Turkusowe szale

Książka
34,99 zł
eBook
26,23 zł
od 29,54 zł
od 15,95 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 14.5x20.5cm
Wydawnictwo: Bellona
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 500
Opis

Polskie lotnictwo na Zachodzie to nie tylko Dywizjon 303.

Turkusowe szale to powieść sensacyjna, której fabuła opiera się o rzeczywiste wspomnienia, dokumenty, oraz wydarzenia związane z 307 Dywizjonem Nocnym Myśliwskim "Lwowskich Puchaczy". Polacy patrolują brytyjskie niebo po zmroku, za dnia zmagając się z szeregiem problemów - aklimatyzacją pośród "herbaciarzy", przestarzałymi samolotami, brakiem zaufania i… barierami językowymi utrudniającymi podrywanie Brytyjek w rozlicznych pubach. Ich maszyny nazywane są latającymi trumnami, ale mimo to, Polacy niczego nie pragną bardziej, niż wzbić się w przestworza i zetrzeć z wrogiem. RAF jednak nie pali się do tego, by dać im szansę. Podczas gdy koledzy strącają niemieckie messerschmitty i dorniery, Lwowskie Puchacze siedzą bezczynnie, zaś ich szeregi topnieją.

Do czasu…

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki

Szczegóły
  • Tytuł: Turkusowe szale
  • Autor: Remigiusz Mróz
  • Wydawnictwo Bellona
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2014
  • Ilość stron: 500
  • Format: 14.5x20.5cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788311133327
  • Język: polski
  • ISBN: 9788311133327
  • EAN: 9788311133327
  • Wymiary: 14,5x20,5 cm
  • Dane producenta: DRESSLER DUBLIN SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, Poznańska 91, 05-850 Ożarów Mazowiecki, Polska, biuro@bellona.pl, tel. 22 620 20 44
Recenzje książki Turkusowe szale (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Zaczytany w K. w dniu 2015-02-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    8 z 14 osób uznało recenzję za przydatną

    Polacy patrolują brytyjskie niebo po zmroku, za dnia zmagając się z szeregiem problemów – aklimatyzacją pośród "herbaciarzy", przestarzałymi samolotami, brakiem zaufania i... barierami językowymi utrudniającymi podrywanie Brytyjek w rozlicznych pubach. Ich maszyny nazywane są latającymi trumnami, ale mimo to Polacy niczego nie pragną bardziej niż wzbić się w przestworza i zetrzeć z wrogiem. RAF jednak nie pali się do tego, by dać im szansę. Podczas gdy koledzy strącają niemieckie messerschmitty i dorniery, Lwowskie Puchacze siedzą bezczynnie, ich szeregi zaś topnieją. Do czasu...

    Remigiusz Mróz jest współczesnym pisarzem, który urodził się w 1987 roku. Ponadto jest doktorantem w Kolegium Prawa Akademii Leona Koźmińskiego. Jego debiutem jest Wieża milczenia.

    Język w książce jest prosty i płynny, przez co książkę czyta się lekko i szybko oraz autorem kilku publikacji naukowych.

    I w ON czas Śmierci Anioł tkliwy

    Pod niebem leciał południowem;

    Wtem słyszy w dole szmer gniewliwy,

    I płacz miłości z żalu słowem...

    Turkusowe szale to powieść sensacyjna, której fabuła opiera się na rzeczywistych wspomnieniach, dokumentach oraz wydarzeniach związanych z 307 Dywizjonem Nocnym Myśliwskim "Lwowskich Puchaczy".

    Bohaterowie są tacy jakich lubię, czyli intrygujący i popełniający wiele błędów, za które muszą srogo zapłacić, co powoduje zachwyt czytelnika.W książce, która liczy 518 stron nie licząc posłowia historycznego, jest bardzo dużo bohaterów, przez co można się pogubić, szczególnie w trakcie czytania.

    Ktoś musi spać, więc my czuwamy,

    I przyczajeni pośród chmur,

    Na obcym niebie załatwiamy,

    Prastary nasz rasowy spór.

    A kiedy Niemiec się zapali,

    Aby rozjaśnić sobą mgły,

    Ryby radują się w Kanale,

    Bo martwy Niemiec nie jest zły.

    Uhu... Uhu... Uhu... wołają tak,

    Po nocach Lwowskie Puchacze,

    Uhu... Uhu... Uhu... lecą na szlak.

    W książce doszukałem się dwóch małych wad. Pierwszą jest dość spora liczba literówek. Bardzo duża liczba bohaterów, w których można się pogubić, to już ostatni minus.

    Książka zachwyciła mnie pod wieloma względami. O niektórych pisałem wyżej, ale jeszcze raz wspomnę. Wspaniale wykreowani bohaterowie, dużo zwrotów akcji, momenty strachu i przerażenia oraz lekkie pióro autora.

    Książkę polecam osobom, które lubią czytać rodzime powieści (co wszystkim polecam). Książka zawiera parę przekleństw, więc osoby, które nie lubią wulgaryzmów, powinni stronić od tej powieści.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Adriana B. w dniu 2014-09-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 11 osób uznało recenzję za przydatną

    Nigdy bym nie pomyślała, że ja – fanka fantastyki sięgnie po historię sensacyjną. A jednak, było to moje pierwsze spotkanie z takim gatunkiem i mam nadzieję, że po tej recenzji uznacie tak jak ja: że warto sięgać po inne gatunki niż te, w których siedzimy na co dzień. Cieszę się, że te pierwsze spotkanie pozostanie w mojej pamięci na dłużej.

    Wszystko rozpoczyna się w roku 1940, podczas którego kilku polskich lotników żyje w cieniu stworzonego przez brytyjskie siły powietrzne Dywizjonu 303. Podporucznik Feliks Essker, sierżant Leon Merowski, nie potrafią zrozumieć zaistniałych sytuacji, podczas których nie są włączani do bitew powietrznych. Jednak pewnego dnia, ich marzenia się spełniają i wraz z innymi Polakami, mogą się poszczycić tym, iż należą do nowo powstałego Dywizjonu 307 – Lwowskich Puchaczy. Turkusowe szale powiewają im w każdym możliwym momencie, tylko nie mieli pojęcia, że droga do przestworzy nie będzie usłana różami. Kiepskie maszyny, ciągłe zarzuty o brak subordynacji wobec przełożonych, wszystko zaczyna rozpadać się jak domek z kart. Ich misje, które nie przynoszą rezultatu powodują, że wisi nad nimi wizja rozpadu Dywizjonu. Lecz jak to bywa, Polak nie potrafi znieść własnej porażki, więc pomimo swoich trudnych charakterów starają się zaistnieć na kartach historii. Tylko co, jeśli seria ich niepowodzeń, nie jest wcale wypadkową ich zachowania, tylko tego, że w ich szeregach jest szpieg? Tak rozpoczyna się dwuletnia walka z Niemcami jak i wewnętrznymi potyczkami Lwowskich Puchaczy.

    Chociaż Autor zastrzega w posłowie historycznym, że żadna postać stworzona przez niego, nie ma odzwierciedlenia w osobach znajdujących się w rzeczywistym Dywizjonie 307, to jednak odnoszę wrażenie, że tacy bohaterowie bardzo by się przydali podczas każdej możliwej wojny. W szczególności podporucznik Feliks Essker chwycił mnie za serce, i nie pozwalał odłożyć książki do momentu, aż nie przeczytam całości. Dialogi bohaterów są takie realistyczne, że żaden z czytelników nie będzie miał problemów z utożsamianiem się z tą historią. Przyznam, że na początku traktowałam wypowiedzi bohaterów, z lekkim dystansem, lecz później zrozumiałam, że porywczość bohaterów ma swój swoisty charakter. Może źle to zabrzmi, lecz dawno żadna powieść nie wywarła we mnie tyle uśmiechu, w szczególności zwracając uwagę, w jakich ramach historycznych toczy się ta historia. Nie odnosiłam jednak wrażenia, że powieść jest przerysowana, co to, to nie. Autor wspaniale bawi się tekstem, w którym potrafi zawrzeć wszelkie odczucia bohaterów, od ogromnej radość, do strachu przed niechybną śmiercią.

    A skoro jesteśmy przy humorze, warto też wspomnieć na znajdujące się w powieści perełki, które powodowały u mnie uśmiech od ucha do ucha. Między tekstem, czy w wypowiedziami bohaterów mogliśmy znaleźć cytaty pułkownika Tritharta. Moim zdaniem, są to tak życiowe teksty, że chętnie zapamiętałabym je na dłużej i cytowała je każdemu napotkanemu przechodniowi.

    Jak to bywa na wojnie, nie może zabraknąć historii miłosnych, lecz nie martwcie się, Aileen może i zawraca w głowie jednemu z bohaterów, lecz czy takie uczucie ma szanse na przetrwanie, gdy główną barierą jest język? Polacy mają w sobie pewnego rodzaju manię wyższości. Każdy normalny człowiek uznałby, że jeżeli jego pracodawcą są brytyjskie siły powietrzne, to wypadałoby znak język angielski. Jest ON przecież potrzebny, chociażby w odbiorze i nadawaniu komend w przestworzach. Nasi bohaterowie, nic sobie z tego nie robią, co kierownictwo doprowadza do ogromnego szału. Bariera językowa nie jest jedyną, gdyż trudne charaktery Polaków powodują, że ich życie na obczyźnie nie jest udane, są wyszydzani. Wręcz można uznać, że również maltretowani, a ich wybuchowość tylko wywołuje co raz to nowsze bójki. Lekkomyślność jest w tej profesji nie do zaakceptowania, lecz w pewnej małej części, szczęście ich nie opuszcza. Niestety jedno drobne szczęście nie jest w stanie wywabić ciągłych porażek, po których wychodzą, z co raz to nowymi kontuzjami.

    Sądzę, że Autorowi należą się gromkie brawa, za stworzenie historii polemizującej o losach Lwowskich Puchaczy. Nie martwcie się, nie musicie mieć tutaj żadnej wiedzy historycznej, przynajmniej ja takiej nie miałam, a jednak świetnie bawiłam się przy tej lekturze. Powieść jest napisana perfekcyjnie, nie gubimy się w niej. Nic mi w niej nie przeszkadzało, wszystko miało swój odpowiedni czas i miejsce. Gdy zaczynałam już czytać strony końcowe poczułam lekkie ukłucie, że to już koniec tej historii. Parę dni po przeczytaniu, nadal odczuwam tą pustkę i sądzę, że nic na razie mi jej nie zapełni. Autor postawił wysoko postawioną poprzeczkę, przynajmniej w moim sercu, odnośnie książek sensacyjnych. Jeżeli mogłabym się do czegoś przyczepić, to do różnych ksywek bohaterów, czasem już się gubiłam, kto jest kim, ze względu na mnogość przezwisk bohaterów. Lecz po pewnym czasie, zaznajomiłam się ze wszystkimi nazwami i już nie miałam z tym żadnego problemu, lecz na początku stawiało to w mojej głowie nie jedną zagwozdkę.

    Jeżeli szukasz książki o polskiej historii w nieco innym wydaniu, z ogromnymi garściami humoru, osadzonej w ciężkich czasach. Trafiłeś w dziesiątkę i czym prędzej zapoznaj się z tą pozycję. Dwie myśli, jakie miałam po zakończonej książce, to: Dlaczego powieść ma tylko 518 stron? Oraz to, że zasługuje ona na zekranizowanie i co raz szerszy rozgłos.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula