"117-piętrowy domek na drzewie" to książka dla młodego odbiorcy, która stanowi dziewiąty tom serii "Domek na drzewie". Tym razem pojawia się znany już wszystkim czytelnikom domek na drzewie, z tym że po przebudowie (zamiast stu czterech pięter ma aż sto siedemnaście).
Na nowych piętrach domku mieszczą się fascynujące rzeczy, takie jak piżmówki, Muzeum Majtek, poczekalnia, biuro turystyczne, szkoła jazdy, cyrk, a także Zjedz Ile Możesz. Warto zajrzeć do nowych lokalizacji, by przeżyć kolejne, niesamowite przygody. W dodatku bohaterowie muszą się ukrywać przed narralicją, której poważnie podpadł jeden z nich. Czytelnika czeka więc spora dawka adrenaliny, dużo śmiechu i przedniej zabawy.
Bogato ilustrowana, choć czarno-biała historia nie pozwoli się nudzić żadnemu odbiorcy, ani dużemu, ani małemu. Ogrom wydarzeń i niesamowitych rzeczy, które można spotkać tylko tutaj, sprawi, że nuda podczas lektury nie zagości ani przez chwilę.
O autorze i ilustratorze
Terry Denton to ilustrator, który przez wiele lat swojego życia imał się najróżniejszych zajęć. Koniec końców uznał, że najlepiej sprawdza się właśnie w tworzeniu ilustracji do książek dla dzieci, które obecnie tworzy razem z Andym Griffithsem. Ten z kolei przez jakiś czas pracował jako nauczyciel, jednak gdy jego uczniowie zauważyli, że książki są nudne, postanowił wziąć się za pisanie. W pozycjach z serii "Domek na drzewie" czytelnicy odnajdą jego kota, którego wiernie przeniósł na papier. Obaj autorzy pochodzą z Melbourne.
Dla dzieci w jakim wieku przeznaczona jest książka "117-piętrowy domek na drzewie"?
Książka jest idealna dla czytelników w wieku od 7 do 12 lat, którzy cenią absurdalny humor i dynamiczną akcję. Publikacja łączy w sobie cechy powieści przygodowej oraz komiksu, co ułatwia lekturę dzieciom zaczynającym samodzielną przygodę z czytaniem. Liczne ilustracje Terry'ego Dentona dopełniają tekst, sprawiając, że historia jest przystępna i niezwykle wciągająca. To doskonały wybór dla fanów serii takich jak "Dziennik cwaniaczka".
Jakie nowe, nietypowe piętra pojawiają się w dziewiątym tomie serii?
W tej części bohaterowie rozbudowali swoją siedzibę o arenę bojowych gigarobotów oraz Kanał Zżerański. Czytelnicy znajdą tu również piętro "Zjedz, Ile Możesz", gdzie konsumpcji podlegają nawet meble, oraz budkę fotograficzną dla mistrzów drugiego planu. Każda nowa kondygnacja wprowadza surrealistyczne elementy, które napędzają komiczne sytuacje między Andym a Terrym. Te kreatywne pomysły rozbudzają wyobraźnię i zachęcają do wspólnego wymyślania własnych projektów pomieszczeń.
Czy w książce przeważa tekst, czy ilustracje graficzne?
Publikacja zachowuje równowagę między treścią pisaną a bogatą warstwą ilustracyjną. Rysunki są integralną częścią fabuły i często zastępują długie opisy, co przyspiesza tempo czytania. Dzięki takiemu układowi graficznemu nawet dzieci nieprzepadające za grubymi tomami chętnie sięgają po tę pozycję. Czarno-białe szkice dodają całości unikalnego charakteru i podkreślają zwariowany humor autorów.
Czy można czytać ten tom bez znajomości poprzednich części cyklu?
Tak, każda przygoda w domku na drzewie stanowi zamkniętą i zrozumiałą całość fabularną. Mimo że bohaterowie wspominają o wcześniejszych rozbudowach, autorzy wprowadzają czytelnika w świat w sposób niewymagający znajomości detali z poprzednich ośmiu tomów. Główne postacie, Andy i Terry, mają stałe cechy charakteru, które łatwo rozpoznać już po kilku stronach lektury. To sprawia, że dziewiąty tom jest świetnym punktem wejścia dla nowych fanów cyklu.
Dla jakiego typu czytelnika ta książka może okazać się nieodpowiednia?
Książka nie będzie dobrym wyborem dla odbiorców poszukujących realistycznych historii edukacyjnych lub poważnej literatury faktu. Specyficzny, momentami rubaszny i surrealistyczny humor może nie przypaść do gustu osobom preferującym klasyczne baśnie czy spokojne opowiadania. Fabuła opiera się na chaosie i nierealnych wydarzeniach, co jest przeciwieństwem linearnych, logicznych narracji dla starszej młodzieży. Jeśli dziecko szuka głębokich morałów zamiast czystej rozrywki, ta pozycja może go rozczarować.