Humor i przygoda jak w Ankh-Morpork, ale w Londynie? Brytyjski mistrz satyry tym razem nie w fantastyce, a w realiach historycznych!
"Spryciarz z Londynu" (oryg. "Dodger") to powieść nietypowa jak na coś, co wyszło spod pióra Terry'ego Pratchetta. Choć niektóre cechy głównego bohatera - spryciarza, ulicznika i urwisa, który znajdzie wyjście z każdej sytuacji, są znajome, o tyle realia, w których dzieje się akcja, już nie wpisują się tak dobrze w to, do czego przyzwyczaił nas ten świetny autor.
Tym razem zamiast do fantastycznego Świata Dysku przenosimy się do dziewiętnastowiecznego Londynu. Terry Pratchett oddaje swoisty hołd powieści społeczno-obyczajowej i mistrzowi tego gatunku, Karolowi Dickensowi, nie rezygnując jednak z tego, z czego sam znany jest najlepiej - wartkiej akcji i niepowtarzalnego humoru. Czytając "Spryciarza z Londynu" ryzykujemy, że wciągniemy się i zapomnimy o całym świecie na dobrych kilka godzin!
Zmarły w 2015 roku Terry Pratchett to jeden z najpopularniejszych autorów fantasy, znany szczególnie z cyklu rozgrywającego się w wymyślonym przez niego Świecie Dysku. Jego znakiem rozpoznawczym jest przezabawny humor oraz liczne nawiązania do zjawisk i problemów współczesnego świata niejako "przemycone" przez inteligentne parodie. Umiejętnie miesza popkulturowe klisze, tworząc przy okazji niezapomniane postaci.
Poznawanie twórczości Pratchetta najlepiej zacząć od jednego z pierwszych tomów cyklu o Świecie Dysku, na przykład "Koloru magii" albo "Straż! Straż!". Choć większość jego publikacji jest przeznaczona raczej dla dorosłych i starszej młodzieży, Pratchett jest też autorem kilku nagradzanych książek pisanych specjalnie dla młodszych czytelników, jak "Wolni Ciut Ludzie" czy "Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii przygodowe i fantastyka

