"Jedyna historia" to poruszająca historia o miłości, która nie zna ograniczeń. Nie zabraknie w niej trudności, ciepła, wzajemnego zrozumienia i kwestii przemijania, które nie omija nikogo.
Książka Roku Lubimyczytać.pl 2018
"Większość z nas ma tylko jedną jedyną historię do opowiedzenia. Nie chodzi mi o to, że w naszym życiu dzieje się tylko jedno coś: są niezliczone wydarzenia, które przekształcamy w niezliczone historie. Ale naprawdę liczy się tylko jedna historia, którą warto opowiedzieć. Ta jest moja."
Dziewiętnastoletni Paul właśnie powraca z uniwersytetu do Londynu. Za namową matki wstępuje do klubu tenisowego. Tam poznaje Susan Macleod. Kobieta gra w mieszanym turnieju debla. Choć jest starsza o niemal trzydzieści lat, ma męża i dwójkę dzieci, bardzo go pociąga. Podoba mu się jej sposób bycia: Susan jest przede wszystkim bardzo pewna siebie i nie stroni od ironii. Więź między tą dwójką szybko się zacieśnia i tak zostają parą kochanków. Choć ani rodzina chłopaka, ani społeczeństwo nie akceptuje tego związku, a zarówno Paul, jak i Susan pozostają narażeni na wiele nieprzychylnych spojrzeń, kobieta odchodzi od męża, z którym nie czuje się szczęśliwa i buduje przyszłość u boku dużo młodszego partnera.
W cudownym związku z czasem pojawiają się jednak problemy. Susan pije dużo alkoholu, a to wpędza ją w coraz większe kłopoty. W końcu to, co tak misternie budowali, sypie się jak domek z kart. Wszystko opowiada Paul już przez pryzmat czasu, wspominając z rozrzewnieniem jedyną historię swojego życia.
O autorze
Julian Barnes jest brytyjskim pisarzem i eseistą. Urodził się 19 stycznia 1946 roku w Leicester. Jest absolwentem Magdalen College w Oksfordzie. Jego debiutem literackim była powieść "Metroland" wydana w 1981 roku. Uważa się go za czołowego angielskiego postmodernistę. Spod jego pióra wyszły także kryminały opublikowane pod pseudonimem "Dan Kavanagh".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca
