Szósty tom najśmieszniejszej serii od czasów „Dziennika cwaniaczka”!
Andy i Terry mieszkają w siedemdziesięcioośmiopiętrowym domku na drzewie (mieli sześćdziesięciopięciopiętrowy, ale się rozbudowali). A ten domek jest najfajniejszy na świecie! Znajdziecie tu między innymi: sąd z mechanicznym sędzią Młotosławem Bęc-Walskim, Terrynówek (obłąkaną mieścinę pełną klonów Terry`ego), krowywiadowców, Mela Gibona i bardzo złą kaczkę. No, na co czekacie? Właźcie!
Andy Griffiths pochodzi z Melbourne. Jego ulubione kolory to niebieski, fioletowy, żółty, zielony, pomarańczowy, czerwony oraz czarny. Pracował przez jakiś czas jako taksówkarz i nauczyciel angielskiego, ale zawsze chciał zostać gwiazdą rocka (nawet mu się nie śniło, że będzie znanym pisarzem). Zaczął pisać na poważnie, kiedy uczniowie powiedzieli mu, że książki są okropnie nudne.
Terry Denton pochodzi z Melbourne. Zaczął studiować architekturę, ale zorientował się, że go to unieszczęśliwia, więc rzucił uniwersytet i zajął się innymi sprawami. Próbował prawie wszystkiego – parał się teatrem, malarstwem, rzeźbą, zaklinaniem koni, budowaniem gór lodowych i doradzaniem pterodaktylom, aż odkrył, że chce ilustrować książki dla dzieci. Dziś ma ich na koncie ponad czterdzieści, z których wiele stworzył wraz z Andym Griffithsem.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura lub z serii Domek na drzewie
Dla jakiej grupy wiekowej przeznaczony jest "78-piętrowy domek na drzewie"?
Książka "78-piętrowy domek na drzewie" jest idealna dla czytelników w wieku od 7 do 12 lat. Dynamiczna akcja i duża liczba ilustracji sprawiają, że lektura angażuje nawet dzieci, które rzadziej sięgają po literaturę. Specyficzny, absurdalny humor oraz krótkie rozdziały ułatwiają samodzielne czytanie i budują pewność siebie młodego odbiorcy. Publikacja ta skutecznie zachęca do rozwijania nawyków czytelniczych poprzez czystą, niczym nieskrępowaną rozrywkę.
Czy można czytać ten tom bez znajomości poprzednich części serii?
Tak, każdą część serii o domku na drzewie można czytać jako zupełnie niezależną historię. Choć bohaterowie rozbudowują swoją konstrukcję o kolejne piętra, fabuła szóstego tomu skupia się na nowych, odrębnych przygodach. Czytelnik szybko odnajdzie się w świecie Andy'ego i Terry'ego dzięki krótkiemu wprowadzeniu umieszczonemu na początku książki. Znajomość wcześniejszych tomów nie jest wymagana do pełnego zrozumienia humoru sytuacyjnego zawartego w tej części.
Jaką rolę w tej książce odgrywają ilustracje Terry'ego Dentona?
Ilustracje stanowią integralną część opowieści i zajmują znaczną część niemal każdej strony publikacji. Rysunki nie tylko uzupełniają tekst, ale często same opowiadają żarty lub prezentują detale nowych pięter domku. Dzięki formie zbliżonej do powieści graficznej, książka jest niezwykle dynamiczna i atrakcyjna wizualnie dla młodego pokolenia. Taki układ graficzny pomaga dzieciom w wizualizacji najbardziej abstrakcyjnych pomysłów autorów i skutecznie utrzymuje ich koncentrację.
Jakie nowe atrakcje pojawiają się w 78-piętrowym domku na drzewie?
W tej części bohaterowie wzbogacili swój domek między innymi o salę sądową z mechanicznym sędzią oraz miasteczko pełne klonów. Czytelnicy znajdą tu również nietypowe postacie, takie jak krowywiadowcy czy postać Mela Gibona, co dodaje historii surrealistycznego charakteru. Każde nowe piętro to kolejna dawka kreatywnych pomysłów, które bezpośrednio napędzają główny wątek fabularny. Różnorodność tych elementów sprawia, że przygoda jest nieprzewidywalna i zaskakująca od pierwszej do ostatniej strony.
Dla kogo ta książka może nie być odpowiednim wyborem?
Pozycja ta nie jest polecana dla czytelników poszukujących realistycznych historii edukacyjnych lub klasycznej literatury faktu. Ze względu na dużą dawkę absurdu, groteski i celowo nielogicznych zwrotów akcji, może nie przypaść do gustu osobom preferującym spokojne opowiadania. Nie jest to również tradycyjna powieść z przewagą tekstu, co może rozczarować starszą młodzież szukającą skomplikowanej struktury literackiej. Skupienie na warstwie wizualnej i humorze sytuacyjnym zdecydowanie dominuje tutaj nad głębią psychologiczną przedstawionych postaci.
