Maja Wolny w swojej książce “Pociąg do Tybetu” odkrywa tajemnice niebezpiecznej podróży w nieznane.
Każdy z nas miał w swoim życiu moment, w którym zastanawiał się "co, gdybym rzucił wszystko i wyjechał tam, gdzie mnie oczy poniosą?" Ta niesamowita opowieść jest tego przykładem. Skrajne emocje, chęć rezygnacji, odwaga oraz dążenie do swojego celu to tylko niektóre cechy, które sprawią, że każda osoba, która sięgnie po tę książkę, pozna smak przygody i prawdziwej, surowej wolności.
Publikacja ta stanowi zapis wyprawy na wschód. Podczas niej samotna kobieta przemierza najniebezpieczniejsze rejony świata w celu dotarcia do Tybetu. Chcąc to osiągnąć, jedzie koleją transsyberyjską, transmongolską i na końcu tybetańską na sam dach świata – do Lhasy. Podczas tej podróży przemierza zamarznięte pustkowia Syberii, zielone stepy Mongolii czy Chiny, w których tłok przewyższa jej najśmielsze oczekiwania. Dzięki temu w książce znaleźć można niezwykły opis tych zamkniętych krain, które widziane oczami osoby obcej zdają się być niezwykle enigmatyczne oraz przyciągające.
“Pociąg do Tybetu” to książka nie tylko o niezwykłej podróży. Zapiski w niej zawarte to obraz poszerzenia horyzontów i posmakowania innych kultur, w których codzienna rutyna zbiega się z naszymi prawie niemożliwymi wyobrażeniami. Czy ktoś byłby w stanie uwierzyć, że istnieją na świecie ludzie, którzy dzień w dzień jadą koleją na wysokości 5000 m n.p.m.? Lub w to, że podróżują oni pociągiem, w którym ze względu na wysokość traci się oddech, a omdlenia to chleb powszedni? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w niesamowicie wciągającej książce "Pociąg do Tybetu".
Fragment książki
Drogą powietrzną mogłabym dotrzeć do stolicy Tybetu, Lhasy, w niecałe 24 godziny. Ale taka podróż jest jak cesarskie cięcie, zbyt szybkie przejście z jednego świata w drugi, bez prawdziwego mozołu drogi. A ja chciałabym zrozumieć niewypełnioną przestrzeń, która wyrasta już pół dnia drogi od Moskwy, ciągnie się przez całą Syberię i Mongolię, aż do Chin. Jazda pociągiem ma to do siebie, że pejzaż łatwo się rozmazuje. Nie można zatrzymać kadru. Mijane po drodze sylwetki ludzi i rzeczy pozostaną nieuchwytne.
O autorce
Maja Wolny zasłynęła dzięki wydanej wspólnie z Piotrem Sarzyńskim "Kronice śmierci przedwczesnej". Jest to zbiór esejów opisujących artystów, którzy zmarli tragicznie i przedwcześnie. W 2009 roku zadebiutowała swoją powieścią pod tytułem "Kara". Została ona ciepło przyjęta przez czytelników oraz znalazła uznanie wśród krytyków.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura podróżnicza

