Magia grudniowej nocy

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 9
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
384
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,01 zł
Nasza cena: 22,39 zł 36,90 zł Taniej o: 39%

W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich!

W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić… Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?

Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychowywać je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę?

Przed Świętami babcia Zosia niemal nie wychodzi ze swojej cukierni „Cynamonowe serca”, bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże...

W te Święta każdy odkryje coś wyjątkowego. Bo przecież najpiękniejsze podarunki od losu dostajemy, kiedy najmniej się tego spodziewamy.

Przeżyj niezapomniane Święta razem z bohaterami „Wieczoru takiego jak ten” i „Lata utkanego z marzeń”.

Czytaj całość

Recenzje (9)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-02-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Magia grudniowej nocy” Gabrieli Gargaś zalała mnie falą w grudniu falą prawdziwie świątecznego nastroju.

    Szczerze mówiąc jestem tą powieścią oczarowana.

    Co więcej tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się powstrzymać i zaraz na początku roku pognałam do księgarni po poprzednią część czyli „Lato utkane z marzeń”, bo „Wieczór taki jak ten” sprawiłam sobie któregoś dnia podczas dyskontowych okazji (ale nie miałam czasu zajrzeć do niego).

    Czytając „Magię grudniowej nocy” nie mogłam sobie wybaczyć, że do tej pory zwlekałam z lekturą jej poprzedniczek.

    W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich!

    W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić… Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?

    Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychowywać je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę?

    Przed Świętami babcia Zosia niemal nie wychodzi ze swojej cukierni „Cynamonowe serca”, bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże…

    W te Święta każdy odkryje coś wyjątkowego. Bo przecież najpiękniejsze podarunki od losu dostajemy, kiedy najmniej się tego spodziewamy.

    „Magia grudniowej nocy” jak wspomniałam na początku urzekła mnie, oczarowała...ale to zdecydowanie nie wszystko.

    Śmiało mogę przyznać, że spośród wszystkich świątecznych propozycji literackich to właśnie ta powieść najbardziej otuliła mnie klimatem świąt Bożego Narodzenia. Podczas czytania dosłownie czułam zapach pieczonych w kuchni pierników, słodkich mandarynek, cynamonu i imbiru. Słyszałam jak śnieg skrzypi mi pod stopami (a może pod palcami podczas przewracania stron), czułam szczypiący mróz na policzkach i wędrowałam z zachwytem po Bieszczadach.

    W rzeczywistości nigdy tam nie byłam (choć jest to moje marzenie), teraz wiem, że pierwszy raz wybiorę się tam zimą...a może nawet pójdę dalej i spędzę tam święta Bożego Narodzenia.

    Jednym słowem mówiąc: magia!

    „Magia grudniowej nocy” nie jest zwykłą kontynuacją losów bohaterów z całego cyklu. Gabriela Gargaś nie spoczywa na laurach i daje nam dużo więcej...wplatając we współczesną fabułę tajemniczy wątek dworku i jego mieszkańców. Tak właśnie poznajemy historię Arlety, Jana i Barbary, której początki sięgają pierwszej połowy XX wieku. A jak wiecie → ja uwielbiam retrospekcje zdarzeń z dawnych lat zwłaszcza jeśli są tak doskonale umiejscowione w powieści.

    „Magia grudniowej nocy” sprawiła, że uśmiechałam się pod nosem i z prawdziwym zaskoczeniem odnajdywałam w treści siebie. Czasem miałam wrażenie, że autorka stała gdzieś na rogu mojej ulicy i podglądając mnie zbierała materiały do swej powieści.

    "Są takie dni, kiedy marzę, by nikogo na swojej drodze nie spotkać. Kiedy wyglądam jak milion dolców i czuję się piękna, radosna, nie spotykam nikogo znajomego. Nikogusieńko. A kiedy przemykam między domami nieuczesana, z czerwonym nochalem, nieumalowana...bach, wszyscy znajomi po drodze."

    No wiecie co?! Jak? Jak to jest możliwe droga autorko?

    „Magia grudniowej nocy” to zdecydowanie emocjonująca powieść, której fabuła jest bardzo pokrzepiająca i wprawiająca czytelnika w spokojny, miły i nostalgiczny nastrój. Klimat świąt, cała atmosfera około świąteczna, przygotowania są oddane w sposób niezwykle ciepły, do tego stopnia, że podczas lektury odnosiłam wrażenie, że wizualizacja niektórych detali jest tak silna, że niemal prawdziwa.

    Co do bohaterów, pewnie Was nie zaskoczę, gdyż znaczna część z Was dawno znała bohaterów, największą sympatię wzbudziła we mnie babcia Zosia, tak bardzo przypominała mi o mojej babuni, której nie ma już obok mnie.

    Bardzo polubiłam Michalinę oraz jej brata, Amelię i jej córki. Mimo, że wykreowane przez autorkę postaci nie są jakoś specjalnie rozbudowane, to na dłuższą metę okazuje się, że jest to ich wielką zaletą. Posiadają tak wiele życia w sobie i nacechowane są realizmem w tak wielkim stopniu, że mimowolnie wzbudziły we mnie ciekawość i zaprzyjaźniłam się z nimi do tego stopnia, że zatopiłam się w powieści po koniuszek głowy (nie odpuszczę sobie tej przyjemności czytania poprzedniczek za nic w świecie).

    „Magia grudniowej nocy” obfituje w gamę przeróżnych emocji. Poza pełną ciepła otoczką świątecznego klimatu, w powieści spotkamy również łzy, smutek, niepewność, a nawet złość. No cóż...bez tego, myślę byłoby mało realnie. A dzięki temu, czułam się, tak jakbym odwiedziła dom przyjaciół, w którym ludzie nie krygują się na idealnych a ich życie nie jest perfekcyjne aż do bólu.

    Gabriela Gargaś zdecydowanie potrafi czarować słowem! Mnie zaczarowała!

    Napełniła optymizmem, przypomniała mi, że rachunki, niedomyty parapet, czy codzienne zmartwienia nie mogą przesłonić mi tego co jest dla mnie naprawdę ważne. Że święta Bożego Narodzenia to czas magiczny i powinnam pielęgnować to uczucie w sobie i naprawić to, co popsuło się pod ciężarem zmartwień i kłopotów.

    Podobnie rzecz się ma z bohaterami tej powieści.

    Czy świąteczny czas pomoże im poukładać ich relacje i załagodzi spory?

    Serdecznie dziękuję za egzemplarz do recenzji Wydawnictwu Czwarta Strona.

    recenzja: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ,, Czasem trzeba wiedzieć, że nieraz w pogoni za prezentami tracimy z oczu cenniejsze rzeczy, diamenty codzienności, które dostajemy w darze. Ludzie kolekcjonują rzeczy materialne, tyle że na koniec okazuje się, że ich worek wypełniony jest kamieniami. Każdy z nas niesie ze sobą taki niewidzialny worek''.

    ,,Wieczór taki jak ten'' jest moim ukochanym cyklem. Uwielbiam w niej tę magię, którą serwuje mi autorka. Ciepło rozlewa się po sercu, złe myśli odchodzą w zapomnienie, by ich miejsce zastąpiły dobre fluidy, pozytywna energia i ogromna radość. Przy tym cyklu jest mi tak błogo, przy bohaterach czuje się częścią ich wspólnej rodziny, wraz z nimi przeżywam wydarzenia jakie mają miejsce w powieści, mocno im kibicuje, by ich marzenia, plany w końcu się ziściły.

    ,, Czasami biegamy za tym, co nieosiągalne, co błyszczy. Za jakimś pozłotkiem. Nie doceniając klejnotu, który jest tuż obok nas; leży w szkatułce.''

    W ,,Magii grudniowej nocy'' znowu mamy okazję zawitać do Złotkowa, kiedy za oknem pada śnieg, a Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Miśka pomimo obaw, że sobie ze wszystkim nie poradzi kroczy przez życie z wysoko podniesioną głową. Amelia wciąż nie wie czy jej związek z Markiem przetrwa próbę, którą zgotował im los, babcia Zosia stanie przed niełatwą decyzją, a Arleta opowie niezwykłą historię, która wywoła łzy.

    Więcej na: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Niemal każdy pragnie, by święta były wyjątkowe w najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Marzy nam się magiczny klimat stworzony przez światełka, wypieki, choinkę, ale tak naprawdę liczy się przecież skład biesiadników przy stole wigilijnym.

    Mieszkańcy Złotkowa są właśnie w takim momencie życia, kiedy do ich umysłów zaczynają wpływać impulsy świąteczne. Zastanawiają się gdzie, z kim i jak spędzą ten wieczór. Nie inaczej jest w Różanym Pensjonacie Miśki, która między zajmowaniem się gośćmi, zakupami, gotowaniem, praniem czy też opieką nad bratem martwi się o przyszłość swojego nienarodzonego dzieciątka. Czy przyjdzie jej być samotną matką? Czy Przemek zrozumie jej chwilę słabości i będzie ojcem dla malucha? A może tylko i wyłącznie ojcem a dla niej jedynie kumplem...?

    Codzienność pozostałych bohaterów również pełna jest zawirowań. Nie ma osoby, która z radością i lekkością, bez problemów wyczekiwałaby Wigilii. Każdego coś trapi... A to miłość z przeszłości, kontuzja nogi, konsekwencje wyborów z przeszłości, wyjazd ukochanego czy podejrzenie o zdradę.

    "Najtrudniejsze to być z kimś każdego dnia. Codzienność jest najtrudniejsza." *

    Sporo intrygujących sytuacji i emocji dostarczają dwie nowe bohaterki. Kamila przyjechała do pensjonatu, by nie zwariować, bowiem myśli tylko o powodzie, dla którego jest rozwódką. Czy odnajdzie w Złotkowie spokój? Czy zapomni o tym, co widzi w lustrze?

    Dzięki zakochanej w starym dworku Amelii w opowieści pojawia się mieszkająca w domu spokojnej starości Arleta Kochańska. Częste odwiedziny powodują, że ta krucha, ale dzielna staruszka robi rachunek sumienia. Fragmentami opowiada Amelii historię miejsca, które chce kupić a co za tym idzie, swojego życia. Ależ się emocjonowałam tą historią z lat trzydziestych poprzedniego wieku! Historią o miłości, zdradzie, utracie, bogactwie i biedzie... Było bardzo tajemniczo i tak naprawdę nie spodziewałam się takich niespodzianek.

    A w Złotkowie pojawił się też mężczyzna, który sprawił, że komuś zachciało się żyć...

    "Pieprzyć pośpiech. Lepiej żyć sobie w pokoju, leniwie, niespiesznie. Czy ten, który całe życie się spieszy, ma więcej od tego, który żył na luzie? Otóż (...) nie." **

    Powieść Gabrysi Gargaś to urokliwa opowieść osadzona w małomiasteczkowej, bieszczadzkiej społeczności, pośród ośnieżonych szczytów. Tutaj każdy zna każdego, nowi są od razu dostrzegani a plotki roznoszą się lotem błyskawicy. Znajdziemy tu radę jak scementować męską przyjaźń, dowód na to, że nie zawsze zawodowy psycholog może być lepszym rozmówcą niż człowiek z podobnymi problemami oraz wyjaśnienie, iż najbardziej osądzają nas Ci, którzy sami mają kompleksy.

    Autorka podkreśliła też fakt, że aby nauczyć się prawdziwego życia, trzeba popełnić kilka błędów. A by zrozumieć, gdzie kryje się prawdziwa miłość, należy poczekać aż przyjdzie codzienność, bo początkowa fascynacja i szaleństwo nie są wyznacznikiem tego uczucia. Pamiętajmy, że ważne jest by mieć jakąś pasję, by do czegoś dążyć, choć do niektórych decyzji trzeba dojrzeć.

    "Są tacy ludzie, którzy wiedzą, kiedy przyjść. Przekraczają próg twojego domu i sprawiają,

    że dzień staje się cieplejszy, choć za oknem jest tak zimno,

    że czasami tracisz nadzieję na powrót lata." ***

    Podsumowując - "Magia grudniowej nocy" jest kolejną magiczną historią na Boże Narodzenie. Opowiada o cierpieniu, samotności, samotnym macierzyństwie, niespełnionej miłości, smutku, chorobie, rozpadzie małżeństwa czy próbie jego poskładania. Jest to opowieść, która wlewa w nasze serca nadzieję, że nawet jeśli coś się nie uda, coś nie wyjdzie to jest szansa, że znów wyjdzie słonko, że wydarzy się coś, co pomoże nam z nowymi siłami ruszyć do przodu i spełniać marzenia. Dlatego pamiętajmy, że to mają być takie zwykłe i naturalne święta, bez przesadnego wymuskania. Choć najlepsze przesłanie na ten czas ma babcia Zosia:

    "Kochajcie się i przeżyjcie te święta należycie, z Bogiem w sercu, z miłością do bliźniego. Wypieki, prezenty... to wszystko dodatki. Mały Jezusek ma w poważaniu smakołyki, ON pojawi się tutaj dla nas, dla naszej miłości (...). Chciałby, żebyśmy się kochali i szanowali." ****

    * G. Gargaś, "Magia grudniowej nocy", Wyd. IV Strona, Poznań 2018, s. 123

    ** Tamże, s. 222

    *** Tamże, s. 241

    **** Tamże, s. 340

    recenzja pochodzi z mojego bloga: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Magia grudniowej nocy” jest to trzecia część trylogii napisanej przez Gabrielę Gargaś.

    Oczywiście nie musisz się przejmować jeśli nie czytałeś dwóch poprzednich części, ale są naprawdę świetne i warto po nie sięgnąć!

    Standardowo już spotykamy się w Złotkowie pod Tatrami w „Różanym pensjonacie” z Michaliną, jej bratem Bartkiem, oraz babcią Zosią. Spotykamy się również z mieszkańcami miasteczka, oraz gośćmi pensjonatu.

    Podobnie jak w części pierwszej akcja toczy się zimą w okresie przedświątecznym.

    Gabriela Gargaś po raz kolejny stanęła na wysokości zadania i dosłownie przeniosła nas w Bieszczady.

    Góry, śnieg, pieczone pierniki, oraz gorąca czekolada, ah można się rozmarzyć. Nie wiem jak wy ale ja dosłownie kocham takie klimaty. Książka budzi we mnie wiele pozytywnych emocji, pokazuje codzienne problemy oraz rozterki zwykłych ludzi takich jak ja czy Ty.

    Po raz kolejny jestem zauroczona twórczością autorki i jeśli się ukaże to napewno sięgnę po kolejną część.

    @gusiolec

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Święta czas magii, cudów i ogromnej mocy miłości. Czy miłość gości w każdym z nas? Czy każdy potrafi ją okazać? Czy każdy potrafi wybaczyć i w ten magiczny dzień jeden w roku się zjednać?

    FABUŁA:

    Bieszczadzkie miasteczko obsypane śniegiem, urocze miejsca i kochani mieszkańcy. Nadchodzą święta, a wraz z nimi wszystkim udziela się świąteczna atmosfera, ale zaraz czy na pewno każdemu? Michalina, która spodziewa się dziecka. Jeśli znacie jej losy z poprzednich części, to wiecie, że dziewczyna nie miała szczęścia w miłości, a kiedy ją znalazła wszystko posypało się jak domek z kart. Czy Przemek potrafi zaufać i wybaczyć Michalinie? Czy dziecko, którego spodziewają się wychowa się w pełnej rodzinie? Te i wiele pytań dręczy dziewczynę. Babcia Michaliny - Zofia, która prowadzi cukiernie "Cynamonowe serca" również boryka się z problemami. Wystarczył niefortunny wypadek, aby wszelkie świąteczne zamówienia stanęły pod znakiem zapytania. Okaże się, że to najwyższy czas aby zatrudnić jakiegoś pomocnika do cukierni. Nie pozostaną nam obojętne losy przedsiębiorczej Amelii, która zechce zakupić stary dworek i stworzyć w nim SPA. Arleta przedstawi nam natomiast niesamowitą i niezwykłą opowieść o miłości, która się tam rozegrała. Każdy będzie borykał się ze swoimi problemami, ale przecież święta to magiczny czas i wszystko może jeszcze się zdarzyć...

    MOIM ZDANIEM:

    Niezwykle emocjonująca, budująca i pokrzepiająca książka. Nie będę ukrywać, że mimo wszystko postacie nie były jakoś bardzo rozbudowane i nacechowane, ale jednak ciekawiły i pozwalały zatopić się w powieści. Cała książka niezwykle oddaje klimat świąt i atmosfery z nimi związanej. Polubiłam Michalinę, ale największą sympatię wzbudziła we mnie Zofia. Ciepła i miła osoba, budząca wiele pozytywnych emocji. Kojarzy się z prawdziwą babcią, która niezwykle dba o rodzinne dobro. Nie znajdziemy w tej powieści tylko świątecznych pełnych wzruszeń chwil radości, będzie też złość i łzy. Powieść obfituje w różnorakie emocje i barwy, dzięki temu jest wyjątkowa i nie przekłamuje rzeczywistości. Ciekawe i nienudzące historie kobiet i nie tylko wciągną Was na długie chwile! Zdecydowanie ta książka pozwoli Wam poczuć magię świąt! Nie zapominajmy jednak, że aby ta historia wgłębiła nas na dobre byłoby dobrze przeczytać poprzednie części, oczywiście to nie obowiązkowe - zapewniam! :)

    DLA KOGO:

    Chcecie poczuć magię świąt? Ta książka będzie idealna, ale nie tylko. To książka o ludziach dla ludzi. O emocjach, uczuciach i miłości. O tym co powinno towarzyszyć nam cały rok, nie tylko od święta :)

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 4 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Gabriela Gargaś
  • Wydawnictwo Czwarta Strona
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 384
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788379760732
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788379760732
  • EAN: 9788379760732
  • Wymiary: 19.6x11.6x2.6 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula