Kulti

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 16
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
544
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 29,24 zł
Nasza cena: 38,19 zł 43,90 zł Taniej o: 13%

"Wierz mi, miałam ochotę walnąć cię raz czy dwa... albo pięć".

Gdy mężczyzna, którego uwielbiałaś będąc dzieckiem, zostaje twoim trenerem, spodziewasz się, że okaże się to najwspanialszą rzeczą, jaka przytrafiła ci się w życiu. Słowo klucz: spodziewasz się.
Wystarczył tydzień, by dwudziestosiedmioletnia Sal Casillas zaczęła się zastanawiać, co właściwie widziała w międzynarodowej ikonie piłki nożnej - dlaczego miała jego plakaty na ścianach i nawet wyobrażała sobie, że za niego wyjdzie i spłodzi z nim małych superpiłkarzyków?
Sal wiele lat temu doszła do siebie po najgorszym "nie-zerwaniu" w historii zmyślonych związków, z mężczyzną, który nie wiedział nawet o jej istnieniu. Nie jest więc przygotowana na nową wersję Reinera Kultiego, trenującego jej drużynę: cichy i zamknięty w sobie jest tylko cieniem wybuchowego, pełnego pasji mężczyzny, którym kiedyś był.
Nic nie mogło przygotować jej na spotkanie z nim.
Ani na mordercze skłonności, które w niej wzbudził.
"Sal, proszę, nie zmuszaj mnie, żebym odwiedzała cię w więzieniu. Nie do twarzy ci w pomarańczowym".
To będzie najdłuższy sezon w jej życiu.

Mariana Zapata zaczęła pisać niedługo po tym, jak nauczyła się czytać. Pewnie nie powinna przyznawać, że wykradała romanse z biblioteczki ciotki, jeszcze zanim była w stanie zrozumieć, co to znaczy, że mężczyzna podciąga kobiecie spódnicę (nie mówcie o tym jej mamie). Znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa i USA Today oraz dotarła do siódmego miejsca w rankingu autorów Amazonu. Jej książka The Wall of Winnipeg and Me trafiła na pierwsze miejsce na liście bestsellerów Amazonu i została nominowana w plebiscycie Goodreads Choice Award 2016, znalazła się również w rankingu najlepiej sprzedających się romansów na Amazonie w 2016 roku. Powieść Wait for It dotarła na drugie miejsce na liście bestsellerów Amazonu i utrzymywała się w top 100 przez sześć tygodni, nominowano ją też w kategorii Romanse w plebiscycie Goodreads Choice Award 2017. Książka Dear Aaron trafiła do pierwszej dziesiątki na liście bestsellerów Amazonu i utrzymywała się w top 100 również przez sześć tygodni.
Mariana urodziła się w Teksasie. Mieszka w małym miasteczku w stanie Kolorado z mężem i dwoma ukochanymi (choć uciekającymi się do emocjonalnych manipulacji) dogami niemieckimi: Dorianem i Kaiserem. Gdy akurat nie pisze, czyta. Zazwyczaj można ją znaleźć przypalającą coś w kuchni albo żartującą na temat członków swojej rodziny.

Czytaj całość

Recenzje (16)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka ,,Kulti", której autorką jest Mariana Zapata totalnie mnie oczarowała! ♡ książka dla fanów sportu, w tym przypadku- piłki nożnej. Bohaterką jest Sal, kobieta która jest niesamowitym piłkarskim talentem. Pewnego dnia dowiaduje się, ze jej drużynę będzie trenował król piłki nożnej- Kulti. Dla dziewczyn, które marzą o takiej karierze to spełnienie marzeń, lecz Sal jest zszokowana. Nie spodziewała sie, że jej idol z dzieciństwa, w którym się kochała będzie teraz tak blisko.

    Powiem Wam, że to nie jest ckliwy romans. To nie jest romans, jak wielu mogłoby teraz przypuszczać. "Kulti" to książka o spełnianiu marzeń, o poświęceniu życia dla konkretnego celu.

    Całość przeczytacie na moim "bookstagramie" https://www.instagram.com/p/BomGmtZl8qg/?taken-by=zaczytana_paolka

    "Ktoś mógł każdego dnia powtarzać, że kocha, a nadal kłamać i zdradzać. A ktoś mógł nigdy nie wyznać miłości, nie wypowiedzieć tych dwóch słów, ale być przy drugiej osobie każdego dnia."

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Kultiego” autorstwa Mariany Zapaty skończyłam już kilka ładnych dni temu, jednak ciągle nie wiem co mam napisać o tej książce. Gdybym miała ocenić ją przez pryzmat pierwszych stu kilkudziesięciu stron to powiedziałabym, że jest to lektura dla wytrwałego i cierpliwego czytelnika. Ponieważ wydarzenia tam rozgrywające się nic nie wnoszą do fabuły, a sama akcja ciągnie się niemiłosiernie. Na szczęście w okolicach mniej więcej dwusetnej strony, jakby po przekroczeniu magicznej bariery, wszystko zaczyna się zmieniać. Akcja wreszcie nabiera tempa, a dialogi stają się coraz śmielsze i zabawniejsze. To właśnie od tego momentu wreszcie zrozumiałam za co czytelnicy pokochali twórczość Mariany Zapaty.

    „Ludzie będą Cię osądzać niezależnie od tego, co będziesz robić, Sal. Nie słuchaj ich, bo ostatecznie to ty musisz żyć ze swoimi wyborami i z tym, dokąd cię zaprowadzą. Nikt nie przeżyje życia za ciebie.”

    Z pozoru „Kulti” może wydawać się kolejnym romansem jakich wiele, lecz nic bardziej mylnego. Mariana Zapata co prawda w swojej powieści wykorzystała znane wszystkim schematy, jednak mimo to stworzyła coś całkiem nowego. W przeciwieństwie do innych książek z tego gatunku czytelnik nie znajdzie tutaj wielu miłosnych uniesień, scen erotycznych czy miłości od pierwszego wejrzenia. Wręcz przeciwnie, autorka w tej powieści postawiła przede wszystkim na przyjaźń. To właśnie ona stopniowo rozwija się na kolejnych stronach powieści, aby dopiero na sam koniec przerodzić się w głębsze uczucie między dwojgiem głównych bohaterów. Po przeczytaniu tych początkowych rozdziałów naprawdę nie spodziewałam się, że historia Sal i Reinera tak bardzo mi się spodoba. W szczególności, że nie jestem zbyt wielką fanką piłki nożnej i podchodziłam do tego wątku bardzo sceptycznie. Jednak obserwując na treningach oraz meczach Salome i inne Dudziarki naprawdę świetnie się bawiłam.

    A jeśli już mowa o głównych bohaterach to musze powiedzieć, że na początku szczerze nie cierpiałam Kultiego. Chyba nigdy w życiu nie spotkałam się w żadnej książce z drugą tak opryskliwą i arogancką postacią. Reiner przez większość czasu w ogóle się nie odzywał ani nie okazywał żadnych emocji, tylko stał i nic nie robił. Zupełnie nie potrafiłam go rozgryźć. Salome natomiast to postać z krwi i kości, która miewała zarówno swoje lepsze jak i gorsze dni. Na co dzień była skryta i opanowana, jednak kiedy już wybuchała to na całego. Bardzo spodobała mi się jej relacja z ojcem. Naprawdę rzadko spotyka się tak silną więź miedzy ojcem a dorosłą córką.

    „Najskuteczniejszym sposobem utrzymania pokoju jest bycie przygotowanym na wojnę.”

    „Kulti” to idealna lektura dla każdego fana kobiecej piłki nożnej i nie tylko. To książka, której jeśli damy kredyt zaufania to odkryjemy, że za nużącym początkiem kryje się wspaniała i nietypowa historia o zaufaniu, przyjaźni, miłości oraz walce o własne szczęście i marzenia.

    Aleksandra

    Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Kulti” autorstwa Mariany Zapata.

    Więcej na : http://tygrysica.tumblr.com/ oraz https://www.instagram.com/tygrysicaa/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Gdy mężczyzna, którego uwielbiałaś będąc dzieckiem zostaje twoim trenerem, spodziewasz się, że okaże się to najwspanialszą rzeczą, jaka przytrafiła ci się w życiu. Słowo klucz: spodziewasz się.

    Wystarczył tydzień, by dwudziestosiedmioletnia Sal Casillas zaczęła się zastanawiać, co właściwie widziała w międzynarodowej ikonie piłki nożnej – dlaczego miała jego plakaty na ścianach i nawet wyobrażała sobie, że za niego wyjdzie i spłodzi z nim małych superpiłkarzyków? Sal wiele lat temu doszła do siebie po najgorszym „nie-zerwaniu” w historii zmyślonych związków, z mężczyzną, który nie wiedział nawet o jej istnieniu. Nie jest więc przygotowana na nową wersję Reinera Kultiego, trenującego jej drużynę: cichy i zamknięty w sobie jest tylko cieniem wybuchowego, pełnego pasji mężczyzny, którym kiedyś był. Nic nie mogło przygotować jej na spotkanie z nim. Ani na mordercze skłonności, które w niej wzbudził.”

    Na pierwszy rzut oka Kulti wydaje się książką jakich wiele. Znajdziemy w niej romans, zakazane uczucie, przyjaźń, miłość oraz nienawiść, czyli wszystko to, o czym ktoś już dawno napisał. Zaczynając ją czytać, nie liczyłam na żadne fajerwerki, a już tym bardziej na efekt wow. Myślałam, że to kolejny romans, który szybko przeczytam i raz, dwa o nim zapomnę. Jednak na całe szczęście bardzo się pomyliłam, bo mimo tego, że książka jest o tym, co już znamy, to autorka napisała ją z ogromnym polotem i dużą dozą literackiej świeżości. Ja przepadłam z kretesem i wiem, że przeczytam każdą inną książkę autorki, która ukaże się na naszym rynku wydawniczym.

    Zdecydowanie nie jest to ckliwy romans jakich wiele. Cała fabuła książki opiera się na żeńskiej piłce nożnej, w którą gra główna bohaterka, a Kulti zostaje jej nowym pomocniczym trenerem. Sport jest bardzo ważnym elementem tej historii, więc opisów i szczegółów jest wiele, ale na całe szczęście nie są one przytłaczające. Ja o dziwo z dużym zainteresowaniem czytałam wszystko to, co dotyczyło tego sportu, a muszę szczerze przyznać, że nigdy wcześniej się nim nie interesowałam. Tym, co najbardziej urzekło mnie w tej historii, jest jej naturalna powolność, bo tutaj nie znajdziecie miłości, która pojawia się jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. Wszystko dzieje się powoli toczy się swoim własnym tempem i dzięki temu książka stała się bardziej realistyczna.

    Kreacja bohaterów wyszła autorce po prostu świetnie. Bardzo polubiłam Sal, ale z Kultim bywało różnie, raz go lubiłam, by za chwilę wyzywać go od najgorszych, choć koniec końców oczywiście podbił moje serce. To taki bohater, który wkurza, irytuje, ale i tak budzi w czytelniku te ciepłe uczucia. Poza tym chyba nigdy wcześniej nie spotkałam w książce tak tajemniczego bohatera, który prawie do samego końca jest chodzącą zagadką. Jeżeli chodzi o Sal, to naprawdę już na samym początku obdarzyłam ją sympatią i rozumiałam jej młodzieńczą fascynację Kultim, bo przecież prawie każda z nas jako dziecko, czy nastolatka miała swojego idola, o którym marzyła cały czas. Niestety Kulti nie okazał się ideałem i dziewczyna bardzo szybko zmieniła o nim zdanie. Nic więcej Wam nie napiszę, ale zapewniam Was, że to historia, która podbije niejedno czytelnicze serce. Ja przepadłam i żałuję, że moja przygoda z tymi świetnymi bohaterami tak szybko dobiegła końca.

    Kutli to naprawdę bardzo fajnie napisany i skonstruowany romans, który chwycił me czytelnicze serce w swoje szpony. Nie ma w nim sztuczności, nic nie jest wyolbrzymione i przerysowane. Autorka pisząc tę historię, włożyła w nią wiele pracy i widać to na każdej stronie. Nie znajdziecie w niej lukru, serduszek, ani kwiatków, ale zapewniam Was, że otrzymacie historię, o której przez długi czas nie zapomnicie. To piękna historia o przyjaźni, miłości i przede wszystkim o spełnianiu marzeń i dążeniu do obranego celu. Gorąco polecam!

    Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przestraszyłam się, jak książka już dotarła do mnie, że może jednak to nie jest dobra rozrywka dla mnie. Temat piłki nożnej, sportu? Zaczęłam już pomału żałować. Niestety, podjęłaś się, i teraz już jesteś w grze.

    Wiecie co, pożarłam tę książkę, z ręką na sercu. W międzyczasie wymieniałam się uwagami co do treści z osobami ją czytającymi.

    Nie zawiodłam się, nawet na chwilę.

    "Gdy życie daje ci cytryny, idź do budki z taco".

    Sal, kobieta w świecie piłki nożnej kontra Rey Kulti, legenda piłki nożnej.

    Ona gra, ON ma trenować jej drużynę.

    Kto tu kogo utemperuje?

    Sal wychowywana w rodzinie przepełnionej miłością do tego sportu, jest mu oddana całkowicie. Poświęcenie widać na każdym treningu. We wszystkim wspiera ją rodzina, która stara się jej towarzyszyć na meczach w otwartym sezonie.

    Pewnego dnia w jej życiu pojawia się trener, o którym jako dziecko i nastolatka podkochiwała się.

    Współpraca Sal i całej drużyny traci na energii. Gra zespołowa przestała być grą dla przyjemności, a Kulti stał jak w polu karnym. Trzeba było małych otrzęsin, aby zawodniczki zaczęły się dogadywać z wzajemnością z nowym trenerem. Drużyna na polu gry musi być fair play.

    "W jednej chwili, jeden miły, niespodziewany gest sprawił, że coś się we mnie obudziło".

    Kobieta z przyszłością i mężczyzna z przeszłością, obydwoje połączeni pasją.

    Ile po drodze musi się wydarzyć, by wspólnie znaleźli język porozumienia?

    Nic więcej wam nie zdradzę, znowu..

    Czytając, nie męczyłam się z treścią, tak jak zakładałam. Autorka dla mnie w bardzo ciekawy sposób przez 544 strony pociągnęła historię. Nastawiałam się na mecz za meczem lub też szczegółowe opisy meczu. Owszem były, ale tak krótkie jak powinny być. Akcja nie była specjalnie naciągana ani też napięta. Fabuła tak przedstawiana, że nie chciało mi się odkładać książki.

    Postacie były normalne i niewyolbrzymione.

    Prztyczki słowne były zabawne i na długo pozostaną mi w pamięci.

    Całą sobą wsiąkłam w ich perypetie. To był bardzo udany mecz.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    […]

    Tytułowy bohater,
    Kulti, a konkretniej Reiner Kulti to niemiecka gwiazda piłki nożnej, który w latach swojej świetlności nie raz udowadniał na boisku, że wszystko jest możliwe jeśli się tego naprawdę pragnie, a cena, którą trzeba za to zapłacić nie odgrywa najmniejszej roli. Takiego poznała go Sal, narratorka powieści: zimnego, nieustraszonego i piekielnie zdolnego piłkarza, który rozpalił serce małej Sal i zaszczepił w niej miłość do piłki nożnej. Zauroczona jego grą i sukcesami, postanowiła związać swoją przyszłość ze sportem. Niestety, pewne wydarzenie sprawiło, że jej nieodwzajemniona miłość do gwiazdy sportu zgasła, lecz nie do gry. Temperamentna, piekielnie ambitna i pełna marzeń dziewczyna, przez szereg różnych doświadczeń, wyrosła na niezwykle dobrą i groźną zawodniczkę, której nie straszna jest ostra rywalizacja. Jednak wkrótce zostaje ona ponownie wystawiona na próbę, tym razem przybierze ona twarz… Reinera Kultiego, który po zakończonej karierze, i również burzliwej przeszłości, zostaje trenerem pomocniczym Dudziarek, do której należy Sal. Dziewczyna będzie się musiała zmierzyć nie tylko z przeszłością, która uderzy z podwójną mocą, ale również ze swoimi uczuciami, bowiem tak naprawdę Reiner Kulti nigdy całkowicie nie zniknął z serca Sal Casillas.

    […]

    O matko, co to była za książka! Do tej pory nie mogę całkowicie wyjść z historii, jaką stworzyła Mariana Zapata. W najśmielszych snach nie przypuszczałam, że tak mocno mnie ona wciągnie i nie będę mogła na spokojnie się z nią rozstać. Nadal przeżywam to, co autorka zaserwowała nam na łamach Kultiego. W pierwszej kolejności na moja uwagę zasługuje poczucie humoru głównej bohaterki, Sal, który prawie w 100% pokrywa się z moim. Poza tym jej ironia i błyskotliwość sprawiła, że się w niej normalnie zakochałam! Raz rozbawiała mnie do łez, a raz razem z nią przeżywałam różne wpadki i kontuzje, które się jej przytrafiały. Zachwyciła mnie jej pewność siebie, ciepło jakie bije od niej oraz to, że nie ukrywa swoich emocji… Sal jest taka… swojska, taka prawdziwa. Jest jedną z rewelacyjnych postaci, jaką udało mi się ostatnimi czasy poznać. Bije od niej siła, która nie pozwala być wobec niej obojętnym. Tak, Sal zdecydowanie trafia na moją listę ukochanych bohaterek zaraz obok Wolhy Rednej (z Kronik Belorskich Olgi Gromyko), Ani Shirley (z serii o Ani Zielonego Wzgórza Lucy M. Montgomery) i Hermiony Granger (z serii o Harrym Potterze Joanne K. Rowling). Drugim plusem jest sportowy klimat, który dosłownie wypływa spomiędzy kartek Kultiego. Tak jak pisałam wcześniej, nie pomyślałabym, że historia sportowa może tak mocno mnie wciągnąć. Kolejną rzeczą, jaką może poszczycić się powieść Mariany Zapaty to re-we-la-cyj-nie zarysowany wątek miłosny. Jest ON wywarzony, nienachlany i uroczy. Autorce świetnie udało się przedstawić relację Sal i Kultiego. Umiejętnie stopniuje ona napięcie i nic nie jest kwestią przypadku. Jestem również pod wrażeniem tego, jak Mariana Zapata kieruje naszymi emocjami i na wszystko w tej powieści jest czas: na śmiech, na płacz, na wzruszenie i na radość. Pięknie się one przeplatają, jednak po lekturze pozostaje żal…, że to już koniec. Patrzę na swój egzemplarz Kultiego i myślę sobie „co ta książka ze mną zrobiła”? Postać tytułowego bohatera również zasługuje na kilka ciepłych słów, chociaż na początku wzbudzał ON we mnie mieszane uczucia. Mariana Zapata przy tworzeniu Reinera Kultiego dała popis swoich umiejętności. Tak sobie myślę, do kogo mogłabym go porównać, ale nikt mi nie przychodzi do głowy… Hm... Czekajcie, już mam! Można go porównać do… uwaga… Pana Darcy’ego z Dumy i uprzedzenia Jane Austin. Myślę, że gdyby ona żyła i tworzyłaby w naszych czasach to stworzyłaby właśnie… Reinera Kulti (a może Mariana Zapata jest wcieleniem Jane Austin?). Mówię Wam, Kulti to rewelska! Szczerze powiedziawszy obawiałam się trochę romansu Sal i Kultiego przez wzgląd na sporą różnicę wieku, ale… Mariana Zapata szybko mnie przeciągnęła na swoją stronę.

    […]

    Czytanie Kultiego było czystą przyjemnością. Mariana Zapata pozwoliła nam zajrzeć do świata sportu i co dzieje się za jego kulisami. Ponadto wszystko to okrasiła dużą dawką humoru i niezwykle subtelnym wątkiem miłosnym, który szczerze powiedziawszy nie jest do końca oczywisty. Co jeszcze mogę napisać o Kultim? Postacie wykreowane są w mistrzowski sposób, fabuła dopięta na ostatni guzik i odpowiednia grubość powieści. Nic, tylko siadać i czytać. Uważajcie na Kultiego, bo ON was pochłonie.

    [www.dzosefinn.blogspot.com]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 11 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Mariana Zapata
  • Wydawnictwo NieZwykłe
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 544
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788378897088
  • Język: polski
  • Tłumacz: Wiśniewska Iga
  • ISBN: 9788378897088
  • EAN: 9788378897088
  • Wymiary: 14.0x21.0x3.8 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula