Jeśli szukasz zabawnej i ciekawej książki dla swojego dziecka, koniecznie sprawdź tę propozycję.
"Wtorek ze słoniem" to fantastyczna część popularnej serii "Dusia i Psinek-Świnek". Co tym razem przydarzy się małej dziewczynce i pluszowemu prosiaczkowi?
Jak zwykle ona i jej wierny towarzysz nie mogą narzekać na nudę. Okazuje się, że Fioletowy Słoń zakrada się do czajnika. Jest ON też przy okazji nieznośny. Kłamie - i to jeszcze jak! Aż mu się z tej jego trąby kurzy. Tyle że nie jest ON jedynym, który to robi. Tatuś Dusi również oszukuje. Chociaż na jego obronę można powiedzieć, że jest tak tylko we wtorki. I ma ON ku temu dobry powód.
To właśnie tego dnia mama dziewczynki przyrządza owsianki. Jest w tym też prawdziwą mistrzynią, podając ją na wiele różnych sposobów. Dusia bardzo lubi te owsianki - tata już nie bardzo i to w żadnej postaci. Dlatego stara się wykręcić od ich jedzenia na wszelkie możliwe sposoby.
Przekonaj się z dzieckiem, jak dalej potoczyła się ta historia. Czeka na was nie tylko owsianka, lecz także inne atrakcje i mnóstwo zabawy. Przeczytajcie tę wesołą książeczkę razem. To sprawi, że niejednokrotnie się uśmiechniecie!
"Dusia i Psinek-Świnek" to seria książek, które napisała znana dzieciom i rodzicom Justyna Bednarek. Jest ona autorką lubianej serii "Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek" oraz innych książek dla najmłodszych jak: "Historie spod podłogi" czy "Koperta z kotem".
Ilustracje wykonała Marta Kurczewska: "Co się zdarzyło w piórniku", "Moja pierwsza mitologia".
O autorkach
Justyna Bednarek – autorka ponad pięćdziesięciu książek, w tym „Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)”, które weszły do kanonu lektur szkolnych, a także „Pięciu sprytnych kun”, „Babcochy”, „Pan Stanisław odlatuje” oraz serii dla przedszkolaków „Dusia i Psinek-Świnek”. Zdobyła wiele nagród literackich (m.in. Nagrodę Literacką m.st. Warszawy czy Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego). Mieszka w Warszawie, ma troje dzieci, trzy psy, kota, dwie kury i kaczora biegusa. Jej dzieci mają dodatkowo dwie szynszyle (Oberżynę i Panią Pumpernikiel) oraz kota i psa, które się całują, kiedy nikt nie patrzy.
Marta Kurczewska zamiast Psinka-Świnka ma wąsatą muzę – czarną kotkę zwaną Panią Prezes. Pierwszą wystawę jej prac zorganizował tata… dla mamy. I choć wernisaż był wielkim wydarzeniem, to już murale młodej artystki wywołały w rodzicach mieszane uczucia. Obecnie ilustratorka nie musi jednak malować po ścianach. Jest dumną właścicielką ogromnego stołu do pracy, na którym do woli maże, bazgrze, chlapie, wydziera i dokleja.
