Raven. Tom 2. Czarna wrona

Autor:

Średnia: 4.2 Ilość ocen: 5
Darmowy fragment:
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Rok wydania
2018
Seria
Ilość stron
360
Do końca pozostało:
Nasza cena: 19,90 zł 34,90 zł Taniej o: 43%

Druga książka serii Raven pod tytułem Czarna wrona to kolejna możliwość wejścia do świata fantasy wykreowanego specjalnie dla czytelniczek kochających przeplatające się skrajne wątki.

Miłość i wojna. Odpowiedzialność i zauroczenie. Dobro i zło. Co wygra? Jaką drogą podąży Piper?

Nowy tom serii wyjaśnia w jaki sposób Piper poradzi sobie ze skutkami śmierci Rose. Zbuntowana nastolatka zmuszona jest do wywiązania się z nowej roli, którą odziedziczyła po zmarłej. Bardzo szybko musi zmierzyć się z nową rzeczywistością i rozpocząć szkolenie, które być może będzie jedyną szansą na przetrwanie.

Idylliczny obraz Raven Hollow zostanie zakłócony. Historie mające swój finał w nowych rozdziałach serii zagrożą wyspie i doprowadzą do pojawienia się realnej groźby wojny. Czy działanie zbrojne będą konieczne?

Rozwój sytuacji na wyspie zmuszą Piper do rozdzielenia się ze swoim rodzeństwem. Dzięki podjęciu takiej decyzji bohaterka liczy na to, że zagwarantuje swojemu młodszemu bratu bezpieczeństwo. Rozłąka ma pomóc Piper nie tylko chronić brata, ale też wygospodarować więcej czasu na rozwijanie swoich nadprzyrodzonych mocy. Tylko miłość może pokrzyżować plany bohaterki.

Pojawienie się na wyspie nieproszonego gościa bardzo utrudnia Piper racjonalne działanie. Czy Zane pozwoli wybrance swego serca na ślub z rozsądku? Czy Piper kierować będzie się sercem, czy rozumem? Czy możliwe jest zapewnienie pojednania ich światów, bez konieczności rezygnowania z gorącego uczucia? Czego symbolem są ptaki, które krążą wokół wyspy?

Przeczytaj fragment książki


O autorce

J.L. Weil – bestsellerowa autorka USA Today. Mieszka w Illinois i pisze książki z serii Young Adult i New Adult. Jej bohaterki to wygadane i zadziorne dziewczyny, które poradzą sobie w każdej sytuacji. Na każdą z nich czeka równie zadziorny chłopak! Weil przyznaje się, że Jensen Ackles i malinowa mocha to jej największe uzależnienia. Oprócz tego chętnie rozmawia ze swoimi fanami o pozostałych sprawach, do których ma słabość: książkach i serialu „Supernatural”.

Czytaj całość

Recenzje (5)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W naszym życiu przychodzi pewien czas, gdy zdajemy sobie sprawę, że sielanka skończyła się dawno temu. Pozostawiając w tyle nasze poprzednie chwile szczęścia i miłości stajemy się coraz bardziej poważni i świadomi konsekwencji czynów, które popełniamy. Niektórzy nazywają to po prostu dorosłością, lecz czy dla każdego?

    Nie zdajemy sobie sprawy, jak wygodne wiedliśmy życie dotychczas, oczy dopiero otworzą się nam jak sytuacja będzie na tyle krytyczna, że nasze barki chylić się będą ku ziemi pod naporem pracy i zmartwień.

    Piper, to nastolatka, której dotychczasowe życie było pełne problemów i niedopowiedzeń, które zostawiła jej zmarła matka. Po stracie najbliższej osoby – matki i jednocześnie najlepszej przyjaciółki, jak już wiemy dziewczyna trafia na odosobnioną wyspę i poznaje swoją babkę, którą w końcu także traci i zostaje całkiem sama. Na głowie jej ciąży nie tylko sprawa godnego pochówku „królowej”, ale i także moc i stanowisko jakie odziedziczyła jako ostatnia z rodu Białego Kruka. Nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić jak to jest stracić najpierw matkę, potem babkę, odesłać brata z dala od siebie i w końcu dowiedzieć się, że twój ojciec nie jest tak naprawę twoim ojcem. I pomimo tego, że jest to postać fantastyczna, to czytając utożsamiamy się z nią czując to co ona czuje.

    Ból jaki odczuwa Piper jest niczym wobec tego, co powinna zrobić jako następczyni. Pomimo tego, że znalazła swoją jedyną bratnią duszę, która z czasem stała się dla niej ostoją, to na dodatek musi poślubić pierworodnego syna Śmierci ażeby nie tylko przedłużyć istnienie rodu Białego Kruka ale i także uchronić inne sfery życia od rychłej wojny.

    Niestety rebelia i wrogowie czyhają na dziewczynę tuż za rogiem i ta w końcu musi się jakoś otrząsnąć stanąć do walki, a przede wszystkim przyjąć koronę królowej, co oznacza władzę, potęgę, ale i wielkie brzemię.

    Z pozoru osiemnastolatka, lekkoduch i niezły „świr” nosi tak naprawdę w swoim sercu obawę o brata, o osobę, która jest najbliżej jej serca i w końcu o ludzi i żniwiarzy. Czy łatwo jest zabić bliską ci osobę ze świadomością, że to dla dobra innych?

    Przed Pipier bardzo dużo wyborów, które zależne są tylko i wyłącznie od niej samej, nikt nie jest w stanie podjąć za niej decyzji.

    Książka rozpoczynająca się bardzo smutnym akcentem, ponieważ żadna fabuła startująca od pogrzebu nie zapowiada się kwieciście.

    Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem drugiego tomu, opierając się na wcześniejszej wiedzy, że tom drugi jest najbardziej smutny i przygnębiający mocno się pomyliłam. Mogę nawet stwierdzić, że był lepszy od wcześniejszego. Czekając z niecierpliwością na trzeci tom już zacieram ręce z uciechą, że również okaże się wspaniały i może nawet przewyższy swoich poprzedników.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Piper nie ma wyjścia i musi szybko odnaleźć się w nowej sytuacji, gdyż nad Raven Hollow zawisła groźba wojny. Dziewczyna chowa swoją babcię i nawet pogrzeb nie może być spokojny.

    Podejmuje też pierwszą ważną decyzję - odsyła swojego brata do domu. Nie chce narażać go na niebezpieczeństwo, a ona sama zabiera się za trening. Musi szybko nauczyć się wszystkiego tego, przed czym próbowała ją chronić matka. Musi szybko nauczyć się bycia Białym Krukiem.

    Z początku próbuje to ukryć, ale jak to Piper, nie wszystko idzie jej po myśli. Powoli odkrywa karty swojej mocy i okazuje się, że jest potężniejsza niż ktokolwiek by pomyślał.

    Sądzi, że odesłanie brata do domu, zapewni mu nie tylko spokój, ale również pozwoli jej w spokoju trenować. Myli się, i to bardzo, bowiem na wyspie pojawia się ktoś, kto nie powinien tutaj być.

    No i jak tutaj mieć głowę na karku, kiedy jeszcze w grę wchodzą uczucia między nią a Zane'm? Razem mają niesamowitą moc, są silni. A tu za chwilę ma ogłosić zaręczyny z jego bratem...Czy Piper pozwoli manipulować swoim życiem? Czy zapewni wszystkim bezpieczeństwo?

    Drugi tom zaskoczył mnie jeszcze bardziej. Pochłonęłam tę historię w zaledwie dwa wieczory. Nie sądziłam, że młodzieżówka z fantasy tak skradnie moje serce :D

    Według mnie Piper świetnie radzi sobie z nową sytuacją. Pogrzeb babci jest dość bolesny - mimo, że nie znała jej za dobrze, okłamywała ją, to Piper i tak żywiła do niej dobre uczucia. TJ wcale jej nie ułatwia tego wszystkiego. Pożegnanie brata i odprawienie go z powrotem do domu również nie należało do najprzyjemniejszych decyzji. Jednak Piper jest święcie przekonana, że w ten sposób go chroni. Nawet nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo się myli...

    Dziewczyna trenuje. Z każdym dniem dowiaduje się czegoś nowego o swojej mocy. Biały Kruk to naprawdę potężna moc.

    Na wyspie pojawia się ktoś jej bliski, ale nie zdradzę Wam, kto to dokładnie. Powiem za to, że wokół tej postaci dzieje się naprawdę wiele - autorka potrafi nas zaskoczyć!

    Nie możemy zapomnieć o męskim bohaterze, jakim jest Zane. Czasami ten chłopak mnie irytuje, ale koniec końców bardzo go lubię. Chce dobrze ze względu na pozostałych i powstrzymuje się przed uczuciami do Piper, ale prawda jest taka, że ciągnie ich do siebie. Nie tylko ze względu na uczucia, ale i na to, kim są. Razem są bardzo potężni i to może wywołać zamieszanie wśród pozostałych.

    Autorka bardzo zaskakuje w tym tomie. Wychodzi na jaw mnóstwo tajemnic. W dodatku nie wszyscy uchodzą z życiem w tej części...Nie przypuszczałabym, że posunie się do czegoś takiego.

    Styl jest prosty i łatwy w odbiorze. Opisy nie są nudne, co dla mnie akurat jest bardzo ważne. Czytelnik szybko się wciąga w całą tą historię. Po tym, co tutaj się wydarzyło, to ja się nie mogę doczekać na trzeci tom!

    Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszego tomu, to koniecznie to nadróbcie~! Gwarantuję Wam, że nie będziecie żałować :D

    Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/10/raven-tom-2-czarna-wrona-jl-weil.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Do pierwszego tomu z serii Raven mam swego rodzaju sentyment, bo... czytałam go w kwietniu, w drodze powrotnej do Polski z wymiany w Niemczech i tak dzięki temu utkwił mi w pamięci. Spodobała mi się ta książka, lubię fantastykę, choć ostatnio zauważyłam, że czytam jej bardzo mało – jakiś zastój z nią związany i zwyczajnie nie ciągnie mnie do niej aż tak mocno, jak w zeszłym roku. Ale ta mnie naprawdę wciągnęła i zaintrygowała, więc byłam bardzo ciekawa kontynuacji.

    Przed Piper stoi ciężkie zadanie – jej babka została zamordowana, więc jest ona ostatnią osobą z linii Białego kruka i właśnie nim została. Ale jak ona ma objąć władzę nad żniwiarzami, którzy jej nie akceptują tak, jak powinni, a w dodatku Piper ma ogromne braki w wiedzy na temat tego świata oraz w samych umiejętnościach walki i posługiwania się mocą. Jakby tego było mało, zapewniła bratu bezpieczeństwo, ale na wyspie pojawił się ktoś inny, ktoś, kto nie powinien na niej być... A no i jeszcze kwestia Zane'a. Jedno jest pewne – Piper nie narzeka na nudę ;P

    Może i się wydaje, że tego jest trochę hm... za dużo? Że zbyt wiele się dzieje. Ale wydaje mi się, że autorka dała radę. Wplotła do fabuły „Czarnej wrony” naprawdę sporo wydarzeń, sytuacji i wszystkie wyczerpująco rozwinęła. Pierwsza część książki mnie mocno wciągnęła, przeczytałam ją niemalże jednym tchem - z przerwami, ale bardzo ciągnęło do dalszego czytania. Z drugą połową było już trochę gorzej, ale nie tyle z powodu nudniejszej fabuły, ile zwyczajnie z tego, że zaczęła się w międzyczasie szkoła i przez dwa, czy trzy dni nie miałam ani chwili na czytanie.

    Ogromnym plusem tej książki jest fakt, że wciąga i ciekawi – jakby się tak zastanowić, to nie ma tu aż tak dużo zapierającej dech w piersiach akcji, ale ma ona w sobie to coś, co nie pozwala się oderwać, a wręcz przeciwnie – każe czytać i czytać. Może ma na to wpływ leciutki styl autorki i to, że jest tu dużo dialogów, nie ma nużących opisów na kilka stron. Dodatkowo J.L.Weil wplotła leciutki humor, sarkazm i taką... naturalność. Znacie to uczucie czytając rozmowę między dwoma lub więcej bohaterami, że macie wrażenie, że ta dyskusja toczy się tuż obok was? Że to tak jakbyście słuchali własnych przyjaciół? Bo ja tutaj miałam takie wrażenie, te dialogi były takie realne, prawdziwe, bez żadnych zbędnych sformułowań, co mi się strasznie podobało. Nie wiem czy dobrze wyjaśniłam o co mi chodzi, ale mam nadzieję, że zrozumieliście.

    Jeśli miałabym powiedzieć kilka słów na temat bohaterów... to tak – zdanie mi się o nich nie zmieniło, nadal ich lubię, jakiś wielkich zmian w ich zachowaniu nie zauważyłam, choć... nie, wróć. Mam wrażenie, że Piper nieco zmądrzała, zaczęła podejmować bardziej racjonalne decyzje i sam fakt, że tak ciężko rozmyślała na temat tego, jak rozwikłać pewną sprawę. Niby mogła to łatwo załatwić i postawić na swoim, ale jednak rozważała też opcję taką, by w przenośni poświęcić się dla dobra ogółu. Zane z kolei momentami działał mi na nerwy, jakby się kurcze określił czego chce, to oszczędziłby nerwów niejednej osobie, szczególnie jedna sytuacja, którą wywołał mnie najbardziej wkurzyła...

    No i jest jedna sprawa o której muszę wspomnieć, a mianowicie wątek, za którym niezbyt przepadam – trójkąt miłosny, rozterka Piper którego z braci wybrać. Ratuje sytuację fakt, że autorka naprawdę dobrze poradziła sobie z tym tematem i nie irytował mnie, wręcz był poprowadzony tak jakby z głową, że to tak nazwę, ale nie zmienia to faktu, że był. Ogólnie w sekrecie zdradzę, że nie jestem pewna, czy podoba mi się sposób, w jaki autorka to rozwiązała.

    Jeśli miałabym odpowiedzieć na pytanie, który tom według mnie jest lepszy, to musiałabym się porządnie zastanowić. Wydaje mi się, tak na pierwszą myśl, że te dwa tomy są po prostu zbliżone poziomem i oba są dobre – więc to jednoznacznie oznacza, że klątwa drugiego, gorszego tomu została szczęśliwie ominięta. W sumie nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że seria Raven to jedna z lepszych z tych typowych młodzieżowych fantastyk. Mnie się podobało i trzeci tom również chętnie przeczytam.

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Piper, kiedy przybyła na wyspę Raven, pragnęła jak najszybciej z niej uciec. Nie sądziła, że kiedy postawi na niej nogę, jej los pozostanie z nią związany. Okazuje się, że dziewczyna jest Żniwiarzem - stoi na samym szczycie hierarchii jako Biały Kruk. Po śmierci jej babci - Rose, oczekiwania wobec nastolatki się zwiększyły. Czy Piper, która tak mało wie o świecie, do którego została wrzucona, poradzi sobie ? Czy opanuje moc, która się w niej tli? Czy poświęci siebie, dla małżeństwa z kimś, kogo nie kocha?

    Nie minęło tak wiele czasu odkąd przeczytałam "Białego kruka". Pamiętam, że chociaż książka nie wyróżniała się niczym wyjątkowym, nie porwała mnie, to jednak sprawiła, że miło spędziłam przy niej czas. Czy to samo mogę powiedzieć o jednym z bestsellerów od Wydawnictwa Kobiecego?

    Muszę przyznać, że jestem zawiedziona. Miałam nadzieję, że druga część pod względem wydarzeń i akcji okaże się być lepsza. Myślałam, że "Biały kruk" to wprowadzenie do tej trylogii, a autorka z czasem pokaże, że to będzie niezapomniana przygoda. Jednak "Czarna wrona" zwyczajnie mnie zawiodła. Ta książka poległa na całej linii. Nie brak tu paru niespodziewanych zwrotów akcji czy zaskoczeń. Na jaw wyjdą też nowe tajemnice. Jednak co z tego jak to wszystko traciło potencjał? Książka dla mnie była zwyczajnie nudna, brakowało mi w niej akcji, którą oczekuję od tego typu książek, tym bardziej od drugiej części, która powinna mieć w sobie rozwój wydarzeń. Tutaj zupełnie nic się nie działo. Owszem pojawiały się zmory, które próbowały namieszać, główna bohaterka zaczęła się przygotowywać do treningów, wyszło na jaw parę tajemnic, ale to był zaledwie ułamek tego, co znajdowało w fabule. Za to przez większość książki musiałam obserwować dziecinne zachowanie głównej bohaterki. Odnoszę wrażenie, że w "Białym Kruku" Piper była bardziej dojrzalsza, opanowana i jednak jak na nastolatkę miała poukładane w głowie. Większa treść tej książki, to wzdychanie Piper do Zane'a oraz użalanie się nad sobą. Bardzo mnie to irytowało, bo moim zdaniem dziewczyna miała poważniejsze problemy.

    Z przykrością muszę stwierdzić, że "Czarna Wrona" nie jest według mnie udaną kontynuacją, "Biały kruk" był według mnie o wiele lepszy, a co najważniejsze - wciągający. Nie jestem osobą, która od książek wymaga dużo. Nie przeszkadza mi przewidywalność czy powielanie schematów, ale są rzeczy, których nie znoszę: a mianowicie brak akcji i irytujący bohaterowie. Tego w tej powieści mi nie oszczędzono, przez co jak najszybciej chciałam ją skończyć. Myślę, że bardziej odnajdą się w niej nastolatkowie niż ktoś starszy. Do mnie kompletnie nie trafiło zachowanie głównej bohaterki. Żałuję, że postać Piper nie pozostała taka sama jak w pierwszej części, i że zabrakło tu większej ilości akcji. Wtedy ta powieść wypadłaby lepiej i z pewnością czytałoby mi się ją o wiele przyjemniej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Biały kruk" w wielu kwestiach przypominał mi książkę "Alicja w krainie zombie". Tam też mamy osieroconą dziewczynę, u której objawiają się niezwykłe moce; mamy groźnego i seksownego badboya, który zawróci w głowie tejże bohaterce, a w tle czyhające potwory, gotowe zaatakować niewinnych ludzi. W "Czarnej wronie" też rzuciło mi się w oczy kilka analogii, jednak były one dużo subtelniejsze, a sama historia obrała całkiem inną ścieżkę. Akcja może i nie powala na kolana, nie ma zaskakujących zwrotów akcji (autorce raz, góra dwa udało się mnie zaskoczyć), ale wydarzenia są dużo ciekawsze i wciągające. Przez fabułę dosłownie się płynie i w sumie to szkoda mi było ją kończyć. Chciałabym otrzymać tę historię w nieco okazalszej i bardziej rozbudowanej formie, aby móc lepiej poznać zarówno cały świat jak i zasady nim rządzące.

    Dość często mam tak, że na długo po przeczytaniu danej pozycji, zmieniam trochę zdanie i o niej, i o samych bohaterach. W rzeczy samej, mam tu na myśli Piper. Zaraz po finale "Białego kruka" uważałam ją TYLKO za irytującą bohaterkę. Z czasem niestety ujrzałam, jak małostkowo, nieodpowiedzialnie i dziecinnie się zachowywała. Miałam nadzieję, że podczas kolejnych części choć trochę wydorośleje i... tak też się stało! Ba, ja ją nawet polubiłam! Zaczęła podejmować w miarę mądre decyzje, a siebie samą przestała postrzegać jako księżniczkę, do której zachcianek wszyscy muszą się dostosowywać. Nawet jej relacja z Zane'em jest mniej obsesyjna i dojrzalsza. Ta dwójka (w końcu!) zamiast irytować, bawi i wywołuje uśmiech na twarzy. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to sposób, w jaki autorka już na samym końcu rozwiązała problem ich związku. Zamiast wykorzystać jakiś ambitniejszy sposób, ewidentnie poszła na skróty i utorowała sobie drogę do - w miarę - szczęśliwego zakończenia.

    "Czarna wrona" jest lekturą strikte młodzieżową i myślę, że tej grupie odbiorców książka będzie się podobać. Starsi czytelnicy raczej nie będą ani zachwyceni ani zaskoczeni. Dla mnie lektura była miłą odskocznią, przy której mogłam się totalnie wyluzować i odmóżdżyć. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, przyjemnego i dość zabawnego, to z czystym sumieniem polecam Wam "Czarną Wronę".

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Raven. Tom 2. Czarna wrona
  • Autor: J L Weil
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Seria Raven
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 360
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366074781
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Black Crow (Raven #2)
  • Tłumacz: Świerczyńska Edyta
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366074781
  • EAN: 9788366074781
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.4 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula