Jestem żoną terrorysty

Autor:

Średnia: 4.2 Ilość ocen: 9
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Ilość stron
368
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 24,48 zł
Nasza cena: 23,40 zł 36,00 zł Taniej o: 35%

Wstrząsająca historia Polki, która została żoną terrorysty

Książka Jestem żoną terrorysty Laili Shukri opowiada prawdziwą historię Polki, której miłość została wykorzystana do tworzenia siatki terrorystów. Książka porusza bardzo bulwersujący temat, o którego istnieniu rzadko się mówi. Tym bardziej lektura powieści Laili Shukri jest pozycją obowiązkową dla każdego, kto chce być świadomy problemów współczesnego świata.

Klaudia straciła życiową równowagę po rozstaniu i nagłej utracie pracy. Stara się wrócić do siebie podczas podróży do Maroka. Poznany tam intrygujący cudzoziemiec proponuje jej przeprowadzkę do Londynu, gdzie mieszka. Kobieta godzi się, wierząc w jego szczere uczucia i licząc na szczęśliwe wspólne życie. Okazuje się, że intencje Raszida znacznie odbiegają od jej oczekiwań. Klaudia staje się częścią dokładnie przemyślanego planu siatki terrorystów. Celem działań grupy jest spłodzenie i wychowanie kolejnego pokolenia zamachowców-samobójców, którzy będą mieli oddawać swoje życie w imię Allaha.

Laila Shukri to pseudonim polskiej autorki, znawczyni krajów Bliskiego Wschodu. Podróżując potrafi nawiązać pełne zaufania więzi z miejscową ludnością, by następnie przelać poznane historie na papier. Napisała już kilka powieści, takich jak Perska miłość, Byłam służącą w arabskich pałacach, Jestem żoną szejka. W każdej z nich odkrywa nieznane europejskim czytelnikom sekrety życia w krajach arabskich. Jestem żoną terrorysty to książka szczególna. Autorka otwarcie opisuje bezwzględny proceder, którego ofiarą są kobiety również z naszego kraju. Pokazuje to, że terroryzm sięga znacznie dalej niż nam się wydaje.

Czytaj całość

Recenzje (9)
  1. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    "Pisanie stało się sposobem na przetrwanie w pełnym ostrych kontrastów świecie Bliskiego Wschodu, gdzie miłość, namiętność, ból i rozpacz były tak ogromne jak ociekające ropą i złotem bogactwo. W bibliotecznej ciszy przelewałam na papier przerażające historie, które raniły moja duszę i serce. Świat musiał się o nich dowiedzieć."

    "Jestem żoną terrorysty" to książka, którą pochłania się za jednym zamachem..

    To historia Klaudii, która zakochuje się w jakże romantycznym marokańczyku, który karmi ją cudownymi komplementami, wierszami, opowieściami miłosnym. Raszid, który jest nieziemskim facetem a seks z nim jest bajkowy i niezapomniany ma również swoją drugą stronę, o której Klaudia przekona się dopiero wyruszając za nim do Londynu, zakochana po uszy jak nastolatka.

    Uwielbiam czytać książki Laili Shukri. Autorka w wydawałoby się banalne historie pisane dla kobiet wplata mocne i przerażające fakty, które potrafią dogłębnie poruszyć. Nie boi się pisać o rzeczach kontrowersyjnych w sposób mocny, momentami ściskający żołądek i wywołujący burze w mózgu.

    Z jednej strony naiwny bajkowy świat a z drugiej makabryczne historie, które strasznie się przeżywa.

    W tej książce autorka porusza przerażający temat dotyczący ISIS, terrorystów i wykorzystywania małych dzieci "lwiątek kalifatu" do chorych terrorystycznych planów.

    To książka, którą się pochłania odpływając w piękny, marokański świat by za chwilę zostać zepchniętym w nieludzkie i obskurne więzienie, z którego nie ma wyjścia, gdzie mała dziewczynka z pasem szahida przypiętym wokół brzucha cieszy się że zaraz dołączy do swojej mamusi, która niedawno wybuchła...

    To książka z przerażającym wnętrzem, która momentami szokuje zarazem ściskając czytelnika za serce.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 2/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Jestem żoną terrorysty" Laila Shukri

    Karolina Sulinska Escudo ataki samobójcze , emigracja , historia prawdziwa , ISIS , islam , krzywda , literatura obyczajowa , Maroko , muzułmanie , Państwo Islamskie , Prószyński i S-ka , terroryzm

    Leila Shukri przedstawia się jako mieszkająca w Arabii Saudyjskiej Polka, która poślubiła jednego z najbogatszych szejków. Swoje książki, "Byłam żoną terrorysty" to już ósma pozycja w jej dorobku, pisze w ukryciu przed mężem. Jej powieści inspirowane są prawdziwymi wydarzeniami. Choć w dzisiejszych czasach pełno jest patologii a porywy serca często biorą górę nad intelektem i rozsądkiem, to ciężko mi uwierzyć w tę historię, Owszem postać Klaudii zapewne ma swój pierwowzór w rzeczywistości, jednak duża część tej powieści jest po prostu zmyślona. Żony szejków to nadal tylko "dodatki" do ich mężów, nie posiadające żadnej praktycznej władzy. Nie są wybawicielkami wszechświata. Największą wadą tej książki jest jej naiwność. Mamy tutaj zdecydowany przerost formy nad treścią i choć autorka w jednym z wywiadów, argumentuje swoją pozycję tym, że przebywa w centrum wydarzeń, to informacje które wplata w fabułę książki są wiedzą dostępną w pierwszym lepszym kiosku z gazetami.

    Klaudia, za sprawą zazdrosnej koleżanki, zostaje wyrzucona z pracy. Kobieta postanawia wyjechać do Maroka by tam, w egzotycznej scenerii lazurowych ogrodów Majorelle, zastanowić się nad własnym życiem. To właśnie tam spotyka Rashida, znajomego mieszkającej w Londynie, przyjaciółki. Pomiędzy dwójką młodych ludzi rozkwita romans. Po powrocie do Polski, Klaudia ma trudności ze znalezieniem nowej pracy. Nie trzeba jej długo namawiać na wyjazd do stolicy Wielkiej Brytanii, gdzie wprowadza się do mieszkania ukochanego. Nie zdaje sobie sprawy, że znalazła się w mackach niebezpiecznej siatki terrorystycznej, której głównym celem jest szkolenie dzieci na terrorystów-samobójców. Wkrótce sielanka zamieni się w horror.

    Książka rozpoczyna się jak typowa historia miłosna. I chociaż nie przepadam za romansami, tak muszę przyznać, że pierwsze 150 stron zrobiło na mnie duże wrażenie a to za sprawą miejsca, w którym rozgrywa się akcja powieści. Nigdy nie byłam w Maroku ani w żadnym innym kraju muzułmańskim. Muszę przyznać, że z jednej strony jestem ciekawa a z drugiej się boję. Zdaję sobie sprawę z tego, że po drugiej stronie Morza Śródziemnego, znajduje się zupełnie inny, obcy świat. Był taki czas, kiedy Maroko, było bardzo popularnym wakacyjnym kierunkiem światowej Bohemy. Urlopy spędzali tutaj artyści i sportowcy, między innymi David Beckham czy Yves Saint Laurent, który kilka razy do roku przyjeżdżał odpocząć w swojej posiadłości na terenie ogrodów Majorelle. To niezwykle kolorowy, egzotyczny i słynący ze znakomitej kuchni kraj. Widać, że autorka jest nim zafascynowana. Można to poznać po szczegółowych i barwnych opisach miejsc, wydarzeń kulturalnych czy ludzi. Zamiast rzeszy bezdomnych stojących w kolejkach po darmowe mleko, mamy tutaj uśmiechniętych turystów i równie szczęśliwych sprzedawców marihuany. Zamiast wycia hordy wałęsających się po ulicach miast psów, słyszymy pobekiwanie łażących po drzewach kóz. Tak dobrze słyszycie. Parzystokopytne chodzą po drzewach arganowych, jedzą listki i owoce, a pod drzewami uwijają się Berberyjki i z odchodów zwierząt wyłuskują nasiona, z których potem wytłoczony zostanie olej. Choć z pewnością jest to dochodowy biznes a samych drzew rosną w Maroko miliony, to muszę przyznać, że nie miałam o tym pojęcia. Takich ciekawostek jest tutaj więcej. Czy wiecie czym jest lustro berberyjskie? Jest to zamknięte w skrzynce z drzwiczkami zwierciadło. Kiedy właścicielka lustra pozostawia otwarte drzwiczki oznacza to, że tej nocy jest chętna na łóżkowe igraszki. Kolejną z ciekawostek było dla mnie Imilchil Festival czyli Święto Nowożeńców. Każdego roku we wrześniu, pieszo, ciężarówkami i na mułach zjeżdżają do Ajt Haddu Amer tysiące dziewcząt poszukujących narzeczonych. W tym dniu i w tym miejscu mogą swobodnie rozmawiać z mężczyznami. Chociaż musi im zawsze towarzyszyć siostra czy przyjaciółka w roli przyzwoitki. Pary, które chcą się pobrać mogą odwiedzić namiot prawników i podpisać umowę zaręczynową. Takich smaczków jest w tej książce jeszcze więcej i to właśnie dzięki nim, możemy poznać piękno Maroko. Szkoda, że obraz namalowany przez autorkę jest wyjątkowo jednostronny. Shukri nigdzie nie wspomina o tym, że ten muzułmański kraj jest kolebką terroryzmu, co czyni go miejscem niebezpiecznym dla turystów, a w szczególności młodych kobiet.

    W drugiej części książki opuszczamy Perłę Maghrebu i przenosimy się do deszczowego, zatłoczonego Londynu. Nie opuszcza nas jednak wschodni klimat, gdyż Klaudia zamieszkuje w dzielnicy emigrantów z krajów muzułmańskich. Tutaj książka odrobinę zmienia charakter. Autorka nie do końca poradziła sobie z wpleceniem informacji na temat światowego terroryzmu, samobójczych ataków czy lwiątek kalifatu. Całość wyszła mało realistycznie, jak połączenie reportażu z książką obyczajową i plotkarską gazetą. Z jednej strony autorka opowiada o zatrważającym zjawisku jakim jest dżihad demograficzny a z drugiej na kilku stronach rozwodzi się nad suknią ślubną Meghan Markle. Nasze bohaterki były strasznie denerwujące w swojej naiwności, jeśli tak ma wyglądać kwiat naszej emigracji, to Polska powinna się cieszyć ze zrzucenia tego balastu. Wszystkie zawarte w książce informacje o terroryzmie i muzułmańskich obywatelach Europy są ogólnodostępne i czasem miałam wrażenie, że Shukri na siłę próbowała nas czymś zaskoczyć. Doprowadziło to do tego, że duża część wiadomości się powtarzała, część wyglądała jak skopiowana prosto z Wikipedii bądź gazet plotkarskich. Ważny temat został sprowadzony do rangi mało istotnego newsa. Wszystko było zbyt melodramatyczne, bohaterki rozhisteryzowane i popełniające błąd za błędem. Momentami już nie mogłam tego czytać.

    Książka porusza bardzo ważny temat jakim jest indoktrynacja małych dzieci, które nazywane są lwiątkami kalifatu. Wiecie jak wyglądają książeczki do nauki alfabetu? Zazwyczaj są to zbiory kolorowych obrazków z owocami lub zwierzątkami. Alfabet zgodny z zasadami Państwa Islamskiego jest nieco inny : literce b przypasowany jest pistolet, c czołg itd. Już od najmłodszych lat dzieci te uczone są posłuszeństwa i nienawiści do "niewiernych" . Propaganda wykorzystuje nawet zdjęcia niemowlaków z bronią i flagami ISIS. Częstym prezentem dla młodych rodziców są wyprawki dla dzieci z hasłem Allahu akbar. "Lwiątka kalifatu" to coraz większe zmartwienie także dla zachodnich służb. W Londynie i innych miastach europejskich społeczność muzułmańska jest najbardziej płodną spośród ogółu obywateli. Muhammed jest najczęściej nadawanym imieniem na Wyspach Brytyjskich. Stwarza to wiele problemów a największym z nich jest terroryzm. Książka Shukri, choć w naiwny i przerysowany sposób, przedstawia proces "tworzenia" młodego samobójcy. Dzieci od najmłodszych lat zmuszane są do oglądania filmów propagandowych i zabaw w "wojnę". Uczy się ich homofobii i nienawiści do ludzi zachodu. Kiedy są gotowi, matki w prezencie dają im pas Szahida i wysyłają w tłum. Obraz ten był na tyle sugestywny, że poczułam ciarki na rękach, szczególnie że Londyn jest częstym kierunkiem moich wypraw. Kto wie kiedy ten tygiel wybuchnie?

    Pomimo faktu, że książka porusza ważne tematy a sama autorka, próbuje grać na emocjach czytelników, pomimo tego, że fabuła inspirowana była historią, która zdarzyła się naprawdę, niestety nie potrafiłam w pełni się zaangażować w lekturę. W dużej mierze miał na to wpływ toporny i infantylny styl autorki oraz postaci głównych bohaterek, które przez cały czas zachowywały się jak roztrzepane podlotki a nie dorosłe kobiety. Zupełnie nie myślały o konsekwencjach swoich czynów i, przykro mi to mówić, były po prostu głupie. Bo czy mądra osoba w jeden dzień, a nawet godzinę, podejmuje decyzję o wyjeździe do innego kraju? Do tego by zamieszkać ze swoją "urlopową" miłością? Czy normalna osoba bez mrugnięcia okiem zmienia wiarę i decyduje się na dziecko w sposób jak decydujemy się na zamówienie naleśnika w barze? Nie,nie i jeszcze raz nie. Przykro mi to mówić ale nasze bohaterki same kusiły los, który się na nich zemścił.

    Pomimo faktu, że "Jestem żoną terrorysty" nie wpasowało się w moje gusta, to z pewnością jest to książka, która podbije serca wielu czytelniczek, w większości tych wrażliwych na ludzką krzywdę i cierpienie, szczególnie jeśli jest ono udziałem dzieci. Choć nie jest to kontynuacja to znajdziemy tutaj nawiązanie do poprzedniej książki autorki gdzie mogliśmy spotkać pisarkę Isabelle. Książka miała momenty, które mnie zachwyciły, to właśnie dzięki nim nabrałam ochoty by odwiedzić Maroko, jednak zdecydowana większość fabuły nie sprostała moim wymaganiom. Było źle, a momentami nawet bardzo źle. To powieść napisana ubogim językiem, pełna encyklopedycznych treści i akapitów z rodzaju "kopiuj/wklej". Na polskim rynku wydawniczym z pewnością znajdziecie więcej książek o podobnej tematyce, które są zdecydowanie lepiej napisane. Może gdyby autorka nie ukrywała się przed mężem, tylko z nim porozmawiała na interesujące ją tematy, to jej powieści nabrałyby wiarygodności. Póki co nie polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Za duzo opisow. Ksiazka rozkreca sie okolo 200 strony i wtedy wciaga.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    To było moje pierwsze spotkanie z ksiazka Lailii Shukri i juz wiem, ze nie ostatnie. Bardzo mi sie podobala. Piekne opisy Maroka, dzieki ktorym mozna sie przenieść do tej malowniczej krainy. Dosłownie poczulam, jakbym tam byla, zwiedzala kraj razem z bohaterami. Historia bardzo wciagajaca. Tyle sie slyszy o atakach terrorystycznych, ISIS, islamskich samobojcach. Czytajac ta ksiazke wyobrazalam sobie, ze jestem tam wsrod nich. Wsrod kobiet dzihadystow i ich dzieci.

    Glowna bohaterka Klaudia po stracie pracy wybrala sie na wycieczke do Maroka. Tam dzieki swojej przyjaciolce Elizie, poznaje Raszida. Raszid ja oczarowal, pokazal swoj kraj, najpiekniejsze miejsca, poznal z przyjaciolmi. Rozkochal i... Wlasnie i... i co dalej. Zakochana Klaudia bierze slub z Raszidem. Ale sielanka nie trwa dlugo. Sluzby zaczely weszyc i piekna bajka Klaudii zmienila sie w koszmar. Klaudia znalazla sie w samym środku siatki terrostycznej, ktora szkoli dzieci na terrorystow zabojcow. Czy Klaudii uda sie wydostac z tego koszmaru ? Czy uratuje swoje dziecko?

    Polecam przeczytac. Ksiazka mnie mega wciągnęła.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka bardzo dobrze napisana. Czyta się ją z zapartym tchem ponieważ nie tylko porusza problemy związane z terroryzmem ale również jest to powieść o miłości i wielkim rozczarowani.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 4 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula