Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca lub z serii Czeskie Klimaty
Grandhotel
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Książkowe Klimaty |
| Seria: | Czeskie Klimaty |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2021 |
| Ilość stron: | 236 |
- Tytuł: Grandhotel
- Autor: Jaroslav Rudiš
- Wydawnictwo Książkowe Klimaty
- Seria Czeskie Klimaty
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2021
- Ilość stron: 236
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788366505223
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Grandhotel
- Tłumacz: Dudzic-Grabińska Katarzyna
- Nr wydania: 2
- ISBN: 9788366505223
- EAN: 9788366505223
- Wymiary: 124 x 195 x 16 mm
- Dane producenta: Książkowe Klimaty S.C., ul. Marca Polo 11/8, 51-504 Wrocław, Polska, sprzedaz@ksiazkoweklimaty.pl, tel. 509765313
-
Super RecenzentOcena: 3/5Dodana przez Oliver P. w dniu 2018-08-14Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną[Adres usunięty]
Niezmiennie nie rozumiem pytań o to, co było lepsze, film czy książka. Inne cele, inne realia, inni często odbiorcy, zbiory na siebie nachodzą, nie nachodzą, środki, reżim czasowy. Może po prostu lepiej kochajmy oboje mając wobec każdej z tych ”muz” inne oczekiwania. W przypadku Grandhotelu Davida Ondříčka na podstawie prozy Jaroslava Rudiša, sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że ta ostatnia powstała na potrzeby filmu. Warte również odnotowania jest, że z zasady Ondříček słabych filmów nie kręci, a dodatkowo mamy pewne umowne podobieństwo do Samotnych(Samotáři),o czym decyduje ręka tego samego operatora i autora muzyki. Jakoś bliska jest też formuła opowiadań poprzez strumień trochę szalonych i kuriozalnych przygód dosyć egzotycznych bohaterów. W przypadku Samotnych skala kuriozalności jest wyższa, ale wspomniane, dźwięk, kamera i jakieś tam wspólne dziwactwo prozy Rudiša i scenariusza Zelenky niewątpliwie istnieją. By nie być gołosłownym, horoskopy, rozmaite psychiczne korby, strumień wielu ekscentrycznych postaci.
Zacząłem od filmu, czyli niby według najgorszego możliwego scenariusza, gdzie książka zawsze winna mieć pierwszeństwo. Wyszło na opak. Mam słabość do Marka Taclíka, jestem wielkim rzecznikiem talentu i plastyczności Jaroslava Plesla, nie zawiodłem się. Jest jeszcze mocno teatralne tło Jégra w wykonaniu Jaromíra Dulavy, i rola życia Matěja Hádka, siedzi, w ręku zbiorniczek na spermę, spojrzenie i odjazd kamery. Są wspomniane też wcześniej podobieństwa do Samotnych, których ”kultowość” mocno chyba już z wiekiem poszarzała. Taki to chyba rodzaj kina, może bawić, ale nigdy nie powiemy – wciąż nie traci na aktualnoś.......[Adres usunięty]
![]()
