Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Kameleon
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 48
Opis
Komiks przygodowy autorstwa Bartosza „Termosa” Słomki, jednego z czołowych postaci polskiego undergroundu. Przedstawia dwa równoległe światy: naszą współczesność oraz bliżej nieodkreślone fantastyczne uniwersum. Światy wzajemnie się przenikają, a bohaterowie, dzięki magicznym artefaktom podróżują między nimi i przeżywają niezwykłe przygody. Świetnie narysowana historia, niebanalna fabuła, pełna zaskakujących zwrotów akcji budzi żywe uczucia, zmusza do refleksji i pobudza wyobraźnię.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy polskie

Szczegóły
  • Autor: Bartosz Słomka
  • Wydawnictwo Kameleon
  • Ilość stron: 48
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788386383931
  • ISBN: 9788386383931
  • EAN: 9788386383931
  • Język: polski
  • Wymiary: 1650x2350
  • Dane producenta: Robert Zaręba, ul. Wośnicka 15, 26-600 Radom, Polska, robertzareba@op.pl, tel. 530-700-034
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał L. w dniu 2017-05-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    HORN(Y)

    Nowy album
    Bartosza „Termosa” Słomki to komiks dziwny. Nie ma ani głównego bohatera (choć tym od pewnego momentu staje się pewien róg), nie ma też właściwie żądnego wątku przewodniego. Pod względem konstrukcji przypomina bardziej sen, niż linearną fabułę. „Horn” okazuje się być na tym polu przerostem formy nad treścią, jednak to wciąż ciekawy komiks. Szczególnie w tych momentach, kiedy prezentuje nam zamknięte opowiastki obyczajowe.

    Gdzieś pomiędzy Moskwą a Berlinem znajdują się ogródki działkowe Spocony Delfin. Tu dwie kobiety docierają do parceli 13, gdzie przyszły spotkać się z pewnym panem Krzysiem – mężczyzną w gumiakach, których lepiej jest nie zdejmować. Spotkanie to nie idzie szczególnie po ich myśli, jednak co nieco udaje się im uzyskać.

    Tymczasem w Mexyku w pewnej starożytnej budowli dochodzi do zamiany rogu jednorożca na wibrator. Wydarzenie to staje się kluczowe dla całej opowieści, która od teraz toczy się dwutorowo. Konsekwencje będą… hmm… dziwaczne, a akcja przeniesie się w najbardziej niezwykłe, szalone i niesamowite miejsca by… I tu rodzi się zasadnicze pytanie, do czego to wszystko prowadzi?

    Nie jestem do końca pewien czy Termos sam to w pełni wiedział, a raczej jestem przekonany, że mając pewien ogólny kształt historii poszedł w tym przypadku na żywioł. I to po prostu musiało się nie udać, jednak twórca „Ciach Bajera” i „Sikalfo” ma w sobie coś dziwnego, co przykuwa uwagę do jego prac i nawet jeśli odbiorca nic z tego nie rozumie, gotów jest wszystko skrytykować, zanegować i odrzucić, wciąż mu się to podoba. „Horn” to takie pomieszanie z poplątaniem właśnie, nic się tu nie zgadza i zgadza się wszystko, a czytelnik dobrze się bawi, choć nie wie do końca dlaczego.

    Wracając jednak do tego, co wiem, najlepsze w komiksie były wspomniane wątki obyczajowe. Wśród nich prym wiedzie akcja męża, który chce przyłapać żonę na zdradzie (lub nie-zdradzie), jednocześnie zakładając się o to z kumplami. Sytuacja staje się absurdalną farsą, jaką jest zresztą cały ten album. Świadczą o tym także dialogi, cięte, wulgarne, wykręcone. Suchary też się wkradły, ale całość i tak robi bardzo pozytywne wrażenie.

    Jak prezentuje się grafika? Undergroundowo bym rzekł. Punkowo niechlujna, brudna, czasem szczegółowa, czasem cartoonowa, czasem mocno prosta mi osobiście przypomniała komiksy czytane w „Produkcie” i podobnych magazynach – do których zresztą mam wielki sentyment. Wszystko to sprawia przyjemne wrażenie i o to przecież chodzi. Jeśli więc lubicie bezkompromisową, szaloną jazdę, która wrzuca różne gatunki do jednego garnka, miesza i patrzy co z tego wyjdzie, „Horn” się Wam spodoba.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula