"Archipelag GUŁag", trzytomowe dzieło Aleksandra Sołżenicyna, to jedna z najważniejszych książek XX wieku. To jednocześnie obszerne świadectwo krzywd wyrządzonych przez władze ZSRR własnemu narodowi oraz innym nacjom.
Określenie "GUŁag" pochodzi od rosyjskiej nazwy Głównego Zarządu Poprawczych Obozów Pracy. To instytucja kierująca siecią obozów powstających na terenie Związku Radzieckiego właściwie od początku jego istnienia. Z czasem słowa "gułag" zaczęto używać jako synonimu dla słowa "łagr" (obóz pracy).
Do łagrów kierowano zarówno więźniów politycznych, jak i kryminalnych. Panujące w nich warunki w wielu przypadkach zbliżone były do tych, jakie obowiązywały w niemieckich obozach koncentracyjnych. Więźniowie wykonywali ciężką, wycieńczającą pracę w najodleglejszych zakątkach kraju. Uczestnicy, świadkowie i historycy badający przeszłość ZSRR podkreślają, że do łagru można było trafić z byle powodu. Stały się one symbolem terroru, jaki władza radziecka siała we własnym narodzie.
Znaczenie "Archipelagu GUŁag" opisującego rzeczywistość łagrów oraz cały system ich funkcjonowania sięga daleko poza literaturę czy historię. Książka ukazała się po raz pierwszy we Francji w 1973 r. i odbiła się szerokim echem wśród opinii publicznej. Pokazała społeczeństwom Zachodu prawdziwą naturę systemu komunistycznego panującego w ZSRR. Sam Sołżenicyn po jej wydaniu został pozbawiony obywatelstwa i zmuszony do wyjazdu z kraju. Przebywał na emigracji do 1994 r. Zmarł w roku 2008.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii ii wojna światowa
