Goodbye Days

Książka
26,05 zł
eBook
24,73 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 430
Opis
„Gdzie jesteście, chłopaki? Odpiszcie.” Naciskając „wyślij”, Carver Briggs nie miał pojęcia, że jego SMS wywoła łańcuch reakcji, które doprowadzą do tragicznej śmierci Marsa, Eliego i Blake`a.
Carver jest załamany i przerażony, nie dość że stracił trzech najbliższych przyjaciół, to jeszcze grozi mu wizja więzienia, ponieważ ojciec jednego z nich, wpływowy sędzia, kieruje sprawę do prokuratury.
Carver, w wieku swych siedemnastu lat, staje się niespodziewanie ekspertem od pogrzebów. Trzy w ciągu tygodnia. Na każdym oprócz bólu przeżywa odrzucenie i potępienie ze strony rówieśników. A wszystko to w przededniu nowego roku szkolnego…
Jedynymi bratnimi duszami są starsza siostra, Georgia, oraz dziewczyna Blake`a. Była dziewczyna, bo Blake`a już nie ma…
Bliscy Blake`a, Eliego i Marsa proszą, a niekiedy żądają, by pozostały przy życiu przyjaciel ich tragicznie zmarłych synów przeżył wraz z nimi czas pożegnań, by spędził z nimi cały dzień, wspominając przyjaciela, robiąc z nimi to, co robiliby ze swoimi dziećmi. Za każdym razem wygląda to inaczej, za każdym razem bardziej boli, za każdym razem obie strony dowiadują się o zmarłych zaskakujących rzeczy, rzeczy, które ktoś wcześniej bał się ujawnić…
Książka opowiada o strasznej tragedii, ale też o tym, jak sobie z nią radzić, jak wybaczyć innym, jak wybaczyć sobie. Pokazuje, że nigdy, nawet gdy wydaje ci się, że to już koniec, nie jesteś sam. Niesie nadzieję. Mimo wszystko.

Dłuższy opis


Tytuł to wydanie 1. w języku polskim. Pierwotnie książka była napisana w j. angielskim. Za przekład publikacji na polski odpowiada Grzegorz Komerski.

Publikacja "Goodbye days" została wydana przez Wydawnictwo Jaguar. Jeśli ta książka budzi Twe ciepłe uczucia to zobacz również inne publikacje tego wydawcy.

Książka jest w miękkiej okładce. Poręczne i lekkie wydanie sprawia, że bez problemu można ją zabrać ze sobą.

Preferujesz publikację w innym formacie? U nas możesz zakupić opisywaną publikację w alternatywnym wydaniu. Tytuły dostępne do zakupu są często możliwe do zamówienia w wersji digital, czy w innej oprawie. Sprawdź, jakie wersje książki "Goodbye days" mamy dla Ciebie. Warto zakupić chociażby cyfrowe wydanie w formacie mp3 lub epub/mobi. To idealne rozwiązanie dla czytelników, którzy nie lubią książek tradycyjnych.

Sięgając po tę powieść obyczajową młody czytelnik spojrzy z boku na zwykłe życie bohaterów, przeżywając ich wzloty i upadki oraz dzieląc z nimi ich smutki i radości.

Język, którym posługuje się autor, będzie przystępny dla młodego odbiorcy.

Rekomendujemy aby poznać tę powieść, dlatego że porusza ona tematy kluczowe dla dorastającego odbiorcy. Młody człowiek może odnaleźć w niej rozwiązanie aktualnie palącego problemu.

Trzymająca w ciekawości i napięciu, intrygująca fabuła, sprawi że młody czytelnik nie będzie chciał odłożyć jej na półkę, zanim nie przeczyta do końca.

Nurkując w historię o młodych postaciach, czytający utożsami się z wykreowanymi postaciami. W końcu przecież są w jego wieku i muszą stawiać czoła z podobnymi problemami.

Powieść pt. "Goodbye days" jest także skarbnicą wiedzy na temat emocji, co daje możliwość rozwoju wrażliwości i empatii. Podczas lektury nastolatkowie poznają różne punkty widzenia i przeżywają emocje bohaterów. To sprawia, że mogą lepiej zrozumieć świat i innych.

"Goodbye days" pozwala młodemu człowiekowi lepiej zrozumieć jego własne problemy. Lektura tej powieści może mu pomóc poradzić sobie z wątpliwościami, które go zastanawiają.

Powieść "Goodbye days" może być receptą na przezwyciężenie obaw, które zwykle występują u młodych ludzi. W książce da się bowiem znaleźć metody na radzenie sobie w sytuacjach, które powodują nerwowość i odbierają spokój.

Zagłębiając się w tę powieść młody czytelnik może nauczyć się więcej o tolerancji dla różnic międzyludzkich. To natomiast jest już krótka droga do akceptacji siebie i uznania prawa do bycia innym niż przyjaciele.

Po przeczytaniu tej książki młody człowiek ma szansę sobie uzmysłowić, że warto brać pod uwagę opinię osoby, z którą się nie zgadza, bo to pozwala mu poszerzyć jego własną perspektywę.

Jest to długa książka - jej długość to 432 str. Z opisaną książką powinienaś(eś) spędzić ok. 14 godz. przyjemnych wrażeń. Jeśli jesteś ponadprzeciętnym czytelnikiem-weteranem, lektura powinna zająć Ci mniej czasu. Wspomniane wartości zostały opisane na podstawie średniego czasu czytania. Najczęściej można przeczytać około 200 słów / 60 sekund czyli 30 pojedynczych kartek w ciągu godziny. Wiadomo, że czas ten różni się, ze względu na zastosowany format publikacji.

Szczegóły
  • Autor: Jeff Zentner
  • Wydawnictwo Jaguar
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 430
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788376865997
  • Język: polski
  • Tłumacz: Grzegorz Komerski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788376865997
  • EAN: 9788376865997
  • Wymiary: 13.5x20 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o., ul. Mierosławskiego 11/a, 01-527 Warszawa, Polska, marginesy@marginesy.com.pl, tel. 22 8399127
Recenzje książki Goodbye Days (10)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Zaczytany G. w dniu 2018-02-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czytaliście opis tej książki? Chłopak o imieniu Carver zostaje obwiniony o śmierć przyjaciół, ponieważ wysłał sms do jednego z nich, wiedząc, że na pewno w tej właśnie chwili siedzi za kierownicą. Na początku moją reakcją było zniesmaczenie i stwierdzenie, że większego bezsensu nie widziałam na oczy. Jednak postanowiłam dać tej książce szansę. I z tą decyzją nic wspólnego nie miał fakt, że autor "Goodbye Days", Jeff Zentner prowadzi rockowe obozy dla młodzieży (Camp Rock 💓). Może tylko troszkę.^^ I powiem Wam, że "Goodbay days" jest książką, którą nie należy oceniać po okładce^^ A przed czytaniem, polecam zaopatrzyć się w chusteczki.

    Po głębokim przemyśleniu, twierdzę, że powieść chce zwrócić uwagę Czytelnika na dwie sprawy: kwestię korzystania z telefonów podczas prowadzenia samochodu oraz przeróżne sposoby przeżywania żałoby przez bliskich osób, których śmierć nadeszła zbyt niespodziewanie. Myślę, że pierwsze z zagadnień bezsprzecznie pozostaje do określenia jako niebezpieczne, jednak ciągle trzeba o tym przypominać - zbyt szybo ulatuje z pamięci, gdy wciągnie nas rozmowa czy przeglądanie ostatnich newsów. A co do drugiej sprawy. Współczuję Carterowi. Jedno wydarzenie, roztrzaskało świat, który znał. Ale to ON musi być na tyle dojrzały, by nie tylko poradzić sobie z bólem po stracie swoich najlepszych przyjaciół ale i z reakcją społeczeństwa, rodzin zmarłych i natarczywością dziennikarzy. Jednak najgorzej gdy, sam zaczyna przekonywać się do bezpodstawnych oskarżeń o spowodowanie wypadku. Bo przecież to ma sens prawda? "Paredoila. Jedno z moich ulubionych słów. Tak nazywa się skłonność umysłów do wyszukiwania znanych kształtów w chaotycznych wzorach. (...) Z tym, że oznacza zjawisko, które nie zawsze bywa piękne."

    Nie zdawałam sobie sprawy, że na tyle sposobów można zareagować na śmierć. Wściekłością, zrozumieniem, racjonalnym podejściem, rozpaczą, wiarą, zrzuceniem winy na kogoś z zewnątrz, zapomnieniem w naukowych faktach, potrzebą pociechy, zbliżeniem się zranionych osób. I uświadomić sobie, że pozostali ludzie znali Twojego syna, wnuka czy przyjaciela z zupełnie innej strony. Jednak najpiękniejsze były słowa babuni Betsy: "Moim zdaniem, jeśli ktoś uważa, że jego ostatni dzień na świecie powinien od codzienności, to najwyższa pora, by poważnie przemyślał swoje życie."

    Najchętniej przepisałabym Wam połowę książki, sami widzicie, ile zakładek indeksujących zużyłam podczas zapoznawani się z historią. Polubiłam bohaterów, byli prawdziwi. Sama w swoim życiu przeżyłam stratę bliskiej osoby i wiem, że w rozpaczy nawet postawa sędziego kieruje się swoją logiką. Autor mimo nadużywania patosu w niektórych miejscach, ma zdolność do niesamowicie plastycznych opisów - mój ulubiony to widok miasta na 97 stronie 💓 A wątek romantyczny wkrada się pomiędzy zdruzgotane historie niepostrzeżenie, niczym ołów sklejający kawałki szkła, by powstał piękny witraż. Ta historia może dostarczyć Czytelnikowi cały wachlarz emocji zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. I znów się powtórzę, mimo, że jest to książka skierowana do młodzieży, dorośli również powinni po nią sięgnąć. Zerknąć na świat przez oczy młodszych, którzy, nie są pozbawieni mądrości i swoich spostrzeżeń.

    Podsumowując, "Goodbay Days" jest książką pełną rożnorakich spojrzeń na temat żałoby, pełną emocji i trzeźwego spojrzenia na świat oraz zasady w nim panujące. Na to jak nasz osąd, mózg czy uczucia mają wpływ na ocenę jednego prostego faktu. I na zakończenie zostawiam jeszcze jeden piękny cytat:

    "Mówię, że wierzę, że ludzie są historiami złożonymi z oddechu, krwi i pamięci."

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kobiece R. w dniu 2018-01-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Ta książka najpierw Was przygnębi, potem pocieszy, a z całą pewnością odmieni!”

    Czy jeden sms może zmienić wszystko?

    „Gdzie jesteście, chłopaki? Odpiszcie.”

    Naciskając „wyślij”, Carver Briggs nie miał pojęcia, że jego SMS wywoła łańcuch reakcji, które doprowadzą do tragicznej śmierci Marsa, Eliego i Blake’a.

    Carver jest załamany i przerażony, nie dość że stracił trzech najbliższych przyjaciół, to jeszcze grozi mu wizja więzienia, ponieważ ojciec jednego z nich, wpływowy sędzia, kieruje sprawę do prokuratury.

    Carver, w wieku swych siedemnastu lat, staje się niespodziewanie ekspertem od pogrzebów. Trzy w ciągu tygodnia. Na każdym oprócz bólu przeżywa odrzucenie i potępienie ze strony rówieśników. A wszystko to w przededniu nowego roku szkolnego…

    Jedynymi bratnimi duszami są starsza siostra, Georgia, oraz dziewczyna Blake’a. Była dziewczyna, bo Blake’a już nie ma…"

    Jeff Zentner mieszka i pracuje w Nashville, w stanie Tennessee. Już od najmłodszych lat ciągnęło go do literatury i jako dziecko przesiadywał w bibliotece aż do jej zamknięcia, a w czasie nauki w szkole średniej i podczas studiów pracował w księgarniach. Jego książkę „Król węży” wyróżniono nagrodą William C. Morris Award, przyznawaną debiutanckim powieściom YA.

    Kurczę, bardzo rzadko zdarza się mi, że nie wiem co napisać w recenzji, ale po przeczytaniu „Goodbye Days” czuję się jakby przejechał po mnie stukilowy walec, składający się z samych emocji i naprawdę strasznie ciężko zebrać mi myśli. Do tej pory nie znałam twórczości tego autora, a wiem, że ma ON na swoim literackim koncie jeszcze jedną książkę, którą na pewno przeczytam, bo twórczość tak zdolnych autorów trzeba czytać i chłonąć.

    „Goodbye Days” to powieść bardzo, ale to bardzo emocjonująca, momentami przytłaczająca i wzruszająca. Nie wstydzę się przyznać, że wylałam podczas jej czytania wiele łez, łez, których nie potrafiłam powstrzymać, bo niejednokrotnie moje serce ściskało się z bólu. Ale czy można czytać o śmierci przyjaciół i się nie wzruszyć? Czy można nie płakać, gdy czyta się, o tak ogromnej tragedii? Uwierzcie mi, że się nie da. Jeden sms zmienił życie głównego bohatera, Carver musiał żyć z poczuciem winy, nie raz doświadczając potępienia ze strony rówieśników. Autor w swojej książce poruszył naprawdę kontrowersyjny temat, a tym samym zmusił mnie, bym sama zdecydowała o tym, czy siedemnastoletni Carver ponosił winę za śmierć trójki swoich przyjaciół...

    Książka ta wywarła na mnie ogromne wrażenie i skłoniła do wielu refleksji. Na pewno nie jest to powieść dla każdego, bo nie każdy odnajdzie w niej prawdziwy sens. Nie jest napisana zbyt lekko, jest w niej dużo opisów, dużo przemyśleń, ale czyta się ją bardzo szybko. Sama odłożyłam ją na półkę dopiero wtedy, gdy dotarłam do ostatniej strony, ale po prostu nie mogłam inaczej, bo ta smutna historia usiana dziesiątkami emocji, trafiła w głąb mojej duszy.

    Jeff Zentner napisał książkę niebanalną, niezwykle dojrzałą z ogromnie trudnym tematem do uniesienia. Na pewno nie jest ona skierowana tylko dla młodzieży, bo ja jako dorosła osoba wiele się z niej nauczyłam. Autor uświadomił mi, że każdy czyn, każda decyzja, czy każde nasze działanie skutkują konsekwencjami, nie zawsze tymi dobrymi i że za wszystko trzeba ponosić odpowiedzialność, bez znaczenia czy ma się tylko naście, czy kilkadziesiąt lat. To mądra i prawdziwa książka, o życiu, którego nigdy nie da się przewidzieć i o tragedii, która może dotknąć każdego z nas. Autor pokazuje także, jak z tak ogromną tragedią można sobie radzić i jak wybaczać innym, a przede wszystkim sobie. Polecam osobom, które lubią niebanalne i prawdziwe do bólu historie.

    Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2017-11-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Carver Briggs został łaskawie potraktowany przez los. Idealne życie układało się z dokładnością każdego szczegółu. Wspierająca rodzina nie umniejszała wagi paczce zgranych przyjaciół a talent pisarski jaki w nim drzemał miał być wyznacznikiem do kolejnego doskonałego życia, tym razem z w jednym z najlepszych collegów. Jednak jedna nieprzemyślana wiadomość zaprzepaściła szanse na wyjątkowe życie. Przez nią zginęli jego przyjaciele, a dotychczasowi znajomi postanowili odwrócić się do niego plecami. Carver uznany współwinnym wypadkowi został zmuszony przewartościować swoje życie i zbudować je od nowa. Porzucając szczęście.

    Tamta "Goodbye days" nie jest łatwo. Czytanie o śmierci nastolatków zawsze powoduje pewien wstrząs, ale tym razem to tylko efekt uboczny, motyw w tle, który stanowi podporę dla głównego motywu - drogi w poszukiwaniu samego siebie. Główny bohater został pozbawiony wszystkiego co do tej pory osiągnął. Wywrócone do góry nogami życie przypominało kiepski film a nie prawdziwe realia. A jednak zmuszony brać udział w farsie jakiej się dopuścił i zrozumieniu winy w wypadku, który właściwie nie wydarzył się konkretnie przez niego postawił przed czytelnikiem kilka ważnych pytań.

    Obserwując wydarzenia w powieści byłam ciekawa w jakim kierunku podąży autor. Obrał sobie mądry temat przewodni i ustawił na honorowym miejscu bohatera zagubionego, wystawionego na lincz społeczeństwa. Nagle, jedno wydarzeni spowodowało, że samozwańczy przyjaciele Carvera podążyli za głosem innych, by bez zagłębienia się w temat oskarżyć tego kto pozostał przy życiu. Bo ktoś przecież musiał być winny wypadkowi. To w pewnym sensie absurdalność tej powieści, bo wątpię czy w prawdziwym życiu ludzie tak szybko hurtem odwróciliby bieg swoich myśli. Wyglądało to niemal jak parodia, śledzenie naiwnie wzrokiem odbijającej się piłeczki tenisowej. Nie ukrywam, że absurdalność tych wydarzeń mocno podziałała na mnie w kwestii uczuć i wielokrotnie miałam ochotę potrząsnąć bohaterami.

    Nie mniej jednak motyw śmierci, zagubienia i życia z poczuciem winy udał się autorowi doskonale. Wystąpił do młodzieży z ważnym przesłaniem o którym warto pamiętać. Na przykładzie Carvera pokazał ogrom tragedii jaka spływa na człowieka podczas nieprzemyślanych czynów a konsekwencje jakie się za tym ciągną niemal nie mają końca. Kibicowałam głównemu bohaterowi w jego niełatwej drodze, szczególnie że walczył na tyle ile dał radę i nie poddawał się, a przecież naprawdę nie było mu łatwo. To ON ratował powieść jeśli chodzi o samą świadomość racjonalnych zachowań, bo walcząc z własnym sumieniem musiał uczestniczyć w trzech pogrzebach przyjaciół i rówieśników.

    "Goodbye days" to powieść, która budzi mnóstwo skrajnych emocji. Absurdalne zachowanie bohaterów przerodziło się w nagonkę na zagubionego nastolatka, któremu samodzielnie przyszło zmagać się z wielką tragedią. Tylko ON sam wiedział ile go to kosztuje, a jednak nie poddał się i walczył o własną tożsamość do samego końca. Wbrew wszystkiemu to niesamowicie mądra i inteligentna powieść o konkretnym przesłaniu. Cała historia związana z wypadkiem pozwoliła lepiej przyjrzeć się wydarzeniom i łatwiej opowiedzieć się po jednej ze stron. To pobudziło wyobraźnie, zmusiło do chwili refleksji więc nie dziwię się, że autor postanowił przerysować swoją historię. Odsuwając na bok wszystkie nieracjonalne oskarżenia wobec głównego bohatera możemy dostrzec sedno sprawy - tragedię, z którą każdy walczy na swój sposób.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna N. w dniu 2017-11-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Śmierć przyjaciół. Czy to dobry pomysł na książkę dla młodzieży? Motyw ten możemy znaleźć w wielu książkach. Jednak najczęściej jest ON wiązany z miłością. Tu autor postanowił przekazać młodym ludziom śmierć jako stratę przyjaciela, kumpla. To bardzo trudny temat, jednak jest to w pewnym sensie możliwość dotarcia do młodego pokolenia przez pewnego rodzaju szok. Książka jest naszpikowana emocjami, które mogą wstrząsnąć czytelnikiem, myślę, że nie tylko młodym. Nie jest to książka o miłości, nie jest to książka o miłości rodzicielskiej, jest to opowieść o tym, jak młody chłopak zmaga się z samym sobą po starcie przyjaciół.

    Carver dowiaduje się, że może być odpowiedzialny za śmierć swoich kolegów. Minęło kilka dni od wypadku samochodowego, w którym giną trzej młodzi chłopcy, jego najlepsi kumple. Myśli, że to ON mogę być za to odpowiedzialny, to nie jest dobry start w nowy rok szkolny. Nasz bohater zostaje bez przyjaciół, ma ogromne poczucie winy, kiepsko dogaduje się z rodzicami, jego życie straci sens. Są jednak osoby, które cierpią równie mocno, jak on, to dziewczyna jednego z jednego przyjaciół i babcia drugiego. Czy to jednak wystarczy, żeby pogodzić się z tym, że najlepsi przyjaciele już nie wrócą? Czy Carver da radę przeżyć żałobę?

    Książka jest bardzo dobrze napisana i warta przeczytania. Od pierwszych kartek możemy zauważyć, że jest ona przepełniona emocjami głównego bohatera, który stacza walkę z samym sobą. Konflikt wewnętrzny bohatera, który z jednej strony czuje się winny, ale z drugiej myśli, że to może jednak nie jego wina, daje nam jako czytelnikom wiele do myślenia.. Ta walka głównego bohaterem powoduje, że my razem z nim zaczynamy to wszystko przeżywać i odczuwać. Autor nie oszczędza czytelnika, zdarza się, że czytając, nasze serducho rozbija się na tysiąc kawałków z żalu i smutku. Na szczęście nasz bohater ma też chwile normalności, bo inaczej nie dałoby się tego czytać. Pojawia się tu także wątek miłosny, jednak jest ON tylko tłem do całości. Co prawda odwraca ON trochę uwagę czytelnika od głównego wątku i problemu, ale myślę, że jest to bardzo fajna odskocznia od trudnego wątku głównego.

    W Googby Days… mamy opisanych wiele sposobów na przeżycie żałoby. Żałoba po stracie kumpli, chłopka, wnuka, syna. Nienawiść, obwinianie siebie, innych to uczucia, które targają nami po starcie najbliższej osoby. Jeff Zentner pokazuje, że żałoba ma wiele twarzy, czasami jest to dla czytelnika przytłaczające.

    Bardzo podoba mi się to, jak wykreowani są bohaterowie powieści, nie są przerysowani, są bardzo dobrze dobrani do ról, jakie odgrywają.

    Jeśli zatem macie ochotę na książkę, która: „Najpierw was przygnębi, potem pocieszy, a z całą pewnością zmieni”. Zapraszam do lektury.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Iga W. w dniu 2017-10-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czasem robimy coś zupełnie bezrefleksyjnie, nie zdając sobie sprawy, jak wielkie konsekwencje mogą mieć nasze czyny. Główny bohater Goodbye days, Carver Briggs, w życiu by nie przypuszczał, że wysłanie SMS-a może doprowadzić do śmierci trójki jego najlepszych przyjaciół. Ale fakty są takie, że chłopaki skończyli pod kołami ciężarówki, a na telefonie tego, który prowadził, znaleziono niedokończoną odpowiedź do Carvera.

    Autor zaczyna mocno, od pogrzebu. Nie przypominam sobie książki, która już od pierwszych stron potrafiłaby wycisnąć ze mnie łzy, ale ta wzrusza od samego początku. Wzięłam ją do pociągu i myślałam, że poczytam, ale wierzcie mi, ta powieść nie nadaje się do czytania w miejscu publicznym. Jeśli będziecie się zabierać za Goodbye days, od razu zaopatrzcie się w chusteczki i zaszyjcie się z nimi najlepiej gdzieś w domowym zaciszu.

    Naturalnie to, co przytrafiło się przyjaciołom Carvera, było nieszczęśliwym wypadkiem. Chociaż nie wiadomo, co wydarzyło się w samochodzie (może na SMS-a nie odpisywał kierowca, tylko któryś z pozostałych chłopaków), przesłanie książki jest jasne: prowadzisz, to skup się na drodze. Niestety rozmawianie przez telefon jest zjawiskiem powszechnym i nawet policjanci nie dają tutaj przykładu, bo niejednokrotnie na własne oczy widziałam za kierownicą radiowozu policjanta rozmawiającego przez telefon. Pisanie SMS-ów w trakcie jazdy jest chyba jeszcze niebezpieczniejsze, a ta książka uczula, żeby tego nie robić. Wartą ją przeczytać choćby dlatego, ale powodów jest o wiele więcej.

    Po śmierci przyjaciół Carver odkrywa, że nie ma zbyt wielu znajomych i jest świadom, że czeka go bardzo samotny ostatni rok liceum. Na szczęście zaprzyjaźnia się z dziewczyną jednego z tragicznie zmarłych kolegów. Ta nieoczekiwana znajomość pozwala mu nie zwariować, ale przeradza się w głębsze uczucie, a to prowadzi do kłopotów. Nie żeby Carver miał ich mało. Dość absurdalne wydało mi się oskarżenie go przez jednego z rodziców o przyczynienie się do śmierci przyjaciół. Jeśli to nie wymysł autora i rzeczywiście istnieje w Ameryce taki paragraf, to nic tylko pogratulować. W ogóle amerykańska rzeczywistość jawi się tutaj dość ponuro, bo gdyby faktycznie doszło do procesu, cała rodzina straciłaby dom, żeby móc go opłacić – wszystko z powodu jednego SMS-a. Absurd!

    Autor opisuje całą czwórkę przyjaciół i wyłania się z tego opisu obraz zwyczajnych chłopaków, którzy lubią robić głupoty i świetnie się bawią w swoim towarzystwie. Jednocześnie książka porusza wiele ważnych tematów, od problemów z otwarciem się przed rodzicami, przez przechodzenie żałoby i szukanie pomocy u psychoterapeuty, po pierwsze miłości, a nawet wyjście z szafy. Przez całą powieść Carvera męczy poczucie winy, obwinia się za śmierć przyjaciół i stara się wynagrodzić to ich bliskim poprzez wspólne pożegnania. Czasem są one trudnym, ale inspirującym przeżyciem, a czasem zwyczajną torturą.

    Goodbye days to dobrze napisana książka, pełna emocji i posiadająca ważne przesłanie. Zdecydowanie jest to lektura godna polecenia i mam nadzieję, że zdecydujecie się ją przeczytać. Na pewno nie będziecie żałować!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula