Pisarz wyrusza w długą podróż bez sprecyzowanego planu, z niedokładną mapą z 1960 roku oraz książką angielskiego podróżnika Bruce'a Chatwina w plecaku. Przygląda się nie tylko przyrodzie, lecz także ludziom: rozmawia z nimi, poznaje rzeczywistość, w jakiej żyją, a także dzieje dawnych mieszkańców i tego, w jakich okolicznościach tu przybyli. Opowiada nam o Rusinach, o przesiedlonych Grekach, którzy zamieszkali na tych ziemiach, a także o tych, których stąd wypędzono. Pisze o Bieszczadach polskich, słowackich i ukraińskich.
Autor w relację z podróży wplata własne wspomnienia, nawiązania do dziejów literatury i archeologii oraz do życia i podróży Chatwina. Jego jedynym celem jest bycie w drodze. Nie zamierza tworzyć encyklopedii Bieszczad ani turystycznego przewodnika po ich terenie. Zamiast tego całym sobą chłonie atmosferę miejsc, które odwiedza, a ich magia udziela się również czytelnikowi.
Adam Robiński to urodzony w 1982 roku dziennikarz, współpracujący m.in. z "Tygodnikiem Powszechnym", "Rzeczpospolitą" i "National Geographic". Pierwsza z jego dwóch książek, "Hajstry", została uhonorowana nagrodą Magellana 2018, a w plebiscycie Travellery 2018 zdobyła tytuł Książki Roku. "Kiczery" natomiast nominowano do nagrody Odkrycie Empiku 2019.
Książka ukazała się w ramach serii "Sulina", prowadzonej przez Wydawnictwo Czarne. Cykl liczy już ponad 60 tytułów i zawiera m.in.:
* A. Stasiuk, J. Andruchowycz "Moja Europa. Dwa eseje o Europie zwanej Środkową"
* D. Ugrešić "Kultura kłamstwa (eseje antypolityczne)"
* A. Stasiuk, J. Andruchowycz "Znikająca Europa",
* W. Büscher, "Podróż przez Niemcy"
* Ivan Čolović, "Bałkany. Terror kultury"
* "Sarmackie krajobrazy. Głosy z Litwy, Ukrainy, Niemiec i Polski" (praca zbiorowa)
* Bora Ćosić, "Podróż na Alaskę"
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura podróżnicza lub z serii Sulina
Czy książka "Kiczery. Podróż przez Bieszczady" to praktyczny przewodnik turystyczny z mapami?
"Kiczery. Podróż przez Bieszczady" to literatura faktu i reportaż literacki, a nie klasyczny przewodnik z trasami. Autor koncentruje się na refleksyjnej wędrówce, historii regionu oraz spotkaniach z mieszkańcami pogranicza. Zamiast technicznych opisów szlaków, czytelnik odnajdzie tu głęboką analizę tożsamości miejsca i jego mitologii. Jest to idealna lektura dla osób szukających literackiego spojrzenia na naturę i przeszłość Karpat Wschodnich.
Jaki klimat dominuje w reportażu Adama Robińskiego o Bieszczadach?
Publikacja utrzymana jest w kontemplacyjnym, nieco melancholijnym tonie, który oddaje surowość bieszczadzkiego krajobrazu. Adam Robiński unika turystycznych klisz, skupiając się na pustce opuszczonych wsi i dzikości przyrody. Narracja prowadzi przez miejsca zapomniane, gdzie granica między prawdą a legendą bywa zatarta. Tekst zachęca do powolnego odkrywania detali, których nie widać z głównych szlaków turystycznych.
Czy autor skupia się wyłącznie na polskiej części pasma Bieszczadów?
Autor przemierza szeroko rozumiane pogranicze, obejmujące tereny Polski, Ukrainy oraz Słowacji. Podróż nie kończy się na granicach państwowych, co pozwala na pełniejsze zrozumienie skomplikowanej historii tych ziem. Robiński zagląda w doliny, w których dawniej tętniło życie, a dziś pozostały jedynie zdziczałe sady. Takie podejście ukazuje Bieszczady jako spójny organizm geograficzny i kulturowy, niezależny od współczesnych podziałów politycznych.
Dla kogo ta książka może okazać się mało interesująca?
Książka nie będzie odpowiednim wyborem dla osób poszukujących wartkiej akcji lub stricte technicznych wskazówek trekkingowych. Skupienie na detalach przyrody i rozważaniach historycznych sprawia, że narracja płynie niespiesznie, co może nużyć czytelników oczekujących sensacyjnych opowieści. Nie jest to również pozycja dla turystów szukających rekomendacji dotyczących bazy noclegowej czy gastronomicznej w regionie. Publikacja wymaga od odbiorcy skupienia i otwartości na literacką formę reportażu.
W jaki sposób postać Bruce'a Chatwina wpływa na treść tej publikacji?
Postać Bruce'a Chatwina służy autorowi jako literacki kompas i inspiracja do uprawiania świadomej włóczęgi. Robiński zabiera ze sobą książkę tego legendarnego podróżnika, konfrontując jego filozofię drogi z bieszczadzką rzeczywistością. Nawiązania te budują kontekst dla poszukiwań własnej Patagonii w sercu Europy Środkowej. Dzięki temu reportaż zyskuje dodatkową warstwę intelektualną, łączącą lokalną historię z tradycją światowej literatury podróżniczej.
