„Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o „pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej”. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: „Oktiabr” i „Roman-gazieta” i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Czarne |
| Rok wydania: | 2015 |
| Ilość stron: | 332 |
- Tytuł: Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
- Autor: Swietłana Aleksijewicz
- Wydawnictwo Czarne
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2015
- Ilość stron: 332
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788380492394
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: U wojny – nie żenskoje lico
- Tłumacz: Czech Jerzy
- ISBN: 9788380492394
- EAN: 9788380492394
- Wymiary: 13.0x21.5x2 cm
- Dane producenta: Wydawnictwo Czarne sp. z o. o., Wołowiec 11, 38-307 Sękowa, Polska, redakcja@czarne.com.pl, tel. 515 274 298
- Powiązane tematy: Narodowe Święto Niepodległości
-
Recenzentus NotPospolitusOcena: 5/5Dodana przez Albert W. w dniu 2021-05-05Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąMówiąc o historii lubimy spłycać ją do wielkich wydarzeń, zwycięstw, porażek, dat, bohaterów. Zapominamy jednak o zwyczajnych ludziach, których te wydarzenie dotykają. Często dotykają w sposób bardziej czuły niż bohaterów, których wspominamy. Wojna zabiera wszystko, zabiera rodzinę, młodość, części ciała, człowieczeństwo.
Do tego i już po wojnie ona nie odchodzi. Kobiety się nie przynają do swej przyszłości, choć jeszcze rok temu wyciągali rannych spod ostrzału, nie noszą medali, choć chwilę temu przemycały do lasu pocztę partyzancką, wyzywane są od frontowych dziwek, choć wielu jes wdzięcznych za uratowanie życia.
Kobiety, których historie spisała Aleksijewicz są różne - od wioskowych nastolatek w dniu wojny, do matek, które opuściły swe dzieci, by iść na front. Dziś to księgowe, nauczycielki, kołchoźniczki. Każda zaczęła nowe życie po wojnie, a o swych przeżyciach nie opowiada przez najbliższe 40 lat. Bo nie wypada, bo nie wpisuje się w narracje, bo zbyt "babskie". Jednak ten "babski" punkt widzenia to to, czego nam brakuje w wielkich narracjach, wyzbytych ludzkich uczuć i zero-jedynkowych. Kobiece opowieści wychodzą poza szablon "Zwycięstwa" i dają na nowo poznać rolę jednostki w wojennej machinie. -
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Klaudia K. w dniu 2017-09-27Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąSwietłana Aleksijewicz jest genialna w swoich reportażach dlatego, że wyszła z założenia, że wiele głosów ludzkich składa się na jakiś rodzaj prawdy i świadectwa tamtych czasów. Moim zdaniem, nie dosyć że książka świetnie przybliża rzeczywistość kobiet walczących na froncie (i nie tylko), to również pozwala zagłębić się w ich psychikę. Oszałamiające jest to, gdy dochodzi się do wniosku, że bohaterki reportażu traktowały swoją kobiecość jak suknię, którą zdejmuje się na czas wojny. Kobiety - stworzone do tego aby kochać i dawać życie, nagle musiały nienawidzić i zabijać. Ta książka jest jednocześnie lekcją i ostrzeżeniem, pokazującą jakie negatywne skutki wywiera wojna.
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Alina Z. w dniu 2025-04-26Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąJak kompletnie inne jest spojrzenie reszty Europejczyków a Rosjan na temat wojny. Jak niewiarygodne jest to ,że po wielu latach walczące w wojnie kobiety nadal boją się opowiedzieć okrutną prawdę.
Czytający ma możliwość zrozumieć na czym polega mentalność rosyjska, która cały czas jest obecna. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Marcin Z. w dniu 2022-07-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąWojna nie ma w sobie nic z kobiety to książka, która totalnie mnie zmiażdżyła. Nigdy jej nie zapomnę. To dowód, że nie ma czegoś takiego jak wygrana wojna, że nie da się z niej wyjść bez szwanku. Nawet jeśli nie zostaniemy zranieni przez wroga. Są rany, których nie widać, blizny które nosi się naduszy. Są też wspomnienia, o których woli się nie pamiętać. A one i tak wracają ze zdwojoną siłą. Myślę, że ta książka powinna być lekturą obowiązkową w liceum. Uświadamia ludziom, że wojna to nie tylko zwycięstwo i chwała.
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Anna G. w dniu 2018-04-02Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną„Jeszcze się tam żagiel bieli, chłopców, którzy odpłynęli,
nadzieja wciąż w serc kapeli na werbelku cicho gra,
bo męska rzecz być daleko, a kobieca - wiernie czekać,
aż zrodzi się pod powieką inna łza, radości łza”.
Podobno kobieta jest stworzona do czekania. Jednak czytając „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Swietłany Aleksijewicz mam inne wrażenie. Bo to reportaż o dziewczynach, które wzięły sprawy w swoje ręce. Nie czekały aż mężczyźni wrócą z bitwy aby ich pielęgnować. One szły na bój w pierwszym froncie. Były sanitariuszkami, strzelcami, czołgistkami, zdzierały kolana, ręce i serce. Aby Rosja, wtedy, ponad 70 lat temu jeszcze ZSSR była wolna. Piękna, przejmująca opowieść o kobietach, które właśnie toczyły wojny aby ich dzieci mogły żyć w wolnym kraju. Dziś często się zapomina że nie tylko mężczyźni toczyli walki w całej Europie. To kobiety, choć słaba płeć, umiały odnaleźć w sobie tę siłę. Choć ich losy po wojnie potoczyły się różnie Aleksijewicz w swojej książce oddaje im swoją cześć. „Nie można mieć jednego serca do nienawiści, a drugiego – do miłości. Człowiek ma jedno, więc zawsze myślałam o tym, jak to serce ocalić”. Absolutnie polecam „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” bo w tej książce jest pokazane że niestety dużo ma.
![]()
