Próbę przedstawienia pełnego portretu tego władcy, bez upiększeń i koturnów oraz drogi która doprowadziła go do korony królewskiej podjął się właśnie Andrzej Zieliński. Jego książka może zirytować, zadziwić, ale nie można przejść wobec niej obojętnie.
Andrzej Zieliński, doktor nauk politycznych, dziennikarz i historyk, jest autorem książek poświeconych dziejom średniowiecznej Polski i Europy: Tajemnice polskich templariuszy, Malta 1565, Opat krzyżowców – święty Bernard, Początki Polski. zagadki i tajemnice, Przekleństwo tronu Piastów, Polskie legendy czyli jak to mogło być naprawdę.
To właśnie Władysławowi Łokietkowi historia przypisała zjednoczenie Królestwa Polskiego po prawie dwustuletnim rozbiciu dzielnicowym. Jednakże droga do tronu tego, początkowo mało znaczącego księcia kujawskiego. w dodatku karłowatego wzrostu (liczącego półtora ówczesnego łokcia czyli ok.125 cm), dwukrotnie obłożonego klątwą kościelną, wygnańca oskarżanego o liczne spiski i knowania z wrogami Polski, a nawet inicjowanie morderstw konkurentów do korony, jest znakomitą ilustracją jak startując z pełnego niebytu, poprzez rozliczne niegodziwości, można osiągnąć najwyższy cel.
Walka o Kraków, jaką toczył Władysław Łokietek była zaprzeczeniem wszystkich dotychczasowych reguł rywalizacji polskich książąt. Pełna była złamanych przyrzeczeń i niedotrzymanych porozumień. Przydomek „Łokietek” był najłagodniejszym, jakim obdarzali go współcześni. Jego droga do tronu przypominała bardziej poczynania Dżyngis Chana niż europejskiego władcy. Upór i konsekwencja Władysława Łokietka, tego małego wzrostem, ale także i charakterem, księcia wyniosły go na same szczyty władzy."

