Zapadnij w serce

Autor:

Średnia: 4.0 Ilość ocen: 7
Darmowy fragment:
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
135 x 205 mm
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
368
Promocja! Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 18,68 zł
Nasza cena: 23,62 zł 36,90 zł Taniej o: 36%

Zapadnij w serce to książka o młodych ludziach i dla młodych ludzi. Opowiada o rzeczach im bliskich, o emocjach, które właśnie mogą właśnie przeżywać i o sytuacjach, w których mogą akurat się znajdować. Autorka, Ginger Scott, urodziła się w Stanach Zjednoczonych i pisze poczytne powieści New Adult oraz Young Adult. Jedną z jej pasji jest sport, który chętnie wplata w tworzone przez siebie historie.

Główna bohaterka, Rowe przeżyła wiele dramatycznych wydarzeń. Podejmuje jednak próbę posklejania swojego życia z powrotem w całość. Mimo złych wspomnień i lęku towarzyszącego jej w każdej chwili jej życia, postanawia podjąć ważną, ale ryzykowną decyzję. Postanawia wyjechać na studia do innego miasta, a w swojej miejscowości zostawić wszystkich bliskich. To odmienia całe jej życie.

Rowe spotyka Nate'a - szalenie przystojnego i popularnego sportowca. Małymi kroczkami rozważa otworzenie się przed nim, odsłonięcie siebie przed tak naprawdę obcym człowiekiem, pomimo jej tragicznej przeszłości. Nawiązuje z nim znajomość, zaprzyjaźniają się i spędzają ze sobą coraz więcej czasu. Rowe zastanawia się, czy jest w ogóle tego warta?

Czy z takimi dramatycznymi wspomnieniami, które już na zawsze pozostawiły głęboką rysę na jej duszy, da radę się prawdziwie zakochać. A przede wszystkim - czy pozwoli innemu człowiekowi pokochać siebie? Czy będzie potrafiła zostawić za sobą cały strach, przykre wspomnienia i zacząć nowe życie z kimś u boku? Czy jest to w ogóle możliwe?

Przeczytaj fragment książki


O autorce

Ginger Scott – autorka wielu książek Young adult i New adult, będąca jedną z najpopularniejszych na Amazonie. Oprócz pisania wciągających romansów uwielbia sport, który chętnie wplata w swoje powieści. Od zawsze operowała słowem, współpracując przy edycji magazynów i prowadząc bloga. Chętnie opowiada historie olimpijczyków, polityków, aktorów, przestępców i naukowców. Prywatnie mama, zawodowo urodzona pisarka. Debiutowała w 2013 roku, a jej książka „Zapadnij w serce” zdobyła pierwsze miejsce w rankingu Amazona w kategorii młodzieżowej.

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    O Ginger Scott miałam okazję usłyszeć za sprawą jej innej książki pt. "Chłopak taki jak ty". Nie wiem, dlaczego nie zdecydowałam się na jej przeczytanie, bo pamiętam, że zapowiadała się ciekawie. Nawet zaraz po skończeniu tej "Zapadnij w serce" przeczytałam jej opis ponownie. I wiem jedno... Przeczytam niebawem, bo po tym, co dostałam, czuję, że muszę to zrobić. Zawsze zaskakiwał mnie fakt, z jaką lekkością potrafią o dramatach pisać niektórzy autorzy. Ginger jest właśnie jedną z takich pisarek.

    Mijają dwa lata od tragicznych wydarzeń, jakie rozegrały się w życiu Rowe. Przez cały ten okres nastolatka była zamknięta w stworzonej przez siebie bańce. Uczyła się w domu i w nim spędzała praktycznie cały czas. Choć bliznami pokryte jest nie tylko jej ciało, ale i dusza to i tak dziewczyna decyduje się na bardzo odważny krok. Wyjeżdża na studia z dala od domu i od rodziny.

    Na szczęście szybko łapie kontakt z jedną ze współlokatorek, więc pomalutku robi postępy. Jednak to nie koleżanka wyciąga ją ze skorupy, w której schroniła się lata temu. To przystojny, wrażliwy i niezwykle cierpliwy chłopak imieniem Nate. Sportowiec krok po kroku próbuje dostać się do wnętrza dziewczyny i udaje mu się cegiełka po cegiełce demontować mur, jakim się otoczyła. Nastolatek sam ma za sobą trochę przejść, ale szybko uzmysławia sobie, że jego przeżycia to tak naprawdę nic. Ot szczenięce problemy. To Rowe ma do pokonania wiele przeszkód, obaw i lęków. A ON chce być przy każdym jej sukcesie, chce jej pomóc i ją wspierać. Za nią skoczy w ogień i wejdzie w siódmy krąg piekła.

    Mogłabym powiedzieć, że tematyka już była. Wątki nie są nowe, a jednak Ginger wprowadziła tu wiele świeżości. Jestem dość nieczuła emocjonalnie na książki, a jednak tu raz się śmiałam, a raz uroniłam łzy. Autorka niezwykle umiejętnie gra na uczuciach zarówno bohaterów, jak i czytelników, za co mam ochotę ją zarówno ucałować, jak i potrząsnąć! Dziwnie się czuję, gdy nie umiem zapanować nad emocjami, a tu nie byłam w stanie tego robić. To bardzo irytuje i fascynuje, gdy na co dzień nie ma się z tym problemu. Jedno jest pewne - chcę więcej książek Ginger. Połączenie dramatów z dużą dawką humoru jest u niej po prostu wybitne i będę za tym tęsknić do następnej książki Scott!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Od samego początku zauroczyła mnie okładka, prezentuje się bardzo ładnie, a do tego te kolorki! Cudo! :D Muszę przyznać, że to ona była pierwszym pchnięciem mnie ku tej książce. Opis? Stwierdziłam, że będzie to typowa młodzieżówka, ale pewnie taką, po którą warto sięgnąć... I miałam rację :)

    Zacznijmy od tego, że jest to rzeczywiście dosyć przewidywalna pozycja dla młodzieży. Nie ma tutaj niczego szczególnego, co nas zaskoczy. Historia jest prosta - dwójka młodych ludzi; dziewczyna z ciężką, brutalną przeszłością i przystojny chłopak, za którym każdy szaleje, a ON jednak wybiera naszą bohaterkę i próbuje pomóc jej uporać się z przeszłością i oczywiście zbliżają się do siebie, co jakiś czas się kłócą, później godzą. Brzmi znajomo, prawda? :D

    Ale nie myślcie, że ta książka jest nudna... bo absolutnie tak nie jest! Ja przy niej spędziłam bardzo miły czas. Autorka tak przedstawiła całą historię, że nawet fochy bohaterów mnie nie denerwowały... jakoś za bardzo. Polubiłam się też ze stylem autorki. Pisze prosto i spójnie, a opisy nie są zbyt długie i monotonne. Wszystko ze sobą współgra i tworzy przyjemną całość.

    Muszę też wspomnieć o tym, że czytając rozdziały, w których pojawia się brat głównego bohatera, miałam wrażenie jakby autorka zapominała, że ON jeździ na wózku. Kiedy są w restauracji ktoś kopie w jego krzesło (?), ciągle gdzieś podchodzi (?). Może się czepiam, ale ja tak to widzę :D

    Chcę się też przyczepić trochę do Rowe. Początkowo bardzo ją polubiłam, ale w kilku ostatnich rozdziałach była bardzo irytująca. Myślała tylko o sobie, nie brała pod uwagę tego, że wszyscy chcą dla niej jak najlepiej... Zrobiła wielką aferę i odcięła się od swojego chłopaka, który tak wiele dla niej zrobił. Nie odpowiadała na jego wiadomości, a później nagle zrobiła wielki powrót, troszkę słabo... ;)

    https://pospolitaola.blogspot.com/2018/10/recenzja-ksiazki-zapadnij-w-serce.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzent Wybitny
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pierwsze co rzuca nam się zaczynając czytać tę książkę, to to, jaką osobą jest Rowe. Przeżyła tragedię i to, co mi się podobało w tej książce, to fakt, że nigdy w życiu w żadnej książce nie czytałam o takim rodzaju tragedii. W USA niestety dzieje się to często i na pewno chyba każdy z was o tym słyszał. Ale czy czytał? Ja nie i jestem mile tym zaskoczona, bo tego jeszcze nie było. Co więcej, to jak się teraz zachowuje Rowe ma swoje uzasadnienie. Całkowicie ją rozumiem dlaczego boi się swojego otoczenia. Kto by się nie bał? Jednak jest silna, bo mimo ciężkich chwil w końcu wyszła ze swojej skorupy.

    Jednak nie jestem pewna, czy jestem przekonana do jej charakterystyki, lub raczej tego, jest autorka trochę mi mieszała w głowie. Gdy czytamy rozdziały z perspektywy Rowe, widzimy jak się boi no i nie jest odważna. Zaś gdy czytamy rozdziały z perspektywy Nate'a, nagle jest dziwnie odważna i robi rzeczy, które nie jestem pewna czy ja bym nawet robiła. I z tego powodu byłam zdezorientowana, bo przecież, jest taka nieśmiała, wycofana, a jednak czasami robi rzeczy, których nie powinna, patrząc na jej obecny stan.

    W Nacie łatwo się zakochać. Tu nie jest opisany jako bad boy, napakowany i arogancki. Tutaj jest pokazana prawdziwa, ludzka postać, chociaż wiadomo, że ma ON praktycznie same plusy. Podobało mi się jak zbiegał o względy Rowe i to, jaki był czuły, kochany. Czasami też mnie irytował, tak jak Rowe. Oboje potrafili palnąć głupoty, które po ich wypowiedzeniu, natychmiast sami myśleli sobie, że co oni właśnie powiedzieli i że chcieliby to odwrócić. Ale nie mogli.

    Męczyło mnie też trochę to, że praktycznie cała książka opiera się na tym, że bohaterowie o sobie nawzajem ciągle myślą, rozmyślają nad sytuacjami itp. Nie wiem, po prostu trochę mnie przytłaczały miłosne rozterki, nie wiem czy mnie rozumiecie. Co za dużo to nie zdrowo.

    Największym plusem tej książki jest chyba humor. I to nie taki zwykły. Bohaterowie oboje potrafili sobie dogryzać i to było zabawne. Np. "stopy ci śmierdzą" :D. No i tym podobne, to nie był typowy humor, ale był boski. Co więcej... kawały. Jeden kawał był dla mnie niewiarygodny, bo w akademikach takich rzeczy nie wolno robić i nikt by nie zrobił, ale kurczę, ten kawał był niesamowity. Ich kawały również nie były zwykłe. Były mega; skomplikowane i wymagające. Sama bym czegoś takiego nie wymyśliła.

    Kolejny plus to bohaterowie poboczni, bowiem obserwujemy również inny związek. Czyli relacje Tysona (brata Nate'a) i Cass (współlokatorki Rowe). Nie powiem, że czasami myślę, że ich historia była ciekawsza od historii Nate'a i Rowe. Nie wiem, ta dwójka trochę mi się wydawała taka zwyczajna, natomiast Tyson i Cass byli dla mnie mega interesujący, szczególnie ich relacje, które były złożone.

    Z minusów, które zauważyłam, oprócz często irytujących bohaterów i wielu myśli o miłosnych rozterkach to... początek. Bo jak na Rowe, osobę, która przez dwa lata nie miała życia społecznego, dość szybko nawiązała znajomości na całe życie, czyli już w pierwszym dniu przeprowadzki do akademika. Oczywiście Cass, jedna ze współlokatorek no i Nate. Jego brat też. Po prostu... nie wiem, było to trochę za szybkie jak dla mnie, nie jestem pewna czy naprawdę w realnym życiu tak się łatwo to dzieje.

    Ogólnie nie wiem jak ocenić całościowo tę książkę, bo historia była naprawdę fajna. Ale nie było też takich fajerwerków. Ostatnio często się natykam na takie przeciętne młodzieżówki, które w sobie jednak coś mają, ale to by było na tyle. Zapadnij w serce było dla mnie jedną z lepszych, ale to nie tak, że będę tę książkę pamiętała.

    www.potegaksiazek.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książki YA, których akcja rozgrywa się w amerykańskich college'ach, są jednymi z moich ulubionych. Nie oszukujmy się - ich fabuła jest zazwyczaj mało oryginalna, ale to cudowne guilty pleasure, zwłaszcza po ciężkim dniu. Dlatego też nie miałam zbyt wygórowanych oczekiwań co do "Zapadnij w serce", choć przyznam, że zostałam mile zaskoczona.

    A więc w skrócie: książka opowiada o dziewczynie, która chcąc odciąć się od tragicznej przeszłości, wyjeżdża na studia z dala od swojego rodzinnego domu. Pewnego dnia na jej drodze staje przystojny Nate, a Rowe rozważa wyjście ze swojej skorupy. Brzmi jak opis typowej młodzieżówki, prawda? I tak też zaczyna się ta historia, ale szybko zmienia obrany kierunek na coś znacznie lepszego. Przede wszystkim: problem poruszony przez autorkę, a z którym zmaga się Rowe jest czymś, z czym nigdy wcześniej nie spotkałam się w takim kontekście w książce. Co więcej, jest ON przedstawiony bardzo autentycznie, tak samo zresztą, jak przedstawienie ogólnych kłopotów, z jakimi zmagają się osoby po takim przeżyciu.

    Na początku studiów, Rowe była bardzo zagubiona, ale w miarę upływu czasu jej nastawienie diametralnie się zmieniło. Podobała mi się jej walka ze strachem, to, jak próbowała nowych rzeczy czasami nawet wbrew sobie. Chyba powinnam zaznaczyć, że to kompletnie nie jest typ szarej myszki! Może i była trochę nieśmiała, lecz gdy musiała, umiała odparować ciętą ripostą albo pomysłowym prankiem. Nie zliczę, ile razy uśmiałam się z dziecinnych psikusów bohaterów :D Rowe nie jest szarą myszką, a z kolei Nate nie jest typowym bad-boyem. Ba, ON nie ma nic a nic z bad- boya... To stu procentowy romantyk o gołębim sercu!

    Między tą dwójką od pierwszej chwili iskrzyło, choć ich relacja rozwijała się dosyć powoli. Nie jest to oczywiście żadnym minusem, ponieważ obserwowanie jak ich przyjaźń pogłębiała się, było samą przyjemnością, ale przyznam, że końcówka zbyt szybko mi zleciała. Marzy mi się książka o perypetiach Tysona i Cass, w której w tle mielibyśmy dalszą historię Rowe i Nate'a - byłoby to idealne zwieńczenie przygód tej dwójki.

    "Zapadnij w serce" to powieść, do której w zasadzie nie mam żadnych zastrzeżeń. Może i bohaterowie kłócili się czasem o bzdety, może i zachowywali się irracjonalnie, ale podczas czytania kompletnie nie zauważałam żadnej z tych rzeczy. Jeśli szukacie "innej" książki młodzieżowej na te chłodne, jesienne wieczory, to gorąco polecam Wam "Zapadnij w serce". Duża dawka humoru, charyzmatyczni bohaterowie i słodki, lecz nie przesłodzony wątek romantyczny z pewnością umilą każdemu czas i będą świetną odskocznią. :)

    zapraszam na bloga: https://strefabrunetki.blogspot.com/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    BO PRZECIWIEŃSTWA SIĘ PRZYCIĄGAJĄ… I CZASEM MAJĄ ZE SOBĄ WIELE WSPÓLNEGO

    Główna bohaterka powieści na pewno nie należy do grona przebojowych dziewczyn. Naturalna, chowająca się pod prostymi ubraniami. Stroni od towarzystwa rówieśników, nie do końca wie jak zachować się w obliczu flirtu, choć marzy o tym, by w jej życiu w końcu coś się zmieniło. I choć nie jest to łatwe, próbuje etapowo osiągnąć postawione sobie cele. Nate jest szkolnym przystojniakiem. Oczywiście utalentowanym sportowcem. Dość stereotypowe i wpisujące się w schemat cechy, jeśli chodzi o bohatera powieści New Adult, której akcja rozgrywana jest w akademiku. Wbrew pozorom jednak, chłopak nie ma w sobie ani krzty egoizmu czy chamstwa. To raczej ten typ, który w obliczu zakochania potrafi dać z siebie całe sto procent i nie zawodzi. Pełen szacunek do młodego, choć już skrywającego pewną zadrę z przeszłości faceta.

    SZCZEROŚĆ I WSPARCIE ZAMIAST ŁÓŻKA

    Generalnym zamysłem książki okazują się powolne zmiany zachodzące w charakterze Rowe. Oddziałuje na nie tyle środowisko, ile intensywne, ale nie nachalne uczucie. Mamy tutaj przykład miłości z nieprzesadzoną namiętnością, opartej na zaufaniu, na szczerości, na pragnieniu szczęścia drugiego człowieka. Bo przecież zakochanie wśród młodych ludzi nie zawsze musi zaczynać się od łóżka i wokół niego skupiać. Nate jest przystojny, Rowe sprawia wrażenie zwyczajnej, ale oboje dostrzegają w sobie coś więcej, niż tylko powierzchowne piękno. Być może dlatego ich miłość, choć nie wielce oryginalna, potrafi wzruszyć i zmotywować do kibicowania.

    NA DRUGIM PLANIE

    Nie obyło się bez szeregu sympatycznych postaci drugoplanowych. Szczery, nieprzebierający w słowach, ale sympatyczny brat Nate’a czy nowopoznana przyjaciółka i współlokatorka Rowe, która buduje w książce obraz przyjaźni. Jest i jeszcze ktoś, tajemniczy odbiorca listów głównej bohaterki, który co rusz staje się adresatem płynących serca, nieraz gorzkich słów. Czy Rowe ma chłopaka i co się stanie, kiedy Nate odkryje jej korespondencję?

    PODSUMOWANIE

    „Zapadnij w serce” to historia o walce z przeszłością, nauka akceptacji życia w zgodzie z tym, co było. Bo przecież nie da się wymazać z pamięci przebytych tragedii. Trzeba nauczyć się z nimi funkcjonować. Brak irytujących postaci, akcja, której daleko do naiwnej i słodkiej, miłość oparta na budowaniu zaufania i młodzieńcza werwa skontrastowana z bólem, który studzi szaleństwa. Powieść spokojna, prosta, a dobra. New Adult dla tych, którzy mają dość bad boyów, pikantnych namiętności czy ponadprzeciętnie idealnych bohaterek.

    https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/10/zapadnij-w-serce-ginger-scott-kim-jest.html#more

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Zapadnij w serce
  • Autor: Ginger Scott
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 368
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366134041
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: This is Falling
  • Tłumacz: Odorowicz-Śliwa Ischim
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366134041
  • EAN: 9788366134041
  • Wymiary: 13.7x21.0x2.1 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula