:
aaronowi uda się ochronić swoją siostrę?Poruszająca powieść o ludziach, których życie było piekłem... aż w końcu miłość pokonała strach. Pamiętaj, że zawsze dasz sobie radę z własnym "potworem" pod warunkiem, że przestaniesz się go bać.Małgorzata domagalikto ...
:
pociagający jak magnes. Ale inny niż w snach. Dlaczego za dnia ją odpycha? Jaką skrywa tajemnicę? Miłość Thei jest silniejsza niż strach, nawet gdy odkryje jego straszliwy sekret.I gdy przyjdzie jej wybierać między miłością a sobą samą…Strąceni Gwen Hayes ...
:
na głowie i z toporem wojennym w zaciśniętej dłoni. Co on robi wśród postaci z szopki? Wśród pasterzy i owiec, między osiołkiem i Mędrcami na wielbłądach, wśród gwiazd rozsianych na niebie i obok staruszki, która sprzedaje pieczone kasztany? ...
:
Strach należy do podstawowych ludzkich uczuć związanych z życiem na świecie. Wielu rodziców chciałoby, aby ich dzieci wzrastały atmosferze całkowicie pozbawionej lęku, ale Jan-Uwe Rogge utrzymuje, że dzieci potrzebują lęków, bowiem dodają one sił dziecku ...
:
woda, rośliny i zwierzęta, przedstawia duchowy rozwój samotnika Zaratustry - alter ego filozofa - tańczącego, roześmianego mędrca, który w towarzystwie orła i węża wyobraził sobie zdrowszy psychologicznie sposób bytowania poza zwykłą kondycją ludzką. ...
:
oacute;w i zbudowanym z siedmiuset dwuwierszowych strof. Jego autorstwo indyjska tradycja przypisuje Wedawjasie. Ów mędrzec i wizjoner, syn wędrownego ascety Parasiary i córki rybaka O imieniu Satjawati, miał być naocznym świadkiem relacjonowanych ...
:
najtrudniejszy problem powstaje się, gdy pojawia się miłość. Wtedy strach chwyta cię za duszę, ponieważ kochać znaczy umrzeć, umrzeć w ... żą widzieć światło swemu ślepemu intelektowi.Ryzyko stanowi część życia. Właściwie ryzyko jest jego najlepszą częścią, najpiękniejsza ...
:
odslania jakiś wymiar jej tajemnicy. Każde trąca nieco inną strunę. Znajdziemy w nich różne nastroje: tęsknotę i żal, cierpienie, strach, powagę, a czasem trwogę. Z drugiej strony pobrzmiewają dowcipem, ironią, namiętnością i pikanterią. Ta różnorodność tonow ...
:
Na ulicy Batorego szło trawnikiem COŚ STRASZNEGO, szło i wyło, i trąbiło. Co to było? Co to było? Szło, szło, szło, szło, aż stanęło. Do lusterka łyp! Zerknęło. Gdy zerknęło - oniemiało i kucnęło, tak jak stało. - Ale ze mnie COŚ STRASZNEGO!......
:
tak zwane życie, nie uwzględniło mojej decyzji i uparcie dostarcza mi wrażeń, właściwych dla osoby młodej i pełnej wigoru. Część z tego próbuję wykorzystywać w książkach, ale całości nie daję rady, niechże się zatem ta orgia głupich przypadłości nie zmarnuje ...