"Piach" to najnowsza książka poetycka Urszuli Zajączkowskiej, w której poetka zastanawia się nie tylko nad słowem, lecz także nad biologicznością natury ludzkiej i biologią życia.
To niezwykłe zaskoczenie poetyckie, bo autorka stara się badać ciało ludzkie właśnie za pomocą narzędzi wypracowanych przez poezję. I robi to znakomicie!
Znajdziemy więc tutaj wiersze, które nie tylko językowo będą przypominać mechanizmy odpowiadające za funkcjonowanie ciała (jeśli ktoś pokusiłby się o taką interpretację wierszy autorki), lecz także będą wprost dotyczyć ciała ludzkiego. Tego, że się starzeje, że dotykają go przeróżne choroby i również tego, że obecna sytuacja polityczna i społeczna, a także wszystko to, co dzieje się na świecie, mają na ciało niemały wpływ. Ba! Właściwie każde ciało jest probierzem sytuacji ogólnoświatowej, bo zmieniający się klimat wpływa na zdrowie ciała, zarówno fizyczne, jak i mentalne, emocjonalne i psychiczne.
Autorka bardzo delikatnie podchodzi do wszystkich drażliwych kwestii i znajduje język, który może nieco przypominać styl Mirona Białoszewskiego, który chciał badać rzeczywistość poprzez odkrywanie zupełnie nowej poezji lingwistycznej. Zajączkowska jest niewątpliwie jego uczennicą, bo w swojej poezji wykazuje tendencje do zagłębiania się w język i używania go w oryginalny sposób.
O autorce
Urszula Zajączkowska urodziła się w 1978 roku w Starogardzie Gdańskim. Jest poetką, laureatką takich konkursów poetyckich jak np. Nagroda Kościelskich, autorką "Atomów" oraz tomu poezji, który otrzymał nominację do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii poezja
