Czy wspominałam, że Cię potrzebuję? Dimily. Tom 2

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa:Miękka
Seria:Dimily
Wydawnictwo:Feeria
Rok wydania:2017
Ilość stron:360
Opis
Drugi tom serii powieści romantycznych autorstwa Estelle Maskame. Eden i Tayler po dwóch latach ponownie spotykają się w Nowym Jorku. Okazuje się, że wciąż wiele ich łączy i za nic nie potrafią zapomnieć o wydarzeniach z pamiętnych wakacji. Tyle się wtedy wydarzyło?

Teraz są sami, a Nowy Jork kusi kolejnymi atrakcjami. Przekonują się, że nie łączy ich zwykły flirt, a silne uczucie. Wiedzą, że to zakazane uczucie, w końcu są przyrodnim rodzeństwem! Ojciec Eden nie będzie zadowolony, że związała się z synem jego nowej żony. Ale cóż zrobić, gdy serce nie sługa?

Czy opanują swoje uczucia, czy to jednak serce zwycięży?

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa lub z serii Dimily

Szczegóły
  • Autor: Estelle Maskame
  • Wydawnictwo Feeria
  • Seria Dimily
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 360
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788372295422
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788372295422
  • EAN: 9788372295422
  • Wymiary: 140X205
  • Dane producenta: Wydawnictwo JK Sp. z o.o., Krokusowa 3, 92-101 Łódź, Polska, redakcja.jk@wydawnictwojk.pl, tel. 426764969
Recenzje książki Czy wspominałam, że Cię potrzebuję? Dimily. Tom 2 (10)
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Nikola M. w dniu 2016-05-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Obecnie czytam, i czekam na kolejną część. Słyszałam że się rozczaruję, ale przecież to nie koniec serii, więc nie ma nad czym płakać! Osobiście uwielbiam te ksiąźki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila I. w dniu 2016-03-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    "Czy wspomniałem, że Cię potrzebuję?" to długo wyczekiwana przeze mnie kontynuacja pierwszej części serii Dimily, która ogromnie przypadła mi do gustu. Twórczość autorki wprowadziła mnie do świata, który w pełni mną zawładnął. To właśnie dlatego wybór tej lektury z mojej strony, nie powinien Was dziwić - zwłaszcza, że wokół tego tytułu od samego początku było bardzo gorąco. Czy kolejna powieść Estelle Maskame spełni moje wszystkie oczekiwania, a historia głównych bohaterów zachwyci? Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, w której - mam nadzieję - znajdziecie wszelkie potrzebne Wam informacje na temat twórczości tej pisarki.

    Eden i Tyler - przybrane rodzeństwo, które nie widziało się od dłuższego czasu ma okazję spotkać się w Nowym Jorku. Jakiś czas wcześniej zdecydowali, że powinni się rozstać ze strachu o to co powiedzą o ich związku rodzina oraz przyjaciele. Obydwoje z jednej strony cieszą się z możliwości ponownego spędzenia razem czasu, jednak z drugiej strony obawiają się jak w tym momencie będzie wyglądać ich relacja. Czy sześć tygodni, które mają ze sobą dzielić na nowo rozgrzeje ich uczucie? Czy Eden zerwie ze swoim chłopakiem, który czeka na nią w Santa Monica?

    Autorka już raz pokazała jak dobrze potrafi wykreować bohaterów i z czystym sumieniem mogę przyznać, że w tej części również się nie zawiodłam. Postacie są świetnie rozbudowane, a fakt, że już wcześniej mieliśmy okazję ich poznać, pozwala nam lepiej zobrazować każdą sytuację, w której oni się znajdują. Bohaterowie są barwni, wyraziści i sprawiają, że z łatwością możemy wczuć się we wszystkie wydarzenia. Oczywiście Tyler nadal pozostaje moją ulubioną postacią w całej tej historii.

    Estelle Maskame to autorka, która posługuje się bardzo prostym językiem, który bezpośrednio dociera do czytelnika. Wszystko jest doskonale zrozumiałe i nadaje tej powieści wyjątkowej lekkości podczas czytania każdej kolejnej strony. Dzięki językowi, którego używa pisarka, książkę zaczynamy i kończymy jednym tchem - najlepiej bez jakiejkolwiek przerwy. Słownictwo użyte w tej powieści oddaje wszelkie możliwe emocje, które dodatkowo są wyraźnie podkreślone. Muszę przyznać, że twórczość Estelle Maskame bez wątpienia przypadła mi do gustu.

    Akcja "Czy wspomniałem, że Cię potrzebuję?" jest bardzo dobrze rozwinięta - dokładnie tak samo jak w pierwszej części. Wszystkie wątki są świetnie rozbudowane, co nie pozwala nam nawet na chwilę zwątpić w umiejętności autorki. Pełne emocji zwroty akcji oraz bohaterowie, którzy idealnie pasują do przedstawionej historii splatają się w jedną, spójną całość. Zakończenie tej książki wprowadziło mnie w całkowite osłupienie. Jeszcze długo po zakończeniu lektury zadawałam sobie mnóstwo pytań odnośnie tego jak autorka mogła przerwać losy głównych postaci w takim momencie. Możecie być pewni, że dzieło Estelle Maskame nie jest wcale tak łatwe do przewidzenia.

    Jeśli mieliście wcześniej okazję przeczytać "Czy wspomniałam, że Cię kocham?" to bez dwóch zdań powinniście mieć jej kontynuację w swojej biblioteczce. Jeśli natomiast z jakiegoś powodu jeszcze nie spotkaliście się z twórczością Estelle Maskame - musicie koniecznie nadrobić swoje zaległości. To lektura dla tych, którzy lubią książki pełne emocji, gdzie nic nie jest oczywiste.

    Powieść tę można dedykować każdej grupie wiekowej - od nastolatka po osobę dorosłą, ponieważ wszystko jest tak ładnie ujęte, że idealnie nadaje się na chwilę relaksu i oderwania od rzeczywistości. To historia, przy której nie trzeba zbytnio wytężać umysłu, a zrozumienie fabuły nie sprawia czytelnikowi jakiegokolwiek problemu. Osobiście nie pozostało mi już nic innego jak czekać na kolejny utwór Estelle Maskame.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Martyna P. w dniu 2016-05-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    [Adres usunięty]

    Jak mnie ta książka zdenerwowała. Wiecie, lubię czytać ciężkie, trudne, nietuzinkowe wątki, które są ciężkie do zaakceptowania. Jednak końcówka była najgorszym co mogło mnie pogrążyć w smutku i rozczarowaniu. Po co było to wszystko? Zapewnianie, mówienie, że cię potrzebuję... A teraz co? Kiedy już ostatnia prosta ich dzieli, ON rezygnuje? Wiecie co? Szczyt, Tyler przeszedł samego siebie. Biję brawo jego głupocie. Pierwszy tom serii Dimily mnie zdziwił wątkiem jaki postawiła przed swoimi czytelnikami Estelle Maskame. Niecodziennie czyta się o dwójce ludzi, którzy są przybranym rodzeństwem i do tego zakochują się w sobie. Dla mnie to trochę bardzo ryzykowne, ale jak widać autorce przyniósł ON sławę. Jedni to potępiają, drugim z kolei się to podoba i nie rozumieją innych, że mają odmienne zdanie. U mnie natomiast już nie chodzi o brak akceptacji, tylko o zrozumienie, dlaczego tak, a nie inaczej. Wspominając jeszcze o końcówce, pragnę zaznaczyć, że nie współczuję Eden w żaden sposób. Jednak dziwię się, takiemu obrotowi spraw.

    Autor: Estelle Maskame

    Tytuł: Czy wspominałem, że cię potrzebuję?

    Seria: Dimily #2

    Wydawnictwo: Feeria

    Strony: 360

    Akcja drugiego tomu Dimily rozpoczyna się w dniu, kiedy to Eden ma wyjechać do Nowego Jorku do Tylera, którego nie widziała rok. Rozstanie to nie pomogło jej w żaden sposób zapomnieć o tym uczuciu, które ich połączyło. Dlatego też przyjęła zaproszenie od przyrodniego brata i postanowiła go odwiedzić i przekonać się czy Tyler już o niej zapomniał. Jeśli tak, to i ona w końcu zrozumie, że są tylko rodzeństwem. Warto zaznaczyć, że Eden mimo uczuć do brata, jest z jego najlepszym przyjacielem Deanem. Czy wyjazd pomoże jej uporać się z zakazanym uczuciem? Jak to wszystko się potoczy i czy ta miłość ma jeszcze szansę na prawdziwy happy end? A może Tyler ma nową dziewczynę i to wszystko jeszcze bardziej skomplikuje sprawy?

    Powiem szczerze, że mi się rozwijanie tego wątku średnio podobało, ponieważ jakoś raziło i kuło mnie w oczy, że to przybrane rodzeństwo. Jednak w tej kwestii jest to główny wątek tej książki, więc kłócić za bardzo się nie mogę. Jednak denerwowała mnie główna bohaterka. Czym? Swoim dziecinnym podejściem do pewnych spraw. Jej emocje, niejednokrotne dziwne i mało zrozumiałe wybory. Raz mówi, że kocha Deana, po czym mówi, że jest zakochana w Tylerze. Co muszę przyznać i pochwalić autorkę to, to że potrafi budować napięcie i emocjonalność. Niestety nie uroniłam łezki, ale było to chwytające niekiedy za serce. Nie żałuję Eden, bo z jednej strony sobie na to zasłużyła. Zraniła nie tylko siebie po części w moim odczuciu, ale i Deana czy Rachel. Z kolei Tyler też nie zachował się jakoś super. W pierwszym tomie to ona zrezygnowała, po czym ON robi podobnie? Ten schemat mi się nie podoba i naprawdę boję się tego jak autorka zakończyła tę trylogię.

    Książka bez wątpienia trafi w gusta fanom Dimily i tym czytelnikom, którzy zaczytują się w młodzieżowych pozycjach. Zapewniam, że znajdziecie tu i śmieszne, zadziwiające i emocjonalne sceny. Ta seria ma dwa oblicza, jedni będą ją kochać za wszystko, a inni nienawidzić być może z powodu tego, że coś nie poszło po ich myśli. I na wielki finał będą musieli poczekać by ocenić serię Dimily jako całość. I ja zaliczam się do tej drugiej grupy.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina B. w dniu 2016-02-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Tę bitwę wygrywa miłość, ale czy wygra wojnę?

    Estelle Maskame zadebiutowała powieścią „Czy wspominałam, że Cię kocham?”, która zyskała rzeszę fanów na całym świecie. Historię Eden i Tylera i ich miłości, która nie miała prawa się zdarzyć, pokochały miliony czytelników. Rozpoczynając serię Dimily, autorka nie mogła się spodziewać, że jej powieść zostanie tak dobrze przyjęta, co więcej, że fani będą czekać z ogromną niecierpliwością na kolejne części. Druga część – „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?” to kolejna porcja emocji, pokonywania swoich słabości, a także odrobina intrygi i tajemnicy. Jedno jest pewne – tak dobrej powieści new adult trzeba ze świecą szukać!

    „Tak to już jest z odległością: albo sprawia, że oddalasz się od kogoś, albo uświadamia ci, jak bardzo go potrzebujesz.”

    Eden w końcu wyjeżdża na wakacje do Nowego Jorku do Tylera. Minęły dwa lata odkąd postanowili, że ich miłość nie ujrzy światła dziennego. Jednak uczucia o sobie przypominają. Eden jest zdezorientowana – musi wybrać pomiędzy Deanem, którego kocha, a Tylerem, w którym jest zakochana. Podczas tych 6 tygodni spędzonych razem, przybrane rodzeństwo, utwierdzi się w przekonani, że z miłością nie można wygrać. Czy razem stawią czoła całemu światu? Czy będą na tyle silni, by się nie poddać?

    „Nie wiem, jak powinien się czuć człowiek, który kogoś kocha (…) ale jeśli miłość oznacza, że człowiek myśli o drugiej osobie w każdej sekundzie dnia… Jeśli oznacza, że cały twój nastrój poprawia się, gdy ta osoba jest w pobliżu… Jeśli oznacza, że zrobiłbyś dla tej osoby absolutnie wszystko (…) to jestem w tobie bezgranicznie zakochany.”

    Czytając książkę miałam wrażenie, że upadam, po czym podnoszę się, by zderzyć się z pędzącym pociągiem, który zmiażdży moje serce. Czuję się tak do tej pory. Książka jest niczym przejażdżka kolejką górską – prawdziwy rollercoaster emocji. Ale to zakończenie… odwołanie się do niego to już chyba jest nieodłączny element moich recenzji. Zakończenie w „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?” mogę porównać do sztormu. Pełne emocji, napięcia, łez i szoku, z mocnym przejściem w stan zupełnego niedowierzania. Trudno się pozbierać po tym, co czytamy na ostatnich stronach, a jeszcze trudniej żyć z myślą, że na kolejną część Dimily musimy poczekać. Zakończenie w „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?” jest znacznie lepsze niż w poprzedniej części. Przytoczę tutaj cytat z książki, który idealnie opisuje mój stan po przeczytaniu książki:

    „I nagle wszystko we mnie się rozpada. Moje serce przestaje bić. Płuca zapadają się w sobie. Krew rzednie. Gardło przeszywa ból – całe moje ciało staje się siedliskiem bólu. Głowę mam zbyt ciężką, a kolana uginają się pode mną (…)”

    „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?” to nie tylko książka o trudnej miłości. To również recepta na pokonywanie słabości, walczenie z własnymi kompleksami. Bohaterowie w tej części dorastają. Tyler przechodzi przemianę – panuje nad agresją, nie zażywa narkotyków. Program w jakim uczestniczył wyraźnie go odmienił. Eden stara się zaakceptować swój wygląd, nie zwraca już tyle uwagi na to co zjada. Widzimy wyraźną przemianę tych dwójki, oczywiście na dobre. Autorka pokazuje, że jeżeli mamy silną wolę, mamy dla kogo się zmienić to możemy dokonać wszystkiego. Trochę zachowanie Eden w niektórych momentach może być z lekka przesadzone – dosłownie jakby kierowały nią hormony. Wyolbrzymia dużo rzeczy, przez co jej zachowanie może wydawać się nieco dziecinne. Bohaterowie drugoplanowi stanowią idealne dopełnienie fabuły.

    Estelle Maskame utrzymuje poziom. Jej warsztat pisarski nawet się poprawia, więc książkę czyta się i szybko, i przyjemnie. Odejmuję jeden punkt, bo mimo że książka bardzo mi się podobała, nie porwała mnie tak jak pierwsza część (nie licząc oczywiście zakończenia, które powala na kolana). Nawet nie umiem sobie wyobrazić, co czeka na nas w ostatniej części Dimily.

    Jest jeden mankament, który okropnie mnie zirytował, zdenerwował i przywołał wszystkie negatywne odczucia. Nie jest to żaden błąd stylu czy fabuły, nie zrozumcie mnie źle, ale po prostu nie cierpię jednej postaci – Tiffani. Tak! Wkurzył mnie bohater, postać fikcyjna. Byłam tak zirytowana jej postawą w książce, że z trudem pohamowałam się żeby nie rzucić książką o ścianę. Mój szacunek do książek na szczęście zwyciężył. Tiffani nie polubiłam już w pierwszej części – jej charakter jest po prostu paskudny, a w drugiej części przekracza wszystkie możliwe granice paskudztwa. Jeżeli autorka umie wzbudzić w czytelniku takie emocje, umie tak wykreować bohaterów, by doprowadzić czytelnika do białej gorączki, albo wręcz przeciwnie – by zakochiwał się w nich po uszy – to może oznaczać tylko jedno. Taka książka jest wart przeczytania i dyskusji. Powiem więcej – musicie ją przeczytać i nie przyjmuję żadnych wymówek! Ta książka musi się znaleźć na waszej liście „must have”, „muszę przeczytać”, czy jakiejkolwiek innej priorytetowej liście.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2016-03-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Drugi tom kontynuacji przygód skomplikowanej miłości na nowo wprowadził mnie do świata pełnego emocji, które otaczały mnie z każdej możliwej strony. I za nic nie chciałam, żeby ta historia dobiegła końca. Lekki, swobodny i przy tym bardzo barwny styl autorki poprowadził przez powieść naprawdę bardzo emocjonalną w swojej zwykłej formie. W tej książce wszystko jest możliwe - smutek i szczęście, łzy i śmiech. Razem z bohaterami przeżywałam ich wzloty i upadki, na nowo kibicowałam im w momentach zwątpienia oraz wstrzymywałam dech, kiedy wszystko szło po ich myśli.

    Ta książka po prostu zakrada się do umysłu czytelnika i sprawia, że historia płynie w jego żyłach. "Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?" to emocjonalna i niezwykle intensywna powieść z fascynującą historią. Wciągająca i hipnotyzująca. Dla mnie to kontynuacja na najwyższym poziomie. Właśnie takich książek mi potrzeba - gorąco polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula