W królestwie lodu tragiczna wyprawa polarna uss jeannette

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Opis

Wspaniała opowieść o bohaterstwie i determinacji ludzi, którzy znaleźli się w najbardziej bezlitosnej krainie na Ziemi.

Gdy w 1879 roku trójmasztowy bark Jeannette wypływał z San Francisco, żegnały go wiwatujące tłumy i wrzawa w gazetach. Załoga statku pod dowództwem George`a De Longa wyruszała po chwałę, jaką miało jej przynieść zdobycie jednego z ostatnich nie zbadanych miejsc na Ziemi – bieguna północnego.

Nie było to jednak jej dane. Jeannette dostała się w miażdżący uścisk polarnych lodów. Nim z ogłuszającym trzaskiem pękły deski kadłuba, członkowie wyprawy z niewielkim zapasem żywności i trzema łódkami zeszli ze statku. Byli tysiące mil na północ od najbliższego lądu – Syberii. Czekał ich niemal beznadziejny marsz po ciągnącym się w nieskończoność lodzie…

Szczegóły
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788378187493
  • Dane producenta: Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o., Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań, Polska, rebis@rebis.com.pl, tel. 61 867 81 40
Recenzje książki W królestwie lodu tragiczna wyprawa polarna uss jeannette (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia S. w dniu 2016-08-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    „Podbiegunowa zagadka” jak ją czasem nazywała prasa, stała się dokuczliwą, dręczącą obsesją. Ludzie musieli się dowiedzieć, Co Tam Jest — nie tylko uczeni i podróżnicy, ale także opinia publiczna. Biegun północny, jak napisało londyńskie „Athaneum”, był „nieuchwytnym obiektem pożądania”. Wybitny niemiecki geograf, Ernst Behm porównał ludzką niewiedzę dotyczącą warunków na biegunie z nienasyconą ciekawością, jaką czuje właściciel domu, który nie wie, jak wygląda jego poddasze.

    Nie jestem (wbrew pozorom) bezkrytyczna wobec książek podejmujących mój ulubiony temat, temat wypraw na biegun. Przeczytałam ich już tyle, że naprawdę potrafię odróżnić te wartościowe od słabszych. A ta, która, mam nadzieję, trafi w wasze ręce, jest genialna! Ma swoje wady (które dotyczą raczej polskiego wydania niż samej książki), ale jest bezsprzecznie jedną z najlepszych pozycji polarnych dostępnych na polskim rynku i być może wysuwa się na pierwszą pozycję.

    Jeśli czytaliście uroczą „Czochrałem antarktycznego słonia” Marcina Golachowskiego, to na pewno pamiętacie historię statku USS Jeannette, dowodzonego przez dzielnego kapitana George’a De Longa. Statek oraz cała załoga na lata zaginęli w Arktyce i ślad po nich zaginął. To właśnie tej wyprawie poświęcona jest najnowsza (bo niedługo wyjdzie nakładem Czarnego także jego reportaż o Dzikim Zachodzie, ale oryginalne jego wydanie jest wcześniejsze) książka rewelacyjnego pisarza i dziennikarza Hamptona Sidesa, „W królestwie lodu. Tragiczna wyprawa polarna USS Jeannette”.

    Trudno napisać sensowną recenzję książki, o której nie można zbyt wiele powiedzieć, by nie popsuć przyszłym czytelnikom radości odkrywania tego, co (i jak!) ma do przekazania autor. Sides czaruje, co nawet nie byłoby szczególnym osiągnięciem zważywszy na fakt, iż sama historia jest czarowna, ale czaruje także językiem, dawkowaniem faktów (a co za tym idzie — napięcia), przygotowaniem merytorycznym, rzetelną analizą bogatego materiału źródłowego, łotrzykowskim zacięciem narracji… Mam wymieniać dalej? Czy po prostu pora uwierzyć, że czaruje WSZYSTKIM oraz że brakuje słów uznania dla jego talentu? Bo brakuje.

    „W królestwie lodu” czyta się jak powieść — wielowątkową, trzymającą w napięciu do ostatnich stron, wzruszającą (bardzo wzruszającą!) i świetnie skonstruowaną. Niebagatelne znaczenie mają również barwni bohaterowie, których przygodami i nietypowymi cechami charakterów można byłoby obdzielić bohaterów kilku(nastu) innych książek. Ale to przecież nie bujna wyobraźnia Sidesa (choć nie bez znaczenia jest jego warsztat i niewiarygodna umiejętność kreowania obrazów protagonistów), a prawdziwe wydarzenia napisały scenariusz tej historii. Prawie tysiąc przypisów, setki przeczytanych książek, artykułów prasowych, dzienników i listów, to tylko wierzchołek tej nomen omen, góry lodowej i pracy, jaką włożył autor w przedstawienie losów osób związanych z USS Jeannette — tych na wodzie i lodzie i tych bezpiecznych, na amerykańskim i europejskim lądzie.

    Sides ukazuje awanturnicze początki planowania wyprawy, która miała w końcu dopłynąć na „dach świata” poprzez ominięcie Wyspy Wrangla, przedarcie się przez lodowy pak i rozwinięcie żagli po natrafieniu na ciepłe prądy z Japonii, które powinny zaprowadzić bohaterów do ciepłego, otwartego morza, jakie według ówczesnych badań (a w zasadzie wierzeń) miało otaczać obszar podbiegunowy. Zajmując się jej przebiegiem opisuje nie tylko perypetie członków wyprawy, ale także jej sponsora, szalonego wydawcy „The New York Herald”, Gordona Bennetta, nie mniej szalonego niemieckiego kartografa Augusta Petermanna, który więcej zmyślał niż wiedział, a świat i tak mu wierzył, oraz losy żony kapitana, Emmy De Long. Salwy śmiechu, mroźne dreszcze i łzy wzruszenia gwarantowane!

    Jedyną chyba wadą „W królestwie lodu” jest lekka niefrasobliwość redakcji. Otóż roi się tu od błędów w datach. Redaktor i korektorzy najwyraźniej przegapili nieścisłości w nazwach miesięcy i latach. I tak bohaterowie, którym udało się przetrwać wrzesień, cofają się w czasie do czerwca, a wyprawy ratunkowe wyruszają z portów kilkanaście lat przed Jeannette. Szkoda. Wolałabym również, by zdjęcia, zamiast na wkładce wewnątrz towarzyszyły tekstowi, ale to już uwaga zupełnie prywatna — grunt, że fotografie w ogóle się tu znalazły, bo idealnie uzupełniają barwną treść.

    I na koniec mój ulubiony cytat: „De Long otrzymał niezliczone listy od badaczy Arktyki i zwykłych dziwaków” :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula