Kolejne perypetie małej i rezolutnej Basi ukazują jeden dzień w przedszkolu, podczas którego dziewczynka zupełnie niespodziewanie nawiązuje nową, bliską relację z innym dzieckiem. A wszystko to w książce Zofii Staneckiej ”Basia i przedszkole”.
Tego dnia Basia budzi się w doskonałym humorze. Nie może się doczekać obiecanej przez panią Martę wycieczki do parku. Basia nie ma w przedszkolu swojej przyjaciółki, choć lubi większość dzieci z przedszkola, czasem bawi się z Zuzią, czasem zaś z Kubą, to jednak żadne z nich nie spędza z nią czasu bez ograniczeń. Dlatego tak bardzo lubi wycieczki do parku, gdzie jest ogromny plac zabaw, na którym wszyscy bawią się wspólnie. Niestety, okazuje się, że z planowanego wyjścia do parku nic nie będzie. Plany Basi (i pani Marty) zdołał pokrzyżować deszcz. Dobry humor Basi ulatnia się, a sytuację pogorszają również rajstopy, które nijak nie chcą się dać założyć. Dziewczynka decyduje się iść do przedszkola w starych, powyciąganych dresach.
Basia dociera do przedszkola spóźniona, Zuzia wyśmiewa jej strój, a na domiar złego pani Marta podczas zajęć plastycznych sadza Basię do jednego stołu z Anielką. Anielka zachowuje się inaczej, niż inne dzieci w przedszkolu: rozmawia sama ze sobą, nuci pod nosem, a czasem śpiewa na głos, no i lubi szpinak! Niektóre dzieci ją wyśmiewają lub jej dokuczają, inne zdają się jej nie zauważać. Basia nie jest zbyt zadowolona z przydzielonego jej towarzystwa.
Okazuje się jednak, że Anielka pomaga Basi z zadaniem plastycznym, z którym ta nie potrafiła sobie poradzić. Podczas obiadu, na który podano dzieciom szpinak, bardzo chętnie zjada porcję przeznaczoną dla Basi. A po obiedzie, gdy przestało padać, i dzieci wyszły na podwórko, Anielka wraz z Basią skaczą do kałuży, a później doskonalą się w kuchni błotnej. Tego dnia Basia wcale nie chce wracać do domu…
”Basia i przedszkole” to kolejna część przygód rezolutnej pięciolatki, którą pokochały rzesze polskich przedszkolaków. Dziewczynka przypomina młodym czytelnikom ich samych, przy okazji ucząc, jak radzić sobie z rozmaitymi sytuacjami, w jakich stawia nas życie.
O autorkach
Zofia Stanecka to polska pisarka, autorka książek dla dzieci, natomiast Marianna Oklejak jest polską autorką książek dla dzieci, ilustratorką i graficzką.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii bajki, wiersze i opowiadania lub z serii Basia
Czy ta książka pomoże dziecku, które obawia się pierwszego dnia w przedszkolu?
Książka w realistyczny sposób oswaja lęk przed nowym otoczeniem, prezentując przedszkolną codzienność bez zbędnego upiększania rzeczywistości. Historia skupia się na emocjach głównej bohaterki, co ułatwia dziecku identyfikację z jej przeżyciami i zrozumienie, że niepewność jest naturalna. Rodzice mogą wykorzystać lekturę jako punkt wyjścia do rozmowy o planie dnia oraz zasadach panujących w grupie rówieśniczej. Treść buduje poczucie bezpieczeństwa poprzez pokazanie, że po pobycie w placówce zawsze następuje powrót do domu.
Jaką formę graficzną mają ilustracje zawarte w tej publikacji?
Publikacja zawiera charakterystyczne, dynamiczne ilustracje autorstwa Marianny Oklejak, które są pełne detali i żywych kolorów. Rysunki wykonane w unikalnym stylu wspierają narrację i pomagają młodszym czytelnikom śledzić przebieg opisywanych wydarzeń. Każda strona jest bogato zdobiona, co skutecznie przyciąga uwagę dziecka i zachęca do wspólnego wyszukiwania szczegółów na obrazkach. Estetyka graficzna jest spójna z pozostałymi tomami serii, co ułatwia rozpoznawanie ulubionych bohaterów przez małego odbiorcę.
Jakie konkretne sytuacje z życia przedszkolaka są przedstawione w tej historii?
Opowieść szczegółowo opisuje kluczowe momenty dnia, takie jak pożegnanie z rodzicami, wspólne posiłki oraz zabawy z rówieśnikami. Autorka uwzględnia również trudniejsze aspekty, w tym konflikty w grupie czy konieczność dzielenia się zabawkami z innymi dziećmi. Dzięki temu maluch poznaje realny harmonogram i zasady społeczne obowiązujące w placówce edukacyjnej jeszcze przed jej odwiedzeniem. Lektura przygotowuje dziecko na różnorodne interakcje, z którymi spotka się ono w rzeczywistym świecie.
Czy książka "Basia i przedszkole" jest odpowiednia do samodzielnego czytania przez dziecko?
Publikacja została zaprojektowana do wspólnego czytania z dorosłym ze względu na znaczną objętość tekstu na poszczególnych stronach. Czcionka jest wyraźna i czytelna, jednak struktura zdań oraz bogate słownictwo najlepiej sprawdzają się podczas głośnej lektury rodzica. Wspólne czytanie pozwala na bieżąco wyjaśniać dziecku trudniejsze pojęcia związane z funkcjonowaniem przedszkola i relacjami społecznymi. Książka stanowi doskonały fundament do budowania więzi oraz rozwijania kompetencji językowych u dzieci w wieku przedszkolnym.
Dla jakiej grupy wiekowej ta pozycja nie będzie najlepszym wyborem?
Książka nie jest przeznaczona dla dzieci w wieku szkolnym, ponieważ poruszana tematyka dotyczy wyłącznie realiów i problemów wieku przedszkolnego. Starsze dzieci mogą uznać proste dylematy bohaterki za mało angażujące i zbyt oczywiste w porównaniu do ich codziennych doświadczeń. Również dla niemowląt treść jest zbyt długa, a cienkie papierowe strony są podatne na uszkodzenia podczas samodzielnego przeglądania przez maluszka. Produkt najlepiej spełnia swoją funkcję edukacyjną i terapeutyczną w przypadku dzieci w wieku od 3 do 5 lat.
