Spory od zarania dziejów związane są z losami świata i ludzkości. Każdy organizm walcząc o przetrwanie musi zwyciężać konkurentów lub ponosić porażkę. W historii ludzkości mamy wiele przykładów konfliktów: i tych codziennych, i tych ogarniających całą niemal kulę ziemską.
Weźmy choćby przykład biblijny. Kain zabił Abla, bo zazdrościł mu względów u Pana. Ot i pierwszy, legendarny spór, który zakończył się tragedią. Przez wieki różnice zdań i poglądów wyjaśniano sobie nie tylko w toku dyskusji, lecz głównie ogniem i mieczem. Właściwie, gdy się nad tym lepiej zastanowić, dojdziemy do wniosku, iż wieki te wcale nie przeminęły.
Nadal kłócimy się praktycznie codziennie: w życiu prywatnym, zawodowym, w dyplomacji lub podczas negocjacji biznesowych. Jak czynić to, by osiągać upragnione rezultaty? Jakie pułapki może zastawiać na nas oponent?
Przedstawiamy naszym Czytelnikom wyjątkowe źródło wiedzy w temacie prowadzenia sporów. Wyjątkowe, bo też klasyczne. To rozprawka filozoficzna autorstwa jednego z najwybitniejszych filozofów niemieckich - urodzonego w Gdańsku Artura Schopenhauera.
Tadeusz Kotarbiński takimi oto słowy wprowadza nas w lekturę niniejszego traktatu:
„Przedmiotem niniejszej rozprawki Schopenhauera są takie chwyty, których używają w sporze ci, co za wszelką cenę - a więc i za cenę prawdy i słuszności, poprawności wywodu- chcą koniecznie "postawić na swoim", zrobić tak, żeby było uznane, że oni mają rację. Dobrze jest uprzytomnić sobie różne możliwe fortele, aby wiedzieć, na co można być narażonym w sporach z ludźmi nierzetelnymi”.
Traktat ten pisał Schopenhauer prawdopodobnie w latach 1830 - 1831. Opublikowany został ON jednak dopiero po śmierci filozofa, w roku 1864. Prezentujemy go naszym Czytelnikom w przekładzie Łucji i Bolesława Konorskich. Ta niewielka, wydana nakładem wydawnictwa Alma-Press książka od lat uważana jest za jedno z kluczowych dzieł teoretycznych w dziedzinie negocjacji.
Mimo, że prezentowane dzieło powstało prawie dwieście lat temu, nie straciło na aktualności. Pamiętajmy, że Schopenhauer to jeden z najbardziej wpływowych filozofów w historii. Warto zatem poznać jego poglądy także na temat erystyki, czyli sztuki prowadzenia sporów.
Czy techniki opisane w książce "Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów" są przydatne w codziennej komunikacji?
Tak, dzieło Schopenhauera zawiera 38 konkretnych forteli, które znajdują szerokie zastosowanie w negocjacjach, debatach oraz codziennych dyskusjach. Autor demaskuje mechanizmy manipulacji, pozwalając czytelnikowi nie tylko skutecznie argumentować, ale przede wszystkim bronić się przed nieuczciwymi zagrywkami rozmówcy. Lektura uczy czujności na błędy logiczne i celowe odwracanie uwagi od meritum sprawy przez oponenta. Dzięki temu czytelnik zyskuje praktyczne narzędzia do analizy przebiegu każdego sporu i ochrony własnych racji. Jest to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce świadomie uczestniczyć w wymianie argumentów.
Czy ta publikacja jest przystępna dla osób, które nie studiowały wcześniej filozofii?
Książka jest napisana w sposób klarowny i konkretny, co czyni ją jednym z najbardziej przystępnych tekstów w dorobku Artura Schopenhauera. Zamiast skomplikowanych traktatów metafizycznych, czytelnik otrzymuje uporządkowaną listę chwytów retorycznych wraz z ich zwięzłym objaśnieniem i przykładami. Przedmowa profesora Tadeusza Kotarbińskiego dodatkowo ułatwia zrozumienie kontekstu oraz etycznego wymiaru przedstawionych metod prowadzenia sporów. Stanowi ona idealny punkt wyjścia dla osób chcących zgłębić teorię argumentacji bez konieczności posiadania specjalistycznej wiedzy akademickiej. Przejrzysty język sprawia, że treść pozostaje zrozumiała nawet dla laików.
Na czym polega główna różnica między erystyką a klasyczną logiką?
Erystyka skupia się wyłącznie na doprowadzeniu do zwycięstwa w sporze, bez względu na to, po czyjej stronie leży obiektywna prawda. Podczas gdy logika zajmuje się poprawnością wyciągania wniosków i poszukiwaniem prawdy, techniki Schopenhauera uczą, jak sprawiać wrażenie posiadania racji przed audytorium. Autor traktuje tę dziedzinę jako swoistą "szermierkę słowną", gdzie liczy się skuteczność trafienia przeciwnika, a nie moralna słuszność prezentowanego stanowiska. Poznanie tych mechanizmów pozwala lepiej zrozumieć naturę ludzkiej rywalizacji intelektualnej i mechanizmów perswazji. Pozwala to na skuteczne oddzielenie merytoryki od czystej manipulacji językowej.
Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Publikacja ta nie będzie satysfakcjonująca dla osób poszukujących podręcznika do budowania relacji opartych wyłącznie na empatii i porozumieniu bez przemocy. Schopenhauer opisuje techniki konfrontacyjne, które często opierają się na podstępie i wykorzystywaniu słabości oponenta, co stoi w sprzeczności z ideą dialogu kooperacyjnego. Czytelnicy oczekujący etycznych poradników o tym, jak zawsze być szczerym i ugodowym, mogą poczuć się przytłoczeni cynicznym podejściem do dyskusji. Jest to lektura przeznaczona raczej do analizy brutalnych mechanizmów walki słownej niż do nauki łagodnej perswazji. Nie poleca się jej osobom szukającym jedynie afirmacji i pozytywnej komunikacji.
Jaka jest struktura merytoryczna tego wydania dzieła Schopenhauera?
Trzonem publikacji jest katalog 38 sposobów na wygranie sporu, z których każdy jest precyzyjnie opisany i opatrzony komentarzem autora. Tekst główny uzupełniają uwagi wstępne dotyczące dialektyki erystycznej oraz wnikliwe analizy psychologicznych aspektów prowadzenia dyskusji w warunkach presji. Wydanie to charakteryzuje się bardzo przejrzystym układem, który pozwala szybko odnaleźć konkretny fortel retoryczny w razie potrzeby. Dzięki temu książka służy nie tylko jako lektura jednorazowa, ale również jako praktyczny podręcznik technik argumentacji do wielokrotnego wglądu. Całość dopełnia aparat krytyczny ułatwiający interpretację myśli filozofa.