W czasie pokoju Beck prowadził życie bardzo wygodne. Zazwyczaj wstawał koło 12–13 w południe, pracował godzinę, po południu wypoczywał do 17-ej czy 18-ej, po czym, jeśli nie miał [zebrań?] towarzyskich wieczorem pracował do 20-ej tj. przyjmował najczęściej u siebie w domu, urzędników, dyplomatów itp. Dużo czasu zajmowali „przyjaciele”, którzy przychodzili z najrozmaitszymi sprawami osobistymi. Trzeba powiedzieć, że Beck cierpiał na bezsenność i dlatego wieczorem po kolacji musiał do późnej godziny przetrzymywać swych urzędników tj. sekretarzy: Michała Łubieńskiego.
Fragment Dziennika 1939–1940
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pamiętniki, dzienniki
