Tania
książka

Raven. Tom 2. Czarna wrona

Autor:

Średnia: 4.0 Ilość ocen: 7
Darmowy fragment:
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Rok wydania
2018
Seria
Ilość stron
360
Do końca pozostało:
Nasza cena: 15,00 zł 34,90 zł Taniej o: 57%

Druga książka serii Raven pod tytułem Czarna wrona to kolejna możliwość wejścia do świata fantasy wykreowanego specjalnie dla czytelniczek kochających przeplatające się skrajne wątki.

Miłość i wojna. Odpowiedzialność i zauroczenie. Dobro i zło. Co wygra? Jaką drogą podąży Piper?

Nowy tom serii wyjaśnia w jaki sposób Piper poradzi sobie ze skutkami śmierci Rose. Zbuntowana nastolatka zmuszona jest do wywiązania się z nowej roli, którą odziedziczyła po zmarłej. Bardzo szybko musi zmierzyć się z nową rzeczywistością i rozpocząć szkolenie, które być może będzie jedyną szansą na przetrwanie.

Idylliczny obraz Raven Hollow zostanie zakłócony. Historie mające swój finał w nowych rozdziałach serii zagrożą wyspie i doprowadzą do pojawienia się realnej groźby wojny. Czy działanie zbrojne będą konieczne?

Rozwój sytuacji na wyspie zmuszą Piper do rozdzielenia się ze swoim rodzeństwem. Dzięki podjęciu takiej decyzji bohaterka liczy na to, że zagwarantuje swojemu młodszemu bratu bezpieczeństwo. Rozłąka ma pomóc Piper nie tylko chronić brata, ale też wygospodarować więcej czasu na rozwijanie swoich nadprzyrodzonych mocy. Tylko miłość może pokrzyżować plany bohaterki.

Pojawienie się na wyspie nieproszonego gościa bardzo utrudnia Piper racjonalne działanie. Czy Zane pozwoli wybrance swego serca na ślub z rozsądku? Czy Piper kierować będzie się sercem, czy rozumem? Czy możliwe jest zapewnienie pojednania ich światów, bez konieczności rezygnowania z gorącego uczucia? Czego symbolem są ptaki, które krążą wokół wyspy?

Przeczytaj fragment książki


O autorce

J.L. Weil – bestsellerowa autorka USA Today. Mieszka w Illinois i pisze książki z serii Young Adult i New Adult. Jej bohaterki to wygadane i zadziorne dziewczyny, które poradzą sobie w każdej sytuacji. Na każdą z nich czeka równie zadziorny chłopak! Weil przyznaje się, że Jensen Ackles i malinowa mocha to jej największe uzależnienia. Oprócz tego chętnie rozmawia ze swoimi fanami o pozostałych sprawach, do których ma słabość: książkach i serialu „Supernatural”.

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    „Czarna wrona” to drugi tom cyklu Raven autorstwa J.L Weil został wydany, jak poprzednio przez Wydawnictwo Kobiece. Akcja książki toczy się po wydarzeniach z pierwszego tomu. Autorka postawiła tym razem na dogłębniejszy rozwój postaci, widać, że nie próżnuje i stara się rozwijać, aby historia, którą opowiada stała się o wiele lepsza niż poprzednio. Z jakim skutkiem? Czy udało jej się zrewolucjonizować książkę?

    W pierwszym tomie nasza bohaterka nie marzyła o niczym innym, jak o tym, żeby uciec z dala od wyspy RavenHollow, na którą pojechała z bratem odpowiadając na zaproszenie babci, której wcześniej nie znała. Ta podróż zmieniła jej życie i na zawsze, związała los nakładając obowiązki, którym jest zmuszona sprostać. Dziewczyna staje się Żniwiarzem.

    „Nikt nie twierdził, że to będzie łatwe, Księżniczko. Ale nic, co jest warte zachodu, takie nie jest”.

    Śmierć babci Rose sprawia, że Piper w dniu swoich osiemnastych urodzin ma zostać Białym Krukiem, dziewczyna zdaje sobie sprawę, że ten czas będzie niebezpieczny, zarówno dla niej, jak i dla TJ’a. Nie chce zaryzykować jego życiem, dlatego postanawia odesłać go Chicago, gdzie rodzina zapewni mu opiekę. Niestety tym samym promem, który zabrał chłopca z dala od wysypy przypłynął tajemniczy gość, który nigdy nie powinien postawić stopy na ziemi RavenHollow. Nie zwiastuje to niczego dobrego.

    Piper jest bardzo dzielna, najpierw straciła matkę, następnie babkę, jedynie, co mogła uczynić, dla Tj’a to odesłać go do ojca, który tak naprawdę nim nie jest. Po raz kolejny jej świat rozpadł się, aby na nowo zacząć scalać, jednak, aby tak się stało musi się postarać i zacząć działać. Nie wszystkie decyzje, którym musi podołać zostały wybrane przez nią. Chodzi o przedłużenie rodu, aby linia Białego Kruka nie wymarła, aby nie doszło do wojny. Chociaż Piper odnalazła bratnią duszę, oddała serce Zane’owi jest zmuszona poślubić jego brata, pierworodnego syna Śmierci. Czy będzie gotowa na tak wielkie poświęcenie? Czy będzie miała możliwość wyboru? Jak sobie poradzi z tym wszystkim, kiedy to właśnie Zane staje się jej trenerem, osobą, która ma jej pomóc okiełznać swoje moce? Czy poświęci siebie podejmując małżeństwa z kimś, kogo nie kocha?

    To nie jedyne problemy, z którymi przyszło jej się mierzyć, otóż część Żniwiarzy zaczyna się burzyć m nie są w stanie zaakceptować nowej władzy i rządów Piper. Dziewczyna ma, więc ręce pełne roboty, jej moc wzrasta z każdym dniem, jak nad nią zapanować? Czy będzie w stanie? Czy wymknie się spod kontroli?

    „Uczucia są potężne, ale mogą być niebezpieczne, jeśli się nie umie ich kontrolować.”

    Przyciężki funeralny początek książki nie zapowiada, żeby było lekko i przyjemnie. Nadciągają ciężkie chmury nad bohaterami, tylko wytrwałość i ciężka praca może sprawić, że wszystko ułoży się dobrze. Książkę czyta się szybko, mimo tego, że autorka wplotła wiele elementów w fabułę, nie została ona przeładowana i nie do strawienia. Nie ma wiele akcji, na jaw wychodzą nowe tajemnice, które podsycają ciekawość. Wydarzenia są ciekawe i wciągające, przez fabułę się płynie, szkoda mi było kończyć książkę. Autorka lubi wplatać sarkastyczny humor do swoich opowieści, w „Czarnej Wronie” także go nie zabraknie. Piper trochę wydoroślała, stała się mniej irytująca, a jej myśli nie krążą tylko i wyłącznie wokoło Zane’a. Jej decyzje można określić jako mądre, przestała wymagać, aby wszyscy dostosowywali się do niej.

    Uważam, że obydwa tomy są do siebie zbliżone poziomem, jest to dobra seria fantastyczna dla młodzieży, nawet, jeśli pojawia się trójkąt miłosny, który nieszczęśliwie dotyczy dwóch braci.

    W pierwszej części zastanawiałam się, kto i dlaczego zabił matkę Piper, częściowo udało nam się to ustalić, jednak całkowita prawda o tym wydarzeniu jest owiana tajemnicą, mam nadzieję, że w trzecim tomie wszystkie niepowiedzenia zostaną wyjaśnione i nic nie zostanie pominięte.

    „Czarna Wrona” jest dobrą młodzieżówką i z pewnością spodoba się młodszym czytelnikom, jest książką, przy której miło spędza się czas, nie analizując zagmatwanych zwrotów akcji.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Po śmierci babci Piper musi przejąć po niej dziedzictwo, jako ostatnia żyjąca potomkini Białych Kruków. Dziewczyna nie jest w ogóle przygotowana do odpowiedzialności, jaka na nią spadła. Do tego nadal nie zna swoich umiejętności i sama nie wie, czego może się spodziewać. Prócz politycznych problemów, pojawiają się również te sercowe, ponieważ kocha nie tego Huntera co powinna. Zaaranżowane małżeństwo jest dla niej problemem, bo nie chce wychodzić za mąż ze względu na układy, tylko z prawdziwej miłości. Czy dziewczyna podoła zadaniom, które na nią spadły? Czy odkryje w sobie moce? Jak poradzi sobie ze swoimi uczuciami?

    Jakoś długo nie mogłam się za tą powieść zabrać. Coś mnie od tego wielokrotnie powstrzymywało. Jednak gdy po nią sięgnęłam, to zrozumiałam dlaczego. Podświadomie czułam, że w tym przypadku pojawia się syndrom drugiego tomu, ponieważ tutaj było nudno! Ponad połowa książki to rozwodzenia miłosne bohaterki, jej treningu i wzdychanie do Zane. Dopiero końcówka sprawiła, że nie usnęłam... Naprawdę chyba po raz pierwszy nie wiem kompletnie, co mam napisać o książce.

    "Nie mogłam zmienić przeszłości,ale moja przyszłość wciąż stała pod znakiem zapytania."

    Bohaterowie przede wszystkim mają mnóstwo walk samych ze sobą. Każdy ma swoje tajemnice i problemy, które utrudniają im życie. Na Piper spadło wiele rzeczy na raz. Nieoczekiwana śmierć babci, potrzeba odesłania brata, niechciane zaręczyny i pojawienie się na wyspie osoby, której nie powinno być. W sumie prócz Piper i Zane to nie zauważyłam większych zmian wśród bohaterów. Dziewczyna musiała się zahartować i pogodzić z losem. Powoli uczy się swoich mocy, praw i obowiązków, które na nią czekają. Musi zacząć myśleć bardziej strategicznie i być bardziej ostrożna. Za to Zane stał się aż za bardzo opiekuńczy i taki kluseczkowaty. To już nie ten sam chłopak co w pierwszym tomie.

    Jednak nie będę aby narzekać, ponieważ książkę czyta się bardzo szybko. Z tego co pamiętam to przeczytałam ją szybciej od pierwszej części. Jakoś styl autorki powoduje, że nawet jak nie chce nam się tego czytać to i tak nie możemy się oderwać. Dlatego pod tym względem nie zamierzam narzekać. Poza tym autorka też potrafi budować napięcie. Końcówki kompletnie się nie spodziewałam, może inaczej, przeczuwałam, że coś się może odwalić, ale nie na taką skalę i nie tyle rzeczy na raz.

    Niestety, ten tom mocno mnie zawiódł. Liczyłam na mocny rozwój akcji, więcej magii i walk, a dostałam rozterki miłośne bohaterki i nudne treningi. No cóż, na szczęście zakończenie zrekompensowało mi tą nudę i jestem ciekawa, jak ta historia się zakończy.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    W naszym życiu przychodzi pewien czas, gdy zdajemy sobie sprawę, że sielanka skończyła się dawno temu. Pozostawiając w tyle nasze poprzednie chwile szczęścia i miłości stajemy się coraz bardziej poważni i świadomi konsekwencji czynów, które popełniamy. Niektórzy nazywają to po prostu dorosłością, lecz czy dla każdego?

    Nie zdajemy sobie sprawy, jak wygodne wiedliśmy życie dotychczas, oczy dopiero otworzą się nam jak sytuacja będzie na tyle krytyczna, że nasze barki chylić się będą ku ziemi pod naporem pracy i zmartwień.

    Piper, to nastolatka, której dotychczasowe życie było pełne problemów i niedopowiedzeń, które zostawiła jej zmarła matka. Po stracie najbliższej osoby – matki i jednocześnie najlepszej przyjaciółki, jak już wiemy dziewczyna trafia na odosobnioną wyspę i poznaje swoją babkę, którą w końcu także traci i zostaje całkiem sama. Na głowie jej ciąży nie tylko sprawa godnego pochówku „królowej”, ale i także moc i stanowisko jakie odziedziczyła jako ostatnia z rodu Białego Kruka. Nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić jak to jest stracić najpierw matkę, potem babkę, odesłać brata z dala od siebie i w końcu dowiedzieć się, że twój ojciec nie jest tak naprawę twoim ojcem. I pomimo tego, że jest to postać fantastyczna, to czytając utożsamiamy się z nią czując to co ona czuje.

    Ból jaki odczuwa Piper jest niczym wobec tego, co powinna zrobić jako następczyni. Pomimo tego, że znalazła swoją jedyną bratnią duszę, która z czasem stała się dla niej ostoją, to na dodatek musi poślubić pierworodnego syna Śmierci ażeby nie tylko przedłużyć istnienie rodu Białego Kruka ale i także uchronić inne sfery życia od rychłej wojny.

    Niestety rebelia i wrogowie czyhają na dziewczynę tuż za rogiem i ta w końcu musi się jakoś otrząsnąć stanąć do walki, a przede wszystkim przyjąć koronę królowej, co oznacza władzę, potęgę, ale i wielkie brzemię.

    Z pozoru osiemnastolatka, lekkoduch i niezły „świr” nosi tak naprawdę w swoim sercu obawę o brata, o osobę, która jest najbliżej jej serca i w końcu o ludzi i żniwiarzy. Czy łatwo jest zabić bliską ci osobę ze świadomością, że to dla dobra innych?

    Przed Pipier bardzo dużo wyborów, które zależne są tylko i wyłącznie od niej samej, nikt nie jest w stanie podjąć za niej decyzji.

    Książka rozpoczynająca się bardzo smutnym akcentem, ponieważ żadna fabuła startująca od pogrzebu nie zapowiada się kwieciście.

    Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem drugiego tomu, opierając się na wcześniejszej wiedzy, że tom drugi jest najbardziej smutny i przygnębiający mocno się pomyliłam. Mogę nawet stwierdzić, że był lepszy od wcześniejszego. Czekając z niecierpliwością na trzeci tom już zacieram ręce z uciechą, że również okaże się wspaniały i może nawet przewyższy swoich poprzedników.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Piper nie ma wyjścia i musi szybko odnaleźć się w nowej sytuacji, gdyż nad Raven Hollow zawisła groźba wojny. Dziewczyna chowa swoją babcię i nawet pogrzeb nie może być spokojny.

    Podejmuje też pierwszą ważną decyzję - odsyła swojego brata do domu. Nie chce narażać go na niebezpieczeństwo, a ona sama zabiera się za trening. Musi szybko nauczyć się wszystkiego tego, przed czym próbowała ją chronić matka. Musi szybko nauczyć się bycia Białym Krukiem.

    Z początku próbuje to ukryć, ale jak to Piper, nie wszystko idzie jej po myśli. Powoli odkrywa karty swojej mocy i okazuje się, że jest potężniejsza niż ktokolwiek by pomyślał.

    Sądzi, że odesłanie brata do domu, zapewni mu nie tylko spokój, ale również pozwoli jej w spokoju trenować. Myli się, i to bardzo, bowiem na wyspie pojawia się ktoś, kto nie powinien tutaj być.

    No i jak tutaj mieć głowę na karku, kiedy jeszcze w grę wchodzą uczucia między nią a Zane'm? Razem mają niesamowitą moc, są silni. A tu za chwilę ma ogłosić zaręczyny z jego bratem...Czy Piper pozwoli manipulować swoim życiem? Czy zapewni wszystkim bezpieczeństwo?

    Drugi tom zaskoczył mnie jeszcze bardziej. Pochłonęłam tę historię w zaledwie dwa wieczory. Nie sądziłam, że młodzieżówka z fantasy tak skradnie moje serce :D

    Według mnie Piper świetnie radzi sobie z nową sytuacją. Pogrzeb babci jest dość bolesny - mimo, że nie znała jej za dobrze, okłamywała ją, to Piper i tak żywiła do niej dobre uczucia. TJ wcale jej nie ułatwia tego wszystkiego. Pożegnanie brata i odprawienie go z powrotem do domu również nie należało do najprzyjemniejszych decyzji. Jednak Piper jest święcie przekonana, że w ten sposób go chroni. Nawet nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo się myli...

    Dziewczyna trenuje. Z każdym dniem dowiaduje się czegoś nowego o swojej mocy. Biały Kruk to naprawdę potężna moc.

    Na wyspie pojawia się ktoś jej bliski, ale nie zdradzę Wam, kto to dokładnie. Powiem za to, że wokół tej postaci dzieje się naprawdę wiele - autorka potrafi nas zaskoczyć!

    Nie możemy zapomnieć o męskim bohaterze, jakim jest Zane. Czasami ten chłopak mnie irytuje, ale koniec końców bardzo go lubię. Chce dobrze ze względu na pozostałych i powstrzymuje się przed uczuciami do Piper, ale prawda jest taka, że ciągnie ich do siebie. Nie tylko ze względu na uczucia, ale i na to, kim są. Razem są bardzo potężni i to może wywołać zamieszanie wśród pozostałych.

    Autorka bardzo zaskakuje w tym tomie. Wychodzi na jaw mnóstwo tajemnic. W dodatku nie wszyscy uchodzą z życiem w tej części...Nie przypuszczałabym, że posunie się do czegoś takiego.

    Styl jest prosty i łatwy w odbiorze. Opisy nie są nudne, co dla mnie akurat jest bardzo ważne. Czytelnik szybko się wciąga w całą tą historię. Po tym, co tutaj się wydarzyło, to ja się nie mogę doczekać na trzeci tom!

    Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszego tomu, to koniecznie to nadróbcie~! Gwarantuję Wam, że nie będziecie żałować :D

    Recenzja pochodzi z bloga [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Do pierwszego tomu z serii Raven mam swego rodzaju sentyment, bo... czytałam go w kwietniu, w drodze powrotnej do Polski z wymiany w Niemczech i tak dzięki temu utkwił mi w pamięci. Spodobała mi się ta książka, lubię fantastykę, choć ostatnio zauważyłam, że czytam jej bardzo mało – jakiś zastój z nią związany i zwyczajnie nie ciągnie mnie do niej aż tak mocno, jak w zeszłym roku. Ale ta mnie naprawdę wciągnęła i zaintrygowała, więc byłam bardzo ciekawa kontynuacji.

    Przed Piper stoi ciężkie zadanie – jej babka została zamordowana, więc jest ona ostatnią osobą z linii Białego kruka i właśnie nim została. Ale jak ona ma objąć władzę nad żniwiarzami, którzy jej nie akceptują tak, jak powinni, a w dodatku Piper ma ogromne braki w wiedzy na temat tego świata oraz w samych umiejętnościach walki i posługiwania się mocą. Jakby tego było mało, zapewniła bratu bezpieczeństwo, ale na wyspie pojawił się ktoś inny, ktoś, kto nie powinien na niej być... A no i jeszcze kwestia Zane'a. Jedno jest pewne – Piper nie narzeka na nudę ;P

    Może i się wydaje, że tego jest trochę hm... za dużo? Że zbyt wiele się dzieje. Ale wydaje mi się, że autorka dała radę. Wplotła do fabuły „Czarnej wrony” naprawdę sporo wydarzeń, sytuacji i wszystkie wyczerpująco rozwinęła. Pierwsza część książki mnie mocno wciągnęła, przeczytałam ją niemalże jednym tchem - z przerwami, ale bardzo ciągnęło do dalszego czytania. Z drugą połową było już trochę gorzej, ale nie tyle z powodu nudniejszej fabuły, ile zwyczajnie z tego, że zaczęła się w międzyczasie szkoła i przez dwa, czy trzy dni nie miałam ani chwili na czytanie.

    Ogromnym plusem tej książki jest fakt, że wciąga i ciekawi – jakby się tak zastanowić, to nie ma tu aż tak dużo zapierającej dech w piersiach akcji, ale ma ona w sobie to coś, co nie pozwala się oderwać, a wręcz przeciwnie – każe czytać i czytać. Może ma na to wpływ leciutki styl autorki i to, że jest tu dużo dialogów, nie ma nużących opisów na kilka stron. Dodatkowo J.L.Weil wplotła leciutki humor, sarkazm i taką... naturalność. Znacie to uczucie czytając rozmowę między dwoma lub więcej bohaterami, że macie wrażenie, że ta dyskusja toczy się tuż obok was? Że to tak jakbyście słuchali własnych przyjaciół? Bo ja tutaj miałam takie wrażenie, te dialogi były takie realne, prawdziwe, bez żadnych zbędnych sformułowań, co mi się strasznie podobało. Nie wiem czy dobrze wyjaśniłam o co mi chodzi, ale mam nadzieję, że zrozumieliście.

    Jeśli miałabym powiedzieć kilka słów na temat bohaterów... to tak – zdanie mi się o nich nie zmieniło, nadal ich lubię, jakiś wielkich zmian w ich zachowaniu nie zauważyłam, choć... nie, wróć. Mam wrażenie, że Piper nieco zmądrzała, zaczęła podejmować bardziej racjonalne decyzje i sam fakt, że tak ciężko rozmyślała na temat tego, jak rozwikłać pewną sprawę. Niby mogła to łatwo załatwić i postawić na swoim, ale jednak rozważała też opcję taką, by w przenośni poświęcić się dla dobra ogółu. Zane z kolei momentami działał mi na nerwy, jakby się kurcze określił czego chce, to oszczędziłby nerwów niejednej osobie, szczególnie jedna sytuacja, którą wywołał mnie najbardziej wkurzyła...

    No i jest jedna sprawa o której muszę wspomnieć, a mianowicie wątek, za którym niezbyt przepadam – trójkąt miłosny, rozterka Piper którego z braci wybrać. Ratuje sytuację fakt, że autorka naprawdę dobrze poradziła sobie z tym tematem i nie irytował mnie, wręcz był poprowadzony tak jakby z głową, że to tak nazwę, ale nie zmienia to faktu, że był. Ogólnie w sekrecie zdradzę, że nie jestem pewna, czy podoba mi się sposób, w jaki autorka to rozwiązała.

    Jeśli miałabym odpowiedzieć na pytanie, który tom według mnie jest lepszy, to musiałabym się porządnie zastanowić. Wydaje mi się, tak na pierwszą myśl, że te dwa tomy są po prostu zbliżone poziomem i oba są dobre – więc to jednoznacznie oznacza, że klątwa drugiego, gorszego tomu została szczęśliwie ominięta. W sumie nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że seria Raven to jedna z lepszych z tych typowych młodzieżowych fantastyk. Mnie się podobało i trzeci tom również chętnie przeczytam.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Raven. Tom 2. Czarna wrona
  • Autor: J L Weil
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Seria Raven
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 360
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366074781
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Black Crow (Raven #2)
  • Tłumacz: Świerczyńska Edyta
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366074781
  • EAN: 9788366074781
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.4 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula