Ślady prowadzą wiele lat w przeszłość do Ameryki, sekty mormonów i zemsty za zło sprzed wielu lat...
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Sherlock Holmes
| Seria: | Sherlock Holmes |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2012 |
| Wydawnictwo: | Algo |
| Ilość stron: | 184 |
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Sherlock Holmes
“Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą” – kto nie zna tych słów najsłynniejszego detektywa na świecie – Sherlocka Holmesa. Postanowiłam sięgnąć po klasyk – pierwszą powieść o dwóch takich którzy rozwiązują zagadki czyli „Studium w szkarłacie”Arthura Conan Doyla. Już sam tytuł mnie oczarował. A co w środku? Jeszcze lepiej. Ten kryminał podzielony jest na dwie części – pierwszy to poznanie dwóch dżentelmenów czyli Holmesa i Watsona, mieszkanie na Baker Street 221B i zagadka detektywistyczna. Oczywiście śledczy Lestrade i Gregson im przeszkadzają ale Sherlock z angielską melancholią i tak rozwiązuje tajemnice. Drugą cześć książki zajmuje spowiedź mordercy. A było to tak… Daleko, daleko, w odległej krainie Ameryką nazwane… Więcej nie zdradzę choć bardzo mi się podobała ta historia. Genialny detektyw, wspaniała powieść, absolutnie polecam. To klasyk.
Studium w szkarłacie - Artura Conan Doyle - recenzja
Opowieści o sławnym detektywie Sherlocku Holmesie oraz jego nieodłącznym kompanie dr Johnie Watsonie od wielu lat trafiają do najdalszych miejsc na świecie. Jedyna w swoim rodzaju twórczość Artura Conan Doyle’a doczekała się mnóstwa adaptacji, a popyt cały czas rośnie. Historie o Sherlocku Holmesie składają się z czterech powieści oraz prawie sześćdziesięciu pobocznych opowiadań. Skupię się na pierwszej części cyklu: „Studium w szkarłacie”.
Od samego początku zapoznajemy się z doktorem Johnem Watsonem – wcześniej lekarzem wojskowym w II wojnie afganistańskiej, obecnie weteranem wojennym. Pełni rolę narratora, który dokładnie opisuje wszystkie wydarzenia i opatruje komentarzami, co na dłuższą metę okazuje się bardzo przydatne. Utożsamienie się z tokiem myślenia Watsona przychodzi znacznie łatwiej niż Sherlocka Holmesa. Przeprowadzka na Baker Street 221b rozpoczyna bardzo ważny etap w życiu doktora. Nieprzyzwyczajony do genialnych zdolności Sherlocka, co rusz wyraża pełne podziwu pochwały i skrupulatnie opisuje wszystkie sukcesy współlokatora w dzienniku.
Sprawa opisana w „Studium w szarłacie”, której jesteśmy świadkami, to tajemnicze morderstwo. Nieporadne władze Scotland Yardu radzą się detektywa-amatora, a ten po namowie nowego wspólnika podejmuje się rozwiązania zagadki. W pierwszej części książki obserwujemy, jak Sherlock oraz John badają motywy, szukają poszlak oraz dedukują przebieg wydarzeń. Gdy wszystko wydaje się być jasne, dochodzimy do punktu kulminacyjnego, czyli drugiej części – zeznań przestępcy. Dowiadujemy się wszystkiego od początku do końca, poznając jego dokładną historię. Pod koniec „Studium w szkarłacie” wracamy z powrotem do rzeczywistości, by sprawiedliwości mogła stać się zadość.
Sięgając po powieści o Sherlocku Holmesie miałam mieszane uczucia i przeczucie, że nie przeczytam tego tak prędko, jak bym chciała. Niestety, moje przeświadczenie okazało się nader mylne – pierwszą książkę skończyłam następnego dnia, by móc od razu rozpocząć kolejną. Ze smutkiem upatruję końca, do którego zostało mi naprawdę niewiele.
Polecam wszystkim, którzy kiedykolwiek słyszeli o genialnym detektywie, a nie do końca znają jego historię oraz rozwiązane sprawy. Polecam tym, którzy nie mają czego czytać, a są żądni porządnej lektury.
Michalina, lat 17
źródło:[Adres usunięty]
![]()