Jutro należy do kotów

Średnia: 5.0 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
280
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,22 zł
Nasza cena: 28,72 zł 35,90 zł Taniej o: 20%

W dzielnicy Montmartre w Paryżu żyją dwa niezwykłe koty. Bastet, narratorka, która chciałaby móc skuteczniej komunikować się z ludźmi. Pitagoras, kot doświadczalny, który na czubku głowy ma wejście na klucz USB umożliwiający mu łączenie się z Internetem. Koty spotkają się i pokochają, chociaż sprawy w świecie ludzi wokół nich nie przestają się komplikować. Bastet pragnie walczyć z przemocą ludzi za pomocą kociej duchowości. Pitagoras uważa, że jest już na to za późno i koty powinny szykować się do przejęcia sterów ludzkiej cywilizacji.

„Jest zaskakujący i nie przestaje nas zadziwiać. Po zapoznaniu nas ze światem mrówek, bogów i mikroludzi, Bernard Werber wprowadza nas w osobliwy świat kotów.

Egipcjanie czcili tajemniczą i mistyczną stronę tych bliskich nam, lecz zdecydowanie niezależnych zwierząt. A gdyby tak koty zgłębiły wiedzę i miały możliwość komentować swoje obserwacje? Jak zwykle, Bernarda Werbera ciekawi przede wszystkim człowiek taki, jakim jest, i jego zachowania. Któż lepiej niż udomowione koty pozwoli nam zastanowić się nad naszymi szaleństwami? Autor z wyjątkową swobodą włada sztuką zmieniania perspektywy spojrzenia. Strona po stronie zastanawiamy się, dokąd nas prowadzi i pochłaniamy całość (prawie) jednym tchem. Jedyne rozczarowanie: Bernard Werber przyzwyczaił nas do trylogii. Książka nie będzie miała dalszego ciągu – jest niemal za krótka. Miau!" Ouest France

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie będę ukrywać, że fantastyka nie należy do czołówki moich ulubionych gatunków. Jednak gdy tylko zobaczyłam zapowiedź "Jutro należy do kotów", to wiedziałam, że za nic nie mogę przegapić lektury tej powieści. Chyba nie muszę dodawać, że jestem zapaloną miłośniczką kotów, a do tego "służącą" dwójki z nich?

    Ciężko mi pisemnie oceniać tę książkę i zapewne wynika to z jej specyficzności. Naszą przewodniczką po ogarniętym wojną domową, a następnie targanym epidemią dżumy Paryżu jest Bastet - kotka która święcie wierzy w siłę oraz możliwość międzygatunkowej komunikacji. Gdy poznaje Pitagorasa (syjamskiego kota laboratoryjnego) jej spojrzenie na świat ludzi diametralnie się zmienia. Zaczyna lepiej poznawać nie tylko ludzkie zwyczaje, ale też historię oraz geografie. Dowiaduje się także o sztuce oraz istnieniu Internetu.

    Zaledwie trzyletnia Bastet zakochuje się w dziesięcioletnim Pitagorasie, ale nie jest to sielankowa historia. W międzyczasie Bastet rodzi pięcioro kociąt, które poza jednym zostają utopione, a pojedyncze akty terroryzmu szybko przeradzają się w wojnę i skutkują między innymi straszliwym głodem.

    Czy wojna wreszcie się skończy? Czy też ludzkości grozi zagłada? Czy powszechnie uznawane za egoistów koty zdołają się zjednoczyć i stanąć do walki przeciwko roznoszącym zarazę szczurom? I czy świadomej swojej nieśmiertelności oraz obudzonej duchowości Bastet uda się pozornie niemożliwe - komunikacja z człowiekiem, a tym samym zapisanie się w historii jako wyjątkowa kotka?

    Polecam lekturę. W ciekawy sposób odwraca perspektywę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jeszcze nie tak dawno temu myślałam sobie nad tym, jak to wspaniale by było, gdyby ktoś napisał książkę z perspektywy kota. Koci bohaterowie, kocia narracja, wszystko kocie! I to niesamowite, jak działają te rzekome zbiegi okoliczności, bowiem wśród nowości wydawniczych pojawiła się właśnie tego typu książka! I przyznaję, że gdy zobaczyłam tytuł Jutro należy do kotów to nawet nie przeczytałam jego opisu – jeżeli coś w jakimkolwiek stopniu nawiązuje do kotów, to biorę to w ciemno. I wyobraźcie sobie teraz moją minę, gdy zaczęłam czytać i okazało się, że główną bohaterką tej książki jest kotka o imieniu Bastet!

    Moje pierwsze odczucia były po prostu pełne niedowierzania – z jednej strony byłam zachwycona tym, co zaproponował czytelnikom Bernard Werber, a z drugiej po prostu nie mogłam wyjść z podziwu jak doskonale zaprezentował typowe kocie zachowania. I chociaż my, kociarze, doskonale domyślamy się tego, jak koty nas postrzegają, to czytanie o tym w taki sposób było świetnym doświadczeniem. Nie ukrywam, że poczułam się jak istota rasy niższej, którą kot traktuje jak służącą, ale z drugiej strony było to tak komiczne, że nie mogłam przestać się uśmiechać pod nosem. Doskonale znam te wszystkie kocie zachowania i po prostu kąciki ust samoistnie unosiły się do góry, gdy o nich czytałam. No i nie zapominajmy, że to wszystko z kociej perspektywy – idealnie zaplanowane i przemyślane!

    Bastet, dostojna kocica, żyje wraz ze swoją służącą Nathalie w dzielnicy Montmartre w Paryżu. Jej sąsiadem jest intrygujący kot o imieniu Pitagoras, który na czubku łebka posiada wejście USB. Pozwala mu ono łączyć się z Internetem i lepiej rozumieć gatunek ludzki. Jego służąca, choć Pitagoras bardziej postrzega ją jako zwykłego człowieka, od którego jest zależny, jest kobietą nauki i efektem jej badań jest właśnie kot, który może się podłączać do Internetu. Brzmi to abstrakcyjnie i takie też było, aczkolwiek Bernard Werber miał w tym swój cel. Bastet pragnie lepiej zrozumieć ludzi, ich świat i sposób komunikowania się z nimi. Pitagoras jest jej przewodnikiem, bo dzięki Internetowi wie więcej. Werber miał przed sobą trudne zadanie, bo musiał pamiętać o tym, że kot nie zna takich słów jak telewizor czy ekspres do kawy. Wszystko, co robiła Nathalie, musiał opisywać z kociego punktu widzenia. Telewizor to duża płaska skrzynka, karabiny to dziwne pałki, z których coś wylatuje. Wyszło mu to znakomicie!

    Zastanawialiście się nad tym, jak koty poradziłyby sobie w trakcie apokalipsy? Bo wiecie, tak naprawdę ten tytuł to taka kocia apokalipsa. Ludzie giną, na ulicach Paryża szaleją terroryści. Wkrótce zwierzęta muszą radzić sobie same i okazuje się, że mają niesamowitą wolę przetrwania, aczkolwiek muszą sobie radzić z podobnymi problemami, co ludzie: walka z przeciwnikami (w tym przypadku są to szczury roznoszące dżumę), zdobywanie jedzenia, znalezienie schronienia, przetrwanie. To było naprawdę coś! A dodatkowo pokazane zostało to, że każdy kot posiada zupełnie inny charakter. Bastet jest silną i pełną pasji kocicą, która zawsze bierze to, na co ma ochotę. To taka trochę samica alfa, która każdego samca postawi do pionu za pomocą prostego syknięcia. Pitagoras to mądry, stonowany i dostojny kot. Dojrzały, elegancki – uwielbiam go! Felix, kot mieszkający z Bastet, jest natomiast takim kocim… prostakiem.

    Muszę jednak przyznać, że kreacja ludzi jest tutaj okropna! I nie mam na myśli tego, że autor zlekceważył nasz gatunek, ale po prostu zachowania Nathalie oraz jej partnera – Thomasa – były karygodne! Nie mogłam momentami czytać tego, co wyczyniali, zwłaszcza względem kotów. Tego typu osoby nie powinny mieć żadnych zwierząt… Momentami chciało mi się płakać, bowiem Werber opisuje wszystko bardzo wyraziście i dokładnie, a pewne sceny są w stanie naprawdę złamać każdemu kociarzowi serce.

    Z jednej strony jest to książka nawet humorystyczna, aczkolwiek porusza naprawdę ciężkie tematy: wojna, przetrwanie, prawidłowe traktowanie zwierząt. To z pewnością niecodzienna książka, w której autor wykazał się niesamowitą pomysłowością i fantazją. Wykonał kawał dobrej roboty, bowiem ta historia naprawdę wciąga i wzbudza w czytelniku ogrom emocji: poczynając od śmiechu i radości, który wiąże się z typowymi kocimi zagrywkami, idąc poprzez oburzenie, złość i smutek względem ludzkich zachowań, kończąc na poczuciu dumy i zadowolenia z całej historii. Jest to lektura obowiązkowa nie tylko dla kociarzy, ale dla wszystkich tych, którzy lubią innowacyjne i jedyne w swoim rodzaju powieści!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przesympatyczna, przecudowna, przezabawna, przekocia i bardzo inteligentna książka.

    Od lat jestem wielbicielką kotów, kocham wszystkie te sierściuchy miłością wielką. Jestem też wierną i szczęśliwą służącą 4 kotów (tak, czterech :) ).

    Nic więc dziwnego, iż po książkę, której głównymi bohaterami i narratorami są koty sięgnęłam bez chwili zastanowienia. Trochę obawiałam się, czy to nie będzie jakaś kiczowata, słodka opowiastka. Na szczęście moje złe obawy się nie potwierdziły.

    Bohaterami są dwa cudowne, niezwykłe koty...oba żyją w dzielnicy Montmartre w Paryżu.

    Ona ma na imię Bastet i jest narratorką. Jej marzeniem jest skuteczniejsza komunikacja się z ludźmi, którzy jak to ludzie...ułomni są. Komunikacja niestety pozostawia wiele do życzenia...nawet ze służącą, która siebie uważa za panią Bastet.

    On to Pitagoras, kot doświadczalny, który na czubku głowy ma wejście na klucz USB umożliwiający mu łączenie się z Internetem. W ten sposób Pitagoras dostaje informacje na temat świata i ludzi.

    Sądzicie, że to niemożliwe? Otóż jesteście w błędzie. W kocim świecie opisanym przez Werbera wszystko, absolutnie wszystko jest możliwe.

    Bastet jest oczarowana Pitagorasem, który wprowadza ją w zupełni inny świat. No i zaczyna się.

    Bardzo podoba mi się sposób w jaki autor przedstawił kocich bohaterów. Od razu rzuca się w oczy, że musi mieć na co dzień do czynienia z tymi wyjątkowymi zwierzętami.

    Koty są inteligentne, każdy ma swoją osobowość, własne zdanie, inny charakter, marzenia.

    Nie wszystko jednak w książce jest słodkie, miłe, puszyste. Jest też okrutny wątek. Owszem, można było go rozegrać inaczej, ale takie jest życie, tacy okrutni jesteśmy my ludzie.

    Jutro należy do kotów to świetna, zabawna, mądra, wzbudzająca uśmiech, ale i roniąca niejedną łzę książka. Czyta się ją bardzo szybko i szczerze polecam...obowiązkowa lektura nie tylko dla miłośników kotów.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Nasi wąsaci towarzysze robią co w ich mocy, żeby ocalić ludzi przed ich własną manią destrukcji."

    Główną bohaterką i zarazem narratorką książki "Jutro należy do kotów" jest kotka Bastet, której życiowym celem jest opanowanie komunikacji z innymi gatunkami, a szczególnie z ludźmi. Jej sąsiad Pitagoras to kot doświadczalny z wejściem USB na głowie, które umożliwia mu łącznie się z internetem. Oboje są świadkami brutalnych ataków terrorystycznych powoli prowadzących ludzkość do zagłady, której wspólnie chcą stawić czoła.

    "Jutro należy do kotów" to pierwsza książka Bernarda Werbera jaką miałam okazję przeczytać i sięgnięcie po nią było wspaniałą decyzją. Jest to specyficzna i nietuzinkowa lektura, którą polubią zwłaszcza kociarze, ale zapewniam że nie jest ona skierowana wyłącznie do nich.

    Koci bohaterowie w tej książce są doskonale wykreowani i trzeba przyznać, że mieli w sobie wiele typowo ludzkich cech, które były doskonale widoczne w ich zachowaniu. Wszystkie postaci znacznie się od siebie różniły i miały ciekawe, bo rozbudowane osobowości. Ogromnie polubiłam Bastet, jej przemyślenia i styl bycia, a jeden moment książki z nią związany był bardzo poruszający i dał mi do myślenia - pokazał, że pomimo doznanych brutalnych krzywd w przeciwieństwie do wielu ludzi zwierzęta potrafią przebaczać. Po za tym uwielbiam to, że autor tak fantastycznie przedstawił koty, które były myślącymi, inteligentnymi i pełnymi uczuć istotami.

    Zupełnie nie spodziewałam się tego jak akcja książki się rozwinie. Myślałam, że będzie to po prostu historia dwóch kotów, a dostałam o wiele więcej, ponieważ autor poruszył temat terroryzmu i wojny oraz zobrazował jej brutalne realia. Ale nie było tylko poważnie! Książka zawiera sporą dawkę humoru, a dodatkowo wizja tego co koty mogą myśleć o nas i o otaczającym je świecie daje do myślenia o własnym futrzaku.

    Werber rewelacyjnie połączył elementy fantastyki, filozofii oraz historii. Dzięki tej książce dowiedziałam się mnóstwo rzeczy z historii kotów oraz kilka kocich ciekawostek (to Newton stworzył drzwiczki dla kotów?!).

    .

    Cała historia skłania czytelnika do refleksji, ponieważ w niebanalny sposób autor poruszył trudny i aktualny temat, którym jest dążenie ludzi do samozagłady. Losy Bastet i Pitagorasa wciągają, zaskakują i są niesamowicie oryginalne, czyli mają w sobie wszystko to, co powinna mieć dobra książka.

    Wizja świata widzianego z perspektywy kota była dla mnie zupełnie nowym i wspaniałym przeżyciem literackim, które wszystkim polecam. Musicie przekonać się sami jak niesamowita jest ta książka dzięki pomysłowości i fantazji autora! To nie tylko historia dla kociarzy - jeśli chcecie poznać drastyczną wizję końca ludzkiego panowania to zdecydowanie to książka dla Was.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Bernard Werber swoją książką pokazuje jak szlachetne są zwierzęta. Kochają bezwarunkowo, szanują, nie kierują się chęcią czynienia zła ani chęcią zemsty. To właśnie dlatego wolę ich towarzystwo od towarzystwa ludzi.

    „Jutro należy do kotów” to niebanalna historia. Fabuła jest nieszablonowa i pełna zaskakujących zwrotów akcji. Samo obsadzenie w roli narratora kota, było dla mnie ciekawym literackim doświadczeniem. Początkowo ciężko było mi się z tym oswoić, ale po kilkunastu stronach przywykłam do tego i całkowicie wciągnęłam się w lekturę. Autor umiejętnie stopniuje napięcie i zainteresowanie. Bohaterowie w żadnym stopniu nie sprawiali wrażenia papierowych. Byli osobliwi i ciekawi. Szczególnie Bastet, która całkowicie mnie kupiła swoją siłą, dobrocią i determinacją. Z zaangażowaniem śledziłam jej losy. Myślę, że jej postać na długo zapisze się w mojej pamięci.

    Muszę przyznać, że to było moje pierwsze spotkanie z twórczością tego Pana, ale na pewno nie ostatnie. Już planuję sięgnąć po inne książki jego autorstwa. Uwielbiam takie książki z przesłaniem i subtelnym nakłanianiem do refleksji.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Jutro należy do kotów
  • Autor: Bernard Werber
  • Wydawnictwo Sonia Draga
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 280
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381104814
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: DEMAIN LES CHATS
  • Tłumacz: Turnau Marta
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381104814
  • EAN: 9788381104814
  • Wymiary: 14.0x20.1x2.1 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula