W pułapce

Średnia: 4.9 Ilość ocen: 7
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Rok wydania
2018
Ilość stron
304
Wydawnictwo
Nasza cena: 25,40 zł 37,91 zł Taniej o: 33%


Zaskakująca historia, którą trudno racjonalnie wytłumaczyć. Magda Stachula przygotowała pełną akcji powieść, gdzie nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać na samym początku.

Jest upalne lato w Przemyślu. Rozedrgane powietrze, roztapiający się asfalt ulic, rozgrzane do czerwoności chodniki i oślepiające słońce. Na dusznej klatce schodowej pewnej kamienicy budzi się Klara. Nie wie, jak się tam znalazła, a po chwili z przerażeniem uświadamia sobie, że od chwili, gdy wyszła na sobotnią imprezę, minęły dwa dni, tymczasem ona zupełnie nic nie pamięta! Na domiar złego na swoim ciele odkrywa dziwne ślady i jest jeszcze bardziej zdezorientowana. Z czasem dowiaduje się, że rok wcześniej podobna historia przydarzyła się pewnej dziewczynie z Berlina. Klara postanawia ją odnaleźć i nawiązać z nią kontakt. Tymczasem otrzymuje dziwną przesyłkę, która wywołuje w niej przerażenie. Co grozi Klarze? Jaki jest związek pomiędzy tym, co spotkało ją i tajemniczą nieznajomą?

"W pułapce" to thriller psychologiczny. Akcja powieści toczy się dwutorowo, w Przemyślu i Berlinie. Autorka stopniowo buduje napięcie i utrzymuje Czytelnika w niepewności do ostatniej strony książki.

Magda Stachula to urodzona w 1982 roku absolwentka judaistyki na Uniwersytecie Krakowskim. Mieszka w Krakowie, jest mężatką i matką dwójki dzieci. Zadebiutowała w 2016 roku powieścią "Idealna", która szybko stała się bestsellerem. Rok później ukazał się kolejny jej thriller psychologiczny, "Trzecia".

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja znajduje się na stronie www.zksiazkadolozka.pl

    Klara, Lisa i tajemnicza dziewczyna… co łączy te trzy kobiety, oprócz porwania przez prawdopodobnie tego samego oprawcę?

    Klara budzi się na klatce schodowej. Nie pamięta jak się tam znalazła. W dodatku okazuje się, że od imprezy, która jest ostatnim zapamiętanym wydarzeniem, minęły dwa dni. Co się z nią działo i skąd siniaki na ciele? Co może mieć wspólnego z Lisą, mieszkanką Berlina?

    „Tak ma wyglądać godzina mojej śmierci? Moje życie nie było usłane różami, ale zrobiłam wszystko, aby zmienić scenariusz, który napisali dla mnie rodzice. Nie mamy wpływu na to, w jakiej rodzinie przychodzimy na świat. Wiedziałam, że mam gorzej niż rówieśnicy, ale chciałam sobie pomóc.”

    Zaczynając od zakończenia, Magdalena Stachula miażdży czytelnika rozwiązaniem. Doskonale skonstruowane, pozytywne postacie wykluczają możliwość popełnienia złego czynu. My mimo wszystko wiemy, że ktoś musi być winny. Poszukujemy więc najczarniejszego charakteru, by móc obarczyć go winą za popełnione zbrodnie. Zaczynamy podejrzewać wszystkich, którzy znajdują się w pobliżu ofiar, jednak nie jesteśmy w stanie połączyć skrawki historii w jedną całość, znaleźć jakiekolwiek powiązania pomiędzy trzema kobietami. Zwłaszcza, że tożsamość jednej z nich do samego końca pozostaje tajemnicą.

    Mnożące się pytania sieją zamęt w głowie, zaburzają prawdziwy osąd, gdy krok po kroku próbujemy odkryć prawdę o bohaterkach. Pojawiały się chwilę, gdy wierzyłam w szaleństwo jednej z nich, jej bezpodstawne poczucie strachu oraz uparte trwanie w beznadziei i poczuciu zagrożenia.

    Powieść trzymała mnie w napięciu do ostatniej kartki. Czułam się zdezorientowana. Miałam ochotę przerzucać strony, by odnaleźć wyjaśnienie na dręczące mnie wątpliwości. Kiedy miałam wrażenie, że jestem już o krok od poznania prawda, pojawiła się inna poszlaka, która niweczyła cały mój dotychczasowy plan wydarzeń. Zmieniałam wybór swojego podejrzanego wedle wskazówek autorki, która bawiła się ze mną, podsuwając błędne dane. Paranoicznie chciałam wiedzieć, kto stoi za przykrymi sytuacjami dotykającymi postacie.

    Nie zawsze potrafiłam odczuwać współczucie dla obu bohaterek. Miałam wrażenie, że poniekąd same są winne swojego losu. Lisa irytowała mnie swoim egocentryzmem, Klara wyolbrzymianiem i podejmowaniem złych kroków. Mimo wszystko odczuwałam lęk, bałam się o ich życie. Koniec końców było mi smutno, gdy się z nimi żegnałam.

    Do połowy książki byłam wciągnięta w poszukiwanie wskazówek dotyczących związku pomiędzy ofiarami i potencjalnego podejrzanego. Później autorka skupiła moją uwagę na jednej z bohaterek – Lisie. Musiałam wiedzieć co się stało.

    Rozdziały przeplatają się ze sobą, tworząc spójną całość. Każdy przybliża nas do rozwiązania tajemnic. Czytamy książkę splataną perspektywą Klary, Lisy i tajemniczej postaci. Najbardziej chciałam czytać o tej, która denerwowała mnie najmocniej – o Lisie. To właśnie rozwiązanie jej zagadki pochłaniało mnie najbardziej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Po idealnej „Idealnej” i dużo słabszej wg mnie powieści pt „Trzecia”, nadszedł czas na kolejną książkę pani Magdy, czyli „W pułapce”.

    Trzymający w napięciu, wywołujący strach i szybsze bicie serca thriller. Niepewność tego, co się wydarzyło, sprawia, że przewracamy kartki coraz szybciej, żeby tylko odkryć prawdę i uspokoić kołaczące serce!

    Przedstawione postaci nie pomagają nam w obniżeniu ciśnienia krwi, bo właściwie po większości możemy się spodziewać, że to ON jest tym „złym”.

    Świetna fabuła przywołująca najgorsze koszmary.

    Pani Magdo, dziękuję!!!! Dostałam to, czego oczekiwałam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Świetny thriller psychologiczny! Czyta się ekspresowo, do końca trzyma w niepewności i pozostawia po sobie niepokój.

    Jest inny niż poprzednie książki Pani Magdy, dotyka zupełnie innych tematów, ale tak samo wciąga. Bardzo daje do myślenia.

    Więcej takich książek poproszę :)

    Anna Wądołowska

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przeczytałam od razu kiedy przyszła. Krótka, wciągająca z dobrym językiem i sposobem prowadzenia akcji.

    Zauważyłam, że ostatnio coraz więcej książek, w których akcja dzieli się na przemyślenia kilku osób. W tej książce była to niestety wada. Oczywiście dużo nam to mówiło, ja nie mogłam się wręcz oderwać. Tylko, że.. No właśnie. Kiedy już się wczytałam to nagle rozdział się kończył, a ja musiałam na nowo się wgrywać w całą przedstawioną treść, a później domyśliłam się całego zakończenia i nie miałam efektu wow, którego tak się spodziewałam. Mogę jednak znaleźć zaletę jaką było przywiązanie do bohaterów, autentycznie się z nimi polubiłam, rozumiałam ich problemy, obawy i chciałam aby rozwiązali swoją zagadkę.

    Ta pozycja zostawiła po sobie świetne wrażenie, ponieważ jak napisałam wyżej nie mogłam się od niej oderwać. To coś idealnego na wieczór. Przy tej książce można wypić herbatę, usiąść pod kocem, albo na tarasie z orzeźwiającym sokiem. Stron nie jest bardzo dużo, zaledwie 300 co tworzy idealnie rozłożoną w czasie akcję i nie nudzi nas.

    Fabuła opowiada o dziewczynie, która budzi się na klatce schodowej i nie pamięta co działo się przez dwa dni. Próbuje odkryć co się stało i znajduje drugą dziewczynę, którą spotkało to samo rok wcześniej. Tylko, że ta dziewczyna znika, a czytelnik równocześnie poznaje jej postać trzy miesiące po wypadku. Sprawia to, że zaczynamy się zastanawiać co wydarzy się za moment, dlaczego stracimy tę osobę skoro teraz o niej czytamy. Idziemy z dziewczynami, ich psychiką i próbą podniesienia się przez zaledwie krótką chwilę, ale wszystko bardzo na nas oddziałuje. Historia jest realistyczna i wymaga od nas skupienia. Polecam bardzo mocno, ja się nie zawiodłam.

    Instagram - unirosbooks

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Już od jakiegoś czasu powtarzam, że literatura polska w niczym nie ustępuje europejskiej, a nawet światowej. Nowa książka Magdy Stachuły jest doskonałym tego przykładem. Jako fanka gatunku, czytująca dziesiątki kryminałów rocznie, wyrobiłam w sobie pewną wrażliwość i w przypadku większości książek jestem w stanie przewidzieć ich zakończenie. Tym razem mój szósty zmysł, nawet we współpracy z kobiecą intuicją, miał trudny orzech do zgryzienia, i łamiąc sobie na nim zęby musiał się poddać. Pani Magdo, chciałam podziękować, za zagadkę, która była niezłym treningiem dla moich synaps mózgowych i za dreszczyk emocji, który sprawił, że zaczęłam baczniej zwracać uwagę czy drzwi są oby na pewno zamknięte.

    Klara budzi się na klatce schodowej kamienicy, w której mieszkają jej rodzice. Kiedy ostatkiem sił dociera do mieszkania okazuje się, że od czasu kiedy utraciła kontakt z rzeczywistością upłynęły dwie doby. Ostatnim co pamięta jest taksówka, do której wsiadła wracając z sobotniej imprezy. Dziewczyna odnajduje na swoim ciele ślady sugerujące, że mogła paść ofiarą gwałtu.

    Jej prywatne śledztwo, doprowadza ją do przypadku dziewczyny, którą rok wcześniej spotkało coś podobnego. Czy obie sprawy coś łączy?

    Kiedy Klara znajduje na swojej wycieraczce prezent zdaje sobie sprawę, że to jeszcze nie koniec. Jej prześladowca wciąż jest blisko.

    To druga książka Magdy Stachuli, którą przeczytałam, i podobnie jak "Trzecią" jestem nią totalnie zauroczona. Autorka kolejny raz stworzyła thriller doskonały, klimatyczny, trzymający w napięciu i z fenomenalnym zakończeniem, które zadowoli nawet najbardziej wymagających czytelników. "W pułapce" to niezwykle "klaustrofobiczna" książka, której fabuła w większości rozgrywa się w głowach naszych bohaterów. Młode kobiety zostają uprowadzone. Po kilku dniach odzyskują świadomość jednak dotyka ich amnezja. Nie pamiętają nic ze zdarzeń kilku poprzednich dni. Nie widzą co z nimi zrobił porywacz. Czy stały się ofiarą gwałtu? Czy ktoś robił na nich eksperymenty? Gdzie przebywały? Co robiły? Wszystko przykrywa kurtyna, której nie są w stanie samodzielnie podnieść. Wydaje mi się, że niewiedza jest gorsza niż świadomość. Z traumą po tragicznych doświadczeniach możemy sobie poradzić, a co jeśli nie wiemy co jest naszym wrogiem? Jak wytłumaczyć najbliższym, policji oraz psychologom, że boimy się nieznanego, jednak nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć czego? Jak będziemy odbierani przez środowisko kiedy przyznamy się, że urwał nam się film? Czy potraktują poważnie nas i lęk, z którym żyjemy? Właśnie ten lęk przeradzający się w paranoję jest głównym tematem książki i towarzyszy czytelnikowi cały czas. To właśnie ON skłania nas do zastanowienia, wejścia w buty naszych bohaterek i zadania sobie pytania : co my byśmy zrobili w takiej sytuacji? Ten mroczny klimat, ten świat paranoi i psychozy do którego zabiera nas autorka, jest tak namacalny, tak rzeczywisty, że często łapałam się na tym że patrzę przez ramię, sprawdzam czy zamknęłam okna. Na ulicy patrzyłam z podejrzliwością na innych przechodniów. Mogę śmiało powiedzieć, że udzielił mi się klimat powieści. A czy nie to jest założeniem każdego autora? Mieć wpływ na uczucia czytelnika? Coś zmienić w jego postrzeganiu świata? Muszę przyznać , że Magda Stachula jest mistrzynią manipulacji, dlatego jej książki są wyjątkowe.

    "W pułapce" jest majstersztykiem pod względem kreacji postaci. Autorka wykazała się szczodrością i każdego z bohaterów wyposażyła w zestaw atrybutów pozwalających nam określić ich osobowość, zżyć się z nimi, poczuć do nich sympatię lub zapałać nienawiścią. W momencie kiedy czytelnik już myśli, że wie co będzie dalej, fabuła robi zwrot o 180 stopni. Czarne staje się białym a nasi przyjaciele wrogami. Stachula ukazuje świat w krzywym zwierciadle, gdzie nie wiemy komu ufać, świat gdzie morderca staje się ofiarą.

    Książka ta to również analiza ludzkiej psychiki i jej metamorfozy pod wpływem czynników zewnętrznych. Klara została wychowana w rodzinie gdzie liczy się dyscyplina. Jej ojciec jest policjantem i wymaga od swojej córki bezwzględnego posłuszeństwa . Dziewczyna żyje w ciągłym strachu, boi się że nie spełni oczekiwań. Kiedy dochodzi do porwania nie zgłasza sprawy na policję, przeświadczona że o całej sprawie dowie się jej ojciec. Gdzieś w podświadomości kryje się obawa, że nie zostanie zrozumiana i potraktowana jak ofiara. W końcu pijąc i chodząc na imprezy sama sprowokowała lawinę wydarzeń. To właśnie przez ojca stała się niedowartościowana i straciła pewność siebie.

    Z kolei Lisa wychowana została w rodzinie gdzie zamiast kierować się zasadą "zimnego chowu" obdarzano się miłością. Dziewczyna wyrosła na pewną siebie, lubianą i korzystającą z uroków życia kobietę. Dopiero porwanie diametralnie zmieniło jej psychikę. Zamknęła się w sobie, wymieniła zamki w swoich drzwiach jak i te do swojego umysłu. Każda twarz była twarzą potencjalnego prześladowcy, każdy cień jego cieniem. Porwanie wyzwoliło tę mroczną część jej duszy, z której nawet nie zdawała sobie sprawy.

    Autorka pozwala nam również spędzić czas wraz z porywaczem, poznać go. To właśnie te fragmenty miały największy wpływ na mój odbiór książki. Tortury, którym poddawał swoje ofiary odczuwałam na własnej skórze. I choć wiedziałam, że mam do czynienia z psychopatą to za sparwą zręcznego pióra autorki wydawał się ON niepokojąco "ludzki".

    W przypadku thrillerów psychologicznych najcięższą sprawą jest napisać dobre zakończenie. W tym przypadku autorce udało się dopiąć wszystko na ostatni guzik. Zakończenie jest zaskakujące a autorka pozostawiła w nim furtkę, która daje możliwość dopisania kontynuacji. Jednak czy tego właśnie bym chciała? Może takie na poły otwarte zakończenie daje pole do popisu wyobraźni czytelnika?

    "W pułapce" jest jednym z lepszych thrillerów psychologicznych napisanych przez naszego rodzimego autora. Nie powstydziłby się go sam Harlan Coben czy Alex Cava. To jedna z tych książek, od których nie można się oderwać, no chyba żeby sprawdzić czy nikt się nie skrada za oknem. To powieść, która gra nam na emocjach, angażuje wszystkie zmysły, to powieść której akcja rozgrywa się w psychice, zarówno bohaterów jak i czytelnika. Z niecierpliwością czekam na kolejną powieść autorki, choć już sama nie wiem czy może być lepiej. Polecam gorąco.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula