“Człowiek ze stali” to początek zupełnie nowej serii o przygodach Supermana. Od tej chwili za losy Ostatniego Syna Kryptona odpowiedzialny jest sam Brian Michael Bendis.
Ostatni Syn Kryptona od dawna już czekał na to spotkanie. Bezlitosny zabójca, istna bestia, potwór zwany jako Rogol Zaar przybywa na Ziemię. To właśnie ON odpowiedzialny jest za zniszczenie rodzimej planety Supermana. Teraz pragnie unicestwić ocalałych przedstawicieli kryptonijskiej rasy. Superman i jego kuzynka Supergirl muszą więc za wszelką cenę stawić mu czoła. Metropolis nie jest już tym samym miejscem, co dawniej. Clark Kent będzie musiał radzić sobie tutaj bez żony i syna. Kal-El i Kara próbują przeciwstawić się niebezpieczeństwu, wbrew przewidywaniom to coś zupełnie innego okaże się prawdziwym wyzwaniem dla Człowieka Jutra.
“Człowiek ze stali” to zupełnie nowy rozdział w historii Supermana. Albumem tym przygodę z Clarkiem Kentem rozpoczyna znakomity scenarzysta Brian Michael Bendis. Ma ON w swoim dorobku takie tytuły jak “Ultimate Spider-Man”, “Daredevil” czy “New Avengers”. Teraz debiutuje w barwach DC Comics, wnosząc do jego uniwersum magię i zaskakujące rozwiązania fabularne. Tyle o scenariuszu. Warto podkreślić, że za stronę graficzną albumu odpowiedzialne jest grono znakomitych rysowników: są wśród nich José Luis García-López, Ivan Reis, Jason Fabok, Evan “Doc” Shaner, Steve Rude, Ryan Sook, Kevin Maguire i Adam Hughes.
Album ukazał się w Polsce nakładem wydawnictwa Egmont. Rozpoczyna ON zupełnie nową erę w dziejach Supermana, niestrudzonego obrońcy ludzkości!
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla młodzieży lub z serii DC Comics
Czy album "Człowiek ze stali" jest dobrym punktem wejścia dla nowych czytelników?
Tak, ten komiks stanowi doskonały punkt startowy, ponieważ otwiera zupełnie nową erę w przygodach Kal-Ela pod kierownictwem Briana Michaela Bendisa. Scenariusz został skonstruowany tak, aby wprowadzić czytelnika w aktualną sytuację bohatera bez konieczności znajomości setek poprzednich zeszytów. Autor redefiniuje klasyczne wątki, skupiając się na nowym zagrożeniu w postaci Rogola Zaara oraz zmianach w życiu prywatnym Clarka Kenta. Jest to idealna propozycja dla osób chcących śledzić współczesne losy Ostatniego Syna Kryptona w odświeżonej formule.
Jakich artystów spotkamy w tym wydaniu zbiorczym?
W albumie "Człowiek ze stali" zaprezentowano prace czołowych rysowników branży komiksowej, takich jak Ivan Reis, Jason Fabok czy Adam Hughes. Dzięki zaangażowaniu wielu wybitnych twórców, każda część opowieści zyskuje unikalną oprawę wizualną przy zachowaniu najwyższej jakości detali. Zróżnicowanie stylów graficznych podkreśla dynamiczny charakter walk z Rogolem Zaarem oraz emocjonalne sceny z życia Supermana i Supergirl. To wydanie jest prawdziwą gratką dla kolekcjonerów ceniących kunszt graficzny współczesnego nurtu superhero.
Jaką rolę w tej historii odgrywa postać Supergirl?
Supergirl występuje tutaj jako kluczowa sojuszniczka Supermana w walce z istotą dążącą do ostatecznej eksterminacji rasy kryptonijskiej. Kara wspiera kuzyna nie tylko siłą fizyczną, ale również wspólnym dziedzictwem, które staje się celem ataku bezlitosnego Rogola Zaara. Ich relacja jest fundamentem fabuły, ukazując determinację ostatnich ocalałych z Kryptona w obliczu zagrożenia ich dziedzictwa. Współpraca tych dwojga bohaterów nadaje komiksowi epickiego rozmachu i pogłębia wątek rodzinny w uniwersum DC.
Czy fabuła skupia się wyłącznie na widowiskowych walkach?
Choć akcja jest intensywna, komiks kładzie duży nacisk na sferę emocjonalną i samotność Clarka Kenta po stracie bliskich. Czytelnik obserwuje bohatera zmagającego się z brakiem żony i syna, co dodaje postaci ludzkiego, melancholijnego wymiaru. Brian Michael Bendis umiejętnie balansuje między kosmiczną skalą zagrożenia a intymnym portretem psychologicznym Metropolis i jego obrońcy. Taka konstrukcja fabuły sprawia, że historia angażuje intelektualnie i emocjonalnie, wykraczając poza schemat prostego starcia fizycznego.
Dla jakich czytelników ten konkretny album nie będzie odpowiednim wyborem?
Komiks "Człowiek ze stali" może nie przypaść do gustu osobom szukającym zamkniętej, krótkiej historii, która nie wymaga kontynuacji w kolejnych tomach. Jako początek nowej ery w DC Comics, album ten stawia wiele pytań i otwiera wątki rozwijane w późniejszych seriach regularnych. Nie jest to również pozycja dla czytelników preferujących wyłącznie klasyczne, optymistyczne opowieści o Supermanie, gdyż atmosfera Metropolis jest tu znacznie cięższa. Tytuł ten celuje raczej w fanów nowoczesnych, rozbudowanych sag superbohaterskich o złożonej strukturze narracyjnej i emocjonalnej.
