W okresie dwudziestolecia międzywojennego nastąpiła w Polsce prawdziwa kosmetyczna rewolucja. Makijaż przestano kojarzyć z wulgarnymi kobietami i zaczął ON pojawiać się również na salonach. Powstało mnóstwo rodzimych zakładów produkujących kosmetyki, których reklamy ukazywały się w prasie. Oczywiście nie miały one zbyt wiele wspólnego z tym, co obecnie dostępne jest na półkach drogerii czy aptek. Były tworzone na bazie naturalnych składników, a gdy na przykład w ogóle nie były dostępne, kobiety ówczesne potrafiły doskonale poradzić sobie we własnym zakresie.
W książce "Piękno bez konserwantów" Aleksandra Zaprutko-Janicka przedstawia szereg porad i receptur pozwalających między innymi:
- zrobić w domu ekologiczny krem z najprostszych składników;
- zapobiec wypadaniu włosów;
- zdrowo schudnąć;
- ewentualnie zdrowo nabrać nieco ciałka.
Nie są to bynajmniej żadne czary czy też receptury wiedźmy mieszkającej w chatce na kurzej nóżce. To jedynie stare, sprawdzone triki naszych babek i prababek. Nie ma też co obawiać się ryzyka związanego z ich stosowaniem, bo takiego po prostu nie ma. Wszystkie przepisy i porady zostały bowiem przetestowane przez autorkę, która jest cenioną lekarką - kosmetolożką, dietetykiem i trenerem personalnym. Dzięki lekturze tego poradnika nauczysz się, jak żyć zdrowiej i wyglądać pięknie w sposób bezpieczny dla Twojego organizmu. Z pewnością też zaoszczędzisz sporo pieniędzy wydawanych do tej pory na kremy, maści i szampony znanych marek. Zrezygnuj zatem z toksyn serwowanych Ci przez wielkie, kosmetyczne koncerny. Postaw na tradycyjne metody i receptury oparte na całkowicie naturalnych składnikach.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii książki o zdrowiu i urodzie lub z serii Ciekawostki Historyczne
