Przywraca pamięci bieszczadzkie losy Wincentego Pola, Kazimierza Józefa Turowskiego i Jana Kantego Podoleckiego – trzech dziewiętnastowiecznych patriotów polskich związanych z Bieszczadami. Przeczytamy w niej o guru polskich zegarmistrzów, thonetach z Kalnicy, Gedroyciach z Żubraczego, nadosławskich Łemkach i Bojkach z Wołosatego, a w końcu o ,,twórcy” Biesa i Czadów – legendarnym Marianie Hessie.
Jest tu także mowa o końcowym akordzie bieszczadzkiej działalności UPA, kiedy to kompania „Hromenki” po przebiciu się przez obławę, ruszyła w udany ,,rajd” przez Czechosłowację, by osiągnąć amerykańską strefę okupacyjną w Niemczech.
Dla tego wszystkiego tłem są oczywiście wspaniałe góry i tajemnicze doliny – pełne pamiątek po ich dawnych mieszkańcach. Pamięć o nich zawiera się też w dawnych nazwach, o których sporo w tej publikacji.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia polski
