Załoga stacji Weyland-Yutani otrzymuje niezwykłe zadanie. Ma zbadać niezidentyfikowany statek samotnie krążący po orbicie. Obecni na statku ludzie pogrążeni są w stanie kriosnu. Już na pierwszy rzut oka widać, że jednostka jest niemal wrakiem. Na dodatek gdzieś w głębi luków i w plątaninie korytarzy czai się tajemnicza istota, która w każdej chwili może rzucić się do ataku.
Komiksy z serii "Aliens" zajmują poczesne miejsce w uniwersum horroru science fiction. Rzecz jasna trzon cyklu o ksenomorfach zajmują filmy, z których na pierwszym miejscu warto wymienić obraz "Obcy - ósmy pasażer Nostromo". Komiks, który prezentujemy w tym miejscu, swoim klimatem mocno nawiązuje do tego filmu.
Na serię komiksów "Aliens", zwaną też "Ksenomorfy", składają się między innymi następujące albumy:
- "Aliens" (Chris Roberson, Patric Reynolds),
- "Aliens" (Dan Abnett, Moritat),
- "Aliens: 30th Anniversary Edition" (Mark Verheiden, Mark Nelson),
- "Aliens: Widmo" (Mark Verheiden, Mark Nelson, Anina Bennet i inni),
- "Labirynt" (Jim Woodring, Kilian Plunkett),
- "Mrowisko" (Steve Perry),
- "Obcy: Trzy" (Alan Dean Foster).
Za scenariusz albumu "Dead Orbit" odpowiada kanadyjski autor James Stokoe. Ma on w swoim dorobku między innymi kultowy już "Orc Stain". To dzięki niemu możemy cieszyć się niezwykle wartką akcją opowieści i niespodziewanymi zwrotami akcji. Tutaj położono główny nacisk na odzwierciedlenie klaustrofobicznej atmosfery lęku i nieustannego napięcia. Niezwykła jest też strona graficzna utrzymana w mrocznej, wiele mówiącej tonacji. Wszystko to sprawia, że najnowszy album z serii zachwyci z pewnością polskich wielbicieli "Alienów".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy amerykańskie
