Niektórzy uważają, że świat, jaki znamy, dobiega końca. Istnieją jednak wciąż ludzie, którzy chcą tworzyć go na nowo. To właśnie na nich skupia się Urszula Jabłońska w swojej książce "Światy tworzymy nowe".
W samej Europie można natknąć się na setki różnych "światów". Określa się je "komunami", "społecznościami utopijnymi" czy po prostu "społecznościami". Wszystkie borykają się z podobnymi problemami, takimi jak kryzys demokracji i religii, kapitalizm czy zmiany klimatyczne. Mogą krzewić nadzieję, a także zmagać się z autorytaryzmem. W książce znajdują się m.in. opisy społeczności funkcjonujących w portugalskiej Tamerze, duńskiej Christianii czy w Prowansji. Czytelnicy wraz ze zmęczoną problemami współczesnego świata reporterką przeniosą się w podróż po europejskich społecznościach, które wciąż istnieją i poznają te, które niestety nie przetrwały.
O autorce
Urszula Jabłońska to absolwentka orientalistyki na Uniwersytecie Warszawskim oraz Polskiej Szkoły Reportażu. Jej publikacje można przeczytać m.in. w "Piśmie. Magazynie opinii", "Dużym Formacie" czy "Wysokich Obcasach". Reportaże Jabłońskiej ukazały się także w zbiorach książkowych "Walka jest kobietą", "Mur. Dwanaście kawałków o Berlinie" oraz "Obrażenia. Pobici z Polską". W 2012 roku zdobyła nagrodę Grand Press w kategorii reportaż prasowy, a w 2019 była nominowana do międzynarodowej nagrody reporterskiej True Story Award. Jest też współzałożycielką stowarzyszenia reporterów Rekolektyw.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż
Jakie rodzaje wspólnot opisuje Urszula Jabłońska w książce "Światy wzniesiemy nowe"?
Autorka skupia się na europejskich społecznościach intencjonalnych, które poszukują alternatywy dla współczesnego kapitalizmu i kryzysu klimatycznego. Publikacja przedstawia różnorodne modele życia, od ekosem osad w Portugalii po anarchistyczną Christianię w Danii. Czytelnik poznaje mechanizmy działania komun, kooperatyw oraz grup opartych na idei permakultury i wspólnej własności. To rzetelny przegląd inicjatyw, które próbują naprawić relacje międzyludzkie i środowiskowe.
Czy reportaż "Światy wzniesiemy nowe" opiera się na osobistych doświadczeniach autorki?
Tak, książka jest osobistą opowieścią reporterki, która fizycznie odwiedziła opisywane miejsca i rozmawiała z ich mieszkańcami. Urszula Jabłońska wyruszyła w podróż po Europie, by na własne oczy przekonać się, jak funkcjonują utopijne projekty w praktyce. Dzięki temu czytelnik otrzymuje autentyczny wgląd w codzienne życie, wyzwania i sukcesy tych społeczności. Relacja łączy w sobie rzetelne fakty z subiektywnymi odczuciami obserwatorki procesu tworzenia nowego świata.
Jakie konkretne problemy współczesności porusza ta publikacja?
Książka analizuje reakcje małych grup na globalne kryzysy, takie jak zmiany klimatu, upadek tradycyjnej religii oraz niedomagania demokracji. Każdy z rozdziałów pokazuje, jak konkretna społeczność radzi sobie z wyzwaniami gospodarczymi i społecznymi poprzez innowacyjne podejście do pracy i zasobów. Znajdziemy tu przykłady regeneracji zniszczonych terenów oraz eksperymenty z systemami podejmowania decyzji przez konsensus. Jest to istotne studium dla osób zainteresowanych ekologią i socjologią.
Dla kogo książka "Światy wzniesiemy nowe" może nie być odpowiednim wyborem?
Pozycja ta nie przypadnie do gustu osobom szukającym gotowych instrukcji budowania osad lub technicznych poradników o rolnictwie ekologicznym. Jest to przede wszystkim reportaż literacki skupiony na aspekcie społecznym i psychologicznym, a nie podręcznik typu "zrób to sam". Czytelnicy oczekujący bezkrytycznej pochwały alternatywnego życia mogą poczuć się zawiedzeni, ponieważ autorka uczciwie pisze o porażkach i widmie autorytaryzmu. Książka wymaga od odbiorcy otwartości na trudne pytania o naturę ludzką i systemy władzy.
Czy w książce znajdziemy informacje o społecznościach, którym nie udało się przetrwać?
Urszula Jabłońska opisuje zarówno prężnie działające wspólnoty, jak i te projekty, które zakończyły się niepowodzeniem. Takie podejście pozwala lepiej zrozumieć, jakie błędy w komunikacji lub zarządzaniu prowadzą do rozpadu grup intencjonalnych. Reporterka przygląda się mechanizmom, które sprawiają, że utopia zmienia się w rozczarowanie lub walkę o wpływy. Dzięki temu lektura staje się wielowymiarowym obrazem ludzkich dążeń do lepszego życia.
