Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Zbyt wiele Tom 2
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | WasPos |
| Rok wydania: | 2021 |
| Ilość stron: | 402 |
- Autor: Bartłomiej Bartoszyński
- Wydawnictwo WasPos
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2021
- Ilość stron: 402
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788366754355
- Język: polski
- Podtytuł: Ksiązka zawiera Tom 1 Szukając siebie
- ISBN: 9788366754355
- EAN: 9788366754355
- Wymiary: 14.5x20.5x3 cm
- Dane producenta: Wydawnictwo WasPos, ul. Rembielińska 8a/120, 03-343 Warszawa, Polska, kontakt@waspos.pl
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Kinga W. w dniu 2021-12-29Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąBartłomiej Bartoszyński
'Zbyt wiele'tom 2
Opis.
Wydaje się, że pięć lat to wystarczająco dużo czasu, by zapomnieć. Niestety, kiedy przeszłość do nas powraca, niczego nie możemy być pewni. Uciekamy, starając się zapomnieć, a ON i tak zawsze nas dopadnie.
Przypadkowe spotkanie z pewną kobietą zapoczątkowało serię zdarzeń, które doprowadziły Aleksa do podjęcia radykalnych decyzji...
Skyrwana historia Naomi w końcu ma okazję ujrzeć światło dzienne.
Sekrety, bolesna prawda i chłopak, który chciał po prostu odnaleźć siebie.
.
.
* 'Nie wolno czekać w naszym życiu na cud. On nigdy nie nastąpi. Możemy jednak te cuda stwarzać sami. To my jesteśmy kreatorami swojego życia. Od nas zależy, jak je przeżyjemy.'
Zbyt wiele to ciąg dalszy losów naszego bohatera, w ktorej nie zabraknie emocji.
Tutaj poznamy walkę Aleksa ze swoimi myślami i emocjami, bo każdy przeżył coś, co go zmieniło psychicznie oraz emocjonalnie.
Autor świetnie ukazał cała przemianę Aleksa jego myśli, wybory to czym się kierował i jak do tego podchodził.
Dowiemy się także jaką moc ma przyjaźń i czy jest wstanie wybaczyć wszyskto i pomoc?
Poznamy również Done kobietę, która była wsparciem i najlepsza przyjaciółką.
Polubilam ją przez to, że była zawsze szczera i bezpośrednia.
Sekrty, które wyjdą na jaw i to jak Alex sobie z nimi poradzi.
Czy będzie żałował podjętych decyzji z przed lat?
Czy odnajdzie siebie?
Czy sekrety które pozna znowu zmienia jego życie?
Czy demony powrócą na zawsze i będą go gnębić?
Nie mogłam się oderwać od książki. Przez nią się leci i do dosłownie, nie wiem kiedy pojawił się koniec.
Cała historia Aleksa dała mi wiele do myślenia, bo przecież każdy z nas toczy ze sobą jakąś walkę i tylko od nas zależy w którym kierunku ona się potoczy. Każdy ma swoje demony, które pokonał, a z którymi walczy do dziś.
Polecam zapoznać się z historią Aleksa.
Piękna napisana historia, cudownie ukazane emocje nic tylko poznać styl autora, który jest świetny. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 3/5Dodana przez Paulina R. w dniu 2021-08-18Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąBardzo się ucieszyłam, jak dowiedziałam się, że drugi tom "Szukając siebie" Bartłomieja Bartoszyńskiego ujrzy światło dzienne. "Zbyt wiele" jest zwieńczeniem historii o Alexie Blackwoodzie. A pomysł autora z wydawnictwem Waspos by stworzyć jedną książkę z dwoma częściami w środku był według mnie strzałem w dziesiątkę.
Pierwsza część skończyła się na tyle niepewnie, że musiałam się dowiedzieć co będzie dalej. Alexa nadal życie nie rozpieszcza, jednak w tej części znajduje w końcu siłę by dalej żyć. Z pomocą Dony, mimo śmierci Naomi, i pomocy przyjaciół z przeszłości znów zaczyna wierzyć w życie.
Zazwyczaj w książkach monologi głównych bohaterów mnie nudzą. Tutaj jednak skłaniały mnie do refleksji. To nie jest słodka książka o szczęśliwym zakończeniu. Jednak napawa ona optymizmem. Praca jaką włożył Alex, by znów zacząć normalnie funkcjonować jest godna podziwu. Autor nie szczędzi nam trudnych momentów. Emocje, które wręcz wylewają się z kartek zadziałają na każdego. Epizod z Matyldą był naprawdę cudowny. Taki mały promyczek nadziei, że wszystko się może ułożyć. Decyzja Dony na koniec bardzo mnie zaskoczyła. Ale zgadzam się z nią w pełni. Jeśli można komuś oszczędzić cierpienia to według mnie należy to zrobić. Może nie wyjawianie do końca prawdy nie jest do końca fair, ale są sytuacje gdy tak jest lepiej, bo ta prawda może zrobić więcej szkody niż pożytku. Strona techniczna książki również uległa poprawie. Czytało mi się ją o wiele płynniej i lepiej niż pierwszy tom. Autor nabiera lekkości pióra i jestem bardzo ciekawa dalszych jego powieści. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Izabela H. w dniu 2021-08-10Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąCzasem czytając jakąś książkę, mam wrażenie, że kradnie mi jakąś cząstkę serca i na trwałe zapisuje się w mojej głowie. Tak właśnie stało się po tej lekturze. Kartka po kartce ta historia mnie pochłaniała, ujęła w sidła i nie opuściła nawet po jej skończeniu. „Zbyt wiele” to powieść ponadczasowa, fantastycznie napisana, bardzo mocno zapada w pamięć i wywołuje ogrom emocji nad, którymi ciężko zapanować. Tyle razy przy niej miałam mokre oczy, serce ciężko biło w mojej piersi wywołując uczucie niemocy i ociężałości. Mocno przeżywałam przez co przechodził główny bohater, ten jego katastrofalny stan, boleść, beznadziejność i wieczne zadręczanie się.
Książka daje nam wiele do myślenia, zmusza do refleksji i otwiera oczy na ważne sprawy. Autor genialnie napisał o trudnych wyborach, o przeciwnościach losu i o walce z nimi oraz o sile charakteru, by odradzać się jak feniks z popiołów. Warto walczyć o lepsze jutro i nie można poddawać się nigdy.
Lekkie pióro pana Bartłomieja i zrozumiały, przyjemny styl spowodowały, że czytało się powieść niezwykle szybko.
Aleksander stracił wszystko w jednej chwili. Jego szczęście, to czym żył rozpadło się na milion kawałeczków w jedną noc, która nie tak miała wyglądać. To przeżycie mocno nim wstrząsnęło i nie pozwoliło o sobie zapomnieć. Stoczył się na samo dno, popadł w depresje. Jego udręce i cierpieniom nie byłoby końca, gdyby nie poznał Naomi. Dziewczyna stała się dla niego wszystkim, znowu zaczął oddychać pełną piersią, widzieć świat w kolorowych barwach, ale do czasu. Przewrotny i złośliwy los znowu daje o sobie znać, burząc szczęście Alexa.
Czy ten chłopak będzie miał w sobie jeszcze dość siły by udźwignąć to bolesne brzemię? Czy podniesie się z dna i zacznie walczyć? Czy już na zawsze będzie musiał być sam? Czy ktoś mu poda pomocną dłoń i wyrwie z uścisku cierpienia?
Kochani, długo nie mogłam otrząsnąć się po tej lekturze. Uważam, ją za mądrą, piękną i bardzo wartościową. Jeżeli lubicie autentyczne, wręcz namacalne historie, pełne udręki, bólu, beznadziejności to ta książka jest dla was. Ja osobiście ją polecam, nie żałuję czasu spędzonego na czytaniu. Koniecznie sięgnijcie bo warto. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 3/5Dodana przez Dominika S. w dniu 2021-08-03Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną"Zbyt wiele" to powieść, która już w zapowiedziach mnie zainteresowała. Dobre opinie, które kipiały pochwałami utwierdzały mnie w tym, że muszę ją przeczytać!
Dużo tutaj smutku, przygnębiających uczuć i walki z samym sobą. Alex ma ciagle pod górę, ciagle tonie w żałobie, takiej emocjonalnej, po tym co mógłby mieć, jednak los zadecydował inaczej. Rozumiem dlaczego ta powieść wzbudza emocje, zmusza do płaczu i skłania do refleksji. Autor fajnie pokazał kruchość życia, kruchość chwili i nadał jej taki namacalny obraz. Przez całą książkę łatwo współczuć młodemu chłopakowi, ktory miota się między tym co powinien, a tym co czuje.
Chciałam żeby ta książka podobała mi się bardziej. Napisana zgrabnie, w dobrym stylu, jednak na mnie działała ogromnie przygnębiająco. Nawet momenty radosne były przesycone atmosferą nieuniknionej katastrofy. Czuć było wiszące w powietrzu napięcie. Liczyłam na odrobinę nadzei, jakiś promyk optymizmu. Nie oznacza to, że ta powieść mi się nie podoba, bo tak nie jest, jednak może w innym czasie, trafiła by do mnie bardziej? Dla mnie było jednak tego smutku zbyt wiele. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Justyna D. w dniu 2021-07-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąStyl autora jest lekki. Nie znajdziemy tutaj trudnych słów, czy rozwleczonych opisów. A dialogi są naturalne.
Akcja toczy się swoim rytmem, które nie pędzi, ani się nie wlecze. Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc jednolitą całość, w której się nie pogubimy.
Okładka jest piękna i idealnie pasuje do treści. W środku mamy podział na rozdziały. I znajdziemy w jednej książce dwa tomy, co po zakończeniu pierwszego jest zbawienne.
Aleks to młody chłopak. Ma kochającą rodzinę, przyjaciela. Jest raczej skryty i cichy. Wybierając się na imprezę do przyjaciela z okazji zakończenia roku szkolnego, nie wie, że jego świat zawali się bezpowrotnie. Musi zmierzyć się z bólem, cierpieniem i stratą. Ale czy sobie poradzi?
Aleks w swoim życiu naprawdę wiele przeszedł. Gdy wydawało się, że będzie pięknie, coś znów szło nie po jego myśli, a ON zostawał z ogromną dziurą w sercu. Musiał jakoś sobie radzić, ale pchanie się w używki nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem.
Autor świetnie przedstawił Aleksa, jego problemy, drogę do szukania siebie, swoich pasji. Młody chłopak, który został rzucony brutalnie w dorosłość. To co go spotkało nie powinno spotykać przedwcześnie nikogo.
Podobało mi się, że nic tutaj nie było przerysowane. Każde działanie, pociągało za sobą konsekwencje. A uzależnienie dotyka wielu ludzi, którzy nie radzą sobie z problemami, z emocjami.
Po burzy wychodzi słońce, ale czy w życiu Aleksa zaświeci to słońce i zostanie z nim na dłużej? Tego musicie dowiedzieć się z książki. Nie chciałam wam tutaj obszernie pisać o Aleksie, bo warto poznać tego silnego mężczyznę. Myślę, że książka może być swego rodzaju terapią dla każdego, kto mierzy ise że stratą. Pokazuje bowiem, że nie każde rozwiązanie, które wydaje nam się na daną chwilę dobre, w rzeczywistości takie jest.
To piękna, wzruszająca powieść, która zasługuje na waszą uwagę. I przede wszystkim zawiera oba tomy w jednym, więc można bez problemu poznać dalsze losy bohatera. Ja jestem zachwycona tą książką i polecam Wam serdecznie!
![]()
