Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Wielkie Litery
Kozioł. Wielkie Litery
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Filia Wielkie Litery |
| Seria: | Wielkie Litery |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2023 |
| Ilość stron: | 456 |
- Autor: Przemysław Kowalewski
- Wydawnictwo Filia Wielkie Litery
- Seria Wielkie Litery
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2023
- Ilość stron: 456
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788382809039
- Język: polski
- Podtytuł: Wielkie Litery
- ISBN: 9788382809039
- EAN: 9788382809039
- Dane producenta: GRUPA WYDAWNICZA FILIA SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ -- ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ul.Franciszka Kleeberga 2, 61-615 Poznań, Polska, kontakt@wydawnictwofilia.pl, tel.
- Powiązane tematy: Odbierz kod
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Agnieszka N. w dniu 2025-09-10Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąPrzenosimy się do czasów PRL, a konkretnie do roku 1957, gdzie w powojennym Szczecinie umierają w szpitalach pacjenci na nieznaną chorobę. Co za nią stoi? Tajemnica kryjącą się za tą sprawą dosłownie mnie zmroziła.
"Kozioł" to jedna z tych książek, której obrazy wciąż wracają, nawet po odłożeniu jej na półkę. Wywołała ciarki, wstrząsnęła mną i zostawiła z niepokojem. To opowieść, która mocno osadza się w świadomości, zostawiając w czytelniku trwały ślad. Autor wiernie oddaje realia Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, świetnie buduje nastrój i doskonale operuje piórem, tworząc gęstą, mroczną atmosferę, którą uwielbiam.
A najlepsze i najbardziej zaskakujące jest to, że "Kozioł" jest debiutancką powieścią autora i prawdę mówiąc aż trudno w to uwierzyć.
Cieszę się, że zdecydowałam się nadrobić początek cyklu, gdyż znalazłam w nim wiele brakujących informacji na temat przeszłości głównego bohatera. Choć w teorii każdy tom można czytać osobno, polecam Wam poznawać je chronologicznie. Już wkrótce premierę będzie miała najnowsza, piąta część 🙂. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Jolanta B. w dniu 2023-09-19Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąCzytając wiele entuzjastycznych opinii na temat "Kozła" Przemysława Kowalewskiego jakże żałowałam, że nie mam tej książki. Okazja, by ją zdobyć, nadarzyła się przy premierze „Szóstki” drugiej części z milicjantem szczecińskiej policji Ugne Galantem. I choć rok się jeszcze nie skończył, trudno byłoby nie zgodzić się z okładkową rekomendacją Jarosława Molendy, w której „Kozioł” został okrzyknięty tegorocznym najlepszym debiutem kryminalnym! Niesamowicie cieszy, że takie perełki jak Przemysław Kowalewski wypływają nie tylko wzbogacając rodzimy zespół świetnych autorów kryminałów, ale i zaspokajając coraz wyższe oczekiwania czytelników.
Czy można umrzeć ze śmiechu? Okazuje się, że niepohamowany śmiech jest jednym ze skutków dziwnej i makabrycznej choroby, na którą zmarło kilku szczecinian. Władzom PRL, którym nie jest absolutnie do śmiechu, nie jest również na rękę, by sprawa wyszła na jaw wzbudzając panikę wśród mieszkańców i co gorsza, stawiając w niekorzystnym świetle partię i całą ojczyznę.
Na czele tajnej grupy śledczej staje Ugne Galant, który jak wielu innych powojennych rozbitków przybywa do Szczecina, by rozpocząć nowe życie. Sprawa, którą poprowadzi wraz ze swoim zespołem sięgnie nie tylko przeszłości i makabrycznej zbrodni dokonanej przez Józefa Cyppka, ale przede wszystkim najgłębszych pokładów zła kryjących się w człowieku.
Brawa należą się Autorowi za wiele różnorodnych kwestii. Za pasję, z jaką kreśli przed nami powojenny Szczecin i jego historię z wszelkimi absurdami ówczesnego systemu. Za wplecenie prawdziwej, budzącej nawet po latach niepokój i wątpliwości sprawy, zakończonej skazaniem na śmierć Rzeźnika z Nabuszewa. Za bohaterów, na wskroś prawdziwych. Za intrygę kryminalną, której rozmach zatrważa. I w końcu za oddanie również przyjemniejszej strony tamtych czasów choćby w dobiegających co jakiś czas z radia ówczesnych, tak dobrze znanych, przebojów.
I jakby tego było mało rozbudowana konstrukcja powieści splatająca poszczególne wydarzenia, ale też przeszłość z teraźniejszością jest spójna i czytelna, a lekkość języka i plastyczność, z jaką Autor kreśli tę mroczną opowieść zachwyca. Mnie zachwyca również fakt, że kolejna powieść Autora już jest w moich rękach i tytuł zapowiada lekturę na „Szóstkę”. Bo z takim tytułem i po tak mocnym debiucie nie może być inna, prawda? -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Ewelina P. w dniu 2023-08-31Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąO matulu, ta książka to prawdziwa groza!!! To horror thrillera psychologicznego, gdzie czytając jesteśmy ogromnie pobudzeni. Jednak chcę też dodać, że książka jest napisana na wysokim poziomie. Inteligentne słownictwo, wyważone zdania, które w szybki sposób mają sprawić, że jesteśmy przerażeni. Bardzo dobre opisy postaci, których będzie dotyczył wątek. Niepokój, który rośnie wraz z każdą przeczytaną stroną i do końca książki nie maleje. Drastyczne opisy ofiar, tych przyszłych i znalezionych. Gęsia skórka bardzo często wychodzi na naszej skórze, gdyż historia jednocześnie jest taką, która zdarzyła się naprawdę, a przynajmniej w większej części. Mamy przeskoki w czasie, gdyż obecnie znalezione ofiary mają swój przerzut do przeszłości, gdzie grasował morderca. Mamy motyw spożywania ludzkiego mięsa i konsekwencji jakie powoduje. Ludzie niestety wciąż są zbyt ufni, co dobitnie podkreśla opowieść. Potrafią zawierzyć komuś, kto sugeruje, że jest lekarzem i poddać się badaniom, których skutkiem jest śmierć. Zwraca również uwagę, że nasze ciało jest niezwykle przystosowane do przestrzegania przed zagrożeniem, a mózg wszelkie zmiany rejestruje z opóźnieniem. Spodobało mi się to, bo sama często powtarzam, by wierzyć swoim instynktom, które najszybciej reagują na jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Klimat jaki tutaj znajdziecie jest bardzo mroczny i poważny. Jeśli już pojawiają się jakieś żarty, jest to czarny humor albo ironia. Bardzo dużo mamy tutaj trudnych tematów, słów, czy określeń, ale na dole strony jest zawsze to wytłumaczone. Mamy tu motyw mrocznej choroby i choć nie pisze o tym otwarcie, to jednak w przesłaniu jest by zwracać uwagę na to, co się kupuje u kogo i gdzie. Często czarny rynek bywa atrakcyjny cenowo, ale nie zawsze to, co się tam nabywa, jest tym za co to bierzemy. Policja ma nie lada zagadkę do rozwikłania i wcale nie będzie łatwo ją rozwiązać, tym bardziej, że niektórzy ludzie umierają nagle.
Nie chcę zbyt dużo tutaj zdradzać, dodam tylko jeszcze że wątki medyczne były bardzo interesujące. Postacie często są zdenerwowane i zestresowane. Nie zawsze ogarniają to co się wokół nich dzieje. Te wszystkie rzeczy sprawiają, że naprawdę sami zaczynamy się bać. Perspektywa śmierci zawsze jest przerażająca, jednak śmierć z takiego powodu, co w książce, jest o wiele gorsza. Zwłaszcza dla tych, którzy w ogóle się tego nie spodziewają. Mega bardzo wam polecam! -
Super RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Katarzyna M. w dniu 2023-07-22Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąLubię się dzielić swoimi wrażeniami po przeczytaniu książki i poznawać nowych autorów.
Dzisiaj chciałabym polecić wam debiut "Kozioł" Przemysława Kowalewskiego
Rok 1957 Szczecin-do szpitala zgłaszają się ludzie którzy cierpią na chorobę kuru (kanibali).
Lekarz zgłasza całą sprawę na komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej i zaczyna się dochodzenie. Sprawę prowadzi porucznik Ugne Galant, sierżant Barbara Romanowska i lekarz Szymon Ferenc .
Powracają do nierozwiązanych śledztw sprzed 5 lat w Niebuszewie i idą tym tropem .
Nowe fakty odkrywane przez sztab ludzi Galanta wnoszą do sprawy nowe światło....
Osoby które coś wiedziały o sprawie morderstwa nieżyją a za wszystkim stoją wysoko postawieni ludzie ze Służb Bezpieczeństwa ,wysokiej rangi funkcjonariusze Milicji i kierownictwo partii.
Instynkt ich nie zawodzi i są blisko odkrycia mrocznej prawdy...
Autor świetnie przedstawił nam realia czasów PRL-u a także pokazał nam powojenny Szczecin i jego historie.
Fabuła jest idealnie dopracowana ,bohaterowie świetnie wykreowani, wątek kryminalny świetnie wplata się w całość.
Autorowi gratuluję świetnego pomysłu 👏🏻 nie dziwię się że książka została okrzyknięta "najlepszym debiutem kryminalnym tego roku " zgadzam się I podpisuje obiema rękami 👌
czekam na kolejną książkę panie Przemku 😁 -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Kryminał Na T. w dniu 2023-07-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąOd kilku lat bardzo lubię sięgać po kryminały retro, szczególnie takie, w których prawda historyczna, tło społeczne, jakie w książce jest oddane, pełni równie ważną rolę, co sama fabuła historii! I tak jest w debiucie Przemysława Kowalewskiego pt. „Kozioł”, który przenosi nas do Szczecina do czasów powojennych, głównie do roku 1957. Autor sprytnie wykorzystał tu motywy, które znamy już z literatury i filmów – choćby serialu „Hannibal” czy mitologii greckiej. Mamy więc mordercę-kanibala, choć w sumie nie wiadomo czy on sam jest kanibalem, czy po prostu karmi ludzkim mięsem innych... Tak, to dosyć makabryczne, ale to jeden taki wątek, który tylko z początku jest tym dominującym. Akcja systematycznie przyspiesza, aż do finału, który napakowany jest dodatkami sensacyjnymi. Ale to też nie dziwi, to po prostu ramy podgatunku kryminałów retro. Stylistycznie zresztą książka też dobrze się w nie wpisuje – język jest oszczędny, surowy. Intryga wzbudza ciekawość czytelnika od samego początku, w końcu zaczyna się nieszablonowo – czytelnik już na początku sporo się o mordercy dowiaduje, co raczej nie jest częstym zabiegiem w kryminałach, a jednak w tym wypadku nic z lektury nie psuje. Mnie jednak zachwyciło te wspominane tło historyczno-społeczne, w którym autor oddał świetnie powojenne nastroje, skorzystał z niejasności w jednej z najgłośniejszych wtedy spraw kryminalnych i ciekawie przedstawił pracę w milicji, szczególnie z kobiecego punktu widzenia. To solidny debiut, w którym czuć ilość wiedzy, jaką autor chce przekazać czytelnikowi, czuć, że nie traktuje nas z pobłażaniem :) Podobało mi się, czekam na więcej!
![]()
