Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze produkty z kategorii dramaty
Chce się żyć DVD
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Reżyser: | Maciej Pieprzyca |
| Scenariusz: | Maciej Pieprzyca |
| Producent: | Kino Świat |
| Język: | polski |
| Nośnik: | DVD |
- Autor: Maciej Pieprzyca
- Producent Kino Świat
- Tytuł: Chce się żyć
- Nośnik: DVD
- Reżyser: Maciej Pieprzyca
- Język: polski
- Scenariusz: Maciej Pieprzyca
- Muzyka: Bartosz Chajdecki
- Obsada: Dawid Ogrodnik, Kamil Tkacz, Dorota Kolak, Arkadiusz Jakubik, Anna Nehrebecka, Katarzyna Zawadzka
- Dźwięk: polski - Dolby Digital 5.1
- Napisy: angielski, francuski
- Rok wydania: 2014
- Nośnik ilość: 1
- Czas trwania: 1:34:00
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 65040002574DV
- EAN: 5906190323361
-
Recenzent WybitnyOcena: 5/5Dodana przez Rafał S. w dniu 2016-01-19Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: film
0 z 2 osób uznało recenzję za przydatną"Chce się żyć" Macieja Pieprzycy, twórcy głośnych filmów "Inferno" i "Drzazgi" to rzecz traktująca o niepełnosprawnym chłopaku, na którego niekompetentni lekarze wydali wyrok: roślina wiodąca bierny żywot samego do końca. Jakże się mylili.
Historia filmowego Mateusza oparta jest na autentycznych wydarzeniach. Pierwowzorem bohatera jest sparaliżowany Przemek, który przez długie lata walczył o to, by móc wreszcie zabrać głos i pozwolić się uwolnić jego duszy.
Rola wykreowana przez Dawida Ogrodnika to pierwsza tak odważna w kraju nad Wisłą i jednocześnie bardzo wysoko podnosząca poprzeczkę. Historia światowego kina zna podobne kreacje. Był Dustin Hoffman w "Rain Manie", Daniel Day Lewis w "Mojej lewej stopie", Mathieu Amalric w "Motylu i skafandrze", Robert DeNiro w "Przebudzeniach", Leonardo DiCaprio w "Co gryzie Gilberta Grape'a", Tom Hanks w "Forreście Gumpie", John Hawkes w "Sesjach", All Pacino w "Zapachu kobiety", Francois Cluzet w "Nietykalnych" czy Javier Bardem w "W stronę morza". Wymieniam te role po to, by uświadomić widza, jak trudne zadanie miał przed sobą młody aktor. Zagrać tak, by być wiarygodnym i jednocześnie uniknąć porównań z którąś z tych wielkich kreacji. Aktor przyznał, że obejrzał dokładnie przed swoim wejściem w tę pantomimiczną rolę "Moją lewą stopę" oraz "Motyla i skafander". Żeby niczego nie powtarzać, jak sam przyznaje. I rzeczywiście to, co wykonał Ogrodnik to mistrzostwo! Facet przetarł nieznane dotąd w polskim kinie trudne szlaki. Aż dziw bierze, że ta rola nie została nagrodzona najwyższym uhonorowaniem na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Z pewnością jednak wytrawni widzowie docenią kunszt Dawida. O tym chłopaku z pewnością jeszcze nie raz będzie głośno. Ale gwoli sprawiedliwości niski pokłon należy również oddać Kamilowi Tkaczowi, odtwórcy roli Mateusza w wieku dziecięcym. O ile Ogrodnik to aktor zawodowy, dysponujący już pewnym doświadczeniem (bardzo dobra rola Rahima w "Jesteś Bogiem"), o tyle Kamil jest młodziutkim naturszczykiem. A zagrał naprawdę nie gorzej. Jestem głęboko przekonany, że nazwisko tego chłopca należy sobie zakonotować w umyśle. Wspaniały tandem, genialnie zsynchronizowany. Duża w tym zasługa starszego kolegi, który pomógł początkującemu aktorowi wcielić się w rolę dziecka z czterokończynowym porażeniem mózgowym. Powtarzam, mistrzostwo.
- Bóg cię kocha – mówi kapelan chorych. - A co by było gdyby mnie nienawidził? – pyta Mateusz. To chyba najlepsza fraza z całego filmu. Nie ma w niej ani krzty bluźnierstwa, bowiem już od pierwszych momentów obserwujemy, z jakim cierpieniem ciała i psyche zmaga się nasz bohater. Ułomne, schorowane ciało nie pozwala mu na komunikację z otaczającym go światem. Jednak umysł pracuje na pełnych obrotach jak u zdrowego człowieka. Z narracji głównej postaci prowadzonej z offu dowiadujemy się, że jest ON inteligentnym, spostrzegawczym chłopakiem, niepozbawionym ciętego humoru. Film unika banałów, które zazwyczaj towarzyszą obrazowaniu życia niepełnosprawnych. Nie ma tu taniego moralizatorstwa, chociaż każdy znajdzie jakiś morał dla siebie, nie ma taniego grania na uczuciach, mimo że są autentyczne, szczere wzruszenia. Przede wszystkim bije z niego ciepło i pierwotna, niczym nie skażona radość życia. Nawet ciężkie kalectwo nie jest w stanie ich zabić. Jednak to co wywołuje największe wrażenie, to ukazanie jak to jest nie móc wyrazić swoich pragnień, uczuć, miłości, nienawiści czy również pożądania.
Dopiero w ośrodku dla niepełnosprawnych opiekunka Mateusza zauważa, że podopieczny ma jej coś do powiedzenia. Dzięki heroicznej pracy zarówno jego jak i opiekunki, chłopak nauczył się posługiwać językiem Blissa. Pierwsze co "powiedział" swojej matce (genialna, jak zawsze, Dorota Kolak) to wymowne "Nie jestem rośliną". Piękna jest miłość rodziców Mateusza. Wiedzeni rodzicielskim instynktem nigdy nie zwątpili, że chłopiec wszystko rozumie, czuje i kocha tak jak oni. Świetny Arkadiusz Jakubik bawi i wzrusza, a według Mateusza jest wręcz czarodziejem potrafiącym wyczarować nowy wózek, zamek do drzwi czy wybuchające gwiazdy na niebie. To ON zaraził chłopca niepoprawnym optymizmem, wciąż powtarzając mu jak mantrę "Dobrze jest".
Pieprzyca nie stworzył filmu sentymentalnego. Nie ma w nim litości dla niepełnosprawnych, ani przekłamanego obrazu szczęścia tych ludzi. Dzięki znakomitej grze aktorów ( w tym także Katarzyny Zawadzkiej jako jego opiekunki w zakładzie opiekuńczym), wyważonej i angażującej widza scenografii, "Chce się żyć" jest spójnym, ambitnym przekazem, pozwalającym odbiorcy oderwać się od wykreowanego przez komercję sztucznego świata i skoncentrować na tym, co istotne.
![]()
