Najnudniejsza książka świata

Średnia: 4.3 Ilość ocen: 10
Darmowy fragment:
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
135 x 205 mm
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
296
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 18,68 zł
Nasza cena: 22,44 zł 34,90 zł Taniej o: 36%

Fenomen czytelniczy!


Uwaga! Czytanie tej książki grozi natychmiastowym zaśnięciem!

Książka, jakiej jeszcze nie było. Zapomnij o książkach do niszczenia i odkryj książkę, która nie jest do przeczytania. Odkłada się sama – wypada z rąk w czasie czytania!

Na czym polega jej fenomen? Jej sekret to potężny, skoncentrowany ładunek absurdu i nudy!

Ta książka jest tak nudna, że jej tłumacz ledwie zdołał skończyć pracę, bo ciągle zasypiał podczas tłumaczenia.  Redaktor i korektor musieli ratować się hektolitrami kawy i energetyków. Ich serca ledwo to wytrzymały. Dzięki ich cierpieniu i poświęceniu teraz Ty możesz sięgnąć po tę książkę i podjąć wyzwanie. Jesteś nocnym markiem? Nie szkodzi, "Najnudniejsza książka świata" Ciebie też wyśle w objęcia Morfeusza.

Chcesz wiedzieć, na czym polega fenomen tej książki? Dzięki specjalnie wybranym i przygotowanym tekstom i grafikom lektura "Najnudniejszej książki świata" wprowadza mózg w hipnotyczny stan, który ułatwia zaśnięcie.

W tej książce przeczytasz m.in. o porywającym inaczej kryzysie politycznym w Belgii z lat 2007-2011. Nie zabrakło w niej artykułu o zmianach w klasyfikacji jakże ciekawych mięczaków. Zawiera też sprawozdanie z najdłuższej partii szachowej, jaką rozegrano. Znajdziesz w niej też pociągający almanach kiszonych ogórków i wiele innych równie ekscytujących informacji.

W tej książce są też obrazki. Totalnie nudne. Podobno redakcja wydawnictwa zmarnowała cały dzień próbując znaleźć czterolistną koniczynę i pszczołę, która ma mniej pasków niż reszta. Prób było 37. Każda zakończona spektakularną drzemką. Wyścigi ślimaków są przy tej książce jak emocjonujące newsy z portali plotkarskich. Ta książka po prostu wieje nudą.

Jeżeli podejmiesz wyzwanie i jakimś cudem dasz radę przeczytać tę książkę w całości, to z pewnością zdobędziesz całą masę pozornie bezużytecznej wiedzy, którą zaimponujesz każdemu nerdowi.

Tak to działa:

Sięgnij po "Najnudniejszą książkę świata" i przekonaj się, ile stron jesteś w stanie przeczytać, zanim zmorzy Cię sen!

SPOSÓB UŻYTKOWANIA PRODUKTU: Czytać w łóżku.
UWAGA! Należy zachować ostrożność czytając tę książkę w miejscach innych niż łóżko. Aby uniknąć ewentualnych obrażeń w trakcie zasypiania na stojąco, należy obłożyć się poduszkami i poinformować swoich bliskich przed przystąpieniem do czytania.

PS. Kupiliśmy tę książkę Wojtkowi, którego znasz z naszych filmików. Zniknął gdzieś po premierze i napisał, że skończyły mu się żarty.

UWAGA! Nie masz pomysłu na prezent? Ta książka nie ma pomysłu na siebie, więc jest idealna na takie okazje!

Możliwości są nieograniczone:

-> Jest ktoś, przy kim lubisz zasypiać? Daj mu tę książkę, usiądź wygodnie obok i czekaj. A potem weź się przytul.

-> Chcesz wyjść wcześniej z pracy w piątek? Szef na pewno ucieszy się z prezentu! Daj mu tę książkę i czekaj. Woo-hooo piątek przyszedł szybciej!

-> A może teściowa przyjeżdża na weekend? Chyba wiesz już co robić.

-> Nie wiesz co kupić na biurowe mikołajki? My też. Dlatego kupiliśmy sobie Najnudniejszą książkę świata. Wojtek mówi, że jest fascynująca.

Przeczytaj fragment książki


Opinie o książce

Podoba mi się owca na okładce.

Danuta, fanka polskich seriali i zupy pomidorowej

Zasypiałbym.

Suseł

Wolę uczyć się do sesji niż to czytać.

Adam, student II roku

Już nie dam rady, zasypiam w połowie strony.

Tłumacz


O autorach

Profesor K. McCoy specjalizuje się w analizie stanów hipnotycznych i somnambulizmu. Mieszka na Wybrzeżu i spędza jedną godzinę dziennie, z wyjątkiem poniedziałków, przesuwając skały, aby zbudować ścianę morską.

Dr Hardwick jest ekspertem w dziedzinie letargów nocnych oraz jednym z czołowych światowych autorytetów w dziedzinie śrubokrętów.

Czytaj całość

Recenzje (10)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Bardzo lubię wszelakie wyzwania literackie, więc gdy dotarła do mnie informacja o Najnudniejszej książce świata wprost nie mogłam oprzeć się przed sprawdzeniem, czy uda mi się przeczytać jej treść i... nie zasnąć! Nowość od wydawnictwa Kobiecego liczy sobie niecałe trzysta stron i posiada bardzo sugestywny tytuł oraz opis. Ta książka to całkiem niezły psikus dla naszego umysłu. Jej zawartość ma wywołać u czytelnika senność, sprawić, że powieki zaczną mimowolnie opadać, a dalsze czytanie będzie istną katorgą. Każdy kolejny rozdział bombarduje czytelnika informacjami z kategorii wiedzy bezużytecznej, a wisienką na trocie są zadania związane z percepcją wzrokową - dostrzeganie różnic. I tak oto z szeregu pozornie identycznych bluzek z kropkowanym wzorem musimy znaleźć odmienną od reszty. I wcale to nie jest takie proste, jakby mogło się wydawać! Nie ma co ukrywać, ale dla zmęczonego umysłu tego typu zadanie to istny gwóźdź do trumny. Książki nie trzeba czytać rozdział po rozdziale - można spokojnie przeskakiwać między nimi. Wszystkie są podobnie nudne.

    ,,Podczas przeprowadzonych eksperymentów teksty te uśpiły 97 procent badanych w ciągu dziesięciu minut, w 58 procentach przypadków i 73 procentach warunków.''

    Najnudniejsza książka świata to fajny pomysł na prezent - nie tylko dla książkoholika! Może przydać się osobie mającej trudności z zasypianiem, lub takiej która chce sprawdzić wytrzymałość swojego umysłu. Choć wieje tutaj nudą, to temat niektórych rozdziałów potrafi... zainteresować. Zwłaszcza teksty dotyczące powstawania piramid, szkła morskiego, czy różnych rodzajów śniegu. Tytuł intryguje, zwraca na siebie uwagę osób, które nie są fanami czytania - wiem co mówię, ponieważ już sama paczka z nalepką Uwaga! Ta paczka wieje nudą zaintrygowała moją rodzinę. Choć nie zasnęłam bezpośrednio podczas czytania Najnudniejszej książki na świecie, to zostałam zmuszona do odłożenia lektury na następny dzień i położenia się do snu. Muszę pochwalić wydawnictwo za oryginalną szatę graficzną oraz podziękować za przepiękną paczkę wyposażoną w tematyczne gadżety, które nie tylko na mnie zrobiły duże wrażenie. Nie ukrywam, że poduszka bardzo się przydała.

    Najnudniejsza książka świata to eksperyment literacki, mający na celu sprawdzić wytrzymałość ludzkiej psychiki - czy potrafisz odeprzeć sen czytając o historii żwiru bądź podczas zaznajomienia się z podstawami stolarki i ciesielki? Sądzę, że książka ta jest nudna, ale dla wielu osób nie będzie na pewno najnudniejszą. Mamy tu szereg tematów zahaczających o różnorakie dziedziny - historia, biologia, rachunkowość, przeklęta matematyka. Zawsze znajdzie się ktoś, kto interesuje się którąś z nich.

    Jeżeli macie ochotę na coś nowego, chcecie sprawdzić swoją wytrzymałość, bądź szukacie wyjątkowego prezentu to serdecznie polecam Najnudniejszą książkę świata.

    www.ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    Zasypiam już od samego czytania opisu...😪 właściwie już ziewam....A a a a a a... chrrr

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    To będzie zdecydowanie najnudniejsza (zieeew) recenzja jaką kiedykolwiek napisałam. Bo jak tu napisać intrygujący i kreatywny tekst, o książce tak nudnej, że aż usypiającej? Tak monotonnej, nużącej i otępiającej umysł, że w trakcie czytania powieki same się zamykają? To książka, której zdecydowanie nie dacie rady przeczytać od deski do deski w jeden wieczór. Ale wiecie, co? To dobrze, bo właśnie taki jest jej cel!

    Skupmy się może na podstawowym pytaniu, które kołacze Wam się teraz w głowach i rodzi szereg innych podpytań- „O co w tym w ogóle chodzi?”. „Czy książki nie powinny być ciekawe, by przyciągnąć czytelnika?”. „Po co w ogóle kupować książkę, w której już tytuł sugeruje, że po pięciu minutach zasnę?”. Otóż moi drodzy, głównym celem „Najnudniejszej książki świata”, jest wynudzenie Was do tego stopnia, że… zaśniecie.

    Książka składa się ze 111 krótkich tekstów, grafik i wykresów (prawie zasnęłam kiedy je dla Was liczyłam), które mają działać na czytelnika otępiająco. Jak we wstępie wspominają sami autorzy „każda strona jest pozbawiona podniet”, a tekst zebrany przez wysokiej klasy nudziarzy jest ułożony w ten sposób, by wprowadzić w stan sennego rozleniwienia. W teorii brzmi obiecująco, ale szczerze mówiąc nie wierzyłam w skuteczność terapii nasennej profesora McCoya i doktora Hardwicka, z tej prostej przyczyny, że zasypianie przy książce, to dla mnie prawdziwa abstrakcja. Nigdy mi się to nie zdarzyło i myślałam, że nigdy nie zdarzy, a jednak magia hipnotycznej nudy „Najnudniejszej książki świata” zadziałała również na mnie.

    Jestem pełna podziwu dla autorów, ale także tłumacza, redaktora i całej ekipy wydawnictwa, że dali radę stworzyć tak nudną książkę i nie zasnąć snem wiecznym. Nie wiem jak to możliwe, ale autorom udało się opisać w niebywale nudny sposób, nawet ciekawe i interesujące rzeczy. Na przykład budowa piramid, szalenie fascynujące zagadnienie, a jednak opisane tak, że powieki natychmiast opadają w dół. Kolejny przykład- obalenie twierdzenia o liczbach ciekawych- musiałam podpierać powieki zapałkami, żeby doczytać do końca. Jednak przy wizualizacji robienia kardiganu na drutach, odpadłam w połowie, bo nawet zapałki nie były w stanie utrzymać powiek w górze. Chwilami było tak nudno, że w sumie nawet zabawnie, pod warunkiem, że macie tak samo spaczone poczucie humoru jak ja.

    Nie będę bardziej przedłużać, bo i tak pewnie połowa z Was zasnęła już z nosem w klawiaturze laptopa, albo z telefonem w charakterze poduszki. Podsumowując tą jakże usypiająco nudną opinię- potwierdzam z ręką na sercu- ta książka naprawdę usypia. Może nie wypadała mi z ręki w trakcie czytania, ale kiedy odkładałam ją na nocny stolik i gasiłam lampę nie mijało pięć minut a Morfeusz już tulił mnie w swoich objęciach. Jako osoba pracująca w aptece jestem za dodaniem „Najnudniejszej książki świata” do listy preparatów leczniczych ułatwiających zasypianie i jestem pewna, że uratowałaby zdrowie niejednego pacjenta.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    No tak. Zrecenzować książkę, której autorzy za zaletę uznają coś, co przy innych książkach uznawane jest za wadę to naprawdę wyzwanie. Tak! Ciśnie się na usta komentarz, że ta książka jest... rewelacyjnie nudna :-) I to chyba najlepsze określenie na to, co znajdziemy pomiędzy okładkami "Najnudniejszej książki świata". Każdy, kto ma ochotę na garść ciekawostek podanych w dość specyficzny sposób powinien sięgnąć po tę książkę. I proszę się nie zrażać! Ta książka jest naprawdę nudna, ale w bardzo ciekawy sposób (jeśli można to tak określić)

    Pierwsze, co należy zrobić to przekartkować - jeśli dacie radę. Moja koleżanka z pracy przekartkowała, pośmiała się, zatrzymała się na niektórych rozdziałach, po czym stwierdziła, że przeczytała. Tak pewnie uczyni większość czytelników, bo niektóre rozdziały wydają się nie do przebrnięcia. Np. artykuł "O pomiarze intensywności wiercenia się słuchaczy..." Nie dałam rady, ale dodam, że ze śmiechem porzuciłam lekturę tego artykułu. Podobnie było przy studiowaniu rodzajów śniegu, albo rodzaju łyżeczek (no, zgadnijcie, ile rodzajów łyżeczek wymienił autor?*). Śmiałam się ja, śmiała się moja rodzina i każdy, komu pokazywałam tę książkę.

    Są jednak i takie artykuły, które czytałam z wielkim zainteresowaniem, np. o rodzajach kiszonych ogórków, albo o rondach (dodam, że autor jako ciekawostkę podaje, że w mieście Redditch, niedaleko Birmingham w Wielkiej Brytanii, jest ponad 40 rond. Sprawdziłam - w moim rodzinnym Szczecinie jest ich 46!) Wcale nie uśpiły mnie ciekawostki z dziejów snu, czy też rozdział pt. "Jak zagrać walczyka Celebrated Chop". No ale już "O rozwiązaniach mechanicznych stosowanych w kręgielniach" nie dałam rady :-)

    Podsumowując - wcale się przy lekturze tej książki nie nudziłam, a przynajmniej podczas lektury większości rozdziałów. Zawiera ona tyle nikomu niepotrzebnych ciekawostek, że trudno się od niej oderwać. A to, co nie jest ciekawe, jest po prostu śmieszne do bólu brzucha.

    Nie liczcie kochani że przy niej zaśniecie. Zapewniam Was, że będziecie się dobrze bawić wertując ją od początku do końca i z powrotem. Nie jest to bowiem książka, którą się czyta od deski do deski, bo tak rzeczywiście można zasnąć. Tę książkę bowiem otwiera się na chybił trafił, a następnie należy zagłębić się w przedstawionej tematyce i zrobić wszystko aby dobrnąć do końca. Świetna zabawa dla każdego

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Najnudniejsza książka świata miała sprawić, że zasnę. Miała mnie tak zamulić, że Piaskowy Dziadek nie miałby u mnie żadnej roboty. Jednak zamiast tego, siedziałam rozbawiona i czytałam te bezsensowne informacje, które zapewne nigdy w życiu mi się nie przydadzą. Pomimo to, nie wspominam tego źle, a bardzo pozytywnie. A jeśli jesteście ciekawi całej mojej recenzji o tej książce, to zapraszam na moją stronę!

    Link: http://dominika-szalomska.pl/najnudniejsza-ksiazka-swiata/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 5 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Najnudniejsza książka świata
  • Autorzy: Prof K McCoy, dr Hardwick
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 296
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366074866
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: This Book Will Send You to Sleep
  • Tłumacz: Kościuk Zbigniew
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366074866
  • EAN: 9788366074866
  • Wymiary: 13.5x20.5x1.7 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula