Tekst

Książka
29,92 zł
Książka
42,99 zł
eBook
22,21 zł
Audiobook
39,99 zł
od 22,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 145 x 210 mm
Wydawnictwo: Insignis
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 368
Opis
Dmitrij Glukhovsky, autor "Metro 2033" prezentuje nam zupełnie inne, lecz równie fascynujące oblicze. To nie fantastyka, to rzeczywistość!

Człowiekowi urodzonemu przed stu laty świat współczesny wydawać by się mógł, jakąś obcą planetą. Nawet wielu cenionych twórców fantastyki nie zdołało przewidzieć, jak wyglądać będzie rzeczywistość pierwszych dekad XXI wieku. Tak bardzo skupili się oni na hipotetycznym podboju Wszechświata, że zupełnie zapomnieli o tym, co zdarzyć się może tu, na Ziemi. A przecież przemiany cywilizacyjne i społeczne następują w niesamowitym wręcz tempie. Przykładem niech będzie choćby taki smartfon.

W tym jednym, niewielkim urządzeniu masz praktycznie całe swoje życie. Zdjęcia z imprez, twarze znajomych na cyfrowych fotografiach zastępują ulotne migawki wspomnień. Bez elektronicznego kalendarza trudno Ci jest umówić się na zwyczajne spotkanie. W skrzynce poczty masz zarówno maile od matki, jak i wrażliwe dane dotyczące zakładanego właśnie biznesu. Kolejowe bilety to kody widoczne na ekranie i niech wdzięczne będą za to amazońskie puszcze. Co jednak, gdy bateria telefonu padnie? Staniesz się wówczas człowiekiem bez biletu, bez terminarza, bez dowodu osobistego. Co zaś, gdy ktoś ukradnie Ci telefon? Stanowi on przecież bramę i klucz Twojej wirtualnej tożsamości. Rozmowy z komunikatorów, kłótnie, wyznania, dramaty... Brudne, wstydliwe sekrety, dowody zdrady i erotycznych fantazji... Każdy, kto ukradnie Ci smartfon może na jakiś czas stać się Tobą, a zanim zorientujesz się, co się święci, zanim zorientują się Twoi znajomi, może już być za późno?

Oto pierwsza powieść realistyczna w dorobku literackim rosyjskiego pisarza Dmitrija Glukhovsky'ego. Ten autor zdołał już odnieść znaczący, międzynarodowy sukces, lecz dziełami o zgoła innej tematyce. "Metro 2033", "Futu.re" i "Czas zmierzchu" to futurystyczna fantastyka i to z najwyższej półki. Tymczasem "Tekst" to powieść na styku thrillera, kryminału, noir, dramatu i powieści obyczajowej. Akcja utworu rozgrywa się w czasach współczesnych, w Moskwie i na jej przedmieściach. Opowiada o przemianach kulturowych, cywilizacyjnych i społecznych, o międzypokoleniowych konfliktach i różnicach, które dotykają najrozmaitszych sfer ludzkiej egzystencji.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii thriller

Szczegóły
  • Tytuł: Tekst
  • Autor: Dmitry Glukhovsky
  • Wydawnictwo Insignis
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 368
  • Format: 145 x 210 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365743558
  • Język: polski
  • Tłumacz: Paweł Podmiotko
  • ISBN: 9788365743558
  • EAN: 9788365743558
  • Wymiary: 14x20.5 cm
  • Dane producenta: Insignis Media S.C. Paweł Brzozowski Tomasz Brzozowski, ul. Szlak 77/228–229, 31-153 Kraków, Polska, biuro@insignis.pl, tel. 126360190
Recenzje książki Tekst (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Aleksandra K. w dniu 2018-01-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Dwudziestoletni Ilja, student literatury rosyjskiej, który marzy o tym, by zamieszkać w pociągającej go Moskwie, wraz z ukochaną dziewczyną planuje uczcić początek wakacji w klubie. Wszystko zmienia się, gdy podczas antynarkotykowej kontroli, młody chłopak wdaje się w kłótnie z milicjantem. Funkcjonariusz wmanewrowuje go w handel narkotykami, a Ilja zostaje skazany na karę więzienia. Kiedy po siedmiu latach skazaniec powraca do stolicy, postanawia zemścić się na człowieku, który zrujnował mu życie. Okazuje się jednak, że czasem w największego zwyrodnialca istnieją ludzkie odruchy. Ilja otrzymuje szansę ułożenia spraw rodzinnych i uczuciowy swojego prześladowcy, Chazina. A wszystko za pomocą czarnego IPhone’a, który okazuje się być kluczem do prywatności milicjanta.

    Kiedy zaczynałam powieść rosyjskiego autora, zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Glukhovsky jest pisarzem tak wychwalanym, ale z drugiej strony nie mam zbyt dobrego zdania o post-apokaliptycznej literaturze. Dlatego nie miałam pojęcia, że sięgam po powieść, która zafunduje mi ogromnego książkowego kaca, która wgryzie się w moją psychikę, która, już teraz jestem tego pewna, będzie jedną z najlepszych tego roku. Spodziewałam się kryminału, może nawet okraszonego celnymi społecznymi obserwacjami, a dostałam wstrząsającą powieść obnażającą mechanizmy rządzące człowieczeństwem, zachowaniami społecznymi i normami, którymi staramy się kierować, a także, co najważniejsze ukazującą jak bardzo to my stajemy się zabaweczkami w rękach naszych urządzeń mobilnych.

    Powieść Dmitrego Glukhovskiego jest zniewalająca. Z pozoru pozbawiona akcji, świetnie obrazuje ludzką psychikę. Portretując swojego głównego bohatera, Ilję, rosyjski pisarz nawiązywał do tradycji swoich najlepszych rodaków, kolegów po fachu. Rozterki dawnego zeka nieco przywodziły na myśl rozterki innego słynnego literackiego mordercy, Rodiona Raskonikowa. Powieść ukazuje, jak głęboko w człowieku kryje się chęć zemsty, a jednocześnie, jak ciężko zabić w nim człowieczeństwo. Ilja cały czas zmaga się z ciężarem swojego czynu, prowadząc życie za milicjanta, chce niejako dać mu szansę na ułożenie własnego życia – szansę, którą sam odebrał. „Tekst” to także genialna analiza zmiany, jaka zachodzi w człowieku, który najpierw żyje bez nadziei, niczym szczur, by potem na nowo zauważyć szansę innego życia. To studium życia wewnętrznego jednostki, która żyje w ciągłym zagrożeniu, a jednak sobie to zagrożenie dawkuje, uzależnia się od niego.

    „Tekst” tego genialnego rosyjskiego pisarza stanowi także diagnozę tego, jak bardzo uzależniliśmy swoje życie od social mediów i telefonów komórkowych. Przechwytując telefon Pietii, Ilja staje się panem jego życia. Dostaje dostęp do prywatnych zdjęć czy służbowych rozmów. Analiza wiadomości, które wysłają do siebie ludzie, pozwala poznać ich brudne tajemnice, ich kłótnie, ich problemy. Kontakt telefoniczny może całkowicie wystarczyć osobom, które uważamy za najbliższe. Po przeczytaniu najnowszej powieści Dmitrego Glukhovskiego, będziecie zastanawiać się nad tym, jak łatwo jest ukraść człowiekowi tożsamość, jak łatwo prowadzić za kogoś życie.

    Powieść ta zachwyciła mnie również cudownym, plastycznym opisem świata przedstawionego. Portret Moskwy – miasta zdegenerowanego, zgniłego, pełnego fałszu i podłości, a jednocześnie kuszącego swoimi możliwościami i nęcącego życiem nocnym świetnie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Duszny klimat Rosji odbiera oddech, przeraża i wciąga. Glukhovsky ma także talent do opisywania swoich bohaterów i oddania ich emocji – posługuje się zróżnicowanym językiem, raz niezwykle uduchowionym, chwilę później kolokwialnym czy też niestroniącym od wulgaryzmów. Dzięki temu oddaje emocje, które udzielają się również czytelnikowi.

    „Tekst” to książka, która mnie oczarowała. Już od pierwszych stron zachwyciła swoją dojrzałością i bezkompromisowością w ukazywaniu rzeczywistości.Narobiła mętliku w głowie, kazała zadać sobie niewygodne pytania. Bez wyrzutów sumienia wystawiam jej najwyższe możliwe noty i polecam każdemu z Was!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena S. w dniu 2017-12-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Więcej na: [Adres usunięty]

    Nie do końca wiem, jak mam ocenić tę powieść. Z jednej strony pięknie napisana, żywo wręcz, ale z przestrogą. Z drugiej świat tam przedstawiony, tematyka nie za bardzo do mnie przemawia. Z pewnością jest do bardzo dobra powieść i każdy powinien ją przeczytać. Daje do myślenia, gdzie jest nasza granica prywatności, pytania o nas samych, naszą tożsamość, kim jesteśmy naprawdę, a kim wirtualnie. Czym jest bezpieczeństwo w sieci? Jak się uchronić? Przecież całe nasze życie znajduje się w naszych smartfonach – zdjęcia, wiadomości, e-maile, kontakty, wszystkie aplikacje sprawdzające co robimy i gdzie jesteśmy, historię przeglądanych stron i wyszukiwanych informacji, nie wspominając o informacjach publikowanych w portalach społecznościowych. Co się stanie, gdy zgubimy telefon? Do czego można wykorzystać taką wiedzę? Polecam gorąco, bowiem nie tylko powieść daje do myślenia, ale zmusza czytelnika do przemyśleń, do diagnozy własnego życia i postępowania. Choć napisana w bardzo przystępny sposób, nie jest wcale łatwą lekturą do poduszki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna P. w dniu 2018-01-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Kryminalna historia subtelnie łączy się z teraźniejszością i naszym przywiązaniem do telefonów komórkowych, internetu. Zbyt wiele informacji umieszczamy w tzw. "chmurze", do której osoby nieupoważnione mogą zdobyć dostęp o ile się postarają. Dmitry Glukhovsky ujawnia to, że ktoś obcy, mający tylko nasz telefon jest w stanie odkryć to kim jesteśmy, z kim się przyjaźnimy, co robimy w wolnym czasie, a wszystko to sprawia, że może stać się po prostu nami. To przerażająca prawda, którą ta książka w mocny sposób nam eksponuje.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Tomasz P. w dniu 2018-02-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Żyć życiem kogoś innego...

    Glukhovsky trochę mnie zaskoczył. No dobra... BARDZO mnie zaskoczył. Książka o "tu i teraz" i ten właśnie autor? ... Połączenie z pozoru ni w ząb do siebie nie pasujące, a jednak - zagrało ;) ... I to nie jest tylko dobra sensacja i thriller w jednym; książka stawia ważne (trochę przerażające?) pytania i podsuwa wnioski dotyczące codzienności każdego z nas, a te... nie są zbyt fajne.

    Do rzeczy ;) ... "Tekst" opowiada historię niesłusznej kary, zbrodni i... życia czyimś życiem, bynajmniej nie swoim własnym. Młody chłopak niesłusznie odsiaduje wyrok, wychodzi na wolność, spotyka policjanta przez którego trafił za kratki, zabija go, dostaje w ręce jego smartfona i w obawie przed wykryciem zbrodni... używając wspomnianego smartfona... zaczyna chcąc nie chcąc żyć życiem zabitego. Temat fascynujący... Nie zastanawiamy się nawet na co dzień nad tym, że nasz telefon... tak naprawdę mówi o nas wszystko. To nasze "ja" w pigułce, sprowadzone do zdjęć, nagrań, kontaktów, zapisanych konwersacji, treści w mediach społecznościowych - a wszystko w małej, noszonej w kieszeni skrzyneczce z dostępem do internetu... Wystarczy się w jej zawartości połapać i voila - można stać się bez trudności kimś innym... zabrać komuś życie, dosłownie i w przenośni, stać się kimś, kim się nie jest... Przerażające? Trochę tak...

    "Tekst" to trochę taka metafora naszej codzienności. Refleksja - choć ukryta - nad zanikiem tradycyjnych kontaktów międzyludzkich, nad anonimowością w sieci, a także nad granicami ludzkich zahamowań - jak niewiele trzeba pokusy, żeby znikły do reszty! Digitalizacja robi z każdego z nas chyba jednak naprawdę kogoś innego... Które "ja" każdego z nas jest więc prawdziwe? I tego nie sposób stwierdzić, bo budując swoją wirtualną rzeczywistość każdy, mniej lub bardziej, na swój temat po prostu w sieci kłamie (lub chociaż ubarwia i koloryzuje), a czyniąc z internetowej tożsamości cząstkę siebie, każdy - sam sobie - zamazuje mniej lub bardziej obraz siebie i... zmienia się. Tak, wiem, fatalny wniosek. Ale... chyba do przemyślenia. Bo coś w tym, niestety, jest.

    Nie wiem czy Glukhovsky tak do końca zdawał sobie sprawę jak ważny temat porusza tą książką. Być może nie. Niestotne - temat poruszony, pole do przemyśleń gotowe ;) ... Co poza tym? Przekrojowy, szalenie trafny obraz współczesnej Rosji - i to pokazany od ciemnej, skorumpowanej strony, przy ukazaniu całej, ogromnej, rozpiętości społecznych różnic. Brawo i za to.

    Gorąco polecam!

    Dziękuję Wydawnictwu Insignis za egzemplarz recenzencki.

    Recenzja znajduje się także na moim blogu:

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Łukasz M. w dniu 2017-12-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Każda kolejna książka rosyjskiego pisarza Dmitry'ego Glukhovsky'ego jest zdecydowanie inna od poprzednich, co jest zresztą świadomym wyborem autora. Były już powieści o życiu w moskiewskim metrze po wojnie nuklearnej, zbiór nietuzinkowych opowiadań, utopijna historia z konkwistadorami w tle, czy nawet science-fiction z niezwykle przerażającą wizją przyszłości. Jego najnowsza powieść - Tekst jest połączeniem thrilleru, kryminału i dramatu.

    Zwyczajne wyjście do klubu dla 20-letniego Ilji kończy się siedmioletnim więzieniem. Podczas nalotu policji staje w obronie swojej dziewczyny, za co jeden z funkcjonariuszy podrzuca mu torebkę z narkotykami. Po wyjściu na wolność z więzienia, Ilja dowiaduje się o śmierci swojej matki, zaś jego dziewczyna jest obecnie z kimś innym i nawet nie chce z nim rozmawiać. Jednak to nie koniec jego kłopotów. Bowiem pewnego dnia spotyka policjanta, który podrzucił mu narkotyki - w strachu oraz złości zabija go, zabierając jego telefon i, chcąc nie chcąc, zaczyna żyć jego życiem w obawie przed okryciem zbrodni przez władzę...

    Powyższy opis jest zdecydowanie inny od tego, który znajduje się na okładce. Zrobiłem to celowo, ponieważ w moim odczuciu nie oddawał ON w pełni sensu książki, ani nic nie mówił o samej fabule i przygodach Ilji, które są niemniej ważne. Na pierwszy rzut oka, historia tego młodego człowieka może wydawać się prosta i nieskomplikowana - mamy błędy młodości oraz zbrodnię, którą młody człowiek stara się ukryć, a po pewnym czasie również i skruchę. Jednak im bardziej się w nią wczytamy, tym więcej w niej odkryjemy i tym bardziej zaczyna być złożona. To nie tylko historia o zbrodni, o poczuciu winy, ale przede wszystkim ukazanie realiów współczesnej Moskwy oraz czym stały się dla nas smartfony.

    W przypadku tej książki nie sposób nie pokusić się o wspomnienie Zbrodni i kary Dostojewskiego, którą Glukhovsky niewątpliwie mocno się inspirował. Ilja przez praktycznie całą powieść jest dręczony wyrzutami sumienia z powodu swojego uczynku, stara się wejść w życie policjanta i w choć małym stopniu naprawić to, co uczynił. Nie jest to łatwe i wymaga od niego dużego wysiłku. Dzięki temu mamy okazję poznać jego wątpliwości, rozterki oraz obawy. Snuje rozbudowane i bardzo interesujące monologi wewnętrzne, rozmyśla na temat zabójstwa, jak żył tamten policjant, czy też obserwuje Moskwę. Niestety, chwilami jego rozmyślania i rozterki są stanowczo za długie. Oczywiście, trudno tutaj autorowi cokolwiek zarzucić, ale moim zdaniem niektóre rzeczy można było napisać zwyczajnie krócej, przez co powieść czytałoby się płynniej. Drugą osobą, jaką poznajemy jest wspomniany wcześniej policjant. I choć ta postać na kartach powieści żyje stosunkowo krótko, to odniosłem wrażenie, że poznajemy ją nawet lepiej niż głównego bohatera. Mamy wgląd w jego wiadomości, filmy i zdjęcia, wchodząc w posiadanie niekiedy bardzo intymnych informacji i tajemnic. Jednak również i w tym przypadku chwilami brakuje zwięzłości i niektóre rozmowy, jakie czyta Ilja, zwyczajnie się dłużą i wyczekiwałem ich końca.

    Tekst jest też w dużej mierze przedstawieniem realiów współczesnej Rosji. Jest ona przesiąknięta korupcją, wzajemnymi układami, miejscem, gdzie urzędnicy państwowi stoją ponad zwykłym, szarym obywatelem. Niekiedy wystarczy źle spojrzeć, przeciwstawić się, a zaraz znajdą paragraf, żeby człowiek poczuł się malutki wobec nich. Autor nie pozostawia złudzeń, nic nie wybiela, ani nie upiększa. Przedstawia twarde fakty, przez co niesamowicie można poczuć realia życia współczesnej Rosji.

    Głównym przesłaniem, jeśli tak to można nazwać, jest kwestia związana ze smarfonami. W książce dobitnie zostało pokazane, że zabierając czyjś telefon, możemy stać się tą osobą, nawet dla bliskich osób. Oczywiście trudno tutaj mówić o rzeczywistym kontakcie, ale przy pomocy różnego rodzaju komunikatorach jak najbardziej. Takie podszywanie się pod kogoś wbrew pozorom nie jest wcale takie trudne - wystarczy przeczytać maile, wiadomości, smsy, obejrzeć zdjęcia, a już wiemy o takiej osobie bardzo dużo. Jest to przerażająca prawda jak wiele się można dowiedzieć o nas samych przeglądając nasz telefon, z którym jesteśmy coraz bardziej związani. Trudno nie zgodzić się tutaj z jednym zdaniem widniejącym na okładce, że smartfon stał się kopią zapasową naszej duszy.

    Tekst jest interesującą książką z motywem zbrodni i kary, w której główną ideą jest pokazanie jak wiele o nas samych jest zawarte w naszych smartfonach. To również bardzo depresyjny obraz współczesnej Rosji, w której szary obywatel nie ma szans w starciu z administracją państwową. Chwilami książka jest jednak przegadana, przez co wypada dość nierówno.

    Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis!

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula