Obsesja. Uwikłani. Tom 2

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 52
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Seria
Rok wydania
2016
Wydawnictwo
Ilość stron
376
Inne wersje (3)
Pocket, op. miękka
za 10,00 zł
Outlet, Książka, op. miękka
za 17,45 zł
eBook, mobi, epub
za 18,68 zł
Nasza cena: 24,43 zł 34,90 zł Taniej o: 30%

TRYLOGIA PRZEZ WIELU OKREŚLANA JAKO LEPSZA OD GREYA

Pozycja, która uświadomi Ci, jak bardzo niebezpieczne mogą być niektóre przejawy miłości. Przekonaj się, czy z obsesji można wyjść i stworzyć całkowicie normalny związek.

Jesteś moja. A ja jestem twój. A to oznacza, że jestem z tobą związany pod każdym względem i w każdej sytuacji. Na dobre i na złe. Jeśli tego nie widzisz, to nie mamy szans...

Alayna Withers ma poważny problem. Każdy jej związek z mężczyzną prowadzi do obsesji, niezależnie, na kogo akurat trafi. Pierwsza zmiana następuje jednak, gdy do jej życia wkracza niezwykle przystojny Hudson Pierce, miliarder, który także nie pozostaje obojętny na jej wdzięki. Kobieta chciałaby jakoś uchronić się przed nieodpowiednią reakcją na jego bliskość, ponieważ na tej jednej relacji zależy jej szczególnie. Mimo wszystko, wciąż dopada ją przeszłość.


Problem jednak polega na tym, że nie tylko Hudson skrywa mroczne tajemnice.


Hudson sam wiele przed nią ukrywa. Czy w tej sytuacji uda im się zbudować stabilny związek? Co więcej, trzeba będzie sięgnąć dalej, by choć spróbować osiągnąć szczęście. Alayna będzie tak zdesperowana, że posunie się nawet do proszenia o pomoc Celii, kobiety, która niegdyś była dla Hudsona bardzo ważna. Co jednak, gdy okaże się, że Alayna nie jest jedyną osobą, która pragnie zdobyć serce mężczyzny? Czy wygra tę rywalizację i zdoła odnaleźć upragniony spokój?


To pierwszy związek, w którym Alaynie uda się uporać z własnymi problemami.


Wszystko jednak wskazuje na to, że o serce Hudsona zawalczy ktoś jeszcze...



Przeczytaj fragment książki


Każda strona opowieści o Hudsonie i Laynie tchnie elektryzującą zmysłowością!

- Kristen Proby, bestsellerowa autora „New York Timesa”

Czytaj całość

Recenzje (52)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-03-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    12 z 16 osób uznało recenzję za przydatną

    Dni pędzą szybko, a każda chwila poświęcona ukochanemu wydaje się być bezcenna. Jednak zawistni ludzie czyhają na najmniejsze potknięcie. Czy da się ocalić miłość, gdy jest budowana na setkach niedomówień?

    Nadarzyła się okazja, aby sięgnąć po drugi tom serii „Uwikłani”. Wspominałam, że poprzednia część całkiem mi się spodobała. Miałam nadzieję, że autorka nie straci rezonu i stworzy coś na podobnym poziomie. I przyznaję — naprawdę się wciągnęłam. Nie jest to trylogia oparta wyłącznie na seksie, te sceny nie dominują. A najciekawszy motyw to sieć intryg tworzona przez osoby z otoczenia głównych bohaterów. Tym razem akcja na początku trochę się ciągnęła, ale nadszedł moment krytyczny, gdy pociąg zdarzeń ruszył z ogromną szybkością. Hudson nieco spokorniał, choć nadal ma w sobie błysk. Natomiast Alayna nadal karmi się nadmiarem uczuć. Troszkę wyszła z roli idiotki, co przypadło mi do gustu. Mimo sympatii do postaci spotykałam pewne zmęczenie jej histerią — w tym tomie naprawiono wadę. Natomiast szata graficzna nie uległa zmianie, choć jest jeszcze pikantniejsza. Wszystko w jednej stylistyce, co wygląda dobrze.

    Alayna i Hudson już wiedzą, że ich układ oparty wyłącznie na biznesie nie ma sensu. Oboje zatapiają się w miłości, nowym związku i nie muszą udawać. Pierce bardzo dba o dobre samopoczucie partnerki. Do tego stopnia, iż momentami Laynie musi walczyć o odrobinę swobody. A nie ma lekko. Zwłaszcza, gdy na horyzoncie majaczy nieprzychylna związkowi syna Sophia Pierce. I kolejne byłe dziewczyny. Panna Withers zaczyna się gubić wśród morza nowych twarzy. Komu może zaufać? Tego nie jest pewna. Czy Celia jest jej przyjaciółką? Czy powinna wierzyć w historie opowiadane przez niejaką Stacy?

    Styl pisania Paige nie uległ zmianie. Nadal jest to przystępny i prosty język, niewymagający większego skupienia. Równocześnie naprawdę grzechem byłoby stwierdzenie, że brzmi prostacko. Ciągle czuć gorąc w powietrzu, a sceny seksu nie są aż tak przerysowane, jak w wypadku większości książek erotycznych. Szczerze? Nadal jestem pod wrażeniem tego, iż ta seria przypadła mi do gustu. Niecierpliwie czekam na przeczytanie trzeciej części, bo całość przypomina mi fajny serial. Taki do obejrzenia po ciężkim dniu. I coś czuję, że wkrótce pojawi się ekranizacja. Zwłaszcza, gdy ludzie nieco odpoczną od Christiana Greya.

    I tym razem koniecznie muszę nadmienić, że zakończenie trochę mnie zaskoczyło. Gdy recenzowałam „Pokusę”, to wspomniałam o schematyczności. Laurelin Paige zaserwowała jednak ciekawy zwrot. Tak, ostatnie kilkadziesiąt stron zasługuje na uznanie. Ogrom kłamstw i fałszu krążący nad Laynie jest dość imponujący. Zdradzę tylko jedno — na jej miejscu potrząsnęłabym kilkoma osobami i podziwiam cierpliwość, jaką w sobie nosi! Całość wypada dramatycznie, ale nader ekscytująco. I nie ma opcji, abym przegapiła dalsze perypetie pary.

    Autorka sporo miejsca poświęca problemom psychicznym bohaterów. Szczególnie przypadek Laynie mnie zainteresował. Kobieta, która tak potrzebuje miłości, że kompletnie uzależnia się od każdego, kto poświęci jej odrobinę uwagi. Wzbudza to we mnie jakiś rodzaj czułości, bo poniekąd rozumiem tok myślenia tej postaci. Natomiast rzekomy sadyzm Hudsona to, według mnie, troszkę naciągany motyw. Nie przez Paige, bynajmniej. Poprowadziła wątek w ciekawy sposób, bo ukazała, iż to matka Pierce’a ponosi winę za jego wiarę w chorobę. Czy jest złym facetem? Nie. Każda kolejna strona to ukazuje i przyznam, że widzę tu jeden z większych plusów książki. Coś, co sprawia, iż daleko jej do typowego romansidła opierającego się na związku zwykłej dziewczyny i milionera.

    Bez zbędnego rozpisywania się — mogę stwierdzić to samo, co w przypadku pierwszej części. „Uwikłani” są serią godną uwagi. Myślę, że wiele osób posiada obawy podobne do moich — dlatego zapewniam, iż książce daleko jest do głupiutkiej i naiwnej. To nieco bajkowa historia, ale doprawiona. Niczym czekolada z ostrym chilli.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Początkujący Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2016-03-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    11 z 15 osób uznało recenzję za przydatną

    W kolejnym tomie piętrzą się problemy w związku Alayny i Hudsona, którzy zdecydowali się dać sobie szansę na serio. Pojawiają się tajemnice, nowe okoliczności, szukanie kompromisów.

    Drugi tom jest zdecydowanie lepszy ! Po pierwsze pod względem językowym. Nie wiem czy to tłumaczka poszukała innych rozwiązań czy Paige trochę poprawiła się stylistycznie, ale mimo tego, że w książce znajdziemy mnóstwo scen seksu, jest ON przedstawiony dużo lepiej. Nie ma powtórzeń, wulgarnych i dziwacznych określeń. Wszystko jest podane w lepszej formie.

    Podoba mi się metamorfoza bohaterów. Przede wszystkim Hudson wypada dużo lepiej. Nie jest już dla mnie jakimś trudnym do wyobrażenia kolejnym milionerem, jest przesłodki i podobała mi sie jego walka o ten związek i przywiązanie do Alayny. Uważam jednak, że ubranie go w drogi garnitur jest niepotrzebne, szkoda że autorka porwała się na ten oklepany już schemat, bo niewiele to wnosi do fabuły. Alayna mimo nieprzemyślanych chwilami zachowań zmieniła się w dziewczynę, która zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw swojej choroby i doskonale daje sobie z nią radę. Bohaterowie stali się bardziej osiągalni i przybrali realne kształty, co jest dużym plusem.

    Namiętność, duża porcja uczuć i rozczulających gestów to główna oś historii. Sceny łóżkowe są naprawdę gorące! Ta intymność scen zawstydza. Mam nadzieję, że Alayna i Hudson wybrną z kłopotów, które tworzą sobie głównie sami, ale do ich związku mieszają się też osoby trzecie.

    Historia nabrała dużego rozpędu i muszę przyznać, że tym razem nie udało mi się przewidzieć fabuły. Bomba, która została rzucona pod koniec powieści wprawiła mnie w osłupienie i jeśli autorka ma w zanadrzu jeszcze jakieś tego typu rewelacje, to chętnie je poznam. Zakończenie jest trochę cukierkowe, ale pozostaje otwarte, więc czekam na to, co wydarzy się w ostatnim tomie i co jeszcze skrywa Hudson!

    Bardzo pikantna lektura, w której jednak miłość i wzajemne zaufanie wysuwają się na pierwszy plan.

    Przyznacie, że okładka robi wrażenie, a przynajmniej przyciaga wzrok? ;)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-03-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    9 z 13 osób uznało recenzję za przydatną

    "Po prostu chcę ciebie. Chcę z tobą być.

    Gdybyś była chora, istniałoby ryzyko, że cię stracę. A ja nie mogę cię stracić.

    Bez względu na to, co musiałbym zrobić, żeby cię zatrzymać.

    Bez względu na to, co miałbym powiedzieć. Po prostu muszę cię mieć w swoim życiu."

    Po książki z literatury erotycznej po raz pierwszy sięgnęłam w ubiegłym roku i całkiem przypadkowo. Przeczytałam ich kilkanaście, jednak muszę przyznać, że najlepszym cyklem jak do tej pory jest seria "Uwikłani". Książka "Obsesja" jest drugim tomem i zarazem kontynuacją "Pokusy". Czyta się ją szybko, płynnie i bardzo przyjemnie. Ujętych jest w niej mnóstwo emocji pozytywnych i negatywnych. Czasami się uśmiechałam, miałam łzy w oczach, serce mi szybciej biło, a nawet zdarzało się, że byłam podirytowana pewnymi sytuacjami. Moim zdaniem sceny seksu, pożądania, intymnych sytuacji nie zdominowały książki. Przynajmniej ja mam takie odczucie. Bardziej skupiłam się na wątkach powieści, a kilka ich jest. Ponadto zainteresowały mnie aspekty psychologiczne dotyczące głównych bohaterów, którzy muszą się zmierzyć z przeszłością ciągle do nich powracającą.

    A zatem o czym opowiada drugi tom serii "Uwikłani" ?

    Alayna Whiters nadal pracuje jako asystentka menedżera w klubie Sky Launch, którego właścicielem jest Hudson Pierce - prezes Pierce Industries, milioner. Alayna nie utrzymuje kontaktu z bratem Brianem - prawnikiem, a jeśli już, to tylko w sprawie wynajmowanego przez nią mieszkania. Spotyka się z Hudsonem, który po raz pierwszy zaprasza ją do swojego apartamentu. Na początku udawali przed wszystkimi, że coś ich łączy. Z czasem ich związek stał się autentyczny. Alayna bardzo kocha Hudsona, ale cały czas ma obawy, czy powinna z nim być, czy może lepiej byłoby, gdyby od niego odeszła. Bije się ze swoimi myślami. Obawia się, że powróci do niej obsesyjna zazdrość i chęć prześladowania. Przecież widniała już w kartotece policyjnej, wydano wobec niej zakaz zbliżania się do jednego z mężczyzn, który jej się kiedyś podobał. Zniszczyła mu życie. Alayna bardzo się stara w pracy w klubie, dzieli się z menedżerem kilkoma ciekawymi pomysłami, zdobywa kontrakty, przedstawia oferty. Pragnie, aby jej mężczyzna był z niej dumny. Hudson proponuje jej przeprowadzkę do jego apartamentu, a Alayna jest zachwycona i się zgadza. Jest bardzo szczęśliwa, czuje, że łączy ich wielkie uczucie, mimo, iż Hudson nigdy nie wyrażał tego słowami. Ale świadczą o tym jego czyny. A czyż nie to jest ważniejsze ? Jednak szczęście nie trwa długo. Pewnego dnia w trakcie biznesowego spotkania Alayna rozpoznaje Paula - chłopaka którego prześladowała. Na dodatek Alayna spotyka się z Celią ( przyjaciółką Hudsona ), której się zwierza ze swoich tajemnic. A przecież uzgodnili z Hudsonem, że nie będą się z nią widywać osobno. Nie wspomniała również swojemu ukochanemu, że kiedyś ją i Davida - menedżera klubu coś łączyło. To wszystko sprawia, że Alayna żyje w ciągłej niepewności, strachu, że jej sekrety ujrzą światło dzienne i tym samym straci Hudsona.

    Czy rzeczywiście Hudson dowie się o jej kłamstwach ? Jak rozwiąże się sprawa przypadkowego spotkania z Paulem ? Kto poróżni Alaynę i Hudsona i w jakim celu to zrobi ? Czy kochankowie poradzą sobie z przeciwnościami losu ? Czy będą szczęśliwi ? I jaka rodzinna tajemnica wyjdzie na jaw ?

    Od początku darzyłam sympatią głównych bohaterów. I bardzo dobrze im życzyłam. Każdy z nich miał w przeszłości problemy i musiał się poddać terapii. Alayna bardzo szybko przywiązywała się do ludzi i mocno się ich trzymała. Do tego stopnia, że wnikała w ich życie bez pytania. Śledziła byłych partnerów, prześladowała ich, a zazdrość o nich stała się obsesją, która przechodziła z lęku aż po złość i nienawiść. Niszczyła życie tym mężczyznom. I dopiero wtedy odczuwała ulgę. Być może jej zachowania względem innych wynikały z tego, że straciła rodziców, a z bratem nie miała najlepszych relacji. Chciała po prostu być dla kogoś ważna, czuć się kochana i potrzebna. Podjęła walkę sama ze sobą, chciała się wyzwolić spod skrzydeł tej choroby. Musiała niekiedy trzymać emocje na wodzy. I powoli jej to wychodziło.

    Natomiast Hudson w przeszłości manipulował kobietami, rozkochiwał je w sobie, po czym porzucał jak rzeczy, które mu się znudziły. Kobiety cierpiały, a jego to nie obchodziło, a wręcz cieszyło i sprawiało przyjemność. Był człowiekiem niezdolnym do miłości. Dopiero kiedy poznał Alaynę to się zaczęło zmieniać. Darzył ją uczuciem, mimo, iż nie potrafił tego wyrazić słowami. Pragnął z nią spędzać czas, rozmawiać, kochać się, przytulać i trzymać za rękę. Nie potrafił bez niej funkcjonować. Jednak z drugiej strony kontrolował ją, podejmował za nią decyzje. A Alayna za każdym razem mu ulegała.

    Zarówno Alayna, jak i Hudson są wyjątkowi na swój sposób, fascynujący i wzbudzający ciekawość.

    Uważam, że książka jest świetna i godna przeczytania. Powieść traktuje przede wszystkim o miłości i namiętności, ale również o radzeniu sobie z własnymi słabościami dotyczącymi manipulacji, dominacji, nękania. W pierwszej połowie książki autorka skupiła się głównie na opisywaniu chorób psychologicznych bohaterów, ich przemyśleniach i emocjach. Natomiast w drugiej części miało miejsce tyle interesujących zwrotów akcji, że nie można się było oderwać ani na chwilę. A pod koniec powieści wielkie zaskoczenie ... Jestem pod wrażeniem tej książki i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać kolejnego tomu z cyklu "Uwikłani". Ogromnie mnie ciekawi, z jakimi jeszcze problemami będą musieli się zmierzyć bohaterowie. A przede wszystkim czy miłość Alayny i Hudsona jest na tyle silna, żeby pokonać wszystkie napotkane kryzysy. Z niecierpliwością będę oczekiwać powieści z ich dalszymi losami.

    Polecam !

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 2/5
    Dodana przez w dniu 2016-03-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 10 osób uznało recenzję za przydatną

    Do tej pory Alayna Withers wchodziła z mężczyznami niezdrowe relacje, przez które popadała w chorobliwe obsesje. Wszystko zmieniło się, kiedy swe serce otworzył przed nią zabójczo przystojny miliarder Hudson Pierce. Od tej chwili Alayna czuje ogromną determinację, aby pokonać wszelkie przeszkody stojące na drodze do ich szczęścia i stworzyć stabilny związek oparty na głębokim uczuciu.

    Chociaż Hudson i Alayna zostają oficjalnie parą i nie muszą już przed kimkolwiek niczego udawać, wkrótce na jaw wychodzą mroczne sekrety mężczyzny. Dawne problemy wciągają bohaterów w skomplikowaną sieć nieporozumień, które doprowadzają do zburzenia długo budowanego zaufania i poczucia bezpieczeństwa.

    Jesteś moja. A ja jestem twój. A to oznacza,że jestem z tobą związany pod każdym względem i w każdej sytuacji. Na dobre i na złe. Jeśli tego nie widzisz, to nie mamy szans.

    Obsesja to druga po Pokusie część cyklu Uwikłani. Mimo, że jest to dla większości z was drugie spotkanie z bohaterami tej książki, to moje pierwsze. Jednak nie czułam się jakbym nie czytała Pokusy. Uważam, że nie straciłam dużo, nie czytając cyklu od początku.

    Uwikłani to seria powieści erotycznych, jako żywo przypominających mi sławetnego Greya. I o ile Pięćdziesięciu odcieniom można wiele wybaczyć, to kolejnym książkom, które poszły przetartym przez nie szlakiem, już nie. Chyba, jak każdy, czasami lubię i poświntuszyć, i poczytać nawet sprośne historie. Niestety, stwierdzam, że ta powieść nie wnosi nic nowego, ani twórczego do kanonu powieści erotycznej, a do literatury w ogóle.

    Trochę mi się przejadł ten schemat: ona młoda, piękna, pełna nadziei i „wyposzczona”, a ON również piękny, przystojny, obrzydliwie bogaty i nienasycony. W normalnym życiu tak nie jest. W normalnym życiu nawet, gdy obydwoje są piękni, to są gołodupcami i obliczają żeby im starczyło od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca. Nie mają na ekstrawaganckie wydatki, biżuterię, samochody, lofty. Jestem ciekawa, czy gdyby powstała książka w takich realiach, też cieszyłaby się taką popularnością. Może kiedyś się przekonamy.

    Tymczasem jesteśmy zdani na fantazjowanie i czytanie o pięknych kobietach, bogatych facetach i seksie, który przekracza wszelkie wyobrażenie. Mam wrażenie, że paniom, które piszą takie powieści, czegoś brakuje. Może faktycznie seksu, a może tylko faceta na stałe i na miejscu.

    Nie potrafię zapiać z zachwytu, bo zachwytu nad taką pozycją mi brakuje. Nie mogę jednak powiedzieć, że ta książka jest tak do końca zła. Skoro podoba się takiej rzeszy czytelniczek, to może coś w niej jest i może tylko ja jestem tak źle nastawiona, albo trudna do zaspokojenia – jakkolwiek by to nie brzmiało.

    Na całe szczęście, jak już przebrniemy przez mdłą i sztampową część książki, czeka nas niespodzianka. Niespodzianką tą jest zdecydowany i dominujący wątek psychologiczny. Ogólnie tempo przyspiesza, koniec z sennym klimatem i zbędnym erotyzmem. Tylko jak przejść przez tę część, która jest nijaka i przewidywalna do bólu? Muszę powiedzieć, że ciężko.

    Obsesję, jak inne książki tego typu czyta się bardzo szybko, dzięki nieskomplikowanemu językowi i takiej samej fabule. Można powiedzieć, że bierze się ją do ręki, by po naprawdę niedługim czasie odłożyć ją na półkę. Jest to powieść dla licznych miłośników prozy erotycznej i tym osobom najbardziej ją polecam. Myślę, że nie znuży także wielbicieli niezbyt skomplikowanych historii miłosnych, bo w końcu o miłość tutaj chodzi.

    Gotowi na erotyczne doznania?

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-02-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 10 osób uznało recenzję za przydatną

    [Adres usunięty]

    Rozsadza
    mnie od wewnątrz. Po prostu... Pierwsza część była naprawdę dobra. Wręcz świetna. Najczęściej kolejne tomy są gorsze, jednak w tym przypadku mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że w stu procentach druga część przebiła swoją poprzedniczkę. Przez większość czasu gotowałam się nie tylko z powodu pożądania głównych bohaterów, ale także ze wściekłości wynikającej z rozterek życiowych, konfliktów i problemów Alayny oraz Hudsona. Ale - jak zwykle - o tym za chwilę...

    Alayna Withers i Hudson Pierce postanowili przestać udawać związek i rozpocząć rozwijać prawdziwą relację partnerską, dbając jednak, aby przeszłość za bardzo nie przesłoniła ich przyszłości. Tutaj potrzebują wzajemnej akceptacji, szczerości i zaufania, co niekiedy jest po prostu niemożliwe. Życie podsuwa im pod nogi kłody, przez co potknięcie lub całkowita wywrotka jest nieunikniona. Ale czy dadzą radę? Czy miłość i pożądanie jest na tyle silne, aby mogli przetrwać kryzys?

    I teraz muszę całkowicie się zmobilizować i pozbierać myśli, aby powstrzymać się przed głębszym wnikaniem w fabułę. Tak chciałabym Wam się zwierzyć, co mnie najbardziej wkurzyło, ale nie będę robiła spojlerów. Obiecuję jednak mnóstwo wrażeń!

    Zarówno Alayna, jak i czytelnicy, nie wiedzą komu mogą zaufać. Kto mówi prawdę? Co jest kłamstwem? Po prostu zrzut niewiadomych. W większości to przez to się burzyłam. Chyba nikt nie lubi tkwić w niewiedzy. Znamy tylko punkt widzenia głównej bohaterki, więc ciężko jest nam stwierdzić, co ukrywają poboczne postacie. A może sam Hudson? Pamiętajcie, że to chyba największa zagadka ,,Uwikłanych". Pierce to męski i - uwaga! - romantyczny gość (tak, choć do romantyka mu daleko, możemy zobaczyć jego starania), który skrywa za sobą wiele. Niby jest otwarty i zależy mu na głównej bohaterce, ale jednak ukrywa pewne szczegóły swojego życia. Nie znamy go, ale jednocześnie znamy jego teraźniejszą wersję. Czy to aby na pewno wystarczy, aby rozbudować ich związek? Może Hudson się otworzy przed Alayną?

    Zauważyłam także, że główni bohaterowie zmienili swojego charaktery. Jak już wiemy, oboje cierpią na choroby psychiczne, objawiające się maniakalnością. Alayna zbyt mocno przybliżała się do swoich partnerów, chcąc ich usidlić. Hudson zaś rozkochiwał w sobie kobiety, a potem z radością patrzył, jak cierpią. Na całe szczęście ten etap życia mają za sobą, bowiem zaczęli się z tego leczyć. Ale mimo wszystko można wyczuć, że teraz to Hudson chce usidlić Alaynę, a ona sama nie chce wybiegać w przyszłość i raczej trzyma swojego ukochanego na pewien dystans. Dobre urozmaicenie. Spodobało mi się to.

    Gniew i nerwy. Chciałabym zliczyć, ile razy w ciągu mojego czytania książki przeklęłam albo rzuciłam Uwikłanych w daleki kąt, aby po pięciu minutach, które poświęcałam na uspokojenie się, wrócić ponownie do lektury. Oczywiście, choć często byłam mega oburzona, takie emocje tylko spotęgowały całościową ocenę owego romansu erotycznego.

    Uwielbiam tę serię. Mam już dość przesłodzonych romansów, przy których czuć tylko pozytywne emocje. Tutaj jednak, choć romans unosi się w powietrzu, nie jest aż tak odczuwalny. Główni bohaterzy myślą i wiele razy robią tak, jak ja bym to zrobiła na ich miejscu. Nie ma naciągania. Gdy się wkurzą, może i jest seks na zgodę, ale Alayna nie pozwala sobą manipulować. Wracają często do rozmów, choć kipią z pożądania.

    A! Najważniejsze. Były takie fragmenty, przy których ostatkiem sił powstrzymywałam się, aby nie wejść do książki i nie uderzyć w twarz głównych bohaterów, aby się obudzili i spojrzeli logicznie na całą sytuację. Ci, z którymi wczoraj wieczorem pisałam oraz moja kochana (nieszczęsna) rodzina, która musiała wysłuchiwać ciągłych przekleństw słyszalnych w całym mieszkaniu, mogą potwierdzić, że ta książka jest bardzo emocjonalna. Naprawdę, już dawno tak nie wrzeszczałam z irytacji. Jestem ciekawa, co sąsiedzi pomyśleli...

    Nie chcę Greya. Nie chcę Crossa. Chcę Hudsona Pierce! To chyba najlepszy wykreowany główny bohater, z którym miałam styczność. Po prostu go uwielbiam, choć moja kobieca intuicja podpowiada mi, że jeszcze go nieraz znienawidzę.

    Sceny seksu są świetne. Poza tym jest śmiech (cóż, trudno się nie śmiać z zachowania głównych bohaterów), jest ból i gniew. Fabuła nie jest oklepana, co chwilę rozwijają się jakieś wątki. Jedna z najlepszych serii z gatunku romans erotyczny, jaki miałam okazję czytać.

    Z jeszcze większą niecierpliwością czekam na kolejne części! A Wam radzę udać się do księgarni, aby zdążyć przeczytać jeszcze pierwszą część! :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 47 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Uwikłani. Obsesja
  • Autor: Laurelin Paige
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Seria Uwikłani
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2016
  • Ilość stron: 376
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365170170
  • Język: polski
  • Podtytuł: Obsesja
  • Oryginalny tytuł: Found in You
  • Tłumacz: Monika Pianowska
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365170170
  • EAN: 9788365170170
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.6 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula