Szukasz wiêcej propozycji? Zobacz nasze tytu³y z kategorii komiksy polskie
S³odkie ch³opaki
Informacje szczegó³owe Poka¿ wszystkie
| Wydawnictwo: | Kultura gniewu |
| Oprawa: | Miêkka |
| Rok wydania: | 2021 |
| Ilo¶æ stron: | 280 |
- Autor: Piotr Marzec
- Wydawnictwo Kultura gniewu
- Ilo¶æ stron: 280
- Oprawa: Miêkka
- Rok wydania: 2021
- Stan: nowy, pe³nowarto¶ciowy produkt
- Model: 9788366128873
- ISBN: 9788366128873
- EAN: 9788366128873
- Jêzyk: polski
- Nr wydania: 1
- Wymiary: 147 x 185 x 24 mm
- Dane producenta: kultura gniewu, Bartoszycka 10, 04-923 warszawa, Polska, pawel@kultura.com.pl, tel. 504825342
-
Recenzenckie Mistrzostwo ¦wiataOcena: 3/5Dodana przez Micha³ L. w dniu 2021-12-09Opinia u¿ytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym u¿ytkownikiem sklepu. Nie mo¿emy potwierdziæ, ¿e produkt zosta³ kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 1 osób uzna³o recenzjê za przydatn±MA£O S£ODKIE CH£OPAKI SPOD BUDKI Z… SOKIEM
„S³odkie ch³opaki” wygl±daj±, jak typowy polski komiks undergroundowy. I takie te¿ s± po bli¿szym poznaniu. Co znaczy w³a¶ciwie tyle, ¿e to dzie³o do¶æ amatorskie, pe³ne niewprawno¶ci, z kilkoma niez³ymi scenami, ale na pewno nie tak spe³nione, jak ¿yczy³by sobie tego autora.
Grupa kumpli, piêknych ch³opaków z piêknego miasta, wiedzie zwyczajn± dla nich egzystencjê, pije sok i radzi sobie z problemami tak, jak umie. Unikaj± policji, kopi± sobie groby, mierz± siê z ¿yciem mi³osnym. A przede wszystkim mierz± siê z ¿yciem, jako takim.
„S³odkie ch³opaki” to dzie³o specyficzne. Rytm, retardacje, hiperbole i precyzyjnie wyliczone refreny, o których mówi siê w opisie to w tym przypadku tak naprawdê jedynie krótkie fragmenty ¿ycia autora, przepuszczone przez filtr nie tyle popkultury czy kultury, ile marzeñ o w³asnej wielko¶ci i posklejane w jedn± ca³o¶æ. Ca³o¶æ czasem chaotyczn±, ale jednak bardzo nieskomplikowan±. Momentami ¿yciowa, czê¶ciej jednak wygl±daj±c± jak pijackie czy narkotyczne wizje postaci, które wierz±, ¿e s± jakie¶, ale ¿ycie pokazuje, ¿e wcale nie.
Ci bohaterowie zreszt± to kto¶, kogo nie da siê lubiæ, ani za bardzo zrozumieæ. Maj± pusto w g³owie, w ¿yciu niewiele wiêcej, chocia¿ co¶ siê tam dzieje. To trochê takie buce spod budki z piwem, którzy niczym starzy alkoholicy próbuj± filozofowaæ, staraj±c siê powtórzyæ co¶ zas³yszanego czy podpatrzonego, co otar³o siê o kulturê wy¿sz± a nawet wysok±, ale s± to próby bezowocne. To takie typy, jakich nie chcesz spotkaæ nie dlatego, ¿e siê boisz, choæ wiadomo, ¿e lepiej ich omijaæ, ale dlatego ¿e by ciê ¿enowali i nie mia³by¶ o czym z nimi pogadaæ. Chyba, ¿e sam do nich nale¿ysz. Ale wtedy siê nie gada. Wtedy pije siê… soczek. Tych bohaterów nie da siê lubiæ, identyfikowaæ siê z nimi jest ciê¿ko – przynajmniej ja nie potrafi³em – i fakt, ¿e autor opar³ to na swoim ¿yciu potrafi do niego zniechêciæ.
Ale s± tu te¿ bardziej udane rzeczy. Niektóre ¿yciowe momenty wypadaj± ciekawie, z tym ju¿ czasem mo¿na siê identyfikowaæ, czasem czuæ w tym sentymentaln± czy nostalgiczn± nutê, która potrafi siê czytelnikowi udzieliæ, a ca³o¶æ daje szansê wgl±du w ¿yciu tego typu postaci, jakie mijamy na co dzieñ. A to mo¿e zaciekawiæ. Niestety forma nie do koñca do mnie przemawia. Do brudnej, uproszczonej szaty graficznej, która wygl±da jak robiona na kolanie nic nie mam, naprawdê potrafi mieæ swój urok, choæ jak zawsze w takich przypadkach, trzeba tê estetykê lubiæ, ale warstwa s³owna mog³aby wypa¶æ lepiej. Ani to przecie¿ slang, ani co¶ literackiego, a sporadyczne doniesienia do kultury i filmów niczego nie zmieniaj±, bo nie czuæ w tym faktycznego obcowania z tymi dzie³ami.
Znajd± siê tacy, których „Ch³opaki” kupi±, ja jestem gdzie¶ po¶rodku. Album ma ciekawe momenty, ma te¿ wiele rzeczy, które mnie nie kupi³y i nie za¶mia³em siê ani razu, choæ chyba mia³em, wzruszyæ te¿ siê nie wzruszy³em. A ¿e w podobnej tematyce paczki przyjació³ i ich losów na tle polskiej rzeczywisto¶ci znam wiele lepszych dzie³ („Osiedle Swoboda”, „Tam, gdzie ros³y mirabelki”), trudno mi by³o zachwyciæ siê dzie³em Marca.
![]()
