Siła miłości

Książka
30,66 zł
Outlet
19,99 zł
eBook
27,95 zł
Audiobook
34,96 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa:Miękka
Rok wydania:2021
Wydawnictwo:Luna
Ilość stron:336
Opis

Ile rodzic jest w stanie wytrzymać i poświęcić dla swojego dziecka? Czy tytułowa siła miłości wystarczy, by pokonać wszystkie przeszkody, z jakimi mierzą się rodzice adopcyjni małego Kacpra?

"Siła miłości" to historia pewnej specjalistycznej rodziny zastępczej. Adam i Malwina Ostrowscy decydują się na adopcję niemowlęcia. O chłopca imieniem Kacper próbuje walczyć biologiczna matka, ale po dwóch latach, gdy sytuacja prawna dziecka jest już stabilna, to Ostrowscy przyjmują go do swojego domu. Chętnych do adopcji nie ma wielu, bo niewiele osób jest gotowych przyjąć malucha z zaburzeniami intelektualnymi.

Adam i Malwina robią wszystko, by zapewnić Kacprowi najlepsze warunki do rozwoju, często kosztem własnych dorastających dzieci. Z biegiem lat okazuje się, że chłopak ma skłonności do agresji i przemocy, zwłaszcza wobec słabszych od siebie. Rodzice adopcyjni muszą podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji. Czy dadzą radę z problemami nastolatka, czy poddadzą się i zrezygnują z opieki nad nim? To wybór, przed którym postawi ich los. Co zrobią w obliczu tak trudnej sytuacji? Czy wygra "Siła miłości"?


O autorce

Pisarka Anna Sakowicz znana jest z powieści obyczajowych, które często poruszają niełatwe tematy społeczne i moralne, ale w sposób łagodny i zmuszający do refleksji. Podbija serca czytelników swoim podejściem do trudnych spraw, z którymi czasem przychodzi nam się mierzyć. Do najpopularniejszych tytułów jej autorstwa należą m.in. "Złodziejka marzeń", "To się da!" czy "Już nie uciekam".

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Szczegóły
  • Tytuł: Siła miłości
  • Autor: Anna Sakowicz
  • Wydawnictwo Luna
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 336
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366863613
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366863613
  • EAN: 9788366863613
  • Wymiary: 135 x 205 x 25 mm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o., Mierosławskiego 11a, 01-527 Warszawa, Polska, marginesy@marginesy.com.pl, tel. 226630275
Recenzje książki Siła miłości (23)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena M. w dniu 2021-10-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Siła miłości to książka niejednoznaczna, pełna dylematów moralnych i emocjonalnych.

    Malwina i Adam mają dwójkę prawie już dorosłych dzieci i postanawiają zostać rodziną zastępczą. Najpierw trafiają do nich bliźnięta, później trafia się Kacper. Dziecko upośledzone, trudne, posiadające wiele twarzy.

    Książka prowadzona jest na dwa głosy samej Malwiny i Liliany dziennikarki, która ma swój bagaż emocjonalny i która chce napisać szczery artykuł jak wygląda tak naprawdę rola rodziny zastępczej.

    Siła miłości to historia oparta na wydarzeniach prawdziwych, co dla mnie jest szokujące, że faktycznie do takich problemów dochodziło. Autorce udało się obiektywnie nakreślić blaski i cienie prowadzenie rodziny zastępczej. Z czym musi się mierzyć, jakie dylematy moralne i emocjonalne przyjdzie rozwiązać, jak system "pomaga" takim rodzinom. W książce autorka opiera historię na punkcie widzenia dzieci biologicznych, przyjaciół, kuratorki co dodaje prawdziwości ale też wiele punktów odniesień do jednego zagadnienia.

    Ale sama Liliana do mnie nie przemówiła. O ile Malwina i Adam to postacie realne, prawdziwe to Pani dziennikarka wg mnie jest trochę przerysowana. Jej syndrom kukułczego jajka jak na tak i już ciężką historię jest przytłaczający i miało rzeczywisty.

    Książka która zmusza czytelnika do myślenia i zmierzenia się z bardzo dużym bagażem emocjonalnym i moralnym. Książka, która szuka odpowiedzi na pytanie "a co ty byś zrobiła/ zrobił?" Polecam, warto się zmierzyć z tematem niejednoznacznym.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia W. w dniu 2024-08-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Opowieści pisane przez Annę Sakowicz mają zwykle słodko-gorzki charakter. Fani tego typu literatury na pewno zdążyli się już poznać na tekstach autorki, ja sama nie żałuję, że poświęcam im swój wolny czas. W przypadku „Siły miłości” warto od razu trzymać się odwiecznej zasady, która mówi o tym, by nigdy NIE OCENIAĆ KSIĄŻKI PO OKŁADCE. Idylliczny, letni obrazek z małym dzieckiem ujętym na pierwszym planie zapowiada coś lekkiego i nawet zabawnego, ale to nieprawda. Temat, którego podjęła się pisarka, jest niezwykle trudny, smutny i na dodatek źle oceniany przez wszelkie media- telewizję, internet, stacje radiowe.

    Rodziny zastępcze to główny wątek „Siły miłości”. Jak sama autorka podkreśla, opisana historia jest oparta na prawdziwych wydarzeniach, a więc jeszcze bardziej szokuje i wciąga czytelnika. Warto jednak dodać, że TYLKO historia Malwiny ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, a perypetie drugiej ważnej osoby, czyli Lilianny, to już stuprocentowa fikcja literacka. Początkowo poznajemy Liliannę- dziennikarkę z bardzo poharataną przeszłością, która musi napisać artykuł o działaniu rodzin zastępczych. Wśród notatek odnajduje kontakt do Malwiny Ostrowskiej- kobiety, która wie wszystko na ten temat- nie tylko w teorii, ale przede wszystkim w praktyce. Panie już kiedyś razem rozmawiały, ale wszystko nabiera dziwnego charakteru, kiedy Malwina, po 12 latach pracy jako tymczasowy opiekun, chce zrezygnować ze swej misji. Dlaczego to robi? Przecież odpowiedzialność za dziecko to nie zakup nowego sprzętu, który można oddać lub zamknąć w piwnicy, nieprawdaż? Myślę jednak, że czytanie tej książki zupełnie zmieni nasze myślenie o ludziach, którzy z różnych powodów wycofują się z tego trudnego i mocno niszczącego psychikę zawodu. Zapraszam więc do wnikliwego poznawania kolejnych rozdziałów.

    Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów, nie piszę nawet o tym, kim zajmowała się Malwina i jej mąż, Adam, ale zapewniam, że będzie to naprawdę wstrząsająca dawka emocji, a chusteczki podczas czytania bardzo się przydadzą. Sama niejednokrotnie uroniłam łzę, bo zrozumiałam, jak piękny, ale nieprawdziwy obraz rodzin zastępczych kreują nam media. Myślimy, że jest to zadanie łatwe, proste i przyjemne, a tak naprawdę jest trudną misją, na dodatek bez odpowiedniej opieki ze strony polskiego prawa i systemu adopcyjnego. Pamiętajmy, że opiekunowie NIE są robotami- także mają swoje uczucia, słabości, potrzebują urlopu, którego otrzymanie graniczy niemal z cudem. A co w przypadku, gdy dziecko jest chore, niepełnosprawne, a polskie oddziały MOPR-u są, jakie są?

    Opiekunowie w rodzinach zastępczych to także NIE potwory, a rezygnacja z pełnienia swojej funkcji ma przeróżne uzasadnienia. Śmiało można ją porównać do słynnego antycznego konfliktu tragicznego, gdzie każdy wybór okaże się tym złym, nieodpowiednim. Co byśmy zrobili na miejscu tych osób? Wolałabym na to pytanie nie odpowiadać. Gdy stoi się z boku, wszystko wydaje się łatwe. Zanim jednak kogoś osądzimy, przejdźmy ścieżki jego życia, przeżyjmy jego bóle, smutki i cierpienia.

    Autorka zaserwowała mi naprawdę mocną książkę, choć zakończenie nieco mnie rozczarowało. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego, ale nie zmienia to faktu, że wszystkie rozdziały poznawałam z ogromną chęcią. Zrozumiałam też, że rola opiekuna wpływa emocjonalnie nie tylko na niego samego, ale też na jego otoczenie- partnera, biologiczne dzieci. To też praca 24/7/365. Bez urlopów czy zwolnień chorobowych.

    Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kasia P. w dniu 2022-02-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jakie było Wasze marzenie z dzieciństwa, odnośnie tego kim zostaniecie w życiu dorosłym?

    Zadawano Wam takie pytanie?

    Moja odpowiedź zawsze była taka sama- mamą.

    To słowo jest dla mnie uosobieniem wszystkiego, umiejętności, wiedzy, zaradności, miłości.

    Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że są rodziny w których dzieci urodziły się w sercu, bez udziału krwi.

    Takimi rodzicami są Malwina i jej mąż Adam w książce "Siła miłości " Anny Sakowicz.

    @empikgo b-book i audiobook

    Czytając cały czas zadajemy pytania, dlaczego, czy tak można, po co to?

    Pokochać jest dość łatwo, ale kochać bez względu na konsekwencje już dużo trudniej.

    Nie da się wybrać mniejszego zła, takie nie istnieje.

    Zło jest złem.

    W tym miejscu chylę czoła przed rodzinami zastępczymi, wspomagającymi i adopcyjnymi.

    Książka napisana mądrze, dojrzałe, bez okazywania emocji przez Autorkę.

    Uczucia buzują w czytelniku.

    Dobitnie przedstawiane zdarzenia Klarowne opisane fakty i rezultaty popełnianych czynów i decyzji. Zakończenie otwarte...

    Oczekiwałam dobrze skonstruowanej literacko, ciekawej książki. Dostałam historię, która mnie zastanowiła, zatrzymała i pochłonęła. Wymusiła "wejrzenie" w głąb siebie i zadawania pytań, często niewygodnych.

    Bardzo, bardzo polecam

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2022-01-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kiedy na świat przychodzi dziecko, chwila jego narodzin jest cudem. To maleństwo ma przed sobą piękne i szczęśliwe życie. Tego właśnie życzymy każdemu maluszkowi. Niestety, bardzo często życzenia te nabierają zupełnie innego znaczenia w obliczu zderzenia z trudną rzeczywistością. Los bowiem nie jest sprawiedliwy i nie wszystkim daje możliwość szczęśliwego startu w drogę przez życie. Nie każdy z nas miał szczęście urodzić się w pełni zdrowym i sprawnym. Nie mamy też wpływu na to, w jakiej rodzinie się urodzimy, choć ten czynnik ma duży wpływ na to, jak może potoczyć się nasza przyszłość. Mówi się, że wszystkie dzieci są nasze i każde zasługuje na to, aby dorastać w kochającej się rodzinie. Oczywiście to prawda, więc dlaczego dzieciństwo wielu z nich naznaczone jest poczuciem samotności i odrzucenia? Ano właśnie dlatego, że czasem miłość to za mało. Najczęściej, kiedy dowiadujemy się, że dziecko zostało odebrane biologicznym rodzicom, myślimy o nich, jak najgorzej, no bo jakim trzeba być rodzicem, żeby dopuścić do czegoś podobnego. Tymczasem nie zawsze przyczyną jest brak miłości dla dziecka, a sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana i złożona. Najgorszym z możliwych rozwiązań jest umieszczenie dziecka w domu dziecka bądź innych placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Wówczas z pomocą przychodzą osoby tworzące rodziny zastępcze. To dzięki nim dziecko może czuć się bezpieczne, zaznać ciepła w normalnej rodzinie. Czerpać prawidłowe wzorce, czekając na adopcję. Pomoc takich rodzin bez wątpienia jest nieoceniona, ale co przykro przyznać na pewno niedoceniona.

    Dziś właśnie poruszymy temat ich działalności od kulis. Sama znam osoby prowadzące rodziny zastępcze i przyznaję, że patrząc na radość dzieci pozostających pod ich opieką oraz na więzi, które tworzą się pomiędzy wszystkimi ich członkami, można odnieść wrażenie, że wybór takiej drogi jest bardzo prosty. Mało tego, takie rodziny bardzo często trafiają na ludzkie języki, zostając posądzeni o zgrozo o dorabianie się na krzywdzie cudzych dzieci. Nikt jednak nie stara się dostrzec tego, czego nie widać na zewnątrz. Prawda jest natomiast taka, że te rodziny się nie skarżą, ale ich każdy dzień naznaczony jest wieloma trudami, wyrzeczeniami i poświęceniem. To nierzadko walka z wiatrakami o dobro podopiecznego, w której są pozostawieni sami sobie.

    Zapewne zastanawiacie się, dlaczego zdecydowałam się podjąć dziś ten temat. Otóż dzieje się tak za sprawą książki Anny Sakowicz „Siła miłości”, z którą dziś do Was przychodzę. Już teraz mogę powiedzieć, że jestem wdzięczna autorce za to, że zdecydowała się napisać tę książkę, gdyż mam ogromną nadzieję, że da ona mocno do myślenia tym, którzy tak łatwo ferują osądy względem rodziców zastępczych, nie mając pojęcia, o czym mówią. A przede wszystkim opisana na kartach książki historia będzie impulsem do tego, by zmienić coś odnośnie do wsparcia i pomocy takim rodzinom ze strony państwa i instytucji, którym podlegają. Zanim jednak opowiem o samej książce, chcę zaznaczyć, że historia głównych jej bohaterów oraz dziecka, dla którego stanowią rodzinę zastępczą, jest oparta na faktach i ma swój realny pierwowzór.

    Poznajcie zatem Malwinę i Adriana Ostrowskich. Małżonkowie są przykładną specjalistyczną rodziną zastępczą, która w momencie, kiedy my czytelnicy stajemy się obserwatorami ich codzienności, przyjmują pod opiekę niemowlę. Mały Kacper ma pozostać w ich domu do czasu ustabilizowania jego sytuacji prawnej, a potem trafić do adopcji. Proces ten nie jest łatwy, ponieważ biologiczna matka kocha syna i chce go odzyskać, choć nie jest to możliwe. O tym jednak musicie przeczytać sami, sięgając po książkę. Z biegiem czasu coraz bardziej uwydatniają się dysfunkcje intelektualne chłopca i niestety jego szanse na adopcję maleją. Czas mija, a już nastoletni Kacper, ciągle nie opuścił domu swoich opiekunów. Bo przecież każdy chce mieć dziecko doskonałe. Takie, które nie sprawia problemów. A niestety Kacper sprawia ich coraz więcej. A co najbardziej niepokojące wykazuje destrukcyjne zachowania. Stanowi zagrożenie dla słabszych, czerpiąc satysfakcję w sprawianiu im krzywdy. Problem urasta do większej rangi ze względu na to, że biologiczne dzieci Ostrowskich, które przez to, czym zajmują się ich rodzice, zawsze czuli się mniej ważni, teraz kiedy są już dorośli i zakładają własne rodziny, obawiają się o bezpieczeństwo swoich dzieci, a także samych rodziców. Zachowania Kacpra są nieprzewidywalne i nie wiadomo do czego może się posunąć, będąc coraz starszym.

    Śmiało, można powiedzieć, że w książce dostrzegamy motyw rozdartej sosny. Malwina wspólnie z mężem stają w obliczu trudnej decyzji o zakończeniu opieki zastępczej i oddaniu Kacpra do specjalistycznego ośrodka. Na szali stawiają bezpieczeństwo i troskę o swoje wnuczęta oraz dobro dziecka, które nie ma nikogo i z którym przez te kilkanaście lat połączyła ich niezwykła więź. Prawda jest taka, że z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Zawsze ktoś będzie cierpiał. A Wy, co zrobilibyście, będąc na miejscu Ostrowskich?

    Zapewniam was, że to pytanie będzie dręczyło was przez całą lekturę książki i jeszcze na długo po jej przeczytaniu. Odpowiedź na nie będzie ewaluowała. Najczęściej uwagę na rodziny zastępcze zwracamy dopiero wtedy, gdy dzieje się w nich coś złego. W innym wypadku tylko się od nich wymaga, nie służąc wsparciem i pomocą. A jeśli zdecydują się zrezygnować z opieki nad powierzonym im dzieckiem, bardzo często dosięga ich ostracyzm społeczny, bo przecież, jak tak można postąpić. Nawet psa się tak nie traktuje, a co dopiero dziecko. Łatwiej oceniać z góry, niż zadać sobie odrobinę trudu i poznać sytuację u źródła.

    Perypetie rodziny Ostrowskich to jednak nie wszystko, o czym przeczytamy w książce. Poznamy w niej również Lilianę. Dziennikarkę piszącą artykuł poświęcony właśnie tematyce rodzin zastępczych. Jak się przekonacie, kobieta ma za sobą niełatwą przeszłość, która po dziś dzień odciska swoje piętno na jej życiu. To zlecenie obudzi wspomnienia i będzie próbą rozrachunku z własnymi problemami. Czy skuteczną? Tego już nie zdradzę.

    „Siła miłości” to bardzo poruszająca historia, która przeczołga nas emocjonalnie bardzo mocno. Powinien ją przeczytać każdy, gdyż jej lektura otworzy nam oczy na rzeczy dziejące się bardzo blisko nas, o których nie mamy najmniejszego pojęcia. Choć wydaje nam się, że wiemy wszystko. Poznamy różne oblicza miłości i poczujemy ich siłę. Najdą nas myśli dotyczące tego, czy miłość rzeczywiście jest bezwarunkowa i czy ma jakieś granice. Ta historia poruszy, wzruszy, przerazi i da wiele do myślenia. To prawdziwe życie, które nigdy nie jest zero jedynkowe. Przeczytajcie koniecznie. Oczywiście nie będę oceniała samej fabuły, ponieważ uważam, że nie mam do tego prawa. Powiem tylko, że trafiła wprost do mojego serca i jestem pewna, że nikogo z Was również nie pozostawi obojętnym. Natomiast nie muszę chyba mówić, że jak wszystkie książki Pani Ani, pod względem literackim jest świetna. Czytamy ją z ogromnym zaangażowaniem. Dzięki lekkiemu i przystępnemu stylowi pisania autorki, mimo że, tematyka książki nie jest łatwa, czyta się ją bardzo płynnie, nie czując się przytłoczonym. Sami bohaterowie stali mi się bardzo bliscy i chciałabym poznać kontynuację ich losów. Was jeszcze raz zachęcam do lektury, a ja muszę ochłonąć z emocji.

    Na zakończenie chciałabym podziękować wszystkim osobom, które podjęły decyzję o zostaniu rodzinami zastępczymi. Kochani dziękuję Wam za wasze oddanie, włożony trud i pracę. Za wasze poświęcenie i wielkie serca. Jesteście wspaniali.

    Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Luna, za co bardzo dziękuję.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka B. w dniu 2022-01-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Siła miłości" to najnowsza powieść obyczajowa od Anny Sakowicz.

    Malwina wraz z mężem w ramach pełnienia funkcji rodziny zastępczej przyjmują pod swój dach małego chłopca. Gdy udaje im się ustalić sytuację prawną dziecka okazuje się, że małych Kacperek boryka się z poważnymi zaburzeniami intelektualnymi, przez co nikt nie chce go zaadoptować. Z wiekiem chłopiec ujawnia skłonności do przemocy wobec słabszych. Malwina staje przed trudnym wyborem, który zaważy o losach chłopca. Czy kobieta zdecyduje zakończy opiekę nad dwunastoletnim Kacprem...?

    "Siła miłości" to historia pełna emocji, która opowiada o bardzo trudnych życiowych dylematach, walki pomiędzy miłość, a strachem. Główna bohaterka stoi pod trudnym dylematem. Czy zrezygnować pełnienia funkcji rodziny zastępczej i oddać dziecko? Czy przeciwstawić się wszystkim i zatrzymać chłopca? Wręcz na własnej skórze odczuwamy tą presje, której poddana jest Malwina ze strony rodziny, która domaga się od kobiety konkretnych działań i decyzji w sprawie Kacpra. Ona sama nie wie, czy stanąć po stronie małego chłopca, czy po stronie swoich dzieci. Kobieta na każdym kroku bije się z myślami, bo choć wie, że zachowanie Kacperka, w niektórych momentach naprawdę napawa ją strachem - to jednak kocha chłopca jak swoje rodzone dziecko i nie chce go zranić, bo w końcu los już dostatecznie go skrzywdził. Na szczęście kobieta ma przy swoim boku kochającego męża, których wspiera ją na każdym kroku. Sama nie potrafię odpowiedzieć na pytanie "A pani co by zrobiła?" Oczywiście stojąc z bok odpowiedź wydaje się prosta, ale gdy wchodzimy w skórę Malwiny to już niczego nie jesteśmy pewni. Na koniec dodam, że ujęła mnie też podstawa Malwiny już na początku tej całej historii, gdy walczyła o dobro Kacperka. Przejmowała się uczuciami biologicznej matki chłopca, a momentami nawet chciała się wycofać z całej tej batalii o Kacperka. Warto wspomnieć, że całą historie dopełnia również wątek Lilianny. W sumie to pierwsza książka autorki, którą miałam okazje przeczytać i teraz wiem, że na tej jednej nie poprzestanę. Zawsze powtarzam sobie, że niektóre książki się czyta, a z niektórymi po prostu płyniemy nurtem nie oglądając się za siebie... i tą historią właśnie popłynęłam po całości. Polecam

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula