Wszystkie nasze obietnice

Średnia: 4.9 Ilość ocen: 14
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
296
Rok wydania
2018
Nasza cena: 30,04 zł 39,90 zł Taniej o: 25%

Idealna miłość. Nieidealni ludzie.

Colleen Hoover jest autorką bestsellerowych powieści dla młodzieży i dorosłych. W swoich książkach porusza temat miłości, ale nie tej cukierkowej jak z bajki, gdzie wszystko jest piękne i ładne i nie ma żadnych problemów, tylko tej prawdziwej, która czasami rani aż do bólu. Wszystkie nasze obietnice jest to kolejna książka tej autorki i wszystko wskazuje na to, że będzie to kolejny hit.

Historia jakich wiele. On poznaje ją. Zakochują się. Biorą ślub i tego samego dnia przyrzekają sobie, że nie ważne co się wydarzy, oni ze wszystkim sobie razem poradzą. Na pamiątkę tego przyrzeczenia ON daje jej szkatułkę. Brzmi pięknie prawda? Tylko, że życie to nie bajka i szczęśliwe zakończenia zdarzają się bardzo rzadko. Quinn i Graham bardzo szybko się o tym przekonują, ale nie mają siły lub nie chcą z tym walczyć.

Pytanie jakie stawia autorka to: czy warto walczyć o coś co wydaje się być już stracone na zawsze? Na to pytanie muszą odpowiedzieć główni bohaterowie oraz czytelnicy. Odpowiedź nie jest prosta.

Wszystkie nasze obietnice nie jest książką, obok której można przejść obojętnie. Nie ma w niej strzelanin ani morderców. Jest za to codzienność, rutyna oraz poczucie uciekającego szczęścia. Jest też cicha nadzieja, że może jednak historia skończy się szczęśliwie. Wszystko to sprawia, że jest ona bardzo autentyczna, czasami nawet boleśnie autentyczna. Historia Quinn i Grahama może wydawać się bardzo zwyczajna, ale gdy tylko zacznie się ją czytać można się przekonać, że nic nie jest takie, jakim się wydaje na początku.

Czytaj całość

Recenzje (14)
  1. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Colleen Hoover kolejny raz udowodniła mi, że jest mistrzynią w serwowaniu emocji. Lektura tej książki była dla mnie literacką ucztą, choć nie urywam, że teraz, gdy mam ją za sobą czuję się jak emocjonalny wrak. Polecam ją wszystkim, bo to Hoover, którą znamy i kochamy. Zapewniam Was, że pokochacie tę historię i pokochacie jej bohaterów. To książka, której na pewno nie zapomnicie, w moim sercu historia Quinn i Grahama wyryła znaczący ślad i jestem pewna, że kiedyś do niej jeszcze powrócę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Wiem, że właśnie teraz powinnam go spytać, o czym myśli. Właśnie teraz powinnam mu powiedzieć, o czym myślę ja […] Ale zamiast zebrać się na odwagę i w końcu powiedzieć prawdę, dławię się własnym tchórzostwem. Odwracam wzrok i zamykam drzwi.

    Wracamy do tańca.”

    Życie bywa bardzo nieprzewidywalne i czasami nasze oczekiwania skontrastowane z rzeczywistością wypadają bardzo blado. Stąd nie zawsze warto sztywno trzymać się wytyczonych planów. Należy pozostawić sobie pole elastycznej tolerancji, by móc umieć odnaleźć się w sytuacji nieprzewidywalnej, u boku tak zwanej niespodzianki losu. Colleen Hoover, czyli jedna z najpoczytniejszych autorek na świecie, funduje czytelnikom powieść opartą właśnie na niespełnionych oczekiwaniach, które nie muszą, ale mogą zniszczyć miłość ludzi bazujących nie na teraźniejszości, ale właśnie na niezrealizowanych planach. Gotowi na bardzo dojrzałą i emocjonującą jazdę w głąb pewnej małżeńskiej historii? Zapraszam wpierw na recenzję.

    ZARYS FABUŁY

    Ten związek rozpoczął się bardzo niecodziennie, bo od zdrady. Skrzywdzeni przez swoich byłych partnerów, Quinn i Graham ukoili ból wspólną rozmową, z której tak naprawdę zrodziło się coś większego. Miłość była im pisana.

    Minęło sporo czasu. Ich małżeństwo właśnie przechodzi kryzys. Lata rozczarowań, niespełnionych ambicji, nieudanych planów – karmione brakiem komunikacji, prowadzi do nieuchronnie zbliżającego się rozpadu. Quinn zamyka się w sobie i nie pozwala Grahamowi przebić się przez jej mur. I choć łączy ich miłość, zdają się o tym zapominać.

    Ostatnią deską ratunku pozostaje podarowana w dniu ślubu szkatułka, którą mają otworzyć wtedy, kiedy grunt zacznie chwiać im się pod nogami. Czy jednak zapisane w niej listy wystarczą, by ocalić ich małżeństwo? Czy okażą się wystarczającym lekiem na ból i osłodzą gorycz porażki?

    ZAPATRZENI W OBIETNICE, DOKĄD ZMIERZAJĄ?

    Bohaterami powieści zostają dojrzali ludzie, których historia przedstawiana jest na dwóch płaszczyznach czasowych. Z jednej strony widzimy ich przeszłość, spontaniczną, pozytywną, pełną obietnic i nadziei. Z drugiej pojawia się kontrast pełnej rozczarowań teraźniejszości, w trakcie której rozmowa zostaje zastąpiona tłumionym bólem, a słowa samotnym płaczem. Graham to mężczyzna, który czuje się zepchnięty na boczny tor. Bo choć próbuje dotrzeć do swojej ukochanej, za każdym razem zderza się z blokadą. Jak długo będzie w stanie to wytrzymać? Czy się podda? A może poszuka pocieszenia gdzie indziej? Quinn to kobieta, która pragnie czegoś, co nie jest jej dane. Kolejne nieudane zajście w ciążę za każdym razem wpędza ją w jeszcze większy, emocjonalny dołek. Z czasem wszystko co inne, przestaje mieć znaczenie. A kiedy człowiek nie potrafi docenić tego, co ma i skupia się wyłącznie na nieosiągalnych planach, może stracić jeszcze więcej.

    TO, CO MOŻE ICH (NAS) ZNISZCZYĆ

    Nowa książka Colleen Hoover nie stawia przed czytelnikiem wyidealizowanych postaci. To ludzie tacy, jak każdy z nas, z pakietem słabości, nadziei, smutków i potrzeb. Historia, która ich spotyka jest zatem tak bardzo prawdziwa, że ciężko obyć się bez ścisku serca w trakcie czytania. Proza autorki od jakiegoś czasu wyraźnie kieruje się w stronę ambitniejszych, dojrzalszych tematów. To już nie są słodkie opowiastki, tutaj na wierzch wychodzi gorycz codzienności. Niespełnione oczekiwania, buntująca się kobieca natura i brak planu awaryjnego to jeszcze nic w porównaniu z brakiem komunikacji, który podsyca wszelakie problemy urastające do rangi całkowitych barier. Colleen Hoover udowadnia, że wszystko da się przetrwać, trzeba tylko otworzyć się na drugiego człowieka. Ciężko byłoby jej tego nie przyznać, że zaoferowała czytelnikom, a już na pewno mnie, jedną z bardziej pouczających i wartościowych lektur tego roku.

    O MIŁOŚCI BEZ SŁODYCZY

    „Wszystkie nasze obietnice” to powieść o miłości, a właściwie o dwóch jej obliczach, z których na pierwszy plan wysuwa się to skropione prozą dnia codziennego. Gorzką. Ludzie, którzy się kochają, mogą stracić to, co posiadają najcenniejszego, siebie. I aż chce się krzyczeć, by otworzyli wreszcie oczy. A właściwie, by zrobiła to główna bohaterka. Niełatwa, ale emocjonująca, bardzo wartościowa lektura niosąca cenną lekcję bazującą wokół tematu rozmowy. Dla tych, którzy cenią życiowe, nieociekające słodyczą powieści. Colleen Hoover nie zawiodła.

    https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/12/wszystkie-nasze-obietnice-colleen.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kiedy rzecz dotyczy książek bardzo ciężko jest mi dotrzymać złożonej obietnicy. Tak było i w tym przypadku. Jakiś czas temu miałam wątpliwą przyjemność zmierzenia się z jedną z poprzednich książek Colleen Hoover, "Maybe someday". Po tym spotkaniu obiecałam sobie, że nigdy więcej nie sięgnę po twórczość tej autorki. Dosłownie dostałam literackiej zgagi a czkawką odbijało mi się przez kilka kolejnych dni. Jednak jak to w życiu bywa, za namową przyjaciółki postanowiłam sprawdzić czy Hoover ewoluowała, dojrzała i nabrała pisarskiej ogłady. Teraz, kiedy piszę tę recenzję, a po moich policzkach ciekną świeże łzy, wiem że decyzja o drugiej szansie była słuszna. "Wszystkie nasze obietnice", choć nadal pełna irytujących motywów i bohaterów, jest jedną z najbardziej emocjonalnych książek jakie przeczytałam w tym roku. Autorka dała mi w twarz, kopnęła w brzuch a na dokładkę mocno mną potrząsnęła. Zdecydowanie powieść ta jest perełką w morzu konkurentek, romansem opowiadających prawdziwą, ważną i niezwykle współczesną historię pewnego związku.

    Queen i Graham są małżeństwem od kilku lat. Oboje się poznali tuż po rozstaniu ze swoimi ówczesnymi partnerami. Od tamtego czasu są zawsze razem. Para przysięgała sobie miłość, wierząc, że wspólnie poradzą sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Ma to upamiętniać szkatułka, którą Graham podarował ukochanej w dniu ślubu. Choć z zewnątrz ich związek może wydawać się szczęśliwy to pojawiła się rysa na jego wizerunku. Od kilku lat para bezskutecznie stara się o dziecko. Jednak starania te są bezowocne. Kobieta wpada w depresję a związek dosięga widmo kryzysu. Czy jest jeszcze szansa na uratowanie tego małżeństwa?

    "Wszystkie nasze tajemnice" porusza niezwykle ważny i jednocześnie drażliwy temat bezpłodności, czy problemów z poczęciem. Nasze społeczeństwo się starzeje. Ludzie zamiast dzieci wybierają karierę, pieniądze, sławę. Często decydują się na bycie singlem twierdząc, że nie mają czasu na poważne związki. Jednak przychodzi taki okres w życiu większości , kiedy pragniemy założyć rodzinę, myślimy o własnym gniazdku, dzieciach i psie. Rząd kusi nas różnego rodzaju programami socjalnymi jak 500 plus czy mieszkanie dla młodych, rodzice coraz częściej zaczynają pytać o wnuki, a facebook nieubłaganie przypomina o kolejnych narodzinach, tym razem u koleżanki ze szkolnej ławy. Często praktycznie do samego końca odkładamy decyzję o dzieciach. Lekarze nam mówią, że jeszcze czas, że jajeczek jest wciąż dużo. Pewnego dnia nadchodzi ten dzień. Jest romantyczna kolacja, upojny sex, suplementy diety i zdrowe odżywianie. Teraz trzeba tylko czekać. Więc czekamy. Miesiąc, dwa, pół roku... Wtedy jeszcze lekarze są dobrej myśli. Z miesiąca na miesiąc coraz bardziej tracimy nadzieję. Dochodzi do kłótni z partnerem, wpadamy w depresję, chwytamy się ostatnich desek ratunku jak ziółka od znanego znachora czy astrologia. Autorka w znakomity,niezwykle przekonujący sposób, ukazała bolesny proces starania się o dziecko. Choć nie wszystko to, co robiła Queen spotykało się z moją aprobatą, tak przez cały czas jej współczułam, płakałam nad jej losem, cieszyłam się z wspomnień i martwiłam przyszłością. Kobieta ze wszech stron była atakowana przez ludzi, zdziwionych faktem, że jeszcze nie została matką. Media społecznościowe ją drażniły, gdyż pełne były zdjęć uśmiechniętych maluchów, rodzina wywierała na nią presję, a mąż się odsunął. Analizując sytuację Queen, zdałam sobie sprawę że nasze społeczeństwo nadal jest patriarchalne, szowinistyczne. Kobieta postrzegana jest przez pryzmat szerokich bioder i dużych piersi. Te które nie mogą, lub nie chcę mieć dzieci traktowane są jak towar gorszego sortu. Choć macierzyństwo jest głęboko zakorzenione w naszym społeczeństwie tak nadal jest tematem tabu. Ludzie nie chcą o nim rozmawiać, ukrywają przed światem zarówno próby zajścia w ciążę jak i niepowodzenia. Nikt obcy im przecież nie pomoże. Zresztą to wstydliwy temat, świadczący o ułomności kobiety. Ciszę się, że Colleen Hoover go podjęła. Na przykładzie swojej bohaterki pokazuje, że należy dzielić się swoimi problemami, szukać pomocy, póki nie jest za późno, póki jest jeszcze coś do uratowania. Troszkę żałuje, że Queen nie skorzystała na rozmowie z psychologiem. Moim zdaniem terapia w takich przypadkach jest jak najbardziej wskazana. Żałuję również, że mąż którego znała od lat, tak łatwo się poddał, nie zauważył pogarszającego się stanu zdrowia kobiety. Wierzcie mi, marzenia których nie możemy spełnić , mogą mieć bardzo zły wpływ na nasze zdrowie a nawet życie.

    Czy kiedykolwiek zdarzyło wam się być w związku, który się skończył pomimo tego, że uczucie trwało nadal? Na to rozstanie mogły mieć wpływ okoliczności lub osoby trzecie. Właśnie w takiej sytuacji znajdują się główni bohaterowie powieści. Choć ich małżeństwo nadal istnieje, to śmiało można powiedzieć, że znajduje się w stanie agonalnym. Czuć tu miłość jednak brak bliskości, komunikacji i zrozumienia. Partnerzy z dnia na dzień coraz bardziej się od siebie oddalają. Autorka miała ciekawy pomysł na narrację, w jednych rozdziałach cofamy się lata wstecz, w innych wracamy do teraźniejszości. To co dzieje się "dziś" jest przerażające, dramatyczne i wzruszające. Często ładunek emocjonalny ukryty między słowami ma taką energię, że ciężko powstrzymać łzy. To wyskoki w przeszłość, do czasów kiedy Queen i Graham się poznali, są doskonałą odskocznią od tragizmu teraźniejszości. Poznając naszych bohaterów zdajemy sobie sprawę, że są dla siebie stworzeni. Czujemy ich miłość, przyciąganie, widzimy przeskakujące pomiędzy nimi iskry pożądania. Byli idealną, wzorcową parą, dlatego tym ciężej jest patrzeć na nich "po latach". To nie są Ci sami ludzie. Niemożność spłodzenia potomka czy zajścia w ciążę jest powodem frustracji, która może doprowadzić do rozpadu związku. Wiadomo, że to kobiety reagują bardziej emocjonalnie, często zwalają winę na mężczyzn lub wręcz przeciwnie, samobiczują się w tajemnicy przed wszystkimi. Napięta atmosfera w domu sprawia, że nie chcemy do niego wracać. A świat dookoła jest pełen pokus. Uwaga mały spojler, do końca akapitu. Graham popełnia błąd i zdradza swoją bohaterkę, ona mu wybacza. Była to ta część książki, która w moim odczuciu była potraktowana po macoszemu. Nic, nigdy, nie będzie w stanie usprawiedliwić zdrady. Nie ważne jak mężczyzna by się nie tłumaczył (lub kobieta), jeśli to nie był gwałt to zdrada zawsze pozostanie zdradą i będzie w nas do końca życia, rzutując na nasz związek. Moim zdaniem Queen zbyt łatwo wybaczyła. Muszę przyznać, że rozumiem Grahama, wiem dlaczego postąpił jak dupek. To zachowanie kobiety mnie zastanawia. Czy to depresja sprawiła, że poniekąd było jej wszystko jedno? Książki takie jak "Wszystkie nasze tajemnice" skierowane są do młodych czytelników. Nie chciałabym by moja córka, która być może kiedyś sięgnie po tę powieść, nauczyła się z niej, że wszystko można wybaczyć. Bez analizy, bez przemyśleń. zaufać drugi raz, na ślepo.

    Najnowsza książka Colleen Hoover to połączenie romansu, powieści obyczajowej, literatury feministycznej oraz psychologicznej. Dzieło to porusza dużo ważnych tematów, często uznawanych za niewygodne. Mowa tutaj o depresji, bezpłodności, chorobach psychicznych, samookaleczeniu, zdradach, macierzyństwie. Bałam się tego, że autorka potraktuje te tematy zbyt lekko, okazało się jednak że podeszła do nich z powagą i zrozumieniem. "Wszystkie nasze tajemnice" to bardzo ważny głos w literaturze kobiecej i powinien zostać wysłuchany. Nie tylko przez kobiety.

    Co do twórczości Colleen Hoover nadal mam mieszane uczucia, wszak jedna jaskółka wiosny nie czyni. Przypuszczam, że powieść ta zdobyła moje serce ponieważ zamiast o garstce rozpuszczonych nastolatków opowiada o dorosłych, doświadczonych ludziach. Nie jest to typowy romans w stylu ona ma problemy, ON jest bożyszczem wszystkich dziewczyn ze szkoły, spotykają się, jest moment kulminacyjny w którym się rozstają, a potem długa droga do happy endu. Tutaj od początku wszystko jest nie tak, lecz rozstanie się jest najłatwiejszym wyjściem. Ta dwójka próbuje jednak walczyć o swój związek, przetrwać to co najgorsze. Pytanie tylko czy im się to uda? Koniecznie to sprawdźcie. Polecam z całego serca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jak dobrze wiecie, uwielbiam historie, jakie tworzy Colleen Hoover. Każda z jej powieści zawsze przynosi mi różne odczucia i doznania, mimo iż autorka w największym stopniu skupia się na miłości i uczuciach między dwójką ludzi. Jednak za każdym razem potrafi nas czymś nowym zaskoczyć, podoba mi się to, że Hoover nie kieruje się tylko i wyłącznie jednym schematem, wychodzi na przeciw wszystkim książkom o podobnej tematyce i tworzy coś nowego, świeżego. Dlatego ja - bez dwóch zdań, mogę nazwać się jej największą fanką i wiem, że przeczytam każdą książkę, która wyjdzie spod jej pióra.

    Książka opowiada, krótko mówiąc - historie pewnej miłości. Pierwsze spotkanie Quinn i Grahama dalece odbiega od ideału. Kiedy poznają się na korytarzu, nie wiedzą, że ich życie całkowicie się rozpadnie. Oboje przyłapią na zdradzie swoich partnerów. W tym momencie żadne z nich, nie zda sobie sprawy, jak ich historia potoczy się dalej. Kilka lat później są kochającym się małżeństwem, ale do pełnego szczęścia brakuje im dziecka. Quinn rozpaczliwie pragnie zostać matką i przez to, czuję się nieszczęśliwa, myśląc, że pozbawia swojego ukochanego męża możliwości zostania ojcem. Oboje bardzo się kochają, nie widzą świata poza sobą, jednak pragnienie Quinn pozbawia ich uczucia, sprawia, że z każdym dniem oddalają się od siebie coraz bardziej. Idealna miłość, lecz nieidealni ludzie? Jak to możliwe, że oboje kochają się bardzo mocno, a nawet to, nie sprawia, że doczekają się szczęśliwego zakończenia. Jak pogodzić się z losem i przyjąć to co się ma, kiedy największe pragnienie zostaje nam odebrane?

    Na wstępie wyznam wam, że nie mogłam powstrzymać łez, gdy poznawałam historię Grahama i Quinn. Zadziwia mnie to, że z jednej strony była ona bardzo bolesna, lecz z drugiej taka prawdziwa, słodka i piękna, historia o miłości. Nie potrafię pojąć, jak takie połączenie, można wyrazić w taki piękny sposób. Teraz czytając te słowa, które napisałam, nawet nie wiem czy mają one jakikolwiek sens. Naprawdę długo się zastanawiałam jak wyrazić słowami prawdziwość tej historii. Zapewniam was, że czytanie tej książki boli, autorka zmierzyła się z naprawdę trudnym, ale jakże ważnym tematem, który dotyczy bardzo wielu kobiet i małżeństw. "Wszystkie nasze obietnice" to dojrzała i szczera historia, jaką Colleen kieruje już do nieco starszych odbiorców. Ja ją pokochałam i jestem pewna, że na wam też zrobi takie wrażenie.

    Historia Quinn i Grahama toczy się dwutorowo - z jednej strony poznajemy początki ich związku, a z drugiej śledzimy razem z nimi teraźniejszość, czyli kiedy już są małżeństwem. Wiecie, ja uwielbiam takie rozwiązania w książce, ponieważ możemy bardzo szczegółowo poznać naszych bohaterów i wczuć się w ich sytuację. Dzięki temu, wiemy jak wyglądało ich życie, przyglądamy się temu jak wspólnie zaczynają budować ich życie razem i jakie wydarzenia w międzyczasie, postawił przed nimi los. Nie mogłam się oderwać od lektury - dosłownie. Pomimo, że przez cieknące łzy nie widziałam tekstu, nie mogłam przestać czytać. Colleen Hoover wciągnęła mnie w ich świat i nie chciała puścić, a co najważniejsze ja nie chciałam opuścić bohaterów. Byłam z nimi od początku i mocno im kibicowałam. Przyznam, że autorka w taki sposób opisywała uczucia, jakie towarzyszyły Quinn, że ja odczuwałam wszystko razem z nią. Ogromnie jej współczułam, nasza główna bohaterka dźwigała na swoich plecach ogromny ciężar, który odbierał jej całe chęci do życia. Nie pomagała jej nawet ogromna miłość, jaką obdarzał ją przy każdej okazji Graham.

    "To zabawne, że można być z kimś tak szczęśliwym i kochać go tak bardzo, że pojawia się w człowieku ukryty lęk, którego wcześniej się nie znało. Lęk przed utratą tej osoby. Lęk, że ta osoba będzie cierpieć."

    To właśnie emocje odgrywają największą rolę w tej historii. Autorka pisze o tematach bolesnych i trudnych, ale robi to w taki wyważony i delikatny sposób, że czytelnik zanurza się w tych uczuciach razem z bohaterami. Porusza kwestie związane z problemem zajścia w ciąże i tego jak zmienia ON perspektywę na życie seksualne. Mówi o tym, jak poczucie winy wpływa na relacje pomiędzy dwójką kochających się ludzi. Colleen uświadamia, że miłość czasami nie wystarczy, by utrzymać związek. Dawno żadna lektura nie poruszyła mną tak bardzo, jak zrobiła to ta książka. Z każdej strony emocje wręcz wylewają się na czytelnika.

    "Wszystkie nasze obietnice" to historia, którą powinna poznać każda kobieta. Do bólu szczera, prawdziwa, dojrzała i druzgocąca historia. Ja jestem pod wrażeniem, w jaki sposób Hoover zagrała na moich uczuciach. I jestem przekonana, że jak emocje opadną, to wrócę do tej pięknej historii. Naprawdę musicie to przeczytać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Po raz kolejny przekonałam się, że Colleen Hoover to zdecydowanie moja ulubiona autorka. Jej historie nie tylko są piękne, ale przede wszystkim prawdziwe. Przedstawia problemy, które mogą spotkać każdego z nas i to własnie urzeka mnie najbardziej. Wiernie odzwierciedla to, co czujemy, gdy znajdujemy się w takiej sytuacji, a oprócz tego przedstawia rozwiązania i udziela rad, jak powinniśmy postąpić.

    Quinn i Graham poznają się, w według mnie, najgorszej sytuacji, jaka może spotkać człowieka. Zdrada boli jak nic innego, ale dzięki swojej obecności są w stanie sobie z tym poradzić. Pomimo że spotkali się w tak złych okolicznościach od razu łączy ich pewna więź, którą potem Graham nazywa przeznaczeniem. Ich miłość jest piękna. Kochają się, uwielbiają spędzać ze sobą czas, od samego początku widać, że są sobie pisani.

    Pomimo nieskończonej miłości, jaka ich łączy, zaczynają mieć problemy w związku spowodowane niepłodnością. Quinn obwinia się za to, odsuwa się od swojego męża. Zachowuje się jak większość kobiet, które spotykają się z takim problemem. Dzięki jej zachowaniu, doskonale opisanym emocjom jestem w stanie utożsamić się z bohaterką i niejednokrotnie łapałam się na tym, że w głowie pojawiała mi się myśl "Postąpiłabym tak samo". Colleen doskonale odzwierciedla myśli, uczucia.

    To, co się dzieje pomiędzy Quinn a Grahamem nie jest łatwe, pomimo że kochają się jeszcze bardziej niż gdy brali ślub. Autorka na przemian opisuje teraźniejszość i przeszłość, co jeszcze lepiej pomaga zrozumieć ich sytuację. Starają się sobie poradzić z tym, ale odsuwają się od siebie. Coraz mniej czasu spędzają ze sobą, nie okazują już sobie uczuć tak jak kiedyś. Nie jest to kolejny piękny romans, tworzony na podstawie schematu. To piękna powieść dla każdej kobiety.

    Najnowszą powieść Colleen Hoover przeczytałam w kilka godzin, bo nie byłam w stanie się od niej oderwać. W pewnych momentach śmiałam się razem z bohaterami, cieszyłam się ich szczęściem, a po chwili płakałam, bo widziałam, co ich spotyka i jak cierpią. Mimo że lekturę skończyłam kilka godzin temu nadal nie mogę o niej zapomnieć, a wręcz analizuję jak ja postąpiłabym w takiej sytuacji. Zdecydowanie dała mi do myślenia, ale też uświadomiła, że warto zawsze mieć nadzieję i ze wszystkim można sobie poradzić.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 9 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Colleen Hoover
  • Wydawnictwo Otwarte
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 296
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788375155440
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: All your perfects
  • Tłumacz: Aleksandra Żak
  • ISBN: 9788375155440
  • EAN: 9788375155440
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.5 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula