Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia

Książka
35,64 zł
Outlet
26,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2020
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 256
Opis
Jeśli interesują cię reportaże, nie boisz się trudnej, bolesnej tematyki i poszukujesz tekstów zajmujących się tematem praw człowieka, to "Władcy strachu" są książką dla ciebie! Dwójka znanych reportażystów odkrywa przed czytelnikami potworne kulisy przemocy seksualnej w sierocińcach w Jersey, jakie ujrzały światło dzienne podczas śledztwa w 2008 roku.

W 2008 roku dom dziecka Haut de la Garenne na wyspie Jersey stał się obiektem międzynarodowej uwagi, kiedy dr Julie Roberts odkryła coś, co uważała za fragmenty ludzkiej czaszki. Budynek, w tym czasie schronisko młodzieżowe, został nazwany "domem grozy", ponieważ odkopano tam dziesiątki fragmentów kości - pojawiły się też mrożące krew w żyłach doniesienia, że znaleziono kajdany, "pokoje kar" i splamioną krwią wannę.

Obawiano się, że wiele dzieci było torturowanych i zabijanych, a ich szczątki ukrywano. Do pewnego stopnia okazało się to fałszywym alarmem, jednak śledztwo ujawniło inną, równie potworną prawdę. Świat dowiedział się o całym szeregu nadużyć - seksualnych, fizycznych i psychicznych - w Haut de la Garenne i innych domach dzieci w Jersey. Prawie 200 byłych mieszkańców tych ośrodków zidentyfikowało swoich katów. Policja odnotowała ponad 500 przypadków przemocy.

Fizyczne i psychiczne znęcanie się wahało się od wypłukiwania ust mydłem karbolowym po bicie pokrzywami. Śledczy i dziennikarze opisywali panującą przez lata kulturę strachu, bo dzieci bały się zgłaszać znęcanie, ponieważ żyły tak blisko z oskarżonymi. Obawiały się zgłaszać nadużycia, gdyż nie wierzyły, że ich zarzuty zostaną potraktowane jako poważnie. Ofiarom, jak w wielu takich przypadkach, groziło zapomnienie i zlekceważenie. Tym bardziej że siatka powiązań uczestników tego systemowego koszmaru sięgała do bardzo wysoko postawionych osobistości na wyspie, stąd milczące przyzwolenie, trwające dziesiątki lat.

Dionisios Sturis i Ewa Winnicka przybliżają całą tę przerażającą sprawę polskiemu czytelnikowi w sposób drobiazgowy, ale też nacechowany głęboką empatią. Starają się znaleźć wyjaśnienie na to, jakie mechanizmy sprawiają, że tak często nie wierzy się ofiarom i łatwo jest odwrócić wzrok od dziejącego się zła. Tropią skomplikowane sieci przemocowych układów i ukazują heroiczną działalność ludzi, jacy wypowiedzieli wojnę zmowie milczenia oraz dali głos tym osobom, którym próbowano go odebrać.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii true crime

Szczegóły
  • Tytuł: Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia
  • Autorzy: Dionisios Sturis, Ewa Winnicka
  • Wydawnictwo Znak
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 256
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788324070725
  • Język: polski
  • Podtytuł: Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788324070725
  • EAN: 9788324070725
  • Wymiary: 125x205
  • Dane producenta: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska, sekretariat@znak.com.pl, tel. 12 61 99 500
Recenzje książki Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika M. w dniu 2020-10-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Szczerze mówiąc nie wiem nawet jak zacząć tę recenzję. Zwyczajnie brak mi słów. "Władcy strachu" chwycili mnie za serce, ścisnęli i przepuścili przez wyżymaczkę. Po przeczytaniu musiałam sobie zrobić kilka dni przerwy. Kiedy dowiaduję się o kolejnych potwornościach jakie spotykają dzieci, spadam na dno najgłębszego dołu, gdzie towarzyszy mi tylko ciemność.



    Dwoje wybitnych reportażystów - Ewa Winnicka i Dionisios Sturis pracowało kilka lat temu nad pewną sprawą, która miała miejsce na wyspie Jersey (brytyjska wyspa, położona za Kanałem La Manche). Gdy już właściwie kończyli zbieranie materiałów do książki natrafili na inny problem, wstydliwie skrywany przez dziesiątki lat. Chodziło konkretnie o przemoc wobec wychowanków sierocińców, ośrodków wychowawczych, poprawczaków, prestiżowych szkół, czy rodzinnych domów dziecka. Wyszło na jaw, że maltretowanie i nieludzkie "metody wychowawcze" są tylko wierzchołkiem góry lodowej, a w proceder uwikłani są członkowie politycznej i urzędniczej elity wyspy. Osoby, które pociągają za sznurki. Dlatego próby ujawnienia prawdy zawsze napotykały na niewzruszoną ścianę obojętności, zbudowaną na fundamentach kumoterstwa. O sprawiedliwość walczy jedynie niewielka grupka niezależnych blogerów i wolontariuszy. W rozdziałach, co kilka stron pojawiają się wstrząsające zeznania ofiar, które nawet po wielu latach nie potrafią sobie poradzić z doświadczoną w dzieciństwie traumą. Analiza dowodów i wzajemnych powiązań daje bulwersujący obraz otoczonej ochronną zmową milczenia siatki pedofilskiej.⠀

    Ta historia po prostu nie mieści się w głowie. Uwikłani w zmowę milczenia urzędnicy, politycy, pracownicy opieki społecznej, a nawet policjanci? Koszmar. Książka świetnie napisana, a jednak budzi niesmak i oburzenie. Ostrzegam, że jest równie wstrząsająca, co frustrująca. Czytacie na własne ryzyko.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Maria P. w dniu 2020-09-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    „Władców strachu” czyta się z niedowierzaniem. Bardziej jak horror czy powieść sensacyjną, a książka jest w gruncie rzeczy nie jest dziennikarskim śledztwem, jak mogłoby się wydawać, a rzetelnym sprawozdaniem z dochodzenia, odkrywania prawdy o sprawach kryminalnych z przeszłości.

    Miejscem akcji jest Jersey, wyspa luźno związana z Wielką Brytanią, mająca jednak swój rząd i system prawny. Jest to społeczność niewielkich rozmiarów, liczy około sto tysięcy mieszkańców. Nie trudno wywnioskować więc, że niejako wszyscy się znają, co sprzyja zależnościom, układom, kumoterstwu.

    Tak było też z kwestią, którą porusza książka - przemocą i molestowaniem w ośrodkach opiekuńczych dla dzieci. Sieroty i nieletni odebrani rodzicom, często z powodu dramatu alkoholizmu, czy narkotyków, gdy dorośli zawiedli i nie mogli się nimi opiekować, trafiały w efekcie w jeszcze większe piekło. Zamiast bezpieczeństwa dzieci otrzymywały przemoc i napastowanie, gwałty.

    Oprawcami byli zarówno starsi koledzy, jak i często również personel, prowadzący placówki, czy ich pedofilscy znajomi zapraszani po to, by wybrali sobie konkretne dziecko do realizacji własnych chorych fantazji.

    Już sam fakt istnienia procederu szokuje. Dziwi jednak jeszcze bardziej podejście władz Jersey, które starają się za wszelką cenę sprawę zatuszować, dbając o „dobre imię” wyspy. W praktyce to często koledzy oskarżanych i zwyczajnie chcą chronić swoich przyjaciół.

    Operacja „Prostokąt” i jej obecność w mediach w całej Wielkiej Brytanii sprawia, że Jersey przestaje być znane z odmiany ziemniaków i rasy krów, a staje się w opinii publicznej pedofilskim eldorado. Starzy wyspiarze oczywiście chcą powrotu do dawnego porządku i spokoju. Nie zdradzam, jak sprawa się zakończyła, przeczytajcie o tym sami, bo warto.

    Książka jest niezwykle brutalna i nie brakuje w niej dokładnych opisów molestowania czy bicia. Na początku autorzy nakreślają nam charakter wyspy, a także przedstawiają spis instytucji i bohaterów zawartych w lekturze, co ułatwia rozeznanie się „kto jest kim” w trakcie czytania. I mimo że bohaterów jest wielu, można spokojnie się zorientować, o kim mowa. Gdybyśmy jednak się pogubili, pomaga ściągawka.

    Dodatkowo zobrazowaniu sobie tła historii sprzyja mapka Jersey na pierwszej stronie, na której zaznaczone są tereny opisywane w książce. Pozwala to ulokować sobie miejsca akcji w danej, konkretnej przestrzeni.

    Kolejne wątki śledztwa poprzeplatane są emocjonalnymi i niezwykle obrazowymi zeznaniami ofiar, które opisują, co spotkało je w dzieciństwie, w ośrodkach opiekuńczych lub rodzinach zastępczych.

    Książka jest niewątpliwie ważnym głosem, także pokrzywdzonych, którzy zasługują na wysłuchanie. Ale też przestrogą, do czego mogą prowadzić układy i koneksje, zwłaszcza w niewielkim środowisku. Do czego prowadzi władza absolutna.

    Nie jest to na pewno lektura dla wrażliwych, gdyż podczas jej czytania niejednokrotnie przyprawi nas o mdłości. Przypomina nieco programy telewizyjne w stylu „Uwagi” czy „Interwencji”, tyle, że szczegóły w niej zawarte sprawiają, że nie mogłaby być emitowana w prime timie.

    „Władcy strachu” są kawałem porządnej, dziennikarskiej roboty, rzetelnie wykonanej. Autorzy się spisali. Tematyką, jak i stylem nawiązuje do popularnych filmów braci Sekielskich. Jeśli więc nie zraża was przedmiot śledztwa, sięgajcie śmiało, bo książka jest dobrze napisana i czyta się ją niezwykle szybko. I chociaż materia trudna, to intryguje.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka Angel K. w dniu 2020-09-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Władcy strachu" to najnowszy reportaż @wydawnictwoznakpl, który wstrząśnie polskim czytelnikiem. Niewygodne fakty, ukrywane latami, ujrzały światło dzienne i zszokowały opinię publiczną na całym świecie. Jedynie mieszkańcy wyspy nie wykazali oburzenia, a przynajmniej nie z tego powodu, z którego powinni. Dla nich najważniejsze było jej dobre imię. W XXI wieku małoletnie ofiary zwyrodnialców przegrywają walkę z nieludzką biurokracją.

    Wyspa Jersey to terytorium zależne Wielkiej Brytanii, ale nie wchodzące w skład Zjednoczonego Królestwa. Do UK należy polityka zagraniczna i kwestie obronne, natomiast Jersey odpowiada za politykę wewnętrzną, system prawny i podatkowy (nie bez powodu nazywana jest podatkowym rajem). Ten specyficzny układ geograficzno-administracyjny, gdzie władzę sprawuje bailiff, który wybiera innych urzędników, a litery prawa pilnuje nie policja a specjalnie powołani członkowie Policji Honorowej (taka swojska straż sąsiedzka), wygenerował hydrę, której głowy połykają każdego, kto ośmieli się sprzeciwić władzy, odwodzić od dawnych tradycji i stylu życia, wpływać na interesy oligarchów czy wprowadzać zmiany, które są niewygodne dla rządzących. Ta hydra nosi nazwę JERSEY WAY i opiera się na kulturze strachu, skutecznie krępując usta zwykłym śmiertelnikom.

    Bezkarność urzędników i przyzwolenie "stróżów" prawa na czyny bezsprzecznie haniebne, za które nikt nie ponosi konsekwencji, czyni z tej małej wyspy najprawdziwsze PIEKŁO na ziemi.

    To miejsce było niespotykanym skupiskiem ośrodków wychowawczych, działających już od końca II Wojny Światowej, do których trafiały nawet malutkie dzieci. O odebraniu dziecka rodzicom najczęściej decydowała Policja Honorowa, co już samo w sobie zakrawało na kpinę. Tym sposobem budynki wypełniły się wychowankami w wieku od do 12/13 lat. Ten przedział wiekowy i brak zainteresowania prawno-rodzicielskiego sprawił, że pedofile z Jersey i okolic czuli się jak w RAJU.

    Zeznania, jakie udało się uzyskać po latach, są szokujące. To, co uderza najbardziej, oprócz oczywistej brutalności, to stan niewiedzy, jaką naturalnie ma każde małe dziecko, a o którą to wiedzę powinni zadbać rodzice. Tak wtedy, jak i teraz. Dziś w dobie łatwego dostępu do mediów społecznościowych, samoświadomość dziecka na temat swojego ciała i GRANIC, których absolutnie NIE WOLNO NIKOMU przekroczyć, jest kluczowe. Uderzające jest również ułomne prowadzenie dochodzenia, które kulało ze względów oczywistych (administracja to znajomi, którzy dbają o siebie i dobre imię wyspy).

    Reportaż od strony technicznej jest dynamiczny i dopracowany, najlepszy, jaki czytałam w tym roku. Gorąco polecam, zwłaszcza rodzicom! Obowiązkowo.

    IG @angelkubrick

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula