Alibi na szczęście

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
2 dni + czas dostawy
Wydawnictwo
Rok wydania
2018
Ilość stron
672
Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
Książka, op. miękka
za 26,87 zł
Nasza cena: 31,43 zł 44,90 zł Taniej o: 30%

Pierwsza część bestsellerowego cyklu "Alibi na szczęście”!

Pełna ciepła historia o tym, że potrafimy podnieść się nawet z najczarniejszej rozpaczy, a szczęście czekać może tuż za rogiem.
 

Życie Hani zatrzymało się pewnego sierpniowego dnia. Straciła wówczas wszystko. Przestała marzyć bojąc się kolejnej porcji cierpienia i rozczarowań. Przestała też snuć plany poza tymi, które układała dla swoich uczniów. Kiedy więc w życiu Hani pojawia się Mikołaj, kobieta nie wierzy, że ma jeszcze szansę na szczęście. Boi się zaangażować i odrzuca zaloty Mikołaja. Ten jednak nie daje za wygraną. Z pomocą przychodzi mu Dominika, której błyskotliwe poczucie humoru skradło już serce niejednego mężczyzny. Hania odnajduje spokój w nadmorskim domku pani Irenki, gdzie na parapecie dojrzewają pomidory, a kuchnia pachnie szarlotką i sokiem malinowym. Lecz czy na długo? Czy pani Irenka, ta skarbnica mądrości, dobroci, ten anioł stróż w ludzkiej skórze, zdoła pomóc Hani i Mikołajowi?

Oto przepiękna opowieść, która uświadomi nam, że szczęście czekać może na nas na każdym kroku. W życiu zdarzają się momenty trudne, bolesne, tragiczne, jednak nie zmienia to faktu, że jutro może okazać się o wiele lepsze od dzisiaj. Nic dziwnego, że bohaterce powieści (Hani) tak trudno w to uwierzyć. W końcu odnajduje spokój i daje sobie kolejną szansę. Przecież każdy ma prawo do szczęścia i każdy na to szczęście czekać powinien. Powieść ta to doskonała wakacyjna lektura. Znajdziemy tu zarówno śmiech, jak i łzy. A przy tym całość napisana jest pięknym, wartkim stylem, który sprawia, że książkę tę czyta się niczym świetny kryminał.

Powieść ta jest pierwszą częścią cyklu "Alibi na szczęście” autorstwa Anny Ficner-Ogonowskiej. Na serię składają się jak dotąd następujące tytuły: "Alibi na szczęście”; "Krok do szczęścia”; "Zgoda na szczęście”; "Szczęście w cichą noc”.

O autorce


Anna Ficner-Ogonowska to pisarka doskonale znana wielu polskim czytelniczkom. Podbiła ich serca swymi pełnymi ciepła powieściami obyczajowymi. Gdy nie pisze, skupia się na swojej rodzinie jako córka, matka i żona. Mieszka obecnie w Warszawie.

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2013-11-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    21 z 39 osób uznało recenzję za przydatną

    godna przeczytania. Czytelnikowi umili nadchodzace dlugie zimowe wieczory

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 2/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "(...) życie człowieka składa się z tysięcy epizodów. Jednak tylko jeden z nich jest naprawdę ważny i zmienia całe życie. Mądrość życiowa polega na tym, żeby go nie przeoczyć wśród całej reszty".

    Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tyle czasu zajęło mi zebranie się do recenzji. Nie pamiętam również książki, którą czytałabym tak długo, po drodze pochłaniając inne. I niestety nie pamiętam lektury, co do której miałabym AŻ tak sprzeczne odczucia, niestety w większości negatywne. Najgorsze w tym, co chciałabym powiedzieć o "Alibi na szczęście" jest to, iż ma sporo pozytywnych recenzji; jest bardzo wysoko ocenione na portalach czytelniczych. A ja? Jestem kompletnie obok tego, gdyż książka dla mnie jest po prostu "taka sobie".

    Hania ma dwadzieścia sześć lat, uczy języka polskiego w warszawskim liceum. Dziewczyna wiele przeszła w życiu; los okrutnie ją pokaleczył. Hania żyje samotnie w ogromnym domu, ma swoją sprzątaczkę i ogrodnika, jeździ terenowym samochodem, świetnie gotuje, cudownie się wysławia (jak przystało na polonistkę), jest piękna, skromna, nieśmiała. Ideał. Kompletnym przeciwieństwem Hani jest jej najlepsza przyjaciółka, Dominika, pani stomatolog; postać niesamowicie dynamiczna, głośna, otwarta, momentami perwersyjna. Dziewczyna stara się jak może, by wyciągnąć Hankę z odmętów rozpaczy, którym ta się poddała. W gronie głównych bohaterów mamy jeszcze Przemka, chłopaka Dominiki - przystojnego architekta oraz Mikołaja... Najlepszego kolegę Przemka; jednocześnie jego współpracownika, jeszcze bardziej przystojnego. Cały sens powieści opiera się na tym, iż w życiu najważniejsza jest MIŁOŚĆ; warto na nią czekać i dać jej szansę. I tego się trzymajmy.

    Do lektury zachęcali mnie znajomi, mówiąc, że nie czytali lepszej książki obyczajowej. Zaufałam. Niestety. Totalnie nie przemawia do mnie motyw realiów powieści, podobnie jak niemożliwe, po prostu nierealne nieprawdopodobieństwo zdarzeń. Czytelnik sięgając po powieść obyczajową oczekuje, iż chociaż trochę się utożsami z bohaterami lub fabułą. Gdyby chciał poczytać o czymś odstającym od rzeczywistości - sięgnąłby po klimat fantasy. Gdzie w Polsce żyje dziewczyna przed trzydziestką, mająca ogromny dom, służbę na wyłączność, ogrom autorytetu wśród licealistów; kobieta idealna pod każdym względem, perfekcyjna do granic możliwości. Gotowanie? Pewnie. Sprzątanie? Dokładne. Sposób bycia? Klasa. Gdzie w Polsce żyje chłopak, który ponad pół roku ugania się za dziewczyną, zaczynając od tego, iż robi jej zdjęcie nad Bałtykiem, a później do niego wzdycha jak w powieści Jane Austen? Śledzi ją, przeżywa każde jej muśnięcie dłonią, jej zapach, spojrzenie? Niestety, mamy XXI wiek i takie rzeczy już się nie zdarzają... Podobnie jak przypadki, od których aż roi się w książce. Mikołaj jedzie na wakacje, spotyka na plaży dziewczynę, z ukrycia robi jej zdjęcie. Zakochuje się w jej wizerunku. Nie może przestać o niej myśleć. Po pewnym czasie okazuje się, iż dziewczyna uczy języka polskiego w liceum jego młodszego brata. Dziwnym trafem Mikołaj idzie na wywiadówkę, gdzie spotyka się ze swoim marzeniem. Następnie okazuje się iż dziewczyna z jego snów to najlepsza przyjaciółka jego współpracownika i kumpla w jednym. Gdy w końcu dochodzi do spotkania, ON uczy się cierpliwości jak mało kto. Czeka, rozumie, kocha. Wyraża się górnolotnie o swojej kobiecie życia; poczynając oczywiście od wpisania jej numer telefonu do swojej komórki pod hasłem "Hanuś". I tak "Hanusiuje" później już cały czas...

    Naprawdę chciałabym napisać coś dobrego o tej książce. Niewątpliwie niesie z sobą puentę, mającą na celu uświadomienie tego, jak ważne w życiu są uczucia, czym jest prawdziwe przywiązanie, oraz że po każdej burzy nadchodzi słońce. Hanka po stracie najbliższych osób bardzo nie może odnaleźć się w rzeczywistości, najchętniej zamknęłaby się w czterech ścianach i już nigdy nie wyszła do kolorowego świata. Gdyby nie żywiołowa Dominika - dziewczyna pewnie zostałaby sama. Jednak przez ponad sześćset stron mamy historię tego, jak bardzo młoda dziewczyna jest w stanie wystawić na próbę amanta do swej ręki. Jeśli akcja książki działaby się w XIX wieku - byłabym to w stanie zrozumieć. Jednak nie teraz...

    Nie mój klimat, nie moja bajka. Może taki był zamysł Autorki? By trochę dać nadzieję, pokazać, jak może być dobrze, pomimo przeciwności losu? Nie wiem. "Alibi na szczęście" to dla mnie trochę powieść o tym, jak chłopak stara się o dziewczynę pomimo tego, iż ona ciągle go odtrąca, nie wie czego chce, nie umie przez ponad rok poradzić sobie sama ze sobą, ma pewne zamiary, jednak ciężko jej je zrealizować. I tak przez ponad sześćset stron. Sama nie wierzę, że ta książka aż tak mnie rozczarowała. Niestety.

    www.ksiazkolubna.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-03-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Alibi na szczęście - Anna Ficner-Ogonowska - recenzja

    Debiut Anny Ficner-Ogonowskiej jest strzałem w dziesiątkę! Historia, która porusza serce i zakorzenia się w nim na bardzo długo.

    Hania jest młodą polonistką. Pewnego dnia, jej życie rozsypuje się jak domek z kart. Żyje jak robot. Praca, dom, dom, praca. Na szczęście przez cały czas towarzyszy jej zwariowana i pełna energii przyjaciółka Dominika. Może także zawsze liczyć na serdeczną przyjaciółkę Aldonkę i emanującą ciepłem domowego ogniska panią Irenkę. Przypadek sprawia, że na drodze głównej bohaterki pojawia się Mikołaj. Przystojny, młody architekt. Dziewczyna jednak boi się zaangażowania. Czy zawalczy dręczące ją demony przeszłości i pójdzie za głosem serca?

    „Alibi na szczęście” jest wspaniałą opowieścią. Opowieścią o miłości, która jest w stanie zdziałać cuda. O jej sile, dzięki której mężczyzna potrafi być cierpliwy i długo walczyć o serce ukochanej. Dzięki tej historii można na nowo spojrzeć na świat, znajdując w nim nadzieję i szczęście.

    Drogi Czytelniku! Niech Cię nie zrazi obszerność tej lektury. Prawie siedemset stron daje się przeczytać w dwa dni. A to dzięki niebywałemu talentowi autorki, która tak poprowadziła akcje, że pochłania się strony w zawrotnym tempie, co najmniej jakby był to bardzo dobry kryminał. Postacie są bardzo dobrze scharakteryzowane, dzięki czemu możemy dogłębnie poznać bohaterów. Niewątpliwie najwięcej śmiechu i zamieszania wprowadza Dominika. I tutaj zgodzę się z pewnym zdaniem, że za taką przyjaciółkę oddałabym wszystko.

    Powieść stworzona przez Annę Ficner-Ogonowską jest chyba najlepszą, jaką do tej pory przeczytałam. Jestem pod wielkim wrażeniem tak dobrze napisanej książki. Książki, która nie tylko jest świetną historią, ale także nadzieją na to, że otaczająca nas rzeczywistość wcale nie jest taka szara, jak nam się wydaje. Gorąco polecam!

    Merry, lat 19

    źródło:http://osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-03-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Któż nie słyszał peanów na cześć Anny Ficner-Ogonowskiej? Tysiące Polek nie śpi po nocach nie mogąc oderwać się od zwykłej-niezwykłej historii Hani Lerskiej. Wreszcie i ja postanowiłam na własnej skórze przekonać się o co ta cała heca.

    Bohaterką powieści „Alibi na szczęście” jest młoda nauczycielka Hania. Kobieta zmaga się z traumatycznymi przeżyciami, które nie pozwalają jej cieszyć się życiem. Podczas, gdy jej rówieśnicy zwiedzają świat, zakładają rodziny, podejmują kolejne ambitne wyzwania zawodowe, ona wszystkie swoje siły wkłada w udawanie, że jakoś sobie radzi. Autorka bardzo długo ukrywa przed czytelnikami źródło problemów Hani. Niestety, zanim doszłam do fragmentu, gdzie wszystko się wyjaśnia przeczytałam opis kolejnej części, który zawiera sprytnie ukryty spoiler.

    Wróćmy jednak do Hani. Bohaterka jest takim typem, który wkurza mnie najbardziej: chorowita, wiecznie potrzebująca pomocy, delikatuśna i niezdecydowana pedantka. Jej wybranek nie wypada wcale lepiej: młody, nieprzyzwoicie przystojny, przedsiębiorczy, czuły, cierpliwy… Krótko mówiąc flaki z podwójną porcją oleju. Sama się sobie dziwię, dlaczego ich historia tak bardzo mnie porwała. Może to dlatego, że chciałabym poznać takich ludzi w realnym świecie. Chciałabym mieć taką przyszywaną siostrę jak nudziara Hania, z którą spędziłabym dzieciństwo i takiego przyjaciela jak do bólu obowiązkowy Mikołaj, na którego zawsze mogłabym liczyć.

    Powieść Anny Ficner Ogonowskiej obfituje nie tylko w przesympatycznych bohaterów, których chciałoby się spotkać poza kartami książki, ale też w wiele obyczajowych zawirowań. Dramaty rodzinne, nierozwikłane sprawy z przeszłości i skomplikowane relacje międzyludzkie to właśnie to, co kocham w powieściach. W tym przypadku mamy do czynienia z całą masą drobniejszych i większych epizodów tego typu i dzięki temu zaliczam tą powieść do mojej ulubionej kategorii książek, przez które zawalasz swoje życie. Nie jesz, nie śpisz, masz gdzieś codzienne obowiązki. Po prostu zawalasz swoje życie, bo czytasz.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2013-04-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    21 z 43 osób uznało recenzję za przydatną

    Cudowna książka przesycona ciepłem, miłością i wspaniałą przyjaźnią o jakiej marzy nie jedna z nas. Świetny pomysł na chwilę odpoczynku pod ulubionym kocem z kubkiem gorącej herbaty oczywiście z cytrynką:-) To książka która pokazuje że prawdziwa miłość zdarza się nie tylko w bajkach o księżniczkach ale również w realnym życiu ponieważ bohaterka jest tak namacalna i rzeczywista, że każda z nas mogła by nią być. POLECAM!!!!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula