Historia kuchni polowej. Na kulinarnym zapleczu armii świata – od starożytności do współczesności

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: SBM
Opis

„Armia maszeruje na brzuchu” – w myśl znanej wojskowej sentencji autor wędruje przez stulecia wraz z wojskami walczącymi w największych wojennych kampaniach, bitwach i potyczkach. Prezentuje historię od kuchni – w dosłownym tego słowa znaczeniu – od starożytności po czasy II wojny światowej. W pełnych pasji opowieściach zdradza, co warzono w wojskowych kotłach, co można było znaleźć w żołnierskich menażkach i oczywiście czym to popijano, bo woda nie zawsze nadawała się do spożycia, zaś alkohol był nie tylko środkiem odurzającym dodającym animuszu, ale także często zamiennikiem jedzenia.

W kolejnych rozdziałach przeczytamy m.in., jak z problemami aprowizacyjnymi radzili sobie Grecy, Persowie, żołnierze Aleksandra Macedońskiego, średniowieczni rycerze i uczestnicy krucjat, wojska napoleońskie, powstańcy, legioniści Piłsudskiego, armie walczące podczas obydwu wojen światowych, a także jeńcy wojenni.

Autor, zaglądając na zaplecze armii, prezentuje zmaganiach logistyków, kwatermistrzów, markietanów, kucharzy i wielu innych osób zapewniających wikt żołnierzom. Swe opowieści okrasza licznymi ciekawostkami, anegdotami, zaskakującymi faktami, a niekiedy mrożącymi krew w żyłach szczegółami.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia świata

Czy książka "Historia kuchni polowej" opisuje współczesne systemy żywienia wojskowego?

Publikacja koncentruje się na dziejach wyżywienia armii od starożytności do zakończenia II wojny światowej. Autor szczegółowo analizuje ewolucję logistyki militarnej na przestrzeni wieków, pomijając najnowsze technologie żywienia z XXI wieku. Czytelnik poznaje realia pracy kwatermistrzów i kucharzy w kluczowych kampaniach historycznych, takich jak wojny napoleońskie czy powstania narodowe. To kompendium wiedzy o przetrwaniu żołnierzy w warunkach polowych przed erą nowoczesnej racji żywnościowej.

Czy w publikacji znajdę konkretne przepisy na dawne potrawy wojskowe?

Książka skupia się na historycznym i społecznym kontekście żywienia, a nie na instrukcjach kulinarnych. Treść zawiera opisy składników i sposobów przyrządzania dań w kotłach polowych, lecz nie oferuje współczesnych receptur z podziałem na gramatury. Zamiast gotowych przepisów, autor przedstawia anegdoty o tym, co realnie trafiało do żołnierskich menażek w ekstremalnych sytuacjach. Jest to opracowanie popularnonaukowe, które dokumentuje realia aprowizacji, a nie poradnik kucharski.

Jakie aspekty logistyczne przygotowywania posiłków na froncie porusza autor?

Autor szczegółowo przedstawia zmagania logistyków, markietanów i kucharzy odpowiedzialnych za dostarczanie prowiantu na linię frontu. Tekst wyjaśnia, jak radzono sobie z brakiem zdatnej do picia wody oraz w jakich okolicznościach alkohol stawał się kluczowym zamiennikiem pożywienia. Analiza obejmuje zarówno systemy zaopatrzenia armii Aleksandra Macedońskiego, jak i improwizowane zaplecze polskich legionistów. Dzięki temu czytelnik rozumie, że sukces militarny zależał w dużej mierze od wydolności zaplecza gospodarczego.

W jakim stylu napisana jest ta książka o historii zaplecza armii?

Narracja jest prowadzona w sposób gawędziarski i pełen pasji, co ułatwia przyswajanie faktów historycznych. Andrzej Fiedoruk unika suchego, akademickiego wykładu na rzecz barwnych opowieści wzbogaconych o mrożące krew w żyłach szczegóły z życia obozowego. Książka łączy rzetelną wiedzę z lekkością anegdoty, co sprawia, że jest przystępna dla szerokiego grona odbiorców. Dynamiczny styl autora pozwala poczuć atmosferę dawnych obozowisk i trudów żołnierskiej codzienności.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt szczegółowa lub nieodpowiednia?

Pozycja ta nie jest odpowiednia dla osób szukających analizy konfliktów zbrojnych po 1945 roku. Publikacja kończy się na okresie II wojny światowej, więc nie zawiera informacji o nowoczesnych technologiach liofilizacji czy systemach NATO. Czytelnicy o bardzo wrażliwej naturze mogą uznać niektóre naturalistyczne opisy warunków higienicznych i głodu za zbyt drastyczne. Książka wymaga od odbiorcy zainteresowania historią wojskowości, gdyż skupia się na technicznych aspektach przetrwania.

Szczegóły
  • Autor: Andrzej Fiedoruk
  • Wydawnictwo SBM
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 304
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383481852
  • Język: polski
  • Podtytuł: Na kulinarnym zapleczu armii świata – od starożytności do współczesności
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788383481852
  • EAN: 9788383481852
  • Wymiary: 14.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo SBM Sp. z o.o., Sułkowskiego 2 lok. 2, 01-602 Warszawa, Polska, sbm@wydawnictwo-sbm.pl, tel. 22 403 48 06
Recenzje książki Historia kuchni polowej. Na kulinarnym zapleczu armii świata – od starożytności do współczesności (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewa K. w dniu 2024-07-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie skłamię, jeśli powiem, że o wielu sukcesach i porażkach na dziejowych polach bitewnych przesądziła aprowizacja, a częściej żywieniowy niedostatek. O tym, co jadano przed walką i w jej trakcie od czasów starożytnych aż po fronty II wojny światowej przeczytacie w książce autorstwa Andrzeja Fiedoruka pt. „Historia kuchni polowej. Na kulinarnym zapleczu armii świata od starożytności do współczesności” z oferty Wydawnictwa SBM.

    🍽️

    Za sprawą tej książki przeniesiemy się tam, gdzie wojowali Nasi przodkowie, poczynając od kampanii starożytnych Greków czy Rzymian, przez kolejne stulecia pełne rozmaitych starć zbrojnych, które ostatecznie przywiodą Nas na pola Wielkiej Wojny i największego konfliktu w dziejach, czyli II wojny światowej. Początkowo ujęcie chronologiczne wiedzie tu prym nad problemowym, ale w miarę rozwoju narracji te proporcje stopniowo ulegną zatarciu. Jedno tylko pozostaje niezmienne - nieszczególnie apetyczne jedzenie, które serwowano walczącym.

    🍽️

    Nie sposób na zaledwie 300 stronach opowiedzieć ze szczegółami o tym, co i w jakich ilościach jadano w trakcie niezliczonej ilości wojen, jakie widział świat, jednak pozycja ta to znakomity punkt wyjścia do badań nad żywnością w poszczególnych epokach historycznych i istotny głos w rozważaniach dotyczących ewolucji sposobu prowadzenia wojen i żywienia żołnierzy. Mamy tu mnóstwo informacji na temat genezy kuchni polowej, powstawania substytutów najbardziej pożądanych produktów czy zasobności racji żywnościowych przysługujących wojującym. A to wszystko w przystępnej, rzeczowej i opartej na źródłach historycznych formie, która sprawia, że z ciekawością przemierzamy kolejne pola walk, by spojrzeć na konflikty niejako od kuchni.

    🍽️

    Interesujący temat i jeszcze ciekawsza jego realizacja, oparta na ciekawostkach z bitewnych pól, anegdotach dotyczących diety najsłynniejszych wodzów w dziejach oraz pojawiające się na kartach tej książki przepisy kulinarne to najważniejsze zalety „Historii kuchni polowej”. To książka idealna nie tylko dla miłośników gotowania i spożywania posiłków, ale również dla wszystkich ciekawych, jakie potrawy przez wieki były wszędzie tam, gdzie przelewano krew.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Czytadła I Czekadełka P. w dniu 2024-06-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ, KONIECZNIE PRZECZYTAJ...

    Mam przed sobą, już po lekturze, książkę Andrzeja Fiedoruka „Historia kuchni polowej” wydaną przez Wydawnictwo SBM. Kiedy tylko zobaczyłem ją w zapowiedziach, wiedziałem, że muszę ją mieć w naszej bibliotece. Powodów jest co najmniej kilka. Jeśli popatrzę w lewą stronę na półki w naszej bibliotece, to zobaczę kilka tytułów napisanych przez Andrzeja — od chleba przez kuchnie regionalne do okowity i przepalanek. Piszę Andrzeja, bo od dawna się znamy z wielu spotkań i biesiad zarówno w Poznaniu, jak i Gruczenie czy rodzinnym Białymstoku autora. Cieszę się, że pojawiła się jego nowa książka, tym bardziej że jest mi bliska z racji tematyki. Przez pewien czas pomagałem promocyjnie koledze, a nie raz mi się zdarzyło, że zamieszałem w kotłach i gotowałem w jego kuchni polowej. I nie była to tylko grochówka, ale wiele imprez w Poznaniu, jak i w Polsce. Jedna, która mi zapadła mocno w pamięci to Plyndzaparty zorganizowana przez poznańską restaurację Toga na tarasie zabytkowego budynku Arkadii w Poznaniu. Wtaszczyliśmy tam kuchnie i raczyliśmy poznaniaków plyndzami, czyli plackami ziemniaczanymi. Odwiedził nas wtedy Maciej Nowak wybitny smakosz, krytyk teatralny i dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu.

    Oj rozpisałem się, a tu książka leży i czeka na swoją ocenę. Kiedy egzemplarz dotarł do mnie, liczyłem, że będzie to opowieść o kuchniach polowych, ale autor, którego znam z dbałości o szczegół, o dokładną kwerendę źródeł, poszedł zdecydowanie dalej. Na kartach książki zawarł to, co umieścił w podtytule ”Na kulinarnym zapleczu armii świata od starożytności do współczesności". Andrzej Fiedoruk pisze: „Wielkie potyczki, wojny czy bitwy postrzega się często z perspektywy szachownicy, gdzie genialne posunięcie dowodzącego gracza przesądza o wyniku starcia. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości zwycięstwo w dużej mierze zależało od żmudnej pracy logistyków i kwatermistrzów. A zaniedbanie w tej kwestii nieuchronnie prowadziło do klęski.” No i czytając książkę, Andrzej Fiedoruk udowadnia, że od starożytnej Grecji po czasy współczesne wojsko musi jeść, by stanowić wartość militarną, by nie snuć się jak szare mary po polu bitwy.

    Zaglądamy zatem do kotłów, plecaków i menażek żołnierzy, by zobaczyć, co jedli, jakie mieli racje żywnościowe, a także jak na przestrzeni wieków zmieniało się zaopatrzenie, jak zaczęły pojawiać się konserwy, instaty, kuchnie polowe powodując, że wyżywienie walczących stawało się mniej uciążliwe. Chociaż nakarmienie milionów ludzi w mundurach w czasie np. I czy II wojny światowej było heroicznym wyzwaniem.

    Karty książki odsłaniają nam problemy z aprowizacją, sposoby na zdobywanie pożywienia często wiążące się z krwawymi rabunkami mijanych przez wojsko wsi i miast. Głód powodował, że wojujący zjadali wszystko to, co jak mówi przysłowie: na drzewo nie ucieka. Akty kanibalizmu wcale nie były czymś odosobnionym, w wielu sytuacjach aż do czasów nam najbliższych stawały się koniecznością, by przeżyć. Ale co ciekawe, to nie jedzenie stanowiło największy problem, armie padały z powodu braku wody. Pragnienie zdecydowanie szybciej zwala z nóg nawet najpotężniejsze armie.

    W książce znajdziemy także opisy przydziałów aprowizacyjnych, a także konkretne dania, sposoby przygotowania posiłków. Jest mnóstwo ciekawostek np. czy wiecie, że puszki zostały wcześniej wynalezione niż otwieracze do nich. Puszka jest, ale jak się do niej dostać, sposób na milicjanta z dowcipu z epoki PRL nie zadziała. Kto nie pamięta lub nie zna, to przypominam. Milicjant pukał w wieczko i mówił: Otwierać milicja!”. Czy wiecie, że została ugotowana zupa z prawdziwego króla? Albo to, że Amerykańscy żołnierze w 1942 roku, kiedy Japończycy zatopili olbrzymi lotniskowiec USS Lexington, załoga przed opuszczeniem okrętu włamała, się do zamrażarek i zjadła wszystkie lody, nabierając je do hełmów. Słodka stypa... Jeśli chcecie poznać te tajemnice, koniecznie musicie sięgnąć po książkę Andrzeja Fiedoruka.

    Na podsumowanie przytoczę zdanie z książki: "Jedyna miłość nie zna ograniczeń, nie zdradza, nie marudzi, a na dodatek jest wierna jak pies, to miłość do jedzenia!" Nawet w obliczu świszczących kul. I jeszcze jedno co mnie niezmiernie cieszy to fakt, że powstała taka książka, bo kuchnie polowe, które są częścią historii żywienia wojsk, nie odeszły do lamusa, a wciąż warzą znakomitości na różnych imprezach. A książka to świetne kompendium wiedzy na temat kuchni w mundurze i do czytania nie koniecznie przy grochówce, w której staje łyżka na baczność.

    Współpraca barterowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula