41 dni nadziei

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 5
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
240
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 20,32 zł
Nasza cena: 20,12 zł 29,90 zł Taniej o: 33%

Prawdziwa historia miłości i walki z siłami natury. 41 dni po katastrofie na Pacyfiku samotna kobieta czeka na ratunek. Opowieść o sile nadziei, która zdolna jest zmieniać rzeczywistość.

Gdy tylko się poznają, Tami i Richard odnajdują w sobie bratnie dusze. Oboje kochają przygodę i pasjonuje ich żeglarstwo. Wkrótce rodzi się między nimi gorące uczucie. Zakochani wyruszają we wspólną podróż jachtem z Tahiti do Kalifornii. Żegluga z początku przebiega spokojnie, jednak te wody często nękają tropikalne sztormy. Podróż zmienia się w prawdziwe piekło, gdy jeden z nich przeradza się w morderczy huragan. Richard zdaje sobie sprawę ze śmiertelnego niebezpieczeństwa. Sądząc, że w ten sposób zdoła ocalić Tami, nakazuje ukochanej schronić się pod pokład. Wtedy to gigantyczna fala uderza w burtę jachtu. Tami traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, łódź jest zniszczona, maszty połamane, a radiostacja i silnik nie działają. Rozpoczyna się długie, samotne oczekiwanie na pomoc i walka z żywiołem, w której jedynym sprzymierzeńcem jest nadzieja.

Od tamtych wydarzeń wiele innych sztormów przeszło nad Pacyfikiem, a Tami Oldham Ashcraft wciąż jest zapaloną żeglarką. Na swym koncie ma już ponad 50 tysięcy mil morskich. Zdobyła licencję kapitana jednostek o wyporności do 100 ton. Wraz z mężem i rodziną wiedzie obecnie spokojne życie we Friday Harbor na wyspie San Juan, w stanie Waszyngton.

Tę opartą na autentycznych wydarzeniach powieść stworzyła, także zagorzała żeglarka i pisarka zarazem, Susea McGearth. Obu paniom udało się nakreślić fascynujący i poruszający obraz samotności w obliczu potężnych sił natury oraz tego, jak ufny w siłę miłości i nadziei człowiek może z tymi siłami walczyć. Wszystko to ujęte zostało w sposób niezwykle wciągający. Wartko opowiedziana historia nie pozwala Czytelnikowi nawet na chwilę nudy. Siła jej oddziaływania sprawia, że "41 dni nadziei" na długi czas pozostają w naszej pamięci niezwykle żywym wspomnieniem.

Na ekranach kin można już oglądać film inspirowany książką. W rolach głównych zagrali Shailene Woodley ("Gwiazd naszych wina") oraz Sam Claflin ("Zanim się pojawiłeś", "Igrzyska śmierci").

Czytaj całość

Recenzje (5)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wspólne żeglowanie, spędzanie mile czasu w trakcie podróży oraz odkrywanie siebie nawzajem na nowo aż do momentu, kiedy następuje nagłe i nieoczekiwanie zagrożenie życia.

    Los dla tych dwojga młodych ludzi tworzących nie tylko parę zakochanych, jak również w codziennych relacjach są dla siebie przyjaciółmi ceniącymi sobie smak podróży oraz towarzystwo pocące od ludzi z czterech stron świata.

    Autorki książki pt. „41 dni nadziei” Tami Oldham Ashcraft i Susea McGearhart stworzyły w niej klimat, w którym to stworzyły trudne początki żeglarskiej podróży dające do myślenia wielu Czytelnikom chcącym poznać losy głównych bohaterów: Tami i Richarda.

    Jestem pod ogromnym wrażeniem zapamiętanych przez autorkę wydarzeń oraz jej wytrwałości i dzielności, jaką wykazała, się w trakcie samotnej morskiej podróży żyjąc nadzieją, że odnajdzie ciało ukochanego mężczyzny.

    Richarda znamy jedynie z opowieści wspomnieniowych Tami i wynika z nich, że jest sympatycznym mężczyzną lubiącym rozmawiać na każdy temat, rozkoszować się smakiem owoców i słodyczy. Nie wstydzi się wyrażać czułych słów skierowanych w stronę Tami, które są potrzebne wśród współczesnej społeczności potrzebującej miłości.

    Od początku nasuwało się pytanie dotyczące celu ich wzajemnej podróży:

    Czy oboje przetrwają 41 dni pełnych niebezpieczeństw i czyhających na nich w trakcie żeglarskiej podróży?

    Tajemnicę tutaj stanowił głos dzięki, któremu Tami nie czuła, się sama przebywając na jachcie. Rozmawiała z nim, krytykowała go za jego uwagi względem jej postępowania. Tami do końca nie wiedziała, czy ten głos należał do Richarda, czy też nie.

    Książka ta zawiera 22 rozdziały, w których to autorka przedstawia opowieść o przygodzie żeglarskiej swojego życia.

    Akcja tej niezwykłej powieści toczy się szybko, dzięki temu, że autorka opisuje ją językiem zrozumiałym stanowiącym dla wielu pasjonatów sportów wodnych, wypraw morskich wyzwanie, w którym to chce, aby byli wytrwałymi uczniami i korzystali z cennych porad doświadczonych osób żeglugi morskiej, że każda wyprawa to walka, żywioł, który bywa niebezpieczny i należy się do tego rodzaju podróży odpowiednio przygotować.

    Nie zabraknie tutaj doskonale ujętego zagadnienia związanego z samotnością, z którą główna bohaterka będzie musiała się zmierzyć w ciągu tych 41 dni.

    O tym, w jaki sposób i czy zachowa Tami zimną krew, czy potrafi zapomnieć o swojej żeglarskiej pasji i opowiedzieć o niej fanom żeglugi morskiej warto, się przekonać o tym poznając jej historię.

    Elementem dodatkowym są tutaj umieszczone czarno-białe fotografie przedstawiające bohaterów w podróży oraz słowniczek wyjaśniający nazewnictwo znaczeń pojęć żeglarskich.

    Polecam przeczytać tę książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tami i jej ukochany Richard wyruszają na wyprawę, mają odstawić do Kalifornii jacht. Oboje kochają żeglowanie, w ich duszach słychać huk fal i gwizd wiatru. Niestety podczas podróży huragan zmienia ich plany. Tami chowa się pod podkładem, gdzie traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, okazuje się, że jacht jest zrujnowany, a co gorsza nigdzie nie widać Richarda.

    41 dni nadziei to książka oparta na faktach. Główną bohaterką i narratorką jest Tami, która jest też współautorką pozycji. To kobieta, która jest raczej wycofana – trudno ją określić. Jest dobra i miła, nie boi się wyzwań, ale to wszystko, co możemy o niej powiedzieć. Tami raczej nie skupia się na opisie własnej osoby, stara się zrelacjonować to, co się działo na oceanie.

    Akcja toczy się dwutorowo. Główna oś historii dotyczy czasu, jaki kobieta spędziła na oceanie. Tami opisuje, jak radziła sobie nie tylko z samodzielnym sterowaniem i walką z żywiołami, lecz także z samotnością. Właściwie ta druga kwestia jest tu najbardziej wyeksponowana. Kobieta musiała przywyknąć do myśli, że Richarda z nią nie ma, że nie wie, gdzie się znajduje i czy sama da radę dotrzeć do ludzi. Nie mogła pozwolić sobie na chwile słabości, ale czasem i one się jej przytrafiały. Była po prostu człowiekiem – z każdą wadą i zaletą, jaką posiadała przez całe życie.

    Drugim torem toczy się historia sprzed wyprawy. Chronologicznie poznajemy wydarzenia z życia kobiety. Dowiadujemy się, czym się zajmowała, jak poznała Richarda, gdzie bywali i co robili. Mówi o swojej miłości do niego i o przygodach, które przeżyła. To wszystko buduje pewne zaplecze – pozwala poznać główną bohaterkę i sprawia, że jawi się ona jako prawdziwa postać.

    Pojawiają się w książki także wątki filozoficzne. Bohaterka jest sama ze swoimi myślami i czasem rozmawia z nieokreślonym głosem, który próbuje podtrzymać ją na duchu. Rozmawiają o życiu i śmierci, o samotności, walce o kolejne dni. Tami miewa głębokie przemyślenia, ale też chwile zwątpienia, co czyni ją zwyczajną kobietą, którą da się polubić.

    Książka jest napisana dość sprawnie. Właściwie to połączenie powieści z biografią. Styl nie jest toporny, jak to bywa w przypadku opisów historii jakiejś osoby, czyta się to z pewną dozą lekkości. Są jednak minusy. Żargon żeglarski momentami przeszkadza w odbiorze książki. Nie ma przypisów, a słowniczek znajduje się dopiero na końcu pozycji, przez co trudno z niego korzystać. Nie zawsze mogłam zrozumieć, co się dzieje, bo nie znałam nazw, które pojawiały się w tekście. Dla kogoś, kto miał styczność z jachtami i podróżami morskimi, może będzie to znacznie łatwiejsze w odbiorze.

    Trzeba przyznać, że końcówka książki jest niesamowicie wzruszająca. Masa emocji, która nagle wylewa się ze stron, sprawia, że łza może zakręcić się w oku. Tekst urozmaicają nieliczne, czarno-białe zdjęcia, które nadają pozycji charakteru reportażowo-biograficznego. Całość jest spójna, a treść wciągająca. Minusem są jedynie wspomniane wcześniej słowa, które laikowi niczego nie mówią.

    Moim zdaniem 41 dni nadziei to pozycja, którą warto poznać. Krótka, ale treściwa, o tym, jak zwyczajna kobieta radziła sobie samotnie na morzu, nie dała się złamać i wierzyła, że jej się uda. To książka o miłości, nadziei, obawach i zmaganiach z licznymi przeciwnościami. Warto zerknąć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Kiedy Tami poznaje Richarda, szybko zdaje sobie sprawę, że to mężczyzna jej życia – oboje kochają przygodę i żeglowanie. Wkrótce zostają parą i razem wyruszają jachtem z Tahiti do Kalifornii. Spokojna podróż zakochanych staje się koszmarem, gdy tropikalny sztorm zmienia się w potężny huragan. Zdając sobie sprawę ze śmiertelnego zagrożenia, Richard nakazuje ukochanej schronić się pod pokładem. Chwilę później gigantyczna fala uderza w jacht i kobieta traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, łódź jest zniszczona, maszty połamane, a silnik i radionadajnik uszkodzone...”

    „41 dni nadziei” to powieść, która wywarła na mnie ogromne wrażenie i uwiodła mnie treścią. To jedna z takich książek, która pochłania i trzyma w napięciu od początku do samego końca. Akcja jest dynamiczna, cały czas coś się dzieje, a czytelnik na własnej skórze odczuwa ten niepojący i momentami przerażający klimat powieści. Do tego książka jest nieprzewidywana i naprawdę ciężko się domyślić, co wydarzy się na kolejnej stronie. Tak naprawdę sama do końca nie byłam pewna, jak poradzą sobie bohaterowie i jak zakończy się ich historia. To bezapelacyjnie piękna i poruszająca powieść o miłości oraz o walce z żywiołem, jakim jest ocean, który jest bezwzględnym i niewzruszonym przeciwnikiem.

    Muszę nadmienić, że jest to książka napisana na faktach. Wszystkie wydarzenia miały miejsce, a autorka Tami Oldham Ashcraft, to właśnie ta Tami, która jest główną bohaterką. Jest to dużą zaletą tej historii, bo dzięki temu jeszcze bardziej namacalne stały się dla mnie emocje i przeżycia bohaterów.

    Bardzo spodobała się mi kreacja bohaterów. Są oni bardzo charakterystyczni i na pewno w pewnie sposób wyjątkowi. Oboje mają swoje pasje i łączy ich miłość do dalekich podróży oraz do żeglugi. Gdy postanowili razem wypłynąć w rejs, nie spodziewali się, że spotkają ich tak dramatyczne wydarzenia. Myślę, że tak jak ja, obdarzycie ich sympatią, a niejeden z Was będzie ich podziwiał za odwagę, wolę walki oraz za nietracenie nadziei i wiarę w szczęśliwe zakończenie. Oczywiście ja milczę i nie zdradzam zakończenia tej historii, ale zapewniam Was, że obok tej książki nie można przejść obojętnie. Na mnie wywarła ona duże wrażenie i teraz pora na film, który w czerwcu wszedł na ekrany kin.

    Książka nie jest obszerna, bo ma zaledwie 233 strony, jak dla mnie mogłoby ich być zdecydowanie więcej, bo ta opowieść tak mnie pochłonęła, że zakończenie pojawiło się zdecydowanie zbyt szybko.

    „41 dni nadziei” to powieść, którą polecam Wam z czystym sumieniem. To historia, która porusza, daje do myślenia i uświadamia jak potężnym żywiołem, jest woda oraz prawdziwa miłość.

    Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Książnica.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Główni bohaterowie, Richard oraz Tami, od samego początku wiedzą, że są dla siebie stworzeni. Oboje mają takie same pasje i uwielbiają się jej oddawać za wszelką cenę. Nowa para spędza ze sobą piękne chwile, zwiedzając wyspy i dzikie miejsca. Postanawiają wypłynąć razem w rejs jachtem pożyczonym od przyjaciela Richarda. Oboje są z tego faktu niezwykle zadowoleni i cieszą się na wspólną przygodę. Niestety radość dość szybko się kończy, ponieważ wpadają w sam środek szalejącego huraganu, który nie odpuszcza ani na chwilę. Richard za wszelką cenę stara się ocalić siebie, swoją kobietę oraz jacht. Tami schodzi pod pokład i czeka na rozwój sytuacji. Młoda kobieta stara się zapanować nad sytuacją, próbuje wypompować wodę, jednak wszystko na nic. Rozpoczyna się poszukiwanie lądu i walka o przetrwanie. Co się z nimi stanie? Jak sobie poradzą? Co z Richardem?

    Bohaterowie przedstawieni w powieści są wyjątkowi i pełni werwy. Oboje mają pasje, dla których są w stanie poświęcić naprawdę wiele - rejsy po morzu, żegluga, dalekie podróże. Między Richardem a Tami rodzi się piękne uczucie, jednak ich szczęście nie trwa zbyt długo. Powieść ta to walka o przetrwanie, z jakim muszą poradzić sobie w czasie ciężkiego i niezwykle niebezpiecznego tropikalnego huraganu. Zaczyna się ich walka, wzajemna troska, samozaparcie i wiara, że wszystko skończy się dobrze i nikomu nic się nie stanie. Bohaterowie wypływając na morze liczyli się z wszelkimi konsekwencjami, jakie mogą mieć miejsce, jednak nie spodziewali się, że ich przygoda zakończy się właśnie tak.

    Powieść od samego początku trzyma czytelnika w napięciu, ponieważ od pierwszych stron wiadomo, że w książce wydarzy się coś złego. Klimat jest niepokojący, a wydarzenia nabierają tempa. W momencie, w którym huragan wkracza do akcji, wszystko na moment staje w miejscu. Byłam zaskoczona, a powieść zaparła mi dech w piersiach. Nie wiedziałam, czego się mogę dalej spodziewać i jak potoczą się dalsze losy Richarda oraz Tami, ale wewnątrz mnie stale gościł strach i obawa o ich przyszłość. Powieść przynosi wiele emocji, niedowierzania, ale także podziwu dla postaci oraz wsparcia, jakie sobie wzajemnie niosą.

    Historia ta była niezwykle wzruszająca, ukazała naturę z jej niebezpiecznej strony. To opowieść o odwadze, sile woli, samozaparciu, walce o marzenia i ogromnej nadziei w najcięższych chwilach. Zaradność bohaterów w ekstremalnych sytuacjach momentami wręcz zadziwiała, jednak ukazywała ich ogromną siłę i wiarę. Książka ta pomimo swojego głębokiego i bardzo znaczącego przesłania, nie ma zbyt wielu stron, dzięki czemu czyta się ją niezwykle szybko, z zapartym tchem. Jedyne co lekko mi w tej historii przeszkadzało to język, jakim posługiwała się autorka, i nie chodzi mi tu o typowe "żeglugowe" słownictwo, które wytłumaczone jest na samym końcu książki. Niektóre zdania były niespójne, wkradły się błędy logiczne i język ten nie był zbyt profesjonalny. Dla niektórych zapewne będzie to plus, jednak dla mnie wyraźnie widać, że jest to swego rodzaju wspomnienie z pamiętnika.

    "41 dni nadziei" to powieść napisana na faktach. Wszystkie przedstawione w niej wydarzenia miały miejsce w latach 80., a autorka Tami Oldham Ashcraft to właśnie ta Tami, którą poznajemy na kartach tej powieści. Dzięki temu historia ta wywołała we mnie jeszcze więcej emocji, ponieważ cały czas miałam na uwadze to, że bohaterowie naprawdę to przeżywali i walczyli o życie w obliczu presji, jaką postawiła im sama matka natura, której tak bardzo się oddawali. Autorka nawet po tak ciężkich i szokujących przeżyciach nie zrezygnowała z żeglugi i w dalszym ciągu rozwija swoją pasję. Co się stało z Richardem, gdzie jest i jakie miejsce zajmuje w życiu Tami? Tego nie powiem... Przeczytajcie książkę, bo warto:) Dodatkowo - od 6 lipca film na podstawie książki w kinach.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    41 dni nadziei, a raczej 41 dni walki o przetrwanie na morzu. To historia o odwadze, sile woli , zaradności i nadziei. Zapierająca dech w piersi potęga matki natury , walka o przetrwanie i próba pozostania przy zdrowych zmysłach w ekstremalnej sytuacji. Dwoje młodych podróżników Tami i Richard poznaje się, zakochuje w sobie i spędza niezapomniane chwile pod palmami malowniczego Tahiti. Oboje kochają podróże i żeglugę. Przeżywają ze sobą piękne chwile, zwiedzając najpiękniejsze miejsca dzikich wysp. Ich sielanka nie trwa długo gdy oboje wypływają w rejs jachtem znajomych Richarda z Tahiti do Californii i wpadają w sam środek największego huraganu . Wiedząc co za chwilę się wydarzy , Richard nakazuje swojej ukochanej schronić się pod pokładem. Chwilę później gigantyczna fala uderza w jacht i Tami traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, maszty są połamane , łódź jest zniszczona, a silnik i radionadajnik są uszkodzone... Dziewczyna zostając sama na zdemolowanej łodzi zaczyna w panice szukać swojego ukochanego i odsysać wodę , która dostała się pod kajutę.

    Jest to powieść oparta na prawdziwej historii , która miała miejsce w połowie lat 80. Książka została napisana jasną i czytelną treścią . Według mnie idealną dla młodzieży i osób, które lubią tematykę związaną z morzem i żeglugą. Jest to idealna powieść do łóżka na dwa wieczory . Bardzo szybko się ją czytało i nie powiem uroniłam parę łez czytając ją . Osobiście jestem fanką Survival- Romansu. Lecz trzeba wziąć pod uwagę, że nie każdemu przypadnie do gustu taki typ narracji i fabuła.

    Wielu oskarża morze, choć wiatr zawinił- tak było i w tym wypadku .Jak to mówią - morze dużo daje lecz czasem i zabiera. Naszym głównym bohaterom dał piękną i prawdziwą miłość oraz pasję , lecz niestety nie pozwolił dokończyć rozpoczętego przez nich nowego rozdziału w ich życiu.

    Warto czasami dać się porwać dryfującej łodzi na dzikim morzu , bo kurs jaki sobie obierze- mimo pewnych obaw- zabierze nas w to właściwe miejsce , tak jak Tami i Richarda.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autorzy: Susea McGearth, Tami Oldham Ashcraft
  • Wydawnictwo Książnica
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 240
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788324583195
  • Język: polski
  • Tłumacz: Budkiewicz Piotr
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788324583195
  • EAN: 9788324583195
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.1 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula