Eden Nowy początek

Autor:

Mia Sheridan

Średnia: 4.6 Ilość ocen: 12
Wysyłka w
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
312
Rok wydania
2016
Nasza cena: 26,13 zł 39,00 zł Taniej o: 33%


Po tragicznej powodzi, w której na własną prośbę zginęli niemal wszyscy mieszkańcy Akadii, życie Caldera i Eden zmieniło się diametralnie. Oboje myślą, że to drugie nie żyje, że padło ofiarą zbiorowego szaleństwa sekty. Eden znajduje bezpieczną przystań w domu bogatego jubilera i uczy jego wnuczkę grać na fortepianie, a Calder walczy z demonami pod opieką Xandra — przyjaciela z lat dzieciństwa, który także stracił w powodzi całą swoją rodzinę. Powoli uczą się żyć bez siebie — ona dowiaduje się, że jako dziecko została porwana, i odnajduje matkę, on zostaje uznanym artystą malarzem. Jednak nic nie jest w stanie zapełnić pustki, jaką oboje czują w sercu, zabić tęsknoty za utraconą miłością. Złamane serca pozostają złamane… do czasu, gdy drogi Caldera i Eden znów się przecinają.

Przypadek czy przeznaczenie? Raz jeszcze powróć do świata, w którym mądrość, miłość i odwaga pozwalają bohaterom przetrwać najcięższe chwile. Zobacz, jak walczą o swoją godność, spełnienie i szczęście.
Eden. Nowy początek to książka o walce dobra ze złem, miłości mocniejszej niż śmierć i sile nadziei, która nie pozwala poddać się rozpaczy. Od zarania dziejów do końca świata.

Mia Sheridan — autorka wielu bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” i „Wall Street Journal”, takich jak Archer’s Voice, Calder. Narodziny odwagi oraz Stinger. Żądło namiętności. Uwielbia snuć opowieści o prawdziwej miłości i o ludziach, którzy są sobie przeznaczeni. Mieszka z mężem w Cincinnati w stanie Ohio. Więcej informacji znajdziesz pod adresami: www.MiaSheridan.com lub
www.facebook.com/miasheridanauthor.
Recenzje (12)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Będę na ciebie czekał przy naszym źródle…

    Arkadia, to kraina szczęścia i dostatku, ale dla Caldera i Eden, okazała się piekłem na ziemi. Po ogromnej tragedii, jaka miała miejsce we wspólnocie, w której spędzili całe swoje życie, próbują jakoś się pozbierać i uczą się żyć na nowo w zupełnie innym miejscu, ale tym razem, niestety osobno. Splot wydarzeń spowodował, że oboje myślą iż to drugie zginęło, co z kolei sprawia, że czują się martwi bez tej drugiej osoby. Zupełnie jakby zostawili serca w ciemnej, zalanej wodą piwnicy. Mijają lata pełne pustki i cierpienia i właśnie wtedy, kiedy oboje zaczynają godzić się z tym, że nigdy nie będą szczęśliwi, niespodziewanie dowiadują się, że przez cały ten czas byli dosłownie o krok od siebie. Druga szansa pojawia się niespodziewanie i jest na wyciągnięcie ręki, tylko czy bohaterowie mają w sobie dość sił by z niej skorzystać?

    Wiele się wydarzyło. Wiele upłynęło łez i równie dużo zmian zaszło w bohaterach . Chłopiec i dziewczyna, którzy pokochali się przy swoim sekretnym źródle już nie istnieją. Teraz są dorosłymi ludźmi, brutalnie odartymi z młodzieńczych marzeń i niewinności. Demony przeszłości wciąż atakują ich w snach i na jawie. Czy po takim czasie i po wszystkim, co przeszli mogą po prostu do siebie wrócić? A może patrzenie każdego dnia, na blizny tej drugiej osoby okaże się zbyt bolesne?

    „Czy to nie zabawne, że wszyscy błąkamy się po tym zwariowanym świecie, a nasze historie i nasze cierpienia splatają się ze sobą, wpływają na siebie nawzajem i czasami wychodzi to na dobre, a czasami na złe?

    Calder i Eden, których poznaliśmy w pierwszym tomie byli jeszcze dziećmi. Choć ich sytuacja była jednym słowem tragiczna, potrafili się w niej odnaleźć, mieli siłę by walczyć i ten wyjątkowy młodzieńczy optymizm, graniczący z naiwnością, który jednak bardzo w nich pokochałam. Tym razem musiałam poznać ich jednak na nowo, bo już nie są tymi radosnymi osobami co wcześniej. Są złamani zagubieni i nie potrafią uwierzyć w szczęśliwe zakończenie. Dlatego choć pozornie w tym tomie wszystko układa się wręcz niestosownie dobrze, nadal czuć w niej przeraźliwy smutek i obawę. Ponownie dostajemy słodko-gorzką opowieść, ale w nieco innym stylu niż poprzednio.

    Kilka pierwszych rozdziałów czytałam z mocno bijącym sercem, niemal ze łzami w oczach i zaangażowałam się w nie do tego stopnia, że świat wokół przestał istnieć. Możliwe, że to końcówka „Caldera” wciąż miała moje serce we władaniu i byłam tak bardzo spragniona jakiegoś jasnego promyczka w tej historii, że chłonęłam dosłownie każde słowo. Dopiero później gdy trochę ochłonęłam z emocji, doszłam do wniosku, że autorka nie postarała się aż tak jak poprzednio i konsekwentnie dąży do czegoś cukierkowego, przesłodzonego i chwilami nawet nudnawego. Po przeczytaniu trzech jej książek widzę już pewien schemat i jeden znaczący mankament, który notorycznie się powtarza. W każdej powieści rozwinięcie, a więc sam środek, okazuje się przydługie, nieco nużące i pozbawione zwrotów akcji. Na szczęście jest jeszcze jedna zależność, którą zauważyłam. Po chwilowej ospałości i słodyczy przychodzi moment na potężny cios w samo serce zwany zakończeniem, w którym autorka rozpędza akcję do szaleńczego biegu i wrzuca bohaterów w prawdziwe tornado emocji. Tak więc, jeśli nawet jakimś cudem nie przypadnie wam do gustu proza Mii Sheridan, dajcie jej szansę, a zakończeniem całkowicie wyprowadzi Was z równowagi.

    „Czasami odnosiłem wrażenie, że wiele piękna w życiu rodzi się z brzydoty. I jak odnaleźć w tym sens? Jak można być za coś wdzięcznym, skoro otrzymanie tego kosztowało tak wiele? A może właśnie to decydowało o prawdziwym pięknie- nadejście światła po czasie mroku? Może o to właśnie chodziło? Jeśli szuka się piękna jedynie tam, gdzie to oczywiste, tylko w najbardziej sprzyjających okolicznościach , to być może nie szuka się piękna wcale.

    O CZYM? „Eden” wieńczy dwutomowy cykl o uczuciu, które jest w stanie pokonać nawet najmroczniejsze demony, otworzyć oczy na świat i niemal wskrzesić do życia. To także opowieść o marzeniach, o tym jak ważne jest by uparcie dążyć do celu i nie poddawać się nawet kiedy wszystko wydaje się stracone. Choć w tym tomie dzieje się znacznie mniej i tak warto go poznać, bo jest brakującym elementem układanki, rzuca światło na wcześniej pominięte kwestie i daje odpowiedzi na niektóre dręczące pytania. Przede wszystkim warto go jednak poznać dla niesamowitych emocji i po to, by trochę ogrzać serce w pełnym nadziei cieple, które rozproszy mrok jaki pozostawił po sobie tom poprzedni.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Po skończeniu ,,Caldera'' musiałam od razu zabrać się za kontynuację opowieści. Historia dwójki bohaterów, którzy na dobre skradli moje serce, tak mnie wciągnęła, że musiałam poznać jak potoczą się dalsze ich losy. Piękna ona, piękny ON i niesamowita miłość, która na dobre ich połączyła. Niestety, na świecie żyją takie istoty, które za wszelką cenę chcą ich rozdzielić. I w końcu im się to udaje. Niedowierzanie, smutek, serce roztrzaskane na milion kawałeczków, odnajdywanie swojego miejsca w nowej rzeczywistości- to tylko wierzchołek góry lodowej. Jak bohaterowie poradzą sobie w zaistniałej sytuacji? Czy na nowo się odnajdą? I najważniejsze... Czy będą w końcu szczęśliwi? Te i inne pytania towarzyszyły mi do końca lektury.

    Od teraz Mia Sheridan jest dla mnie jedną z najlepszych autorek powieści, z którymi mogłam się do tej pory zapoznać. Jej pióro zawładnęło moim umysłem, duszą oraz sercem. W nich odnajduję ukojenie, radość, nadzieje na lepsze jutro, prawdziwą miłość, która chwyta za serce, historie z życia wzięte, a także mam okazję poznać co to ból, rozczarowanie, strach, przemoc fizyczna oraz psychiczna. Te wszystkie emocje autorka skupia w jednym miejscu, wplata w różne wydarzenia nadając im mocy, takiej, że czytelnik wczytując się w opowieść otrzymuje nadmiar bodźców ze zdwojoną siłą przebicia. Podsyca ciekawość, dodaje ogromną ilość niewiedzy, bólu, a także miłości. To wszystko sprawia, że od historii nie sposób się oderwać, a przywiązanie do bohaterów daje wiele radości, ale także niepewności czy wszystko dobrze się zakończy.

    Mieszkańcy Akadii w końcu doczekali się spełnienia przepowiedni- powodzi, która zabierze wszystkich do nowego świata, do Elizjum. Do miejsca, gdzie będą żyć wiecznie i w szczęściu. Eden wraz z Calderem od samego początku wiedzieli, że przemówienia Hectora są kłamstwem i nie wróżą one nic dobrego. Po tragicznych wydarzeniach, zmaganiach z przeciwnościami losu oboje uchodzą z życiem. Niestety, zakochani zostają rozdzieleni, a myśl, że ta druga połówka zginęła w powodzi roztrzaskuje ich serca na milion kawałków.

    Eden trafia pod skrzydła bogatego jubilera, który daje jej dach nad głową, oraz namiastkę bezpieczeństwa za naukę jego wnuczki gry na fortepianie. A Calder może liczyć na pomoc swojego najlepszego przyjaciela Xandera. Cała trójka przeżywa ból na swój sposób, jedni zapijają swój smutek, a drudzy choć na chwilę starają się zapomnieć o minionych wydarzeniach zatracając się w muzyce. Niestety koszmary senne nawiedzają co noc, okropne wspomnienia dają wciąż o sobie znać nie pozwalając normalnie funkcjonować. Nieznana rzeczywistość przytłacza... Ale któregoś dnia drogi bohaterów krzyżują się. Ich serca na nowo się odnajdują, ale czy nie jest za późno na odbudowanie tego, co było? Każdy z nich przeszedł wewnętrzną metamorfozę po przeżyciach, więc, czy ich miłość jest nadal tak silna jak przedtem?

    Kolejny raz straciłam kontakt z rzeczywistością, odcięłam się od dźwięków, rozmów, zamknęłam się na otaczający świat, by całą sobą wczuć się w opowiadają historię. Stanąć ramię w ramię z bohaterami powieści i razem z nimi odkrywać świat. Oni są dla mnie jak bliscy przyjaciele, z którymi muszę odnaleźć upragnione szczęście. Czasami za mocno przeżywam to, co się dzieje w powieści. Zagryzam mocno zęby, mózg pracuje na najwyższych obrotach, pot leje się z czoła, emocje uderzają w podświadomość ze zdwojoną siłą, adrenalina trzyma w napięciu, jednak uwielbiam ten stan i za nic w świecie bym tego nie zmieniła.

    W ,,Eden. Nowy początek" odnajdziemy wiele cudownych emocji, które chwytają za serce. Wirują wokół czytelnika, owijają się jak wąż, wysysają energię, by przepełnić je ogromem wrażeń. Mamy okazję poznać ból towarzyszący bohaterom, cierpienie i niedowierzanie po ,,stracie miłości życia''. Autorka kolejny raz pozwala czytelnikowi zajrzeć w ich podświadomość, myśli. Towarzyszyć im na każdym kroku, spoglądać na ich życie z dystansu, być takim cichym obserwatorem ich zmagań z rzeczywistością.

    Opowieść połknęłam jednym tchem, tak bardzo byłam ciekawa jak potoczą się losy moich ulubionych bohaterów, którzy skradli moje serce, że nim się obejrzałam z wielkim bólem i łzami w oczach musiałam się z nimi pożegnać. ,,Calder" jak i ,,Eden" są historią bardzo niezwykłą. Obie części wciąż trzymają mnie w swoich szponach, nie potrafię uwolnić się spod ich uroku. Są to dla mnie najlepsze powieści jakie czytałam w tym roku i na pewno nie jeden raz do ich historii powrócę, by jeszcze raz poczuć ich moc, ciepło, ból, a także niezwykłą miłość, która doprowadzała mnie do szczerego zachwytu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mia Sheridan to autorka, której powieści ostatnio są rozchwytywane przez czytelników. Nie ma co się dziwić, wszak pisarka potrafi rozbić emocjonalnie, sprawiając, że historia, jaką stworzyła, zapada w pamięci na długo. "Calder. Narodziny odwagi" to lektura, która nie do końca spełniła moje oczekiwania, jednak jej kontynuacja wywołała u mnie kaca książkowego, co zdarza się niezwykle rzadko...

    Po tragicznej w skutkach powodzi, Calder i Eden trafiają do zwykłego świata, który niejednokrotnie przepełnia ich lękiem. Wieloletnie życie w sekcie sprawiło, że oboje nie potrafią odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości, jednak każdy dzień daje im nadzieję na lepszą przyszłość. Niemniej życie w pojedynkę, spowodowane myślą, że ich druga połówka nie przeżyła, okazuje się niezwykle trudne. Bezgraniczna miłość, jaka ich łączy, wydaje się niezwykle silna, jednak czy ich wspólne życie ma jakąkolwiek szansę przetrwania? Czy warto żyć z człowiekiem, który każdego dnia przypomina minione losy, kiedy wszyscy podporządkowani byli zakłamanemu przywódcy? Jak żyć z poczuciem winy, złamanym sercem i zatroskaną duszą?

    "Nasze serca oplata sieć rzeczy, które cenimy, których potrzebujemy, które sprawiają, że jesteśmy sobą. Ale może... może dopiero wtedy, gdy coś złamie nam serce, te rzeczy mogą trafić do wnętrza samej naszej istoty. Może dopiero wtedy rzeczy te stają się prawdziwą częścią nas. Dopiero wtedy potrafimy prawdziwie zrozumieć i ujrzeć cierpienie innych, bo sami go doświadczyliśmy. Bo za sprawą bólu staliśmy się lepsi, wrażliwsi. Może właśnie na tym polega prawdziwe miłosierdzie. Może właśnie taki jest sens istnienia bólu." *

    Pierwszy tom zaintrygował tematyką, gdyż dawno nie czytałam powieści poruszającej wątek sekty, jednak sama fabuła niekiedy nużyła. Mia Sheridan nadrobiła wszelkie braki w drugiej części, gdzie nie brakuje nieoczekiwanych zwrotów akcji, jak również masy informacji dających nowe światła na całe życie głównych bohaterów. Jak widać, lektura z mniejszą ilością stron potrafi przekazać więcej treści niż ta, gdzie kartek jest więcej. Ilość a jakość, to dwie zupełnie inne sprawy. Całe szczęście, że Mia Sheridan stawia na tą drugą opcję, jednocześnie udowadniając, że drugi tom danej historii może być lepszy niż poprzedni.

    "(...) musimy nauczyć się przebaczać, już nawet nie w imię ludzi, którzy czynili nam zło, ale dla własnego dobra. Nie możemy oplatać serc goryczą, bo kiedyś może ono stać się częścią nas, wrosnąć w nas tak mocno, że nie będziemy potrafili się jej pozbyć. Sądzę, że powinniśmy skupić się na pięknie, które zostało nam dane w tym życiu, i z niego uczynić coś, co stanowi o naszej istocie. Bo ludzie zgorzkniali wycieńczają samych siebie od środka, a w końcu niszczą wszystkich, którzy próbują ich kochać. To nie możemy być my." **

    Tak jak "Calder. Narodziny odwagi" podobał mi się, ale nie sprawił, aby na moich plecach pojawiły się ciarki, tak "Eden. Nowy początek" okazała się powieścią wywołującą masę emocji. Rzadko zdarza mi się, żebym podeszła do bohaterów z taką empatią, której w życiu prywatnym mi nie brakuje. Cieszyłam się, wzruszałam i smuciłam wraz z Calderem i Eden, bo ich historia przepełnia bólem, rozgoryczeniem oraz wściekłością, a jednocześnie daje nadzieję, uświadamiając, że po każdej burzy wychodzi słońce. Nawet jeżeli trzeba o nie walczyć przez wiele lat.

    Losy głównych bohaterów uzmysławiają, że człowiek jest w stanie przeżyć niemalże wszystko. Jego walka o przetrwanie, odzyskanie szczęścia oraz wolności potrafi dać ogromną siłę, jakiej nikt nie spodziewałby się po sobie. Okazuje się, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - niekiedy warto przeżyć piekło, aby po nim poczuć niebo, wszak gdyby nie pobyt w Akadii, Calder i Eden nie mieliby szans na poznanie się. Ponadto, ludzie nawet nie mają pojęcia, ile są w stanie znieść, o czym świadczy postawa opuszczonego i skrzywdzonego Caldera, którego historia miażdży serce, a przy tym pokazuje, że każdy z nas jest kowalem własnego losu.

    * cytat ze str. 290

    ** cytat ze str. 291

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Eden. Nowy początek to kolejna część cyklu A Sign of Love, autorstwa bestsellerowej autorki Mii Sheridan. Moja pierwsza styczność z jej twórczością wypadła całkiem pozytywnie, gdyż książka Calder. Narodziny odwagi zdecydowanie mnie zaintrygowała. Ukazywała świat w jakim przyszło żyć głównym bohaterom. Społeczeństwo pochłonięte przez sektę. W poprzedniej części zabrakło mi troszkę emocji i dokładniejszego poznania bohaterów. Czy Mia Sheridan poprawiła się i sprawiła, że ta niezbyt obszerna powieść wydała mi się zdecydowanie za krótka?

    Po tragicznej powodzi, w której na własną prośbę zginęli niemal wszyscy mieszkańcy Arkadii, życie Caldera i Eden zmieniło się diametralnie. Oboje myślą, że to drugie nie żyje, że padło ofiarą zbiorowego szaleństwa sekty. Eden znajduje bezpieczną przystań w domu bogatego jubilera i uczy jego wnuczkę grać na fortepianie, a Calder walczy z demonami pod opieką Xandra - przyjaciela z lat dzieciństwa, który także w powodzi stracił całą swoją rodzinę. Powoli uczą się żyć bez siebie - ona dowiaduje się, że jako dziecko została porwana i odnajduje matkę, ON zostaje uznanym artystą malarzem. Jednak nic nie jest w stanie zapełnić pustki, jaką oboje czują w sercu, zabić tęsknoty za utraconą miłością. Złamane serca pozostają złamane... do czasu, gdy drogi Caldera i Eden znów się przecinają.

    Nigdy bym nie przypuszczała, że normalność codzienności tak mnie pochłonie. Bohaterowie po wydostaniu się z życia pełnego przytłaczających sytuacji, pełnego tajemnic i niebezpieczeństw czyhających na każdym kroku, poznają życie w cywilizowanym świecie. Są starsi i dojrzalsi, przez co ich uczucia, emocje i przemyślenia są bardziej realne, bardziej... prawdziwe. Ich relacja jest w dalszym ciągu bardzo interesująca i wciągająca na maksa! Tak bardzo im kibicowałam. Potraficie sobie wyobrazić sytuację, w której żyjecie z przekonaniem, że Wasza największa miłość, Wasza druga połowa zginęła, wraz ze wszystkimi znanymi osobami? Jaka pustka i cierpienie wdziera się do serca... Co jednak, gdy przypadkowo okazuje się, że po ułożeniu sobie życia na nowo spotykamy tę wielką miłość? Wypełnienie pustki, z jaką przyszło nam żyć? Ja wiem, bo choć miłość mojego życia nie zginęła, lecz wyjechała do innego kraju, to przez wiele lat czułam tę pustkę, brak, jaki po mojej wielkiej miłości pozostał. I nagle, spotkaliśmy się. To niezwykłe, ale i trudne przeżycie. Czy Caler i Eden dadzą sobie szansę na szczęśliwe życie i postąpią podobnie jak ja?

    Mia Sheridan w kolejnej części cyklu zwolniła tempo. Pozwoliła czytelnikowi nasycić się chwilą. Poczuć wszystkie emocje, jakie towarzyszą poznanym nam już wcześniej bohaterom. Autorka jest bezpośrednia, ale i niezwykle wrażliwa. Jej powieść jest przepełniona niesamowitymi emocjami, które bardzo poruszają. Wspólnie z Calderem i Eden cieszyłam się i wzruszałam, momentami nawet denerwowałam. Historia naszych bohaterów jest na tyle wciągająca, że nie wiadomo kiedy następuje jej koniec. Pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór (a przypomnę, że czasu mam naprawdę niewiele biorąc pod uwagę fakt, że moja córeczka zasypia po 23...). Brakowało mi takiej książki. Powieści, która na długo zapadnie mi w pamięć. Historii, po której w końcu zaznam kaca książkowego. Dzięki Mii Sheridan, w końcu to nastąpiło.

    Eden. Nowy początek to niezwykła dawka emocji, które są w stanie poruszyć najbardziej skamieniałe serca. Nie zabraknie w niej zaskakujących zwrotów akcji przeplatających się z wielkimi uczuciami i nadzieją na lepsze życie. Nadzieją, na lepsze jutro.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W recenzji książki „Calder. Narodziny odwagi” napisałam, że dopiero po przeczytaniu „Eden. Nowy początek” będzie można stwierdzić jednoznacznie, czy historia Caldera i Eden była ciekawa i warta pochwał. Po skończeniu pierwszego tomu zostaje ogromny niedosyt, aż chce się sięgnąć po kolejną część natychmiast. Może zaskoczyć was liczba stron... Ale nie myślcie, że taka cieniutka książka nie może być wystarczająco dobra.

    „Eden. Nowy początek” przedstawia dalsze losy bohaterów „Calder. Narodziny odwagi”, trzy lata po tragedii w Akadii. Fabuła jest równie wciągająca, jak w pierwszej części, jednak tutaj głównym wątkiem jest miłość Eden i Caldera, a w poprzedniej więcej uwagi autorka poświęciła sektom i manipulacjom. Trudno przybliżyć bieg wydarzeń, bo niemal wszystko w tej książce jest istotne, a nie chciałabym odbierać wam przyjemności odkrywania tajemnic... Bo właśnie taki jest drugi tom. Wiele spraw trapiących Eden zostaje wyjaśnionych, z kolei Calder dowiaduje się szczegółów na temat swojego pochodzenia i dzieciństwa. Hector zniknął, jednak nadal jest obecny w życiu młodych ludzi, którym wyrządził nieopisaną krzywdę. Media wciąż spekulują, pojawiają się nowi ludzie, którzy kiedyś mieli z Hectorem do czynienia, a dzięki nim Calder i Eden zaczynają rozumieć, co kierowało tym okrutnym człowiekiem.

    Mia Sheridan skupiła się głównie na opisaniu cierpienia po utracie miłości i bliskich, zarysowała też traumę Eden i depresję Caldera, chociaż moim zdaniem zrobiła to dość powierzchownie... A szkoda, bo tematy są – jak na mój gust – idealne na znakomitą i emocjonującą, a przede wszystkim wciągającą powieść. Nie znaczy to jednak, że książka nie wzbudza wystarczająco emocji, o nie... Mia potrafi doprowadzić czytelników do łez i do śmiechu, potrafi wywołać zawstydzenie i strach, a wszystko dzięki temu, że dyskretnie tworzy więź między bohaterami a czytelnikiem.

    Do postaci nie można mieć zastrzeżeń, starzy zachowali swój charakter i urok, dzięki czemu można było bez przeszkód wrócić do historii głównych bohaterów, nowi natomiast wnieśli odrobinę świeżości i tajemnic, a także opowiastek z dalekiej przeszłości czy nadziei na przyszłość. Wszystkie elementy powieści znakomicie się ze sobą komponują, a całość pasuje do poprzedniej części. Wiele się oczywiście zmieniło, zwłaszcza miejsce akcji, ale nawet to nie sprawiło, że autorka się pogubiła bądź zapomniała o charakterystycznych cechach postaci. Widać, że przygotowywała ich portret dokładnie, gdyż rzeczywiście czuć ich zagubienie, rzeczywiście można zrozumieć niezręczność sytuacji.

    „Eden. Nowy początek” to książka lekka i przyjemna, ale poruszająca wrażliwe strefy ludzkiej emocjonalności. Pokazuje, że nawet gdy jest tak źle, że człowiek nie ma sił i ochoty żyć, warto trwać i przeczekać zły moment w życiu. Daje nadzieję na lepsze jutro, lepsze życie. Nawet jeśli myślimy, że straciliśmy wszystko, z powodem do życia włącznie, nie możemy sobie wyobrazić, jak bardzo się mylimy. Zawsze można zacząć od nowa.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 7 recenzji

Warto zwrócić uwagę na...
Nowy początek przy alei Rothschildów 0/5 Nasza cena:
25,48 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Nowy początek przy alei Rothschildów

"Z dziećmi powróci nadzieja", mówi Betsy Sternberg, kiedy we wrześniu 1948 roku wraca do starego mieszkania przy alei Rothschildów. Szkody po bombardowaniach zostają krok po kroku usunięte, drzewo wiśni w ogrodzie wciąż stoi, ptaki ćwierkają. Fritz otwiera nową kancelarię, a Erwin dostaje pracę w...
Zdobyć Rosie. Tom 1. Początek gry 4/5 Nasza cena:
33,19 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Zdobyć Rosie. Tom 1. Początek gry

Poznaj losy najlepszego przyjaciela bohaterów powieści „Nic do stracenia”.Nate Peters, niepoprawny podrywacz i łamacz serc, lubi swoje życie pełne przelotnych romansów. Patrząc jednak na szczęśliwe małżeństwo Anny i Ashtona, coraz częściej zastanawia się, jak by to było, gdyby miał dziewczynę na...
Martin Eden 0/5 Nasza cena:
21,17 zł 25,50 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Martin Eden

Powieść psychologiczna amerykańskiego pisarza Jacka Londona Martin Eden należy do kanonu literatury światowej. Od pierwszego wydania książki w 1909 roku uważa się, że historia Martina Edena, bohatera – geniusza nierozumianego przez świat, ma wiele wspólnego z życiem samego autora. Zarówno Jack...
Lato Eden 4/5 Nasza cena:
25,33 zł 32,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Lato Eden

"Lato Eden", pełna napięcia i emocji opowieść o przyjaźni, stracie, zdradzie i odkrywaniu własnej tożsamości, porusza do głębi i nie pozwala o sobie zapomnieć.***Ten dzień zaczął się zwyczajnie. Jess wstała, zrobiła sobie kreski eyelinerem, naciągnęła rękawy na tatuaże i poszła do szkoły. Wkrótce...
Otello. Ten nowy 5/5 Nasza cena:
31,92 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Otello. Ten nowy

PROJEKT SZEKSPIR Światowej sławy pisarze na nowo interpretują dzieła mistrza dramatu. Otello opowiedziany na nowo przez Tracy Chevalier, autorkę Dziewczyny z perłą. Lata siedemdziesiąte. W szkole na przedmieściach Waszyngtonu pojawia się nowy uczeń, 11-letni Osei. Szybko zaprzyjaźnia się z Dee,...
Wszystko przez ten Nowy Jork 4/5 Nasza cena:
29,74 zł 34,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Wszystko przez ten Nowy Jork

Opowieść magiczna jak zapalanie światełek na nowojorskiej choince. Clover O’Brian ma niewyparzony język i temperament równie ognisty jak kolor włosów. Specjalizuje się w traceniu równowagi i wyprowadzaniu z niej własnej matki, posiada za to niesamowity talent do wybierania genialnych prezentów....
Lśnij, morze Edenu 4/5 Nasza cena:
38,92 zł 49,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Lśnij, morze Edenu

Literacka eksplozja, a Andrés Ibáńez to najlepszy pisarz swojego pokolenia w Hiszpanii. Wielowątkowa, zręcznie napisana powieść, nagrodzona Premio Nacional de la Critica, swoisty miks Dzikich detektywów Bolano, Władcy much Goldinga, Burzy Szekspira i... serialu Zagubieni. Powieść otrzymała Premio...
Lato w nowym jorku 0/5 Nasza cena:
33,66 zł 36,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Lato w nowym jorku

Upalne lato na Manhattanie. Dwudziestoczteroletnia Tracey zostaje w mieście na całe wakacje. Na domiar złego sama, bo Will, początkujący aktor, z którym zamierza żyć długo i szczęśliwie, wyjechał na letnie występy. Wróci do miasta dopiero we wrześniu. Ale czy na pewno do niej? Pełna wątpliwości...
Bez winy 4/5 Nasza cena:
28,85 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Bez winy

Nowa powieść autorki bestsellera „Bez słów“Kira nie ma grosza przy duszy, za to mnóstwo kłopotów. W przeszłości odebrano jej to, co najważniejsze. Teraz musi postawić wszystko na jedną kartę, aby odmienić swój los.Grayson walczy o przerwanie pasma życiowych niepowodzeń, ale przytłaczający ciężar...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula