Cud grudniowej nocy

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 8
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
400
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,18 zł
Nasza cena: 23,99 zł 36,90 zł Taniej o: 35%

Dwa pokolenia

Pięć kobiet

Jedna noc, która może wszystko zmienić

Magdalena nienawidzi świąt i próbuje uciec w pracę przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy tylko o jednym – by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą – partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi szczęśliwe życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie tylko jednego – zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

Czy grudniowa noc sprawi, że stanie się cud?

Czytaj całość

Recenzje (8)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    [Adres usunięty]

    Zbyt
    często w ten (przed)świąteczny czas skupiamy się nie na tym, co trzeba... Nasze głowy zaprzątnięte są różnorodnymi przygotowaniami, przez co zatracamy się we wszędobylskim chaosie, zapominając o kwintesencji świąt. Staramy się wszystko zapiąć na ostatni guzik - stół musi uginać się od wykwintnych potraw, pod choinką obowiązkowo mają stać drogie prezenty, a mieszkanie musi być gruntownie wyczyszczone. Jednak czy to wszystko ma znaczenie? Nie zapominajmy, że najważniejszy jest czas spędzony razem - tak jak sobie tego życzymy, nie na pokaz, aby zadowolić innych, ale w sposób zgodny z naszymi potrzebami oraz oczekiwaniami.

    Magdalena nienawidzi świąt, które kojarzą się jej z tragedią, jaka ją spotkała. Bardzo smutne wydarzenie oddaliło ją od męża. Jej kuzynka Kamila wchodzi w nową rolę - partnerki oraz przyszłej matki, co jest dla niej niełatwym zadaniem. Z kolei Kinga jest w stanie zrobić wiele, aby ludzie postrzegali ją i jej rodzinę za idealną, nie bacząc na to, że są to jedynie pozory. Teresa ma dość sprzątania i gotowania - chciałaby jedne święta spędzić tylko z mężem. Natomiast marzeniem Marii jest zgromadzenie całej rodziny w wigilijny wieczór.

    "Każdy ma problemy (...). W życiu potrzebna jest równowaga. Nie może być przez cały czas dobrze, bo gdyby od czasu do czasu nie było źle, nie potrafilibyśmy tego docenić." *

    Często słyszy się, że z rodziną wychodzimy jedynie dobrze na zdjęciach. Na dobrą sprawę można byłoby temu przytaknąć, jednak czy to nie my sami doprowadzamy do takiego stanu rzeczy? Największym problemem jest brak odpowiedniej komunikacji - zamiast rozmawiać, przemilczamy pewne tematy, szczególnie te trudne, a to właśnie one sprawiają, że nasze problemy piętrzą się do tego stopnia, iż w końcu w nasze relacje wkrada się tak potężna bariera, której nie da się przeskoczyć. Zapominamy, że życie mamy tylko jedno, dlatego nie warto tracić go na niepotrzebne niedopowiedzenia i kłótnie bądź zamartwianie się zbyt wieloma sprawami, na które nie mamy wpływu.

    "Cud grudniowej nocy" nie jest typowo świąteczną powieścią, w której dzieją się cuda, a cała akcja jest wręcz cukierkowa. Magdalena Majcher przedstawia bohaterki będące kobietami z krwi i kości, pokazując, że życie nie jest bajką. Dzięki temu możemy lepiej utożsamić się z postaciami, bo dany problem może dotknąć każdego z nas. Owszem, nie do wszystkich będziemy pałać sympatią, ponieważ podejście niektórych bohaterek wydaje się niezrozumiałe czy wręcz idiotyczne, ale podejrzewam, że wszyscy nieraz podejmujemy bardzo głupie decyzje, zatem postarajmy się nie oceniać.

    Mnogość bohaterek sprawia, że często skaczemy od jednej do drugiej, przez co niekiedy można zagubić się w całej akcji i mieć wrażenie, iż tych wszystkich smutków jest nieco za dużo. Ponadto mam pewien niedosyt, gdyż zakończenie zwieńczone jest wigilijną wieczerzą, podczas której tak naprawdę nie każdy problem jest do końca rozwiązany, a niektóre sprawy potraktowane są zbyt powierzchownie. Z tego względu przydałby się drugi tom rozwiewający wszelakie wątpliwości.

    Jeżeli masz ochotę na nieco baśniową lekturę wprowadzającą w świąteczny klimat, to sięgnij po inną książkę, bo w tym roku szczególnie jest w czym wybierać. Jednak jeśli lubujesz się w mocno realistycznych opowieściach o prawdziwym życiu, to "Cud grudniowej nocy" powinien spełnić twoje oczekiwania. Na rynku wydawniczym wręcz roi się od lektur naszpikowanych pozytywnymi emocjami, dlatego ten tytuł na pewno wyróżnia się na ich tle.

    * cytat ze str. 358

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-02-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Po pierwsze, okładka Cudu grudniowej nocy to jedna z moich ulubionych okładek w tym roku, a może i nawet w całej mojej biblioteczce. ❤🎄 Piękny i co najważniejsze nie przesadzony jest zarówno przód jak i grzbiet okładki, o którym często się zapomina pod kątem estetyki. Szata graficzna naprawdę mnie zachwyciła, a duża czcionka sprawia, że całość szybko się czyta. Muszę się jeszcze pozachwycać wyglądem i powiem wam, że moje oczy cieszyła nawet czcionka numerów stron. Ale przechodząc do tego co ważniejsze czyli treści... uwaga! Zakochałam się! ❤ Tego właśnie oczekiwałam kupując tę książkę, która miała mnie zachwycić w okresie przedświątecznym. Doskonale rozumiem jedną z bohaterek, Magdalenę, która ma alergię na świąteczną magię tak jak ja na "wyjątkowość" walentynek. Historia dotyczy dwóch pokoleń kobiet, które łączą więzy rodzinne. Każda z nich jest inna, każda na swój sposób wyjątkowa i wzbudzająca sympatię i każda boryka się z innym problemem. Książka pomimo trudnych problemów, które wysuwają się na pierwszy plan jest lekka, prosta. Trudności w życiu bohaterek dotyczą przede wszystkim pozornego szczęścia, wielkich strat i poszukiwania spokoju w życiu. Ze stron książki nie wysypują się migoczące światełka, igły choinki i nie unosi się zapach pierników. I właśnie dlatego tak mi się spodobała! To wszystko jest tylko dodatkowym, miłym tłem, ale głównie chodzi tutaj o emocje i relacje, trudne relacje. Książce przyświeca motto: "Jeszcze może być pięknie. Inaczej, ale też pięknie.". I właśnie to dzieje się w wigilijny wieczór... jest pięknie, ale czy to ważne, że inaczej skoro masz przy sobie bliskich, którzy skoczą za tobą w ogień? Złośliwe jest to, że wszystkie problemy spadają na bohaterki akurat w okresie świątecznym, ale to silne kobiety, które pozwalają sobie na chwile smutku jednak wstają z kolan i idą naprzód. Siłę czerpią z rodziny, bliskich i z nadziei na lepsze jutro, na szczęście. To była moja pierwsze książka @majcher_magdalena, ale wiem, że w najbliższym czasie sięgnę po kolejne i zdecydowanie wiem, że się nie rozczaruję. 😍

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-02-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Cud grudniowej nocy” Magdaleny Majcher to cudeńko, na które czekałam od pierwszych chwil kiedy wiadomo już było, kiedy nastąpi premiera.

    Muszę przyznać, bez ogródek, że od dawna zaczytuję się w powieściach autorki i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. A trzeba nadmienić, że z każdą kolejną książką skutecznie podnosi sobie poprzeczkę, a co za tym idzie podnosi moje oczekiwania.

    Jaka jest Magdalena Majcher w świątecznym wydaniu?

    Dwa pokolenia

    Pięć kobiet

    Jedna noc, która może odmienić ich życie

    Magdalena nienawidzi świąt i ucieka w pracę przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy, by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą – partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie jednego – zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

    Czy grudniowa noc sprawi, że stanie się cud?

    „Cud grudniowej nocy” zachwycił mnie nie tylko przecudną okładką, która urzeka od pierwszego wejrzenia.

    Należy dodać jeszcze, że ogromnie spodobał mi się podział fabuły na dni od 1 grudnia do 24 grudnia. Ten ciekawy zabieg sprawia, że powieść może być fantastycznym kalendarzem adwentowym dla najprawdziwszego mola książkowego.

    (Pod warunkiem, że da radę panować nad sobą).

    „Cud grudniowej nocy” to historia pięciu kobiet – Teresy i Marii, które są siostrami oraz ich córek Kamili i Kingi (Teresa) a także Magdaleny (Maria).

    Łączące je więzy krwi bynajmniej nie sprawiają, że nie ma między nimi spięć i rozbieżności.

    Teresa - całym sercem marzy o Wigilii tylko we dwoje,którą mogłaby spędzić jedynie z mężem. Jest zmęczona codziennością, sprzątaniem, gotowaniem, ciągłą bieganiną, zajmowaniem się wszystkim i wszystkimi dookoła.

    Czy uda jej pierwszy raz w życiu poczuć magię świąt? Czy spotka się ze zrozumieniem i akceptacją rodziny?

    Jej córki to dwie dorosłe już kobiety i jak to w życiu bywa każda z nich boryka się z innymi problemami. Kamila, córka z pierwszego małżeństwa, w momencie kiedy ją poznajemy dowiaduje się o swej ciąży. Czy poradzi sobie z taką ogromną zmianą w swoim życiu? Czy dojdzie do kompromisu ze swoimi emocjami? Czy poczucie odtrącenia i „bycia gorszym” jakie drzemią w jej duszy pozwolą jej rozwinąć skrzydła?

    Z kolei jej siostra Kinga to pani Perfekcyjna. Wszystko chce robić sama, bo wszystko wie najlepiej. Wiecznie zapracowana, po pracy zabiegana, w domu raczej mieszka aniżeli żyje. Uwielbia życie w mediach społecznościowych i z wielką starannością pokazuje swoją idealną rodzinę na Instagramie. Zdobywanie nowych „lajków” dodaje jej poczucia wartości i napełnia ją spełnieniem.

    "Pozory. Kochała pławić się w ich blasku.

    To nic, że całymi dniami przebywali poza domem, a w mieszkaniu tylko sypiali. Nieważne, że większość mebli - wszystkie łóżka, kanapy, fotele - przykrywała na co dzień kocami, żeby się nie brudziły.

    Najważniejsze, żeby inni myśleli, że jest idealna i

    ma perfekcyjnie wysprzątany dom."

    Czy Kinga poradzi sobie w sytuacji, w której postawi ją życie? Czy jej perfekcyjna rodzina i małżeństwo nie okażą się jedynie „szklanymi domami” stawianymi na kruchych fundamentach mediów?

    Maria – w przeciwieństwie do swej siostry marzy o spędzeniu wigilii z całą rodziną, o gwarze przy świątecznym stole, o zapachu potraw, o hałasie, rozgardiaszu i wspólnym kolędowaniu. Niestety w jej przypadku nie jest to proste zadanie…

    Czy Marii uda się osiągnąć zamierzenia? Do czego jest w stanie posunąć się człowiek wiedziony miłością i przemożnym uczuciem tęsknoty za najbliższymi?

    Jej córka – Magdalena – od trzech lat nienawidzi świąt Bożego Narodzenia, unika wszystkiego co jest związane z tym okresem, zapracowuje się w tym okresie byle tylko przetrwać ten specyficzny czas. Dlaczego Magda tak bardzo nie lubi świąt? Czy jej postawa nie zagrozi jej małżeństwu? Czy uda jej się na nowo otworzyć na miłość i na życie?

    Wszystko to oraz wiele wiele więcej znajdziecie w powieści „Cud grudniowej nocy”. Więcej Wam zdradzić nie mogę, ale mam nadzieję, że odpowiednio zaszczepiłam w Was ciekawość wobec wielobarwnego wnętrza tej powieści?

    Jedno Wam powiem – Magdalena Majcher – po raz kolejny zachwyciła mnie swoim stylem. Cieszę, się, że mimo podjęcia klimatu świąt w powieści nie przerzuciła się na zmianę stylu pisania.

    Jeśli zatem spodziewacie się piernikowej, słodkiej powiastki to od razu lojalnie uprzedzam, nie będzie ociekania lukrem.

    Autorka obdarzyła swoich bohaterów różnymi charakterami, problemami mniejszymi i większymi, a nawet wielkimi. Dzięki temu mamy okazję poznać wielowymiarowe relacje pomiędzy nimi. Jest zatem życiowo i prawdziwie – jak w każdej rodzinie.

    Czy bohaterom uda się osiągnąć to, o czym marzą?

    Czy grudniowa noc przyniesie ze sobą cud?

    „Cud grudniowej nocy” to również delikatny manifest autorki, jak składa ona wobec życia w sieci.

    Nie dajmy się zwariować! Nie wszystko to, co oglądamy na profilach naszych znajomych to prawda.

    Zanim popadniemy więc w kompleksy z powodu naszej nie perfekcyjności i banalności – zadajmy sobie pytanie czy zdjęcia, które oglądamy u innych są faktycznym odbiciem stanu ich życia.

    A przede wszystkim – nie wpadajmy sami w obłędną pułapkę życia na pokaz.

    Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu PASCAL.

    Recenzja na: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Różnie układają się losy ludzkie. Plotą się i przeplatają smutki i radości, narodziny i śmierć, zdrowie i choroba, prawda i kłamstwo. A potem nadchodzi ten wyjątkowy dla wielu dzień a właściwie wieczór wigilijny, kiedy spory powinny ustać, powinniśmy wybaczać i nie zamykać przed nikim drzwi... Ale to tylko pobożne życzenia, bowiem czasem życie ma dla nas niemiłą niespodziankę, jak dla mnie parę lat temu. Od tamtego roku nie lubię Wigilii, nie czuję już magii świąt, nie cieszy mnie cała ta otoczka a wręcz wywołuje stres... Dość o mnie...

    Zapraszam Was na Śląsk, gdzie Magdalena Majcher umieściła akcję najnowszej powieści... Pierwszego grudnia zajrzymy w progi dwóch sióstr - Marii i Teresy oraz ich dorosłych córek. Czyli tak naprawdę pięć historii obleczonych w kokon problemów, marzeń, brutalnej rzeczywistości oraz wspomnień. Jak te kobiety pragną spędzić tegoroczną Wigilię? Czy wszystkie przypuszczają jak potoczy się ich życie w grudniu? Będziemy im towarzyszyć jak w kalendarzu adwentowym, niemal każdego dnia dowiemy się co u nich słychać. Czy spodziewały się, że los nieco pomiesza w ich planach?

    Magdalena jest wrażliwą i empatyczną pielęgniarką, która od dwóch lat bojkotuje święta. Wraz z mężem - policjantem Danielem - biorą wtedy zmianę. Nie potrafią usiąść do wspólnego stołu i świętować. Ich wspomnienia są nadal bolesne, choć przez cały ten czas próbowali przepracować swoją stratę. Czy w którymś momencie zapragną innego scenariusza? Czy już zawsze będą wtedy pracować? Czy miłość się wypaliła?

    Maria (mama Magdaleny) już od trzydziestu siedmiu lat spędza święta ze swoim mężem Cezarym. Wcześniej przynajmniej świętowali z rodziną córki... Teraz marzeniem Marii jest zgromadzenie całej rodziny przy wigilijnym stole. Co do czego posunie się, by tak się stało? Czy jej słowa można usprawiedliwić wyższym dobrem?

    Teresa - wprost przeciwnie niż jej siostra Maria - pragnie w tym roku odpocząć. Od lat organizacja świąt była dla niej obowiązkiem a nie radością. Dlatego tym razem obwieściła córkom (Kamili oraz Kindze), żeby nie liczyły na zaproszenie z jej strony. Zamierza spełnić swoje marzenie i spędzić wieczór tylko z mężem a nie najpierw się napracować a potem długo sprzątać.

    Kamila dorastała w poczuciu winy, matka winiła ją za odejście ojca a potem, że jej go przypomina. Dlatego dziewczyna szybko wyprowadziła się z domu, ale jakoś nie potrafi ułożyć sobie życia. Z aktualnym partnerem nie wiąże swojej przyszłości do czasu... dwóch kresek na teście. Jakie podejmie decyzje? Czy poradzi sobie w nowych rolach?

    Kinga jest żoną i matką dwóch chłopców, którym chce zapewnić wszystko co najlepsze. Wozi ich na liczne zajęcia dodatkowe, z mężem zaś coraz bardziej się rozmija. Uwielbia chwalić się swoimi sukcesami w mediach społecznościowych, lubi być podziwiana i gdy wszyscy jej zazdroszczą... Perfekcjonistka i idealistka nie dostrzega, że jej życie jej ułudą... Jakie niespodzianki na nią czekają?

    Pięć kobiet, pięć historii, które w naprzemienny sposób opowiedziała nam Magdalena Majcher. Niby związane więzami krwi, ale jakże różne bohaterki dostarczają nam wielu emocji, wzruszeń, łez czy złości. Pełen pakiet odczuć sprawia, że lektura plasuje się naprawdę wysoko w rankingu powieści Majcher, które przeczytałam a także spośród książek świątecznych.

    Powieść Magdy Majcher jest poruszająca i wywołuje wiele sprzecznych uczuć. Nie sposób odgadnąć jak potoczą się losy przedstawionych postaci. Niby domyślamy się, że na końcu zdarzy się tytułowy cud, ale nie można mieć pewności - i słusznie - na czym ON dokładnie będzie polegał. I czy wszyscy spodziewali się takiego obrotu spraw, bowiem cud tej wyjątkowej nocy może dla każdego oznaczać coś innego.

    Bardzo podoba mi się historia mówiąca o tym, że nawet w małżeństwie ludzie powinni spędzać czas osobno, że każdy człowiek ma problemy a przyznanie się do porażki nie jest niczym złym. Wszystkimi możliwymi sposobami, ścieżkami czy drogami powinniśmy zdążać do szczęścia, gdyż nikt nie przeżyje za nas życia i nie sprawi, że ono po prostu na nas spłynie...

    Podsumowując - "Cud grudniowej nocy" to powieść o goryczy życia, samotności, poczuciu bezpieczeństwa, niesprawiedliwości, przemocy, zdradzie oraz różnych odcieniach macierzyństwa. Autorka pokazała czym skutkuje utrata kontroli nad własnym życiem oraz jak staramy się ją odzyskać. Historia o tym, że słowa mają moc... moc zmieniania świata.

    recenzja pochodzi z mojego bloga: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Magdalena Majcher wydała już kilka powieści. ,,Cud grudniowej nocy" jest jej pierwszą świąteczną pozycją.

    Bohaterami są dwie siostry, ich mężowie oraz córki. Jedna z dziewczyn spodziewa się dziecka, druga z pozoru ma idealne życie, w życiu trzeciej kilka lat temu zdarzyła się ogromna tragedia. Jedna matka chce odpocząć, druga za wszelką cenę chce, by córka spędziła z nią ten dzień. Do czego jesteśmy w stanie się posunąć, by doprowadzić do realizacji własnych celów?

    Druga połowa listopada to doskonały czas na zapoznawanie się z coraz to nowszymi powieściami świątecznymi. W tym roku na polskim rynku ukaże się ich aż kilkadziesiąt, więc naprawdę jest w czym wybierać. Do tego dochodzą jeszcze przecież publikacje wydane w poprzednich latach.

    Fabuła została podzielona na dni od 1 do 24 grudnia, niekiedy przeskakując co 2 doby. Bohaterowie się ze sobą znają, nie są sobie pozornie obcy, jednak tak naprawdę nie wiedzą o sobie wszystkiego, tak, jak jest w rzeczywistości. Noszą w sobie zadawniony ból, robią wszystko na pokaz, nie dostrzegają, że w normalnych rodzinach też pojawiają się rysy.

    Magdalena Majcher stworzyła bardzo ciekawą lekturę, poruszającą naprawdę sporo ważnych tematów. Autorka, niekiedy naginając rzeczywistość, pokazuje nam, do czego jesteśmy zdolni, by zrealizować swoje cele. Liczymy się tylko my, nie zwracając uwagi na naszych bliskich.

    ,,Cud grudniowej nocy" Magdaleny Majcher to powieść, którą czyta się naprawdę szybko. Zakończenie jest bardzo przyjemne. Styl autorki jest prosty, bez udziwnień, a cała akcja dzieje się w Katowicach i chwilowo we Wrocławiu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 3 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula