Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Seria: Upadli
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 464
Wydawnictwo: MAG
Opis

Piekło na ziemi.

Tak właśnie czuje się Luce z dala od swojego chłopaka Daniela, upadłego anioła. Minęła wieczność, nim się odnaleźli, ale teraz znów się rozstaną... Daniel musi walczyć z Wygnańcami - nieśmiertelnymi, którzy chcą zabić Luce. Dziewczyna ukrywa się w Shoreline, szkole na skalistych wybrzeżach Kalifornii, gdzie przebywają wyjątkowo uzdolnieni uczniowie - Nefilim, potomkowie ludzi i upadłych aniołów. W Shoreline Lucy dowiaduje się, czym są cienie i jak może je wykorzystać, by zobaczyć swoje wcześniejsze wcielenia. Jednakże, im więcej się dowiaduje, tym bardziej prześladuje ją myśl, że Daniel nie powiedział jej wszystkiego. Coś przed nią ukrywa - coś niebezpiecznego.

A jeśli wersja przeszłości, którą opowiedział jej Daniel, nie jest prawdziwa?

A jeśli przeznaczeniem Luce jest życie z kimś innym?

 

Fragment książki


PROLOG

WODY NEUTRALNE

Daniel spoglądał w stronę zatoki. Jego oczy były równie szare jak gęsta mgła spowijająca wybrzeże Sausalito i fale uderzające w kamienistą plażę u jego stóp. W tęczówkach nie miał wcale fioletu, czuł to. Była za daleko.       

Objął się rękami dla ochrony przed przenikliwym morskim wiatrem. Jednakże, mimo że mocniej otulił się czarnym dwurzędowym płaszczem, wiedział, że to nic nie da. Po polowaniu zawsze robiło mu się zimno.       

Tego dnia tylko jedno mogło go ogrzać, ale ona znajdowała się zbyt daleko. Tęsknił za czubkiem jej głowy, który idealnie pasował do jego warg. Wyobrażał sobie, jak bierze ją w ramiona i pochyla się, żeby pocałować ją w szyję. Ale dobrze, że Luce tutaj teraz nie było. To, co by zobaczyła, przeraziłoby ją.       

Za jego plecami głosy morskich lwów wlokących się stadami wzdłuż południowego wybrzeża Wyspy Angel brzmiały dokładnie tak, jak ON się czuł – przeraźliwie samotnie. Jakby nie było nikogo, kto mógłby go wysłuchać.       

Oprócz Cama.       

Kucał przed Danielem, mocując zardzewiałą kotwicę do wilgotnej postaci u ich stóp. Nawet zajęty czymś tak złowrogim, wyglądał dobrze. Jego zielone oczy błyszczały, a czarne włosy zostały krótko przycięte. Tak działał rozejm – zawsze sprawiał, że policzki aniołów rumieniły się, włosy błyszczały jeszcze bardziej, a nieskazitelnie umięśnione ciała wydawały się jeszcze zgrabniejsze. Dni rozejmu były dla aniołów tym, czym dla ludzi wakacje na plaży.       

I dlatego, choć Daniel czuł wewnętrzny ból za każdym razem, gdy zostawał zmuszony do zakończenia ludzkiego życia, wyglądał jak ktoś, kto właśnie spędził tydzień na Hawajach – rozluźniony, wypoczęty, opalony.        Zaciskając kolejny skomplikowany węzeł, Cam stwierdził:       

– To dla ciebie, typowe, Danielu. Zawsze odstępujesz i zostawiasz mi brudną robotę.       

– O czym ty mówisz? To ja go wykończyłem.       

Daniel spojrzał z góry na martwego mężczyznę, jego siwe włosy przylepione do bladego czoła, powykrzywiane ręce i tanie kalosze, na czerwoną poszarpaną ranę na piersi. Znów zrobiło mu się zimno. Gdyby zabijanie nie było niezbędne, by zapewnić Luce bezpieczeństwo, Daniel już nigdy nie podniósłby ręki do ciosu. Już nigdy by nie walczył.       

A coś w zabiciu tego mężczyzny wydawało mu się niewłaściwe. W rzeczy samej, Daniel miał niewyraźne, niepokojące wrażenie, że coś było bardzo nie tak.       

– Wykańczanie jest zabawne. – Cam owinął sznurem pierś mężczyzny i ściągnął go pod pachami. – Brudna robota to wrzucanie ich do morza.       

Daniel wciąż trzymał w ręku okrwawioną gałąź. Cam zaśmiał się z tego wyboru, ale Daniela nie obchodziło, z jakiej broni korzysta. Mógł zabić czymkolwiek.       

– Pospiesz się – warknął, zniesmaczony wyraźną przyjemnością, jaką Cam czerpał z rozlewu ludzkiej krwi. – Marnujesz czas. Zbliża się odpływ.       

– O ile nie zrobimy tego tak, jak ja chcę, jutrzejszy przypływ wyrzuci tego tu pana Zabójcę na brzeg, dokładnie w tym miejscu. Jesteś zbyt impulsywny, Danielu, zawsze taki byłeś. Czy kiedykolwiek myślisz z wyprzedzeniem?       

Daniel założył ręce na piersi i spojrzał ponad białymi grzywaczami. Turystyczny katamaran, który odbił od przystani w San Francisco, kierował się w ich stronę. Niegdyś widok tej łodzi mógłby przywołać wspomnienia. Tysiące szczęśliwych wycieczek, na jakie udał się z Luce w tysiącu żywotów. Ale teraz – teraz, kiedy mogła umrzeć i nie powrócić, w tym życiu, w którym wszystko wyglądało inaczej i nie będzie już reinkarnacji – Daniel był dojmująco świadomy tego, jak pusta jest jej pamięć. To była ostatnia szansa. Dla nich obojga. Tak właściwie – dla wszystkich. I dlatego to wspomnienia Luce miały znaczenie, nie jego, a tak wiele wstrząsających prawd musiało łagodnie wypłynąć na powierzchnię jej umysłu, jeśli miała przeżyć. Na myśl o tym, czego jeszcze musiała się dowiedzieć, Daniel zesztywniał.       

Jeśli Cam sądził, że Daniel nie myśli z wyprzedzeniem, bardzo się mylił.       

– Wiesz, że jestem tutaj tylko z jednego powodu – powiedział. – Musimy o niej porozmawiać.        Cam się roześmiał.       

– Wiem.       

Z sapnięciem przerzucił sobie przez ramię ociekającego wodą trupa. Granatowa marynarka mężczyzny marszczyła się wokół sznura, którym przewiązał go Cam. Ciężka kotwica spoczywała na jego zakrwawionej piersi.       

– Ten tu jest trochę żylasty, co? – spytał Cam. – Czuję się niemal obrażony, że Starcy nie wysłali zabójcy, który byłby nieco większym wyzwaniem.       

Później, przypominając przy tym nieco olimpijskiego miotacza, Cam zgiął kolana, obrócił się trzy razy na pięcie i wyrzucił trupa nad morze, ponad trzydzieści metrów w powietrze.       

Przez kilka długich chwil ciało unosiło się nad zatoką. Później ciężar kotwicy ściągnął je w dół... w dół... w dół. Z głośnym pluskiem wpadło w niebieskozieloną morską wodę. I natychmiast zatonęło.       

Cam wytarł ręce.       

– Chyba właśnie ustanowiłem rekord.       

Byli tak bardzo do siebie podobni. Jednakże Cam był czymś gorszym – demonem – i dzięki temu bez wyrzutów sumienia dopuszczał się nikczemnych czynów. Daniela ograniczały wyrzuty sumienia. A teraz jeszcze bardziej ograniczała go miłość.       

– Zbyt lekko traktujesz ludzką śmierć – powiedział Daniel.       

– Ten gość na to zasłużył – odparł Cam. – Naprawdę nie widzisz w tym rozrywki?       

Wtedy właśnie Daniel spojrzał mu w twarz i warknął:       

– Ona nie jest dla mnie zabawą.       

– I właśnie dlatego przegrasz.       

Daniel chwycił Cama za kołnierz stalowoszarego trencza. Przez chwilę zastanawiał się, czy nie wrzucić go do wody tak, jak tamten przed chwilą wrzucił zabójcę.

[darmowy fragment książki "Upadli. 2 Udręka", strony 9-12]

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy lub z serii Upadli

Szczegóły
  • Tytuł: Udręka t.2
  • Autor: Kate Lauren
  • Wydawnictwo MAG
  • Seria Upadli
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2010
  • Ilość stron: 464
  • Format: 13.5x20.0cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 52302601622KS
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Torment
  • Tłumacz: Studniarek Anna
  • ISBN: 9788374801843
  • EAN: 9788374801843
  • Wymiary: 13.5x20.0x3.5 cm
  • Dane producenta: Dressler Dublin sp. z o.o., Poznańska 91, 05-850 Ożarów Mazowiecki, Polska, wydawnictwo@dressler.com.pl, tel. +48 22 733 50 00
Recenzje książki Upadli. 2 Udręka (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    4/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna P. w dniu 2017-09-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Niektórzy mówią, że jest gorsza od pierszego tomu. Cóż są w wielkim błędzie. Luce musi poukładać wszystko od nowa. Zaakceptować swoje wcześniejsze wcielenia, które budzą w niej odrazę. Była pewna, że Daniel miał tylko ją... Okłamuję ją nadal... Uwaga! MOCNO WCIĄGAJĄCA. 😉😊

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina C. w dniu 2014-07-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Nieco gorsza kontynuacja Upadłych. Fabuła jest bardzo ciekawa. Bohaterka uczy się kontrolować Cienie i poznaje swoje wcześniejsze wcielenia. Pomagają jej w tym nowi przyjaciele. Jej życie utrudniają kłamstwa którymi raczy swoich bliskich i których sama doświadcza od strony Daniela. Wieczna niepewność.

    Polecam książkę ze względu na naprawdę ciekawe wątki jednak całość jest napisana dość nudno i nie zachęca to do sięgnięcia po książkę w każdym momencie aczkolwiek zakończenie całej tej historii jest tajemnicze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula